Opublikowano 16 stycznia 20205 l Duzo pracy z 5 nie mieli. System walki Dantego i Nero juz mieli, a polowa lokacji to ten nieszczęsny qliphoth.
Opublikowano 16 stycznia 20205 l 7 minut temu, 20inchDT napisał: System walki Dantego i Nero juz mieli O ile Nero ma sporo ruchów z czwórki tak Dante? Sporo nowości dorzucili, bez przesady z tym gotowym systemem.
Opublikowano 16 stycznia 20205 l Yyy, to mieli wymienne Devil Armsy i motocykl, V i jego moveset itp. ? Nie przesadzajcie w drugą stronę - nie machnęli tego w tydzień. Absolutnie nie mówię, że sprzedaż jest słaba, jednakowoż nie ma co snuć mocarstwowych planów odnośnie przyszłości serii - będzie tak jak zawsze, klepną sobie Special Edition z zawartością która już jest ( chyba Capcom wykalkulowało, że bardziej im się opłaca wrzucić to do SE, bo unikną internetowej burzy, i będzie można mydlić oczy, że to nowa edycja, a nie remaster ), później nowa część, ewentualnie remake np. trójeczki na szybko. edit - a co ja bym chciał, to crossover uniwersum Devil May Cry i Hellsinga Edytowane 16 stycznia 20205 l przez aph
Opublikowano 16 stycznia 20205 l 15 minut temu, Bzduras napisał: O ile Nero ma sporo ruchów z czwórki tak Dante? Sporo nowości dorzucili, bez przesady z tym gotowym systemem. Idąc tą logiką przy Ninja Gaiden 2 i Bayonetta 2 też mieli gotowy system walki Jest tona making offu na YT widać, że włożyłi w ten projekt dużo miłości. Special Edition pewnie kiedyś machną, na SE trójki i czwórki wiele lat czekaliśmy. Na razie Capcom rzeźbi trójkę na switcha z możliwością przełączania styli w locie. Edytowane 16 stycznia 20205 l przez Dr.Czekolada
Opublikowano 16 stycznia 20205 l Trochę się podpalam, ale wiadomo - DMC5 to jest gierka zrobiona z miłością, troską i zalotnie trącająca dzyndzla grającemu. Jeszcze do tego mody na pcmr - turbo, skiny, coopik w BP, a wszystko na silniku zoptymalizowanym tak, że obciąża sprzęt nie bardziej niż gierki z X360
Opublikowano 16 stycznia 20205 l Capcoma pączusie trzeba jeść jeżeli się uważasz za prawdziwego gracza, nie ma lekko
Opublikowano 16 lutego 20205 l Jak dla mnie ta część jest nędzna. Dotarłem do "kapelusza" i mój żenadometr przekroczył skalę, a myślałem że trójki nic nie pobije w tej materii. Niesamowicie irytuje mnie skakanie po wydarzeniach w czasie, rozbicie narracji na kilka postaci, przekombinowany i toporny system walki, upgrade'y zrobione pod przeklęte mikro-transakcje, aberracja chromatyczna, darcie mordy pełniące rolę soundtracka i animacje menu/eventów których nie można pominąć. Jeszcze się przemorduję bo nie wierzę aby ta gra była aż tak zła, ale póki co to jak dla mnie 4/10. Do świetnej jedynki lata świetlne. Edytowane 16 lutego 20205 l przez Berion
Opublikowano 16 lutego 20205 l 6 godzin temu, Berion napisał: przekombinowany i toporny system walki, upgrade'y zrobione pod przeklęte mikro-transakcje Za dużo chromosomów w jednym poście.
