Opublikowano 29 grudnia 20222 l czy to prawda, że będąc na etapie bossa na koniu powinienem mieć już więcej niż jedną tykwę leczniczą?
Opublikowano 29 grudnia 20222 l 19 minut temu, Figaro napisał: czy to prawda, że będąc na etapie bossa na koniu powinienem mieć już więcej niż jedną tykwę leczniczą? Owszem, dostałeś nasionko na pewno za zabicie jednego z generałów z dwoma 'kulkami życia', pierwszego, którego napotykasz (ale nie tego z tutoriala, tylko już w Ashinie, tego w pełnym stroju samuraja), a drugie nasionko jest w tej wiszącej 'werandzie' w którą wskakujesz po zabiciu ogra w kajdanach. Dajesz nasionka Emmie z tego co kojarzę. Edytowane 29 grudnia 20222 l przez Szermac
Opublikowano 29 grudnia 20222 l dzięki, kompletnie ominąłem tę emmę lol. No ten gościu na koniu mnie nieźle irytuje, mam wrażenie, że czasem mnie uderzy nawet jak mam blok (i z posturą do zużycia). Jutro mu dam radę.
Opublikowano 29 grudnia 20222 l Cheesowa metoda na generała na koniu to ciągłe blokowanie. Tylko nie pamiętam czy trzymanie bloku czy mashowanie. Chyba trzymanie. Rzadko kiedy wali na tyle żeby zbić posturę.
Opublikowano 29 grudnia 20222 l Tutaj walka na krótkim dystansie dużo daje. Odblokowywałeś już jakieś skille ? Bo są takie, które mocno ułatwiają starcia z bossami. To może możesz jakiegoś dobrać już. No i jak odjeżdża na koniu to warto się do niego przyciągnąć linką i podczas spadania już ciach, ciach i od razu jesteś przy nim.
Opublikowano 29 grudnia 20222 l w ogóle nie używałem jakichkolwiek itemów, będzie trzeba się zainteresować
Opublikowano 29 grudnia 20222 l U mnie osobiście każdy Boss padał ostatecznie dzięki metodzie bez wykorzystywania Itemów, mimo że w trakcie ich rozpracowywania przewijały się strategie z intemami.
Opublikowano 30 grudnia 20222 l Za drugim razem jak przechodziłem to feeling parowania już był taki, że większość załatwiałem w szermierczej walce oczywiście dalej nie raz dostałem klepy ale faktycznie petardy w tej walce się przydadzą bo płoszą konia. No i oczywiście z dystansu przyciąganie linką do niego. Ogólnie używałem bardzo mało przedmiotów bo właśnie petardy czy też topór do rozbijania tarcz. Tykwa to najważniejszy przedmiot w grze i na prawdę pomocny bo im dalej w las tym przeciwnicy trudniejsi więc uzupełnianie energii rzecz kluczowa.
Opublikowano 30 grudnia 20222 l Petardy ogólnie płoszą zwierzęta, to tak na przyszłość, bo jeszcze nieraz się przyda.
Opublikowano 30 grudnia 20222 l dobra, zabiłem chujka i to bez wskrzeszania, jak się skapnąłem, że trzymanie bloku przyspiesza odnawianie pasku postawy :klaun: zupełnie odwrotnie jak w soulsach.
Opublikowano 31 grudnia 20222 l dobra mam potencjalnie głupie pytanie xD czemu nad zabitymi przeciwnikami często unoszą się jakby monety? klikam co mogę, ale nie mogę tego zabrać.
Opublikowano 31 grudnia 20222 l 7 minut temu, Figaro napisał: klikam co mogę, ale nie mogę tego zabrać. Widzisz, bo klikasz. Przytrzymaj X i zobacz co się stanie.
Opublikowano 3 stycznia 20232 l Ta Pani Motyl i Genichiro to te walki dla większości testujące wytrzymałość i samozaparcie
Opublikowano 3 stycznia 20232 l Powiem Ci szczerze, że po drugim czy trzecim przejściu nie mogłem się zdecydować na jedną konkretną walkę bo dla mnie pani Motyl, Genichiro, Sowa czy Ishin to kozackie walki i trudno mi wskazać tą najlepszą.
Opublikowano 3 stycznia 20232 l Jeszcze Sowa w Hiracie, jak on mnie wymęczył ale na koniec jak już go rozpracowałem jaka była satysfakcja.
Opublikowano 3 stycznia 20232 l póki co pyknąłem płonącego byka i i pijaka. Idzie ciężko, gra jest bezlitosna.
Opublikowano 3 stycznia 20232 l No niestety Sekiro nie wybacza błędów ale satysfakcja z gry jest ogromna
Opublikowano 3 stycznia 20232 l Tak, ale dla mnie generalnie jako soulsowego laika system walki w Sekiro był fantastyczny. Po prostu czułem że każdy cios mogę odbić, skontrować czy uniknąć jeśli będę wystarczająco szybki i spostrzegawczy. Dużo łatwiej było mi ocenić czy coś mnie trafi czy nie. Trudno mi to wytłumaczyć, chodzi o to że pomimo iż czasem wrogowie zasypują nas gradem ciosów to ma się poczucie kontroli nad walką. Teraz np zacząłem grać w Eldena i jest mi cholernie ciężko (wiadomo że z kolejnymi godzinami powinno być troszku lepiej), trudniej mi wyczuć czy dostałem hita czy nie,czy robiąc rolkę omine cios. Takie Sekiro 2 jakby zrobili to byłoby cudnie
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.