Skocz do zawartości

The Legend of Zelda: Tears of the Kingdom

Featured Replies

Opublikowano

Ale to trochę przekłamany czas bo jak odkładasz konsolę albo usypiasz i zaczynasz zajmować się czymś innym to ten czas też nalicza.

  • Odpowiedzi 3,6 tys.
  • Wyświetleń 239,9 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Moja teoria jest taka, że Pipolino napisał posta, włączył powiadomienia, ustawił telefon na wibracje i wepchał go sobie do dupy.

  • KrYcHu_89
    KrYcHu_89

    Ahh te podwójne standardy recenzji gier Nintendo, z recek wynika max 8/10, sporo zarzuceń do story i performance'a, ale 10/10 i tak xD. No nic trzeba się przywyczaić, oby tylko po takich akcjach Ninte

  • PiPoLiNiO
    PiPoLiNiO

    Hahahaahha, ja jebie, co za ludzie. Prują się jak szmaty w innych tematach, że gra nie ma 60,albo nie ma 120, albo nie daj Boże spadnie z 60 do 55.   Tu jest poniżej 20, a Wy pierdolicie o G

Opublikowano

Jak masz uśpione to raczej nie, dawno nie widziałem żeby jakaś gra to liczyła (na Switchu, bo w innych apkach chyba). 

 

 

Nie powiem, podjarałem się jak zobaczyłem, że w tej edycji jest eliksir przeciwko ślizganiu się z mokrej powierzchni. Ale na razie to głównie bullshit. Zsuwamy się BARDZO mało mniej niż się wspinamy, nie jest to wcale magiczne rozwiązanie.

Opublikowano

U mnie 50h wedlug switcha i to by sie zgadzalo. W weekendy oba wyszlo pewnie polowa tego a tak po pracy i wieczorami spokojnie sobie cisne. Po 50h w BotW sobie juz Dungeony robilem i myslalem o koncu gry bo shriny mnie mega znudzily. Tutaj na razie nadal sie bawie w zwiedzanie. Questy poboczne nudne ale kase mozna zarobic wiec cos dzialam, chociaz i tak jest jej zdecydowanie za malo. Skonczy sie tak ze jednak bedzie jakis grind.

Opublikowano
6 minut temu, ogqozo napisał:

Jak masz uśpione to raczej nie, dawno nie widziałem żeby jakaś gra to liczyła (na Switchu, bo w innych apkach chyba). 

 

 

Nie powiem, podjarałem się jak zobaczyłem, że w tej edycji jest eliksir przeciwko ślizganiu się z mokrej powierzchni. Ale na razie to głównie bullshit. Zsuwamy się BARDZO mało mniej niż się wspinamy, nie jest to wcale magiczne rozwiązanie.

Nie no pomaga dość sporo dopóki nie postanowimy przyśpieszać wspinaczki skokiem.

Opublikowano

O kurwa, odwiedziliście pod: 

Spoiler

Lookout Landing w chuj wielkie królewskie tunele?

 

Ta gra to jebany moloch. 

Opublikowano

Jeśli mowa o tym co myślę, a myślę o

Spoiler

Tych tunelach co sie zaczynają od wróżki żonglującej sercami / staminą a kończą na wejściu do zamku

To tak :) 

ale dopiero tam poszedłem w towarzystwie

Spoiler

Yunobo, żeby mi ściany burzył

Ale czy to to?

Opublikowano

No, wielkie te tunele, sporo zwiedzania tam jest.

Opublikowano

Ja tam łaziłem od początku gry prawie… 

Spoiler

Jak nie miałem GORO to miecze zakończone głazami mi się kończyły od burzenia murów i tak na raty se wracałem co jakiś czas, na szczęście pojawił się prezes YunoboCo u boku :D 


i tak nie wiem czy czegoś tam nie pominąłem

 

dzisiaj spadłem do jednego chasma obok wioski Kakariko a tam

Spoiler

Boss od świątyni ognia, coś wspaniałego


później odwiedziłem gazetę i spadła na mnie lawina questów… lawina przez  L

Opublikowano

Ja wreszcie poszedłem do jednego z głównych celów na mapie, padło na północny zachód jako first. To co tam się przeżyło łącznie z bossem bije wszystkie divine beasts z botw na łopatki. 

