Skocz do zawartości

Featured Replies

  • Odpowiedzi 3,9 tys.
  • Wyświetleń 328 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Jakby ktoś się jeszcze martwił o hitboxy.

  • Kiedyś to i jazda furmanką czy na osiołku bywała standardem. I wiecie co? Pozmieniało się trochę od tamtych czasów

  • Narzekaj na posty o tym jak gra działa na konsolach, a jednocześnie pisz o tym jak to twój kurier jest już w drodze z egzemplarzem gry 

Opublikowano

Ja w takich gierkach liże ściany.
Niemal wszystko znalazłem, sporo farmilem
Gra jest spokojnie do zrobienia w 30h zależy jak kto gra.


Wysłane z mojego MI 8 SE przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

Ja też raczej staram się dobrze przeszukać daną lokacje dopiero lecę dalej. Jakoś powoli idzie. Wczoraj padł Byk i chociaż po pierwszych dwóch podejściach myślałem że nie dam rady sam rozkminic co z nim zrobić, to przy trzecim podejściu zabawa w torreadora dała efekty i poszło w miarę gładko :)

 

Niestety nastąpiło pierwsze zderzenie ze ścianą. Koleś z wlucznia w pierwszej lokcji i ten fioletowy ninja w dole okazali się dziś nie do przeskoczenia. Przez tą kamerę w tym wąskim dole myślałem że coś mnie trafi. Niby obu miałem już prawie na widelcu także jest jakaś nadzieja. 

 

Wczoraj nie dałem rady a dziś ten z włócznią padł za drugim razem. W sumie miałem trochę szczęścia bo zaczął spamować pchnięcie czyli kontra mikiri i parę ciosów po tym jak tracił równowagę po zbiciu i poszło. 

Edytowane przez BRY@N

Opublikowano

Sam jestem ciekaw, ile grałem. Zważywszy, że zdarzało się zaciąć po 5-6 h na jednym bossie, to myślę, że bliżej 50, niż 30 h na pierwszy walkthrough. Z drugiej strony, wątek fabularny jest dosyć krótki (i niestety rozwleczony backtrackingiem, a może lepszym określeniem będzie recyklingiem lokacji i bossów), co widać przy drugim przejściu, gdy mamy już obcykany system, a opcjonalne lokacje/zabawę w stealth można sobie darować. 

 

 

 

 

Opublikowano

Dokładnie drugie przejście zajmuje zdecydowanie mniej czasu bo już nie męczymy się tak długo z poszczególnymi bossami. Poza tym trzeba wziąć pod uwagę, że poza opanowaną mechaniką walki od początku NG+ mamy mega zapas tykw i wydłużony pasek energii, co przy pierwszym przejściu doskwierało.

Opublikowano

Jakie to jest dobre :). Miałem już dziś odpuścić na tym Jinusuke Saze i przyznam się bez bicia że musiałem sprawdzić jak go rozwalić tymi szybkimi dwoma kontrami i szybko padł. Miałem już kończyć ale jeszcze chciałem zobaczyć co będzie dalej. I tu nagle walka z Genichiro a ja mam tylko dwie tykwy ale spróbowałem i pierwsza faza poszła, druga już gorzej ale jak tak dobrze się zaczęło to trzeba skończyć ;). Trzecia faza też była zaskoczeniem. 4 podejścia i poszło ale sama walka genialna. 

Edytowane przez BRY@N

Opublikowano

No Saze i jemu podobni to test na refleks i najmniejsze okno na kontrę w całej grze. Jak timing nam siądzie, to gość jest do wykończenie w moment. Jak nie siądzie, to gryziemy glebę po dwóch hitach xd. 

Opublikowano

Przy pierwszym podejściu było wtf nie dość że szybki to nie można blokować. Ale po tym jak zobaczyłem sposób to było łatwo. 

Nie wiem też czy to wina mojego pada, chociaż w sumie mam dwa i na obu jest tak samo. Czasem mam wciśnięty blok a mimo to wygląda to tak jak by tego bloku nie było, nie wiem czemu tak się dzieje. 

