Opublikowano 3 maja 20195 l Ja tam nie uważam tego całego Girl Power za jakiś minus tylko trochę komicznie to wyglądało jak w jednym kadrze pojawiają się same laski z poważnym wzrokiem, by wspomóc kapitanową po czym ta w następnej scenie na pełnej piźd.zie wjeżdża w hordę przeciwników i sobie odlatuje jak gdyby nigdy nic. Z nożami na strzelanine?
Opublikowano 3 maja 20195 l 7 minut temu, MLeKSk napisał: Mnie ciekawi ucieczka Lokiego. Zwinął się z Teseraktem przez portal, ale nie kojarzę, żeby wcześniej robił podobnie. W sumie to mógł uciec w każdej chwili. Muszę obejrzeć od nowa wszystkie filmy, bo sporo mi już uciekło :-P Alternative universe. I hope that i could help.
Opublikowano 3 maja 20195 l A przypadkiem on się nie teleportował przez to, że miał w ręku Tesserakt, który mu to umożliwił? Taki sam portal zrobił chyba Thanos na koniec Inifity War.
Opublikowano 3 maja 20195 l Godzinę temu, Bartolinsky napisał: Ja tam nie uważam tego całego Girl Power za jakiś minus tylko trochę komicznie to wyglądało jak w jednym kadrze pojawiają się same laski z poważnym wzrokiem, by wspomóc kapitanową po czym ta w następnej scenie na pełnej piźd.zie wjeżdża w hordę przeciwników i sobie odlatuje jak gdyby nigdy nic. Z nożami na strzelanine? No ale przecież tam były potężne laski (Wanda, Valkyria i Gamora (a one mają strength level na poziomie kilku ton), ironpots, Hope...) które rozwaliły pokaźny oddział Minionków Thanosa + Lewiatana. Można podejrzewać, że przynajmniej uniknęły spowolnienia Capitanówny
Opublikowano 3 maja 20195 l Autor Ale poza kamera musiała być taka scena" spiderman podlatuje chce wesprzeć panią kapitan, ale Valkyria go powstrzymuje i mówi: - wstęp tylko dla kobiet, wypad facio.
Opublikowano 3 maja 20195 l 4 godziny temu, Blue napisał: Ehh... Wyobrażcie sobie, że jesteście dziewczyną która od dziecka ogląda Avengersów. No i w finalnym epizodzie jest cała scena, w której główną rolę ma banda jej idolek. Kisiel w gaciach. Dajcie już spokój, taknieok? Przekozacka scena ze Scarlet Witch i Thanosem udowodniła, że można mieć kisiel w gaciach, nawet nie będąc kobietą, i bez feministycznego cringe festu. Zresztą nawet ideologiczne motywy można przemycać dużo subtelniej, co o pokazała choćby scena z Wonder Woman, rozwalającą kościelną wieżą, ze złym Niemcem w środku Edytowane 3 maja 20195 l przez nobody
Opublikowano 3 maja 20195 l ... co? xDDDDD Rozwalanie kościelnej wieży było ideologiczne? xDDDD Jasne, ale ja mówie o sytuacji w któej mała dziewczynka bardzo cieszy się z tego, że w jednej scenie jej ulubione bohaterki łoją dupsko złym w komiksowym filmie. Wyobrażam sobie moja córkę, która cieszy się z takiej akcji i nie będę jej odmawiał radości, nawet jeśli dla niektórych scena zajeżdza cringe festem. Przecież w odwrotnej sytuacji (np. kiedy z Thanosem walczy 3 białych facetów) nikt cringu nie czuje. Przecież to naturalne. Nie rozumiem, czemu naturalne nie jest, kiedy kilka kobiet ma własną scenę w filmie. No ale, żyjemy w czasach kiedy antiSJW jest równie głupie jak SJW.
