Opublikowano 9 maja 20204 l Jedyne co pamiętam z tej gry to pętla fetch quest-quick travel-loading i tak do porzygu.
Opublikowano 9 maja 20204 l No bo początek jest dobry, ale po opuszczeniu stateczkiem pierwszej lokacji zaczyna się rutynowe odbębnianie zadań i zbieranie ton bezużytecznego śmiecia, które się potem opycha hurtem u sklepikarzy, by dopakować trochę nudne bronie.
Opublikowano 9 maja 20204 l No bo to jest bardzo przyzwoita gra, ani crap ani megahit. Gra ma gorszy klimat niż Fallout NV i fabularnie nie porywa, ale generalnie trzyma poziom, nie jest to poziom najwyższy jaki pamiętam w Obsidian, ale gdyby tę grę doszlifować, dać większy budżet i większy team (gra była robiona w zespole z 75 pracownikami Obisdian). Mnie najbardziej w tej grze irytowały zbyt schematyczne questy i taka pozostałość po starej generacji własnie w postaci loadingów wchodząc do lokacji, twarze postaci prosto jak z Fallouta od Bethesdy i tego typu rzeczy.
Opublikowano 9 maja 20204 l Az dziwne, ze na metacritic z ponad tysiaka recenzji wyciąga ponad 80%. Komercyjne recenzje spuszczaja się, że super postacie, kazda z charakterem, ze eksploracja, drama, swoboda questow. Na razie właśnie trochę trąci elexem tylko w widoku FPP. Ot toporne technicznie (huby, doladowywanie miast), ale przyjemnie tlucze się wrogów młotem. Rozmowy fajne, warto podbijać skill dialogowy i zdobywać expa przez perswazję.
Opublikowano 10 maja 20204 l Tak jak pisze bluber, przyzwoity tytuł. Początkowo, na premierę, odbiłem się po mniej więcej 10 godzinach i uznałem, że może wrócę innym razem...albo wcale. No więc powróciłem kilka dni temu i natrzepałem kilkanaście godzin, wkręciłem się w klimat, staram się rolplejować postać naukowca ze smykałką do pistoletów i broni naukowych typu pomniejszacz. Dużo pktów ładuje w rozmowę, inżynierię itp. Mam aktualnie znacznie inne, bardziej pozytywne odczucia co do Outer Worlds niż za pierwszym razem. Na pewno pomaga też fakt, że gra nie jest 50 czy 100 godzinnym kolosem. Przy większym budżecie i zespole będą mogli zrobić z kolejnej części prawdziwy hit.
Opublikowano 16 maja 20204 l Wsiąkłem jednak. Nie jest to epicka przygoda z reżyserią jak z gier fantasy. Jest to fajny mariaż Mass Effecta z Fallout z toną dobrych questow. W sensie nie są na bezczela "przynieś mi 3 kwiaty", ale zwykle uzasadnione fabularnie, często wielowątkowe i wymagajace pokonczenia questów zależnych. Towarzysze są gadatliwi, często wpadają w interakcje miedzy sobą lub z NPC. Wszechobecne przekopywanie komputerów z czasem bekowymi motywami jest żywcem wzięte z Falloutow. No fajne to, póki co nie nuży. Tu akurat ciężko gadac o zrobieniu samej osi głównej, bo na YT kończą speedrun w 12 minut xD
Opublikowano 17 maja 20204 l Tylko co do tych questów, jeszcze przyjdą takie w stylu „przynieś 3 kwiaty” Ale tak to w zupełności się zgadzam. Przyjemny, krótki RPG w fuzji ME z Falloutem. Oby poszaleli w drugiej części.
Opublikowano 17 maja 20204 l To będzie druga część? O nie... Izometrycznych crpg pewnie nie będą już robić, bo będą się skupiać na konsolach, ale mogliby chociaż odświeżyć formułę z kotora.
Opublikowano 17 maja 20204 l Mały zespół Obsidianu robi Grounded, inni przygotowują AAA RPG (może coś zobaczymy już w lipcu), ale w planach na pewno jest też druga część Outer Worlds.
