Bzduras 13 074 Opublikowano 4 lutego Opublikowano 4 lutego Ostatnim razem jak Dan Southworth heheszkowo się wypaplał dostaliśmy DMC5, więc kurna nie mam wątpliwości, że jakiś prequel właśnie się smaży Cytuj
XM. 11 297 Opublikowano 4 lutego Opublikowano 4 lutego Wolałbym remake 1, historię Spardy albo moment gdy Vergil po trojce trafia do underworld i zmienia się w Nelo Angelo. Cytuj
łom 2 121 Opublikowano 4 lutego Opublikowano 4 lutego W DMC1 Vergil zbyt dużo nie gadał, w prequelu ze Spardą też raczej nie potrzebny był by jego młody głos. Skupić się tylko na podróży Vergila po podziemiach i praktycznie zrezygnować z Dantego? Oj nie wiem czy Capcom by tak zaryzykował, raczej tylko w formie dodatkowego epizodu jak w DmC 2013. Z resztą aktor podał datę 2004 co mniej więcej pokrywa się z produkcją DMC3. Cytuj
Beelzeboss 338 Opublikowano 4 lutego Opublikowano 4 lutego Najlepsza część, więc należy się remake. Cytuj
Bzduras 13 074 Opublikowano 4 lutego Opublikowano 4 lutego Trzeba czekać, ale skoro Dan gra młodszego Vergila to coś jest na rzeczy. On to w ogóle dobry ananas jest, ta jego "zapowiedź" piątki do dzisiaj mnie bawi. "Now that they're gonna bring us back... we can say that, right?" "No." Cytuj
XM. 11 297 Opublikowano 4 lutego Opublikowano 4 lutego 12 minut temu, łom napisał(a): W DMC1 Vergil zbyt dużo nie gadał, w prequelu ze Spardą też raczej nie potrzebny był by jego młody głos. Skupić się tylko na podróży Vergila po podziemiach i praktycznie zrezygnować z Dantego? Oj nie wiem czy Capcom by tak zaryzykował, raczej tylko w formie dodatkowego epizodu jak w DmC 2013. Z resztą aktor podał datę 2004 co mniej więcej pokrywa się z produkcją DMC3. Od tego jest remake żeby więcej gadał. Swoją drogą należy też pamiętać, że Ruben Langdon (va Dante) im odpadł bo już nie bawi się w to (były z nim jakieś afery, może to pokłosie tego), dodatkowo ja już mam dosyć znowu Dantego w roli głównej - Nero imo mógłby przejąć schedę bo dobrze mu wychodziły jego epizody. Najbezpieczniejsza opcja? Vergil main, przecież każdy go kocha Cytuj
Jukka Sarasti 495 Opublikowano 4 lutego Opublikowano 4 lutego Skończy się na tym, że dostaniemy DmC 2 zrobione na modłę Hellblade Cytuj
łom 2 121 Opublikowano 4 lutego Opublikowano 4 lutego Najważniejsze żeby umiejscowili akcję w ciekawych lokacjach bo DMC5 miał bardzo cienki design większości leveli. Na underworld też musieli by mieć dobry pomysł żeby nie zaczęło nudzić jak w np. Dante's Inferno gdzie po paru godzinach rzygałem już kolejnymi piekielnymi miejscówkami. Cytuj
Bzduras 13 074 Opublikowano 4 lutego Opublikowano 4 lutego 8 minut temu, Jukka Sarasti napisał(a): Skończy się na tym, że dostaniemy DmC 2 zrobione na modłę Hellblade Dan i reszta ekipy od oryginalnego DMC nigdy by nie stanęli obok DmC, nawet na panelach odnoszą się do tej części jako "tej, o której nie rozmawiamy". Więc Cytuj
Szermac 3 060 Opublikowano 4 lutego Opublikowano 4 lutego Tu są potrzebne gotyckie miejscówki, nie ma bata. Wieża z trójki fajnie miksowała klimaty, z resztą w czwórce też nie było źle z tym. No, ale piątka odstaje. Cytuj
Jukka Sarasti 495 Opublikowano 4 lutego Opublikowano 4 lutego Teraz, Bzduras napisał(a): Dan i reszta ekipy od oryginalnego DMC nigdy by nie stanęli obok DmC, nawet na panelach odnoszą się do tej części jako "tej, o której nie rozmawiamy". Więc Wiadomo, tak se jajcuję. Niemniej mam spore obawy, że jeszcze poczekamy na nowe DMC i to będzie raczej jakiś restart, bo to zwyczajnie się nie spina, że po udanej piątce (jedyna gra, którą na dwie platformy) nie poszli za szybko za ciosem. Cytuj
Bzduras 13 074 Opublikowano 4 lutego Opublikowano 4 lutego To trzeba na spokojnie usiąść, nie można tak od razu na głęboką wodę, to się musi najpierw uleżeć Niech Capcom pichci, ma być cycuś glancuś na premierę jak z piąteczką bożą. Cytuj
