Opublikowano 14 września 20204 l Ano wzialem tego SP, @Kolos28 tez bierze jakos niedlugo, jak ktos na tyle glupi by z leszczami grac to zapraszamy. Ten nowy motyw do konsoli to yebane arcydzielo Edytowane 14 września 20204 l przez aph
Opublikowano 24 września 20204 l To nie wygląda jak dabilahro, za cienkie. Bardziej jakiś Dragon Sword.
Opublikowano 24 września 20204 l 51 minut temu, devilbot napisał: To nie wygląda jak dabilahro, za cienkie. Bardziej jakiś Dragon Sword. Eh Panowie, to jest dark dragon blade.
Opublikowano 24 września 20204 l Ciekawe co za broń dadzą w trzecim dlc. Fajnie byłoby zobaczyć np. nunchaku lub coś długodystansowego, ewentualnie jekieś rozwinięcie drzewka onmyo/ninjutsu.
Opublikowano 24 września 20204 l 1 hour ago, columbo said: Ciekawe co za broń dadzą w trzecim dlc. Fajnie byłoby zobaczyć np. nunchaku lub coś długodystansowego, ewentualnie jekieś rozwinięcie drzewka onmyo/ninjutsu. Ja stawiam na szpony z ninja gaiden. Wszystkie nowe bronie wydają się wzorować na ninja gaiden.
Opublikowano 13 października 20204 l Doradzcie mi coś bo zaraz na pierwszym etapie wypierdole te grę. Non-stop dostaje po pizdzie, 3 ciosy i nie ma stamniny, ładuje się dodatkowo wieczność, a przeciwnicy biją i 3 hity i zgon. Az aprawdzilem jedynke czy ja cos zapomnialem i bylo tak ciezko no ale nie, normalnie mi idzie a tu ściana i koniec przygód.
Opublikowano 13 października 20204 l Zacznij korzystać z ki pulse częściej, jest też chyba skill co automatycznie to robi przy uniku.
Opublikowano 13 października 20204 l 6 minutes ago, XM. said: Doradzcie mi coś bo zaraz na pierwszym etapie wy(pipi)e te grę. Non-stop dostaje po (pipi)e, 3 ciosy i nie ma stamniny, ładuje się dodatkowo wieczność, a przeciwnicy biją i 3 hity i zgon. Az aprawdzilem jedynke czy ja cos zapomnialem i bylo tak ciezko no ale nie, normalnie mi idzie a tu ściana i koniec przygód. Nie pamiętam, ale chyba R1 odnawia się staminę, jak w dobrym momencie przy regeneracji naciśniesz. @messer88 dobrze radzi z tym ki pulse w unikach, ale do tego trzeba się skilla nauczyć. Warto. Polecam zacząć grę od włóczni i pakować levele w życie. Pancerz najlepiej ciężki. Lekki pancerz to granie na hard. Z czasem zrobić wszystko by zdobyć bonus "Życie przy absorpcji amirity" - dostepne w napierśniku i akcesoriach w kształcie łezki lub apteczki. Ten bonus jest mega dobry i gra zmienia się w samograja niemal. Jak się połączy z Extraction Talisman to nie trzeba robić uników. Wymieniasz ciosy z bossem i się jednocześnie leczysz. Gra niestety robi się za łatwa i trochę nudna wtedy.
Opublikowano 13 października 20204 l Jakiś czas temu zacząłem sobie od nowa włócznia/hatchety i za nic mi ta dzida nie pasowała. @XM. czym tam grasz?
Opublikowano 13 października 20204 l Ja zaczalem mieczem i tych wielkim mieczem. Jutro pobawie sie jeszcze ta gra bo dzis to az mnie zniesmaczyla tak mnie zniszczyla.
Opublikowano 13 października 20204 l Ja mam odwrotnie, ten nioh wydaje sie jakis latwiejszy niz jedynka. Jak zawsze od samego poczatku ladowanie non stop w serce czyli przede wszystkim ilosc ki bo ilosc hp czy reszta jest mniej wazne. Mam jakis fajny wypasiony mieczyk toku costam i od poczatku prawie gry jade na nim przez dopasowanie dusz. Ze zbroja to samo. Jakies podbijanie ki przez paciorki , zbroje, tytuły , drzewko itd. No gra fajnie nagradza rozsadne ulepszanie zawodnika tym wszystkim. No i wiadomo impuls ki po kazdym combo jako odruch bezwarunkowy ale chyba w jedynce tez tak bylo nie? Nie wiem ale moim zdaniem jak juz sie ma nawet te poczatkowe zdolnosci gdzie po wcisnieciu kwadrata czy trojkata w odpowiednim momencie ataku przeciwnika ladujemy mu sie za plecy gra sie robi naprawde prosta. A na bossow wystarczy odpalic przemiane yokai z odpowiednimi rdzeniami i praktycznie kazdy leci na piz,de. Jakos wydaje mi sie ze szczegolnie bossowie byli duzo bardziej problematyczni w jedynce. Ale w sumie gra jest przyjemniejsza, nie wkur.wia. Aha no i kontra rozpryskow. Tego chyba nie bylo w jedynce, to juz wogole ulatwia gre.