Opublikowano 17 maja 20204 l 46 minut temu, Bigby napisał: (może coś zobaczymy już w lipcu) Zobaczymy na pewno Potwierdzili to przy okazji ostatniego Inside (mają być nowe gry od Obsidian, Double Fine, NT) Co do drugiej części Outer Worlds to na pewno powstanie, Booty wypowiadał się na ten temat i MS chce zrobić z tego flagowe IP Edytowane 17 maja 20204 l przez bluber
Opublikowano 2 czerwca 20204 l 30 godzin i jakieś 60 questów później udało mi się skończyć The Outer Worlds. Zrobiłem chyba wszystko co się dało przy pierwszym podejściu, zwiedziłem każdą lokację wzdłuż i wszerz, przy okazji wpadło większość osiągnięć, nawet tych nietypowych. Wkręciłem się, co tu ukrywać. Na początku było tylko ok, ale z każdą kolejną godziną miałem coraz lepszą opinię. Pogodziłem się, że nie jest to żaden triple A, że mimo wszystko to bardziej Fallout w przebraniu i zacząłem doceniać to co gra oferowała. Dialogi mnie nie nużyły, wiele misji wciągnęło, towarzysze byli naprawdę fajni (starałem się dużo nimi rotować), klimat też mi przypasował - może dlatego, że długo czekałem na konkretne sci-fi. Doceniam również, że w razie potrzeby czy ze zwykłego kaprysu mogłem się pozbyć każdego npca i dalej kontynuować historię. Grałem postacią specjalizującą się w pistoletach oraz broniach naukowych. Dopakowałem statystyki związane z rozmową, tak samo medycynę, inżynierię i nauki ścisłe. Co najważniejsze, gra dawała mi wystarczająco dużo okazji żeby się swoim intelektem popisać, czy dzięki niemu wybrnąć z trudnej sytuacji albo inaczej rozwiązać questy. Osobiście dałbym Outer Worlds 8/10. Nie jest to poziom New Vegas, które jest dla mnie jednym z najlepszych rpgów, ale może sequel się do tego poziomu choć trochę zbliży. Polecam, szczególnie że za grosze można ograć w ramach Game Passa.
Opublikowano 3 czerwca 20204 l Mówisz, że New Vegas to jeden z najlepszych RPGów? To dobrze, że moja kopia właśnie do mnie idzie Outer Worlds jest na moim radarze od dawna, ale na chwilę obecną przed F4 i OW muszę mieć nadrobione platyny w F3 i F:NW. Wtedy z czystym sumieniem nadrobię currentgenowe RPGi od Bethesdy i Obsidiana
Opublikowano 3 czerwca 20204 l To jest tak świetnie napisana i pełna niesamowitych questów gra, że jedyne czym możesz się zawieść to kwestie techniczne. Aż mi się przypomniało jak pomagałem Ghulom wylecieć w kosmos.
Opublikowano 3 czerwca 20204 l Już mi to w ogóle nie przeszkadza. Wróciłem do F3 i do Skyrim i jak człowiek przestawi się, że to graficzne potworki to czerpię niesamowitą przyjemność z grania. Jest to takie urocze drewno jeżeli chodzi o strzelanie, ale zwiedzanie tego świata daje mi kupę frajdy, a niemal wszyscy twierdzą, że FV jest lepiej napisany niż F3. Trzeba zagryzać zęby przy freezach, ale da się grać
Opublikowano 3 czerwca 20204 l F3 nie jest zły, ale NV to zupełnie inny poziom - prawdziwy następca oryginalnych Falloutow.
Opublikowano 15 lipca 20204 l Chciałem pograć sobie nieco w TOW na konsoli (z użyciem save'a z PC) i smutne zaskoczenie: bodajże pierwsza gra 1st party MSu w której brak jest cross-save'a.
Opublikowano 15 lipca 20204 l Gra w sumie nie jest 1st party MS (w tradycyjnym tego słowa znaczeniu, grę wydawał kto inny, powstawała za kogoś innego pięnadze w trakcie developingu wyszła sytuacja z przejęciem Obisdian przez MS więc pewnie dlatego nie było tej gry w programie Play Anywhere) i nie jest to pierwsza gra, która nie ma cross-save (ostatnio chociażby Minecraft Dungeons) Edytowane 16 lipca 20204 l przez bluber
Opublikowano 15 lipca 20204 l Czaję. Minecrafta jeszcze nie próbowałem, ale nie ukrywam że wygodnie jest mieć wspólny save na dwóch różnych platformach.
Opublikowano 25 września 20204 l Próbowałem się w ta grę wgryźć no i nie mogę. Wyleciała już z dysku. O ile pierwszą planetę jakos zaliczyłem to nastepna jest dla mnie za nudna. Do tego te nazwy przedmiotów niby śmieszne. Tona śmieci i w sumie w walce nie mam potrzeby ich wykorzystania. No i postacie i cała otoczka. Nie wiem, to już chyba F4 mnie bardziej ciekawił. Jeszcze ten klimat korpo z pierwszej planety jakoś był ok, ale na dluzsza metę - dla mnie - nuda. Mam nadzieję, że Avowed będzie dużo lepszą grą.
Opublikowano 21 października 20204 l Witam. Dzisiaj miała zostać wypuszczona nowa łatka do The Outer Worlds. Jeżeli ktoś może się wypowiedzieć na temat zmian bardzo proszę.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.