Opublikowano 3 maja 20195 l Ja nie miałbym nic przeciwko scenie gdzie po prostu jest najazd kamery na walczącą Kpt Marvel, a za chwilę do niej dołączają kolejne panie z MCU coś na wzór walki z Thanosem na Tytanie w Infinity War. Prezentowałoby się to zdecydowanie lepiej niż to co otrzymaliśmy w Endgame.
Opublikowano 4 maja 20195 l 7 godzin temu, Blue napisał: ... co? xDDDDD Rozwalanie kościelnej wieży było ideologiczne? xDDDD Jasne, ale ja mówie o sytuacji w któej mała dziewczynka bardzo cieszy się z tego, że w jednej scenie jej ulubione bohaterki łoją dupsko złym w komiksowym filmie. Wyobrażam sobie moja córkę, która cieszy się z takiej akcji i nie będę jej odmawiał radości, nawet jeśli dla niektórych scena zajeżdza cringe festem. Przecież w odwrotnej sytuacji (np. kiedy z Thanosem walczy 3 białych facetów) nikt cringu nie czuje. Przecież to naturalne. Nie rozumiem, czemu naturalne nie jest, kiedy kilka kobiet ma własną scenę w filmie. No ale, żyjemy w czasach kiedy antiSJW jest równie głupie jak SJW. ...co? xDDDDD, to dopiero stawianie znaku równości między wspomnianą sceną, a tą w której trzy ikoniczne postaci, robiące praktycznie za rdzeń grupy, okładają się z głównym złym. W tej sekwencji nie ma kompletnie nic wymuszonego, bo jest zwyczajnie wiarygodna, i o to wyłącznie tutaj chodzi. Analogiczna scena w End Game, ale w wykonaniu samych facetów, którzy w samym środku tego (pipi)nika, nagle idealnie zebrali się w jednym miejscu bez bab, aby np. supportować Kapitana, była by równie żałosna. W Wonder Women nie chodzi o samo rozwalenie części sakralnej budowli, ale o zbiór symboli - jak już wspomniałem podany zdecydowanie subtelniej, niż np. endgejmowe Girl Power; Spoiler Niemiec na szczycie wieży, terroryzujący wszystkich poniżej, to symbol opresyjnej siły - motyw na tyle jasny, że w Bękartach Wojny, robiący za główny temat filmu propagandowego Goebbelsa, ku pokrzepieniu nazistów. Diana, która w poprzednich scenach walk w mieście, ani razu nie potrzebowała supportu w dostawaniu się super skokami, na szczyty opanowanych przez Niemców budynków, w tej scenie korzysta z pomocy, której praktycznie kompletnie nie potrzebuje - ze strony facetów którzy jedyne co są w stanie zdziałać, to podnieść jej kawałek blachy (vide wspierający ich szkocki snajper, który w tej (i praktycznie każdej innej) scenie jest kompletnie bezużyteczny). Po pokonaniu złego gościa, na szczycie zniszczonej wieży budowli, kojarzonej raczej z niezbyt równym taktowaniem płci modelem społeczeństwa, stoi nie tylko super bohaterka, ale dosłownie grecka bogini - córka samego Zeusa. Motyw z symbolicznym kruszeniem zepsutej struktury pojawia się tam zresztą niejednokrotnie, pod koniec przyjmując już nawet iście mesjanistyczną formę : Tzn. tak to przedstawił mniej więcej Jonathan Pagenau, u którego ani treści anty SJW, ani nawet zwykłego, zdrowego mizoginizmu, niestety nie uświadczysz, za to sporo ciekawostek i znajomości n.t. ikonografii, oraz symboliki w podaniach ludowych i pop kulturze.
Opublikowano 4 maja 20195 l Skupianie się na tej jednej scenie jest bardzo niesprawiedliwe w obliczu pozostałych. Cała logika tego filmu polega na tym, żeby coś pokazać i żeby zrobić komuś dobrze. "Wiarygodność" tego fragmentu w żaden sposób nie ustępuje choćby końcówce z kapitanem oraz wielu, wielu innym. Scena jest gówniana, taki machinalny kinder feminizm, który nikomu dobrze nie robi i mniej więcej pokazuje stosunek filmowców do tego tematu. Było w budżecie, więc zróbmy to tak jak feminizm widzą czytacze marfeluf.
