Skocz do zawartości

A Plague Tale: Innocence

Featured Replies

Opublikowano
53 minuty temu, Wredny napisał:

Nie jest to walking sim per se, ale też do action-adventure z prawdziwego zdarzenia trochę tu brakuje. Myślę, że takie Murdered Soul Suspect (które Plaga mi trochę przypomina) jest dużo bliżej walking sima, ale wciąż jest jednak czymś więcej.
Co do długości gier to niby zgadzam się z blantmanem, bo sam zauważam, że te rozwleczone sandboxy coraz częściej trafiają u mnie na kupkę "kiedyś wrócę", ale jednak trochę by mnie telepało wydać 250zł na coś, w czym napisy obejrzę za 5h.
Akurat A Plague Tale Innocence jest dłuższe i spokojnie spędziłem przy niej około 20h (w czym pomogła chęć wbicia platynki), więc tu nie narzekam - za duże ciśnienie miałem na tę gierkę (podobnie zresztą z RE2, które na pewno nie jest grą na 5h), ale pamiętam, jak po ograniu takiego The Order 1886 (dorwanego za 70zł) pomyślałem sobie, że jakbym miał to kupić na premierę to bym się poczuł nieźle wydymany.

akurat order dymał z innego powodu niż długość gry :) No ok każdy lubi to co chce ja po prostu zauważam że w ostatnich 2-3 latach coś mało wychodzi małych gierek nie indyków. Duże studia wolą robić open worldy i gaas. Widać na szczęście że powoli im się to przejada. Patrz EA i ich nowa gra star wars czy obecne ruchy w obozie ubi po porażce związanej z ghost reacon.

  • Odpowiedzi 308
  • Wyświetleń 45,1 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Skończone. Według Steama zajęło mi to równe 11 godzin.   Do samego końca wysoki poziom, bardzo dobra fabuła z satysfakcjonującym zakończeniem, zwroty akcji, całkiem pomysłowe walki z bossami

  • Skończyłem grę w weekend i podtrzymuje to co napisałem o grze wcześniej. Gra to perfekcja jeżeli chodzi o wyważenie narracji z gameplayem. Rzadko w grze mamy bohaterów których losem naprawdę się przej

  • Ja zaraz zasiadam i ogram nieco więcej, potem też coś skrobnę.     edit: Pograłem dodatkowe 2 godziny, dotarłem do 5 rozdziału. Jak na razie jestem absolutnie zachwycony klimatem, posta

Opublikowano

Rozwleczone piaskownice/otwarte światy to patologia (dałem się wciągnąć w takie bagno już ostatni raz przy okazji greckich haszaszynów), ale przedłużanie gry nie oznacza zaraz, że trzeba nasrać znaczników do czyszczenia na mapie, czy też pierdylion dupereli do zbierania. Jakoś MGSy (bo to jest ten sam gatunek: skradanka, a nie żadne walking simy na Chrystusa Niebieskiego!) potrafiły przykuć bonusami na kilka przejść.

Edytowane przez Berion

Opublikowano

A i owszem, ale już MGSV poszedł w sandboxa i słabo to wyszło (choć mechanika i możliwości genialne, po prostu świat pusty i bez wyrazu).

Opublikowano

 

Mozna juz pobierac gierkę 

 

Trzeba wesprzeć twórców swoich downloadem :) 

Opublikowano

fajnie ze tego typu gierki wpadaja do passa, swietna usluga, a gra niczego sobie, ale w moim przypadku gdyby nie gamepass to szkoda by mi bylo hajsu na nia.

Opublikowano

Po trailerach czuję syndrom Hellblade. Obejrzałem reckę IGN, w której wystawili 7, a debile w komentarzach wpadli w szał :pawel:

Opublikowano
3 godziny temu, 20inchDT napisał:

 

Po trailerach czuję syndrom Hellblade

 

Oj plaga ma zdecydowanie lepszy gameplay, całościowo to lepsza gra i więcej gry w grze. 

Opublikowano

Po skończeniu IV rozdziału, zdecydowanie polecam ten tytuł. Początek nie jest zbyt objecujacy, więc dajcie PT trochę więcej czasu. 

Plague Tale można spokojnie postawić obok takich produkcji jak Ashen czy Mutant. Niski budżet i prostota wyszła tej grze  na dobre. 

W dniu 25.01.2020 o 12:21, 20inchDT napisał:

Po trailerach czuję syndrom Hellblade. Obejrzałem reckę IGN, w której wystawili 7, a debile w komentarzach wpadli w szał :pawel:

To zupełnie inna gra. HB mi nie podeszło, natomiast w PT gra się legancko. 

Edytowane przez chris85

Opublikowano

Właśnie skończyłem całą gierkę, polecam. Całkiem spoko samograj (ale też nie miałem jakichś tam wielkich oczekiwań co do tego tytułu, więc pozytywnie się zaskoczyłem)

Tylko czemu:
 

Spoiler

...największy kozak w grze nazywa się Nicholas :whyyy:, nie mogli dać coś bardziej pasującego do tego motherfuckera?

 

Opublikowano

Też dzisiaj skończyłem i na prawdę gra okazała się czarnym koniem 2019. U mnie ląduje w top 3 GOTY19. 

Jedyne co mi się nie podobało, to zbędny crafting, rozdziały 14 i 15 dodane na siłę oraz finałowej umiejętności Hugo. 