XM. 11 297 Opublikowano 4 lutego Opublikowano 4 lutego 19 minut temu, łom napisał(a): Najważniejsze żeby umiejscowili akcję w ciekawych lokacjach bo DMC5 miał bardzo cienki design większości leveli. Na underworld też musieli by mieć dobry pomysł żeby nie zaczęło nudzić jak w np. Dante's Inferno gdzie po paru godzinach rzygałem już kolejnymi piekielnymi miejscówkami. Ale to jest problem Itsuno i dlatego cieszę się, że nie On będzie już odpowiadał za kolejną grę. Jego gry wyróżniają się systemem walki, ale cała reszta leży 14 minut temu, Szermac napisał(a): Tu są potrzebne gotyckie miejscówki, nie ma bata. Wieża z trójki fajnie miksowała klimaty, z resztą w czwórce też nie było źle z tym. No, ale piątka odstaje. Ja uwielbiam, UWIELBIAM kurwa czwórkę. Ma wyjebisty system walki, wyjebiste walki z bossami, wyjebiste szalone lokacje, gdzie co chwilę jest coś innego i każda, nawet ta dżungla jest super, no ale nie da się tego bronić - połowę gry to samo, chore ludzie to zaakceptowali. A jest dużo informacje, że ta połowa gry która wleciała dla Dante to miałbyc najdłuższy epizod w Underworld w serii. Cytuj
Szermac 3 060 Opublikowano 4 lutego Opublikowano 4 lutego Też uwielbiam czwórkę i mimo jej problemów to >dmc5 imo. Ciekawiej, dla mnie większe replayability też na pewno. Cytuj
Bzduras 13 074 Opublikowano 4 lutego Opublikowano 4 lutego A tam głupoty gadasz, DMC5 piękna historia dla fana serii Najłatwiej to powiedzieć "uu, ale gotycki zamek w jedynce!" - no przeszedłem na początku roku, fajny był, ale gotyckie zamki to obecnie nowe "japoński setting", a i działał on w kontekście jedynki i trochę bardziej eksploracyjnej otoczce. DMC3? Był fajny, ale ile upchano tam też misji na które po latach tylko przewraca się oczami (Leviathan, szachy, Dullahany i levelki platformowe)? Dajmy odpocząć zamkom. Dla mnie piątka absolutny topik serii i gameplayowo coś, czego chyba nawet samo Capcom długo nie przebije. Cytuj
Szermac 3 060 Opublikowano 4 lutego Opublikowano 4 lutego True, to pierwsze przejście piąteczki 1 Cytuj
łom 2 121 Opublikowano 4 lutego Opublikowano 4 lutego Piątka to właśnie gra dla fanatyków którzy poświęcą dziesiątki godzin na klecenie coraz większych combosów ale przeciętny gracz skończy raz i wywali z dysku bo po pierwsze normalny poziom trudności jest niski i nawet nie trzeba uczyć się systemu walki a po drugie design lokacji jest nudny. DMC 4 mimo mega recyklingu jest bardziej różnorodny i w głowie bardziej zapada w pamięć niż ten z 5... a i tak znajomym którzy zbytnio nie grają w slashery na początek polecam DmC DE. Cytuj
Bzduras 13 074 Opublikowano 4 lutego Opublikowano 4 lutego No i spoko, to piąta część serii - jeśli do tej pory ten przeciętny gracz nie stał się jej fanem to już raczej nigdy się nie stanie, więc po prostu przeszedł sobie zajebistą grę. Jeśli w grze wideo gameplay go nie porwał to co mogę powiedzieć, no mam nadzieję, że przynajmniej będzie miło wspominał cutscenki i że zwróciło mu się przy wysyłce paczkomatem. Cytuj
XM. 11 297 Opublikowano 4 lutego Opublikowano 4 lutego Sądząc po wynikach sprzedaży to dla co najmniej paru mln ludzi piątka jest pierwsza część z serii. Peak chujowosci lokacji w slasherach. Systemowo bajka, ale no nie mam 20 lat żeby grać 200h w grę dla systemu walki. Cytuj
SlimShady 3 496 Opublikowano 4 lutego Opublikowano 4 lutego No i te przeplatane zmiany postaci też były problematyczne przy tak złożonym systemie walki, bo każdą walczy się inaczej. Źle to rozegrali. Cytuj
Bzduras 13 074 Opublikowano 4 lutego Opublikowano 4 lutego 11 minut temu, XM. napisał(a): no nie mam 20 lat żeby grać 200h w grę dla systemu walki. Aż sobie z ciekawości podliczyłem ile w piąteczkę się grało - łącznie w DMC5, SE i na Steamie wyszła ładna liczba 222 godzin. Aż chyba sobie włączę jak wrócę do domku Cytuj
Szermac 3 060 Opublikowano 4 lutego Opublikowano 4 lutego 27 minut temu, Bzduras napisał(a): Aż sobie z ciekawości podliczyłem ile w piąteczkę się grało - łącznie w DMC5, SE i na Steamie wyszła ładna liczba 222 godzin. Aż chyba sobie włączę jak wrócę do domku Co za A U T Y S T Y K 1 1 1 Cytuj
Bzduras 13 074 Opublikowano 4 lutego Opublikowano 4 lutego Do tego dwudziestoletni A tam przecież ciągle to samo się dzieje i nuda raczej! Cytuj
Zwyrodnialec 1 767 Opublikowano 4 lutego Opublikowano 4 lutego Odnośnie DMC4 to bronie jakie miał Dante były dla mnie dużym krokiem wstecz w porównaniu z DMC3. Sytuację ratowało mieszanie styli, ale takie Yamato z ubogim wachlarzem to zmarnowany potencjał. Zresztą czuć, że był dodany na siłę w połowie produkcji, a przesiadka z Nero z rozwiniętymi umiejętnościami przez pół gry na Dante była bolesna. Z mocnych ataków przejście na machanie mieczykiem bez odczuwalnej siły. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.