Skocz do zawartości

Featured Replies

  • Odpowiedzi 3,9 tys.
  • Wyświetleń 328,2 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Jakby ktoś się jeszcze martwił o hitboxy.

  • Kiedyś to i jazda furmanką czy na osiołku bywała standardem. I wiecie co? Pozmieniało się trochę od tamtych czasów

  • Narzekaj na posty o tym jak gra działa na konsolach, a jednocześnie pisz o tym jak to twój kurier jest już w drodze z egzemplarzem gry 

Opublikowano

Najlepszy sposób jaki odkryłem na farmienie w Sekiro.

8600xp w 1.40 min

 

Edytowane przez dziku77

Opublikowano

Posiadłość rodu Hirata jest spoko. Co prawda jest tam jeden miniboss ciężki na początku przygody ale pani motyl uczy życia :)

Opublikowano

Który to jest moment fabuły

Spoiler

powrót do Hiraty?

ale fakt dobry sposób :)

Opublikowano

Juz prawie koncowka tyle ze bossowie sa tak mocni ze zatrzymaja cie na dluzej.

Opublikowano

Bo właśnie nie mogłem skojarzyć mimo iż niedawno skończyłem główny wątek :facepalm:

Choć z tego co pamiętam to faktycznie później podzamcze i zamek w Ashinie opanowali silniejsi wrogowie co potrafią napsuć krwi.

Edytowane przez mario10

Opublikowano
2 godziny temu, mario10 napisał:

Który to jest moment fabuły

  Ukryj zawartość

powrót do Hiraty?

ale fakt dobry sposób :)

Końcówka gry, po pokonaniu

Spoiler

smoka

 

Edytowane przez dziku77
Br

Opublikowano

Tak sobie śmigam od bossa do bossa ale pojawił się problem

 

Spoiler

Jak gadałem z Kuro to mam iść do pana Isshina tylko tam gdzie był za pierwszym razem teraz go nie ma, czy ma znaczenie, że pierwsze zakończenie zerwanie nieśmiertelności skutkuje tym, że przy drugim przejściu go nie ma?

 

Opublikowano

Pieknie sobie odswieze ta gierke na nowej generacji, jak mi gier bedzie brakowac. Zeby tylko loadingi zagraly i bedzie miodzio. 

Opublikowano
12 godzin temu, mario10 napisał:

Tak sobie śmigam od bossa do bossa ale pojawił się problem

 

  Ukryj zawartość

Jak gadałem z Kuro to mam iść do pana Isshina tylko tam gdzie był za pierwszym razem teraz go nie ma, czy ma znaczenie, że pierwsze zakończenie zerwanie nieśmiertelności skutkuje tym, że przy drugim przejściu go nie ma?

 


 

Spoiler

Zdaje się, że musisz najpierw odwiedzić tego ziomka z maską koło kupca przy arenie walki z Oniwą ;) 

 

Opublikowano

To może być słuszny trop poszukam tego ziomka :) dzięki

Edytowane przez mario10

Opublikowano
W dniu 22.01.2020 o 09:36, cotek napisał:


 

  Ukryj zawartość

Zdaje się, że musisz najpierw odwiedzić tego ziomka z maską koło kupca przy arenie walki z Oniwą ;) 

 

Tak to było to, po rozmowie Isshin  cudownie się pojawił :)

Co prawda nie wiem jaki to miało wpływ na fabułę ale zadziałało.

Edytowane przez mario10

Opublikowano

tengu ziomek ? no biorąc pod uwagę że wygląda jak ishin, mówi jak Ishin, zwraca się do ciebie per Sekiro, nie lubi wrogów ashiny i daje ci na nich zlecenie a w nagrode dostajesz scroll z technikami ashiny oraz nie może przebywać w dwóch miejscach jednocześnie to nie wiem kto to może być. Kaczyński Jarosław ? nah za wysoki...    

Edytowane przez Kazub

Opublikowano

Panowie powiom trudności/ frustracji w Sekiro (tak z grubsza) jest wyższy czy podobny do tego z serii Souls i Bloodborne? 

Opublikowano

O wiele wyzszy. Zaraz ktos przyjdzie i zacznie stara spiewke uuuuu gry from software no ten tego zalezy od osoby. Nie sluchaj ich, Sekiro jest trudniejsze, takie sa fakty a z faktami sie nie dyskutuje.

Opublikowano

IMO wyższy :P Żaden boss w Bloodborne, tak jak kilku w Sekiro :angry:

Edytowane przez cotek

Opublikowano

Nioh platynka (to jest dla mnie trudniejsza gra) Zadnej frustracji nie doswiadczylem ogrywajac ten cudowny tytul ;)

Opublikowano
23 minuty temu, Il Brutto napisał:

O wiele wyzszy. Zaraz ktos przyjdzie i zacznie stara spiewke uuuuu gry from software no ten tego zalezy od osoby. Nie sluchaj ich, Sekiro jest trudniejsze, takie sa fakty a z faktami sie nie dyskutuje.

 

Powiem to samo, sekiro jest trudniejsze

Opublikowano

Trudniej. Soulsy czy bb można ogarnąć buildem ktory 90% walk sprowadza do (pipi)niecia czaru z połowy ekranu. Tutaj to nie przejdzie. 

Opublikowano

Dla mnie Sekiro jest trudniejsze , podchodziłem już z kilkanaście razy do ostatniego bosa i na razie dupa.

Żaden z bosòw z poprzednich gier From Software nie sprawił mi tyle problemu.

 

Opublikowano
W dniu 27.01.2020 o 16:17, chris85 napisał:

Panowie powiom trudności/ frustracji w Sekiro (tak z grubsza) jest wyższy czy podobny do tego z serii Souls i Bloodborne? 

Trudniejsze o tyle, że nie idzie przepakować postaci i musisz nauczyć się technik ze zwojów.

Opublikowano

Nie moje klimaty.Schemat narzucony przez twórców.Kreatywność gracza karana jest bez litości.

Opublikowano

Eee? Gra nie jest super skomplikowana, jest raptem kilka narzędzi tj. parry, mikiri, skakania nad sweepami, blokowanie błyskawic w powietrzu. Tyle. Moim zdaniem to bardzo oddaje japońskie dążenie do doskonałości w jednej rzeczy, kto oglądał filmiki co japońscy nastolatkowie robią za kulki z aluminum (podczas gdy ich amerykańskie odpowiedniki obżerają się proszkami do prania) ten wie o czym mówię.

 

Mi to akurat bardzo pasuje w tym tytule. 

Opublikowano
5 godzin temu, estel napisał:

Eee? Gra nie jest super skomplikowana, jest raptem kilka narzędzi tj. parry, mikiri, skakania nad sweepami, blokowanie błyskawic w powietrzu. Tyle. Moim zdaniem to bardzo oddaje japońskie dążenie do doskonałości w jednej rzeczy, kto oglądał filmiki co japońscy nastolatkowie robią za kulki z aluminum (podczas gdy ich amerykańskie odpowiedniki obżerają się proszkami do prania) ten wie o czym mówię.

 

Mi to akurat bardzo pasuje w tym tytule. 

Mi też, ale dla niektórych nawet system z dark soul jest trudny, a ten tutaj nie wybacza lenistwa.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.