Cała reszta jest sztos począwszy od fajnych bohaterów, oryginalnych realiach po grafikę na fenomenalnej muzyce kończąc. 

 

Edytowane przez chris85

Opublikowano

Ograłem grę w 3 dni na PC i też muszę stwierdzić że jedna z lepszych gier w jaką przyszło mi ostatnio grać. Uwielbiam crafting i skradanie tu mamy wszystko, do tego świetna historia i ładna grafika.

Opublikowano

Nie zapominajmy ze walenie soczystych hedszotow prosto w leb nie mniej satysfakcjonujace niz w gearsach.

 

Bardzo mnie zastanawialo jak bedzie wygladac walka z pierwszy, bossem majac tylko proce. Przyznam ze miło sie zaskoczylem. Ogolnie cala gra to mile zaskoczenie. Akurat przed ogrywalem control na ktore liczylem i sie zawiodlem wiec nie nakrecalem sie na plague

Opublikowano

jak wyżej. wpadło do gamepassa to ograłem. miałem już ją wcześniej na oku ale czekałem aż będzie w GP albo za grosze bo taka 6/10 się zapowiadała. ograłem, dziś skończyłem i muszę przyznać że mocne 8/10. jakie to jest kurna dobre. ten klimat, narracja fabuły, aktorstwo głosowe, muzyczka. no wszystko po prostu zagrało i mega przyjemnie się przechodziło przez levele. korytarzówka więc nie szło się zgubić ale jakoś nie było czuć wąskiego świata. poza paroma irytującymi momentami całość wypadła naprawdę dobrze. walkę z bossem też nieźle wymyślili. nawet z sensem i bez utrudniania na siłę. chyba wyślę laurkę spencerowi bo serio jedna z lepszych gier jakie ostatnio ograłem. 

Opublikowano

:|

 

Gratuluję samozaparcia i przymykania oczu na ten beznadziejny gameplay, który robi z gracza debila. No klimat też się fajnie zapowiadał, aż do momentu, kiedy to nie była dżuma, tylko wiadomoco. A już myślałem, że będzie nutka realizmu, niestety, przeliczyłem się. Wielcy Inkwizytorzy z inteligencją Frostiego też fajni, niezwykle miło było obok nich przemykać. Szczególnie jak patrzeli w miejsce, gdzie rzucam dzbanem (no pun intended), po czym ochoczo szli w to miejsce. Klimat średniowiecznego intelektu można kroić nożem.

Opublikowano

Już chyba wiem dlaczego grać ci się odechciewa  w gry jak tak podchodzisz do tego i rażą ciebie tak bardzo takie rzeczy jak wyżej opisałeś (czy gry video od zawsze nie były dość umowną rozrywką?), zamiast cieszyć się dobrą gierką. Chyb już ktoś tu jest za duży na gry video.

Edytowane przez balon

Opublikowano

Tutaj jest za bardzo wszystko umowne, takie na poziomie The Last of Us. W sumie ta gra jest kalką TLOU, tylko że tam (o zgrozo), zrobiono wszyściutko lepiej.

Opublikowano

Ale to nie jest dżuma. Chyba, że zadżumione szczury budują tunele pod ziemią i formują się w tornado...

 

The Last of Us był równie realistyczny jeśli chodzi o "grzybiarzy" co inkwizytorzy.

Opublikowano

A ja liczyłem właśnie, że nie będzie szczurów jak w Dishonored, tylko zwykła dżuma, zabobony i inkwizycja. Gra mi się nie spodobała.

Opublikowano

Gierka jak najbardziej w porządku - tajemniczy klimacik z początku i niektóre scenerie naprawdę dają radę. Jednakże późniejsze powtarzalne puzzle w obrębie tej samej lokacji oraz wymuszone przez gameplay mordercze zapędy protagonistki pozostawiają niesmak w ustach.

 

PS trzeba mieć naprawdę niezły dystans do wydarzeń (albo całkowitą wy(pipi)kę), żeby nie parsknąć śmiechem na widok tego ratnado...:yao:

Opublikowano

Klimat na początku spoko, ale przecież tu nie ma żadnego gameplayu, to chowanie się po krzakach to mega rzyg, podziwiam osoby które wydały na to pieniądze

Opublikowano

Kupiłem na premierę, pozdrawiam :lapka:
Z tym gameplayem to w sumie racja, ale ja jestem dość mocno wyczulony na tzw "blantmany", gierki w których się tylko chodzi, słucha dialogów, ewentualnie samemu wybiera się jakieś opcje rozmowy, a mimo to doceniam A Plague Tale i będę miło wspominał.
Może dlatego, że to fajna odskocznia od strzelanin i sandboxów na 100h - nieskomplikowana, liniowa skradanka z fajnymi bohaterami i ciekawym klimatem.
Jak na coś tak ubogiego gameplayowo to bawiłem się zaskakująco dobrze :notbad:

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Wciagajaca ta perelka. Przygoda rownie swietna, co grafika - elegancko :banana: Mloda tez niczego sobie :reggie: Bym wiedzial, ze to takie dobre to bym bral blizej premiery. No nie moge sie oderwac :banderas:

Edytowane przez MEVEK

Opublikowano

Ta gierka to taki syndrom Hellblade: jest graficzka, jest story tylko gameplay'u zabrakło.

Opublikowano
18 minut temu, tukan napisał:

Ta gierka to taki syndrom Hellblade: jest graficzka, jest story tylko gameplay'u zabrakło.

Nie przesadzaj. 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.