Opublikowano 13 października 20204 l To moze za bardzo z buta wszedlem w te gre. Dzieki za rady, jutro zrobie drugie podejscie.
Opublikowano 13 października 20204 l Poczatek bez tego wszystkiego co wymienilem faktycznie moze wydawac sie trudny. Jak juz dojdziesz do swojego kompana, dostaniesz swojego duszka , troche rozwiniesz drzewko to gra sie znacznie uprosci. Mi osobiscie najbardziej na poczatku ulatwilo gre wykupienie wlasnie ladowania za plecami bo bloku i kopniak na koniec combosa zabierajacy typom duzo staminy. Dopoki nie dopakujesz ki mozesz uzywac swietej wody przed walkami Mnie nieduze ki tez irytowalo. Dlatego aktualnie mam chyba 70 poziom i chyba 60lvl serca , moze z 5 punktow wydalem na cos innego. Pewnie to zalezy od stylu gry. Ja moge miec malo hp ale jak mam od groma ki/staminy to wielkie hp mi nie potrzebne. Majac zapas staminy moge blokowac cale combosy, moge robic w kazdej chwili uskok przed nieblokowalnymi atakami. Jak mnie ktos naruszy mam stamine zeby zrobic ze trzy razy uskok do tylu na tyle ze moge uzyc elixiru i sie uzdrowic. No moim zdaniem stamina to wszystko w takich gierkach.
Opublikowano 13 października 20204 l No gra jest sporo łatwiejsza od jedynki. Mój build to sporo hp + ciężka zbroja + leczenie z amiryty + szybka broń. Bron to rozkładana pałka dlc + tonfa. Obie bronie generują dużo amiryty = życia. Niestety, ale dobry build robi grę za łatwą, bo się tylko stoi przed przeciwniem i jak w Diablo jednym atakiem wymiana ciosów. W jedynce się tak nie dało. Quick change talisman dla dodatkowych żyć + extraction talisman dla samoleczenia to jest mus w tej grze. Można też sobie zrobić build z łukiem. Polecam na YT obczaić jak łukiem można bossów mordować.
Opublikowano 13 października 20204 l Gra jest dość latwa na pierwszym ng, bo na drodze demona to już ładnie wstawia w pizdeczke a ostani boss z dlc to małe przegięcie [emoji16]
Opublikowano 13 października 20204 l 49 minutes ago, KOMARZYSKO said: Gra jest dość latwa na pierwszym ng, bo na drodze demona to już ładnie wstawia w pizdeczke a ostani boss z dlc to małe przegięcie U mnie było odwrotnie. Trudno było na początku jak nie wiedziałem o auto leczeniu. Boss DLC na demonie był trudny, ale akurat tonfa, która gram go niszczy dobrze. Mam 100% trofeów z base game i DLC. Niedługo ma wyjść kolejne DLC.
Opublikowano 14 października 20204 l Tu się trzeba po prostu wdrożyć w system, początkowo nie ogarniałem za dobrze i grałem mega ostrożnie ale zaraz zacząłem nadupczać komba zmieniać postawy w locie i gra była bardzo przyjemna bez żadnych talizmanów itp.
Opublikowano 14 października 20204 l Ja też dam grze drugą szansę, po tym jak trzeci bodajże boss zmolestował moją wojowniczkę. Ale to już wtedy gdy się uporam z Wildlands
Opublikowano 14 października 20204 l 11 godzin temu, C1REX napisał: Niestety, ale dobry build robi grę za łatwą, bo się tylko stoi przed przeciwniem i jak w Diablo jednym atakiem wymiana ciosów. W jedynce się tak nie dało. No dokladnie, z przyzwyczajenia z jedynki przy bossach zawsze staralem sie robic uniki nie blokowac bo mieli za mocne ciosy a tutaj np przy walce z wiewiorem zauwazylem ze moge sobie stac z garda i mi nawet hp nie zabierze O_o Wielu bossow poszlo za pierwszym podejsciem. W jedynce chyba ani razu takiej sytuacji nie mialem zeby ot tak z biegu przejsc bossa. Zreszta wole tak niz jakies 4 paski hp jak w sekiro
Opublikowano 14 października 20204 l Co jest ważniejsze w statsach obrony -Obrona przy samym arcie ekwipunku czy odporność na dole statusów? Fioletowy kodama co chce żeby pójść do chramu? Dziś też dostaje ostro po doopie ale udało siebie drugiejnmisji doczlapac. Ale casual ze mnie się zrobił.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.