Opublikowano 16 lutego 20205 l 7 godzin temu, Berion napisał: Jak dla mnie ta część jest nędzna. Dotarłem do "kapelusza" i mój żenadometr przekroczył skalę, a myślałem że trójki nic nie pobije w tej materii. Niesamowicie irytuje mnie skakanie po wydarzeniach w czasie, rozbicie narracji na kilka postaci, przekombinowany i toporny system walki, upgrade'y zrobione pod przeklęte mikro-transakcje, aberracja chromatyczna, darcie mordy pełniące rolę soundtracka i animacje menu/eventów których nie można pominąć. Jeszcze się przemorduję bo nie wierzę aby ta gra była aż tak zła, ale póki co to jak dla mnie 4/10. Do świetnej jedynki lata świetlne. Narzekanie w stylu " kupiłem symulator farmy, miałem nadzieję na epickie bitwy- 2/10 nie dla mnie".
Opublikowano 16 lutego 20205 l Ten jak zwykle przypierdala się o pierdoły. Toporny system walki lol ten z jedynki dużo bardziej flexible
Opublikowano 16 lutego 20205 l Ten z jedynki był prostacki, to nie sprawiał jemu problemów i nie było powodów do narzekań. Grę można przejść nie wykorzystując wszystkich możliwości systemu walki, ale w autystycznym świecie beriona lepiej wszystkim zabrać, bo on nie potrafi.
Opublikowano 16 lutego 20205 l Nie wiem czy bardziej "flexible", ale nie wymuszał na mnie używania technik, których nie lubię. System był prosty i podtrzymywanie S było przyjemne. Tutaj jest kilka postaci, z czego dwóch nie lubię, każdą gra się inaczej i każda ma beznadziejne oprzyciskowanie (co to w ogóle za moda teraz w grach, na duety/tercety, co-opy, na jakieś idiotyczne rozmowy między nimi, na przeszkadzanie graczowi w graniu...). Poniekąd więc przyznam pierwszy raz rację @20inchDT, takiego DMC oczekuję, takiego jak dawniej. Edytowane 16 lutego 20205 l przez Berion
Opublikowano 17 lutego 20205 l @Nyu Skończyłem raz i wykupiłem sumarycznie jakieś 25% skilli (nie licząc tych za 3 miliony...). Wcale nie są pod MTX...
Opublikowano 17 lutego 20205 l Dla ciebie żadna strata i tak więcej byś nie używał, bo wymuszałyby mechaniki której nie lubisz.
Opublikowano 17 lutego 20205 l Nie umiem grac w gierke wiec gra do bani bylo lepiej jak sie wciskalo tylko trojkacik 2/10
Opublikowano 17 lutego 20205 l Każdy kto wchodzi w dyskusję z Panem Marudą sam sobie szkodzi, świadomie.
Opublikowano 17 lutego 20205 l 12 godzin temu, Berion napisał: @Nyu Skończyłem raz i wykupiłem sumarycznie jakieś 25% skilli (nie licząc tych za 3 miliony...). Wcale nie są pod MTX... Są pod progresję, tak samo po skończeniu gry odblokowujesz dopiero jeden z głównych ataków, żeby mieć zachętę na następny poziom trudności. Po skończeniu gry 2 razy masz generalnie większość lub wszystkie ciosy i jest to tak rozłożone, byś nauczył się większości pod ostatni poziom trudności. Tylko 3 umiejętności wymagają dużo orbów (taunty) i sa po pierwsze najmniej potrzebne, po drugie są nagrodą dla wytrwałych za granie w hói, po trzecie od używania Fausta raz na czas samo tyle wpada + Blood Palace. Nic tu nie jest pod MTX, w jedynce po jednym przejściu też masz wykupioną max połowę skilli, w dwójce to samo, w trójce i czwórce mniej więcej tak samo jak w piątce, a wtedy nie było mikro. Przykro mi, zwyczajnie nie masz racji i nie rozumiesz pacingu gry i staranności jaką włożono, by gracz miał czas i ochotę na włączanie do walki nowych ciosów.
Opublikowano 17 lutego 20205 l W dniu 16.02.2020 o 02:37, Berion napisał: Dotarłem do "kapelusza" i mój żenadometr przekroczył skalę, a myślałem że trójki nic nie pobije w tej materii.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.