Opublikowano

Chrzest bojowy za mna czyli zabicie Genchiro. Ręce mnie bolą, psyche mam zjorchaną (na uj te pioruny w ostatniej fazie?!), ale za to jak padł to az sąsiedzi slyszeli :usmiech:

 

 

Opublikowano

Niby tak ale przeważnie człowiek jest zestresowany ze 3 faza ze juz go mam.
A tu timing nie siądzie i jesteś zaorany.
Dla mnie kontra mikiri to skill gry.
Niby nie ma staminy wydaje się ze spamowanko ataków będzie a tu taka taktyczna szermierka.


Wysłane z mojego MI 8 SE przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

Całą gierkę bez tej kontry ogarnąłem i nie było źle. Po Pani Motyl, Genchiro i Sowie ogarniałem gierkę bez większych problemów. Jedynie Genchiro był trochę za szybko w mojej ocenie i gracz mógł być nieprzygotowany na to spotkanie. Gdybym gierkę w tym momencie miał na płycie to bym dal sobie spokój a ,że dałem 170 zł w cyfrze to jednak zagryzłem zęby i po 3 dniach padł. 

Opublikowano
4 godziny temu, BRY@N napisał:

Czasem mam wciśnięty blok a mimo to wygląda to tak jak by tego bloku nie było, nie wiem czemu tak się dzieje. 

 

Miałem to samo czasami, więc wychodzi na to, że niestety wina gry. Normalnie trzymam L1, a tu garda opuszczona. 

Opublikowano

Kurna, wróciłem do gry po baaardzo długiej przerwie(za pierwszym razem doszedłem tylko do 

Spoiler

skutego ogra

) i jakoś odbiłem sie od gry, może z żalu wydania Sekiro zamiast Tenchu. Teraz jestem u mnichów(góra Kongo), przycupnąłem na chwile po czym stwierdziłem, że za sam art design tej gry warto było wrócić.. te soczysto jesienne liście w czerwieni z majestatem góry:banderas:

No i tak czuje że gierka właśnie się jakoś rozkręciła, szkoda tylko że wyzwanie jest tylko przy bossach

Edytowane przez grabipl

Opublikowano

Za to boss jest co chwilę.

Opublikowano

No Sekiro to boss-rush, eksploracja najsłabsza ze wszystkich od From, a szkoda.

Opublikowano
W dniu 23.06.2020 o 11:18, cotek napisał:

No Sekiro to boss-rush, eksploracja najsłabsza ze wszystkich od From, a szkoda.

 

Wydaje mi się, że taki był zamysł twórców. Do każdej walki gdzie widzę dwie czerwone kulki przy HP od razu podchodzę z szacunkiem i spiętymi pośladami. 

 

A te pioruny są randomowe, bo czasem machnie pionowo, a czasem pod nogi. Jak skoczysz za wczesnie lub za pożno czeka się wqrw.

Opublikowano

Ze dwa razy może dostałem a reszta albo udało mi się uniknąć albo blok i kontra. Użycie piorunów jest sygnalizowane. Ogólnie trzymałem się na dystans żeby to jego pchnięcie kontrować. 

Opublikowano

Ja jak już opanowałem te uderzenia piorunem to się na nie wystawiałem bo łatwo je odbić, a on przez chwilę stoi i można parę ciosów extra zadać :)

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

jestem w ng+ i robie platinum run. Drugi raz fajnie się już masakruje tych bosów jak zna się wszystkie ich combosy. Mam tylko problem taki, że nie mam dostępu do przeszłości oraz moja postać nie może nurkować. Nie pamiętam czy gdzieś te obie rzeczy dostawały "trigera" żeby zadziałały?

Opublikowano

Co do przeszłości to dostajesz dzwonek od tej starszej kobiety po pierwszym mini bossie. Z nurkowaniem nie wiem bo jeszcze nie odblokowałem :D

Opublikowano

Po pokonaniu Zdeprawowanej Mniszki z tego co pamiętam dostajesz taką umiejętność nurkowania. R2 normalnie się nurkowało więc wypróbuj.

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.