Opublikowano 4 maja 20195 l Czytacze marvelów lel, raczej blogersi milennialsi i pseudo geekowo filmowi krytycy, którzy robią filmowi reklamę artykułami jakie to było brave and beautiful.
Opublikowano 4 maja 20195 l Film podobno robili ludzie zajarani Marvelem, a nie pseudo krytycy i milennialsi blogersi. Jeżeli panowie Russo zrobili to jak zrobili, to widać tak czują temat.
Opublikowano 4 maja 20195 l No niestety reżyser nie decyduje o wszystkim jeżeli pół miliarda przeznaczone na film nie pochodzi z jego konta. Fascynujące, że dorosły gość sobie nie zdaje z tego sprawy.
Opublikowano 4 maja 20195 l To o czym decyduje reżyser jak nie o tym jak ma wyglądać dana scena? Producenci mają swoje wymagania, ale to reżyser podpisuje się pod swoją pracą. Nie raz, nie dwa ktoś rezygnował z filmu, bo nie zgadzał się z producentami. Dorośli goście tak robią.
Opublikowano 4 maja 20195 l Zgadzać się z czyjąś koncepcją a być pomysłodawcą koncepcji to dwie diametralnie różne sytuacje. Film to efekt kolaboracji wielu ludzi. Chyba, ze byłeś pajgi na planie i wiesz kto co i jak chciał robić. A russo na pewno mogli w dajmy na to 60. dniu zdjęć tupnąć nóżką i odejść xD. Edytowane 4 maja 20195 l przez Sebas
Opublikowano 4 maja 20195 l Na razie wygląda na to, że ty byłeś na planie i wiesz kto co i jak chciał robić. Ja oceniam to, co zobaczyłem i kto się pod tym podpisał.
Opublikowano 4 maja 20195 l 5 godzin temu, pajgi napisał: To o czym decyduje reżyser jak nie o tym jak ma wyglądać dana scena? Producenci mają swoje wymagania, ale to reżyser podpisuje się pod swoją pracą. Nie raz, nie dwa ktoś rezygnował z filmu, bo nie zgadzał się z producentami. Dorośli goście tak robią. Szkoda, ze Rian Johnson nie zrezygnowal.
Opublikowano 5 maja 20195 l W dniu 3.05.2019 o 17:33, Blue napisał: ... co? xDDDDD Rozwalanie kościelnej wieży było ideologiczne? xDDDD Jasne, ale ja mówie o sytuacji w któej mała dziewczynka bardzo cieszy się z tego, że w jednej scenie jej ulubione bohaterki łoją dupsko złym w komiksowym filmie. Wyobrażam sobie moja córkę, która cieszy się z takiej akcji i nie będę jej odmawiał radości, nawet jeśli dla niektórych scena zajeżdza cringe festem. Przecież w odwrotnej sytuacji (np. kiedy z Thanosem walczy 3 białych facetów) nikt cringu nie czuje. Przecież to naturalne. Nie rozumiem, czemu naturalne nie jest, kiedy kilka kobiet ma własną scenę w filmie. No ale, żyjemy w czasach kiedy antiSJW jest równie głupie jak SJW. Nikt tak nie napyerdala wojujacym feminizmem jak ojciec dziewczynek. Można logikę wyrrzucić do kosza bo "mała dziewczynka". Scena była śmieszna bo była sztuczna i czuć było, że była zrobiona na siłe przez co była po prostu słaba. Te postacie kobiece się nie znały a nagle połączył ich wszechmocny duch feminizmu.
Opublikowano 5 maja 20195 l Autor Hehe, nie, a był xD kolejna postać po lasce z czułkami która powinna pierwsza paść na polu bitwy
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.