 

Do tego ostatnio bawiłem się trochę w podziemiach

 

Ta gra to jest taki moloch że głowa pęka. Jak botw definiował uczucie swobody i frajdy z nieskrępowanego zwiedzania mapy to Totk to w przedbiegach deklasuje. Nie grałem nigdy w open worlda gdzie tak miło zwiedza się mapkę. 

 

No i zagadki klasa, nie są jakieś trudne ale bardzo pomysłowe, kolejny element lepiej zrealizowany niż w botw

 

W głowie mam świadomość, że im dalej w las tym widzę wyraźniej że cały trzon gry to kalka botw, zasady fabularne itp są tak narzucone, że czasem się zastanawiam czy to serio sequel, a nie jakaś turbo deluxe elite edition reboot botw ale ta gra jest tak dobra, że człowiek gra i gra, po prostu dzieło naszego gierkowego hobby

Opublikowano

Jakiś filmik DF wypluło o klateczkach, jeszcze nie oglądałem

 

 

Opublikowano

Ale jaja na sam koniec żywota switcha mamy gierkę co chodzi inaczej w zależności od modelu tj wyraźnie najmniej dropi na oledziku xddd

Opublikowano
Godzinę temu, Daffy napisał:

No i zagadki klasa, nie są jakieś trudne ale bardzo pomysłowe, kolejny element lepiej zrealizowany niż w botw

 

No tak jak się smiałem z @GearsUp gdy pisał o graniu w 2 czesci na raz, tak sam obecnie przez fakt, ze szkoda mi 50h gram w TOTK na PC i BOTW na Switchu i czuje sie jakbym znowu mial parenascie lat i po raz pierwszy odkrywał gry w swoim życiu. :banderas:

 

Czesto w temacie piszecie o shrinach w sequelu, ale pomimo tego, ze też mi się podobają to sie nie zgodze, ze sa lepsze. Za mna jakies 65 kapliczek, wiec prawie połowa i podkresle jeszcze raz, pomimo tego, że w żadnym się praktycznie nie nudziłem, tak odnosze wrażenie że wszytskie są troche jakby na 1 kopyto, sprowadzają się do 2 nowych mocy (głównie na budowaniu), co wraz z cofaniem czasu i Ascend, przez które czesto możemy załatwić sprawe w ułamek sekundy ani razu nie przystanąłem nawet na chwile w ich rozwiązywaniu.

 

W 1 jednak było wiecej zabawy z fizyka, a i zagadki czesto były takie ze czlowiek musial naprawde dłuzej pomyslec, zanim w ogole znalazl rozwiazanie. No ale jeszcze wiele przede mna, moze zmienie zdanie.

Opublikowano
5 godzin temu, GearsUp napisał:

 

Drugie zmiany w robocie więc można siedzieć po nocy no i w robocie też na handheldzie jest ciorane.

 

Mam marne 35h, a i retro konsolka leży od dwóch tygodni :frog:

Opublikowano

Ja mam może ze 3-4? Tyle co skończyłem samouczek i zrobiłem kilka kapliczek w Hyrule :(

Opublikowano

Akurat tutorialowy obszar jest tu super, szkoda że jak na razie to chyba najlepsze co serwują wyspy w tej grze

 

@Pupcio coś się zmieni w tej kwestii?

Opublikowano
Spoiler

nope, większość wysp jest super ale to zawsze małe pierdoły w porównaniu do tutoriala

 

Opublikowano

7 serduszek, 2 kółka staminy, jedna wieża na powierzchni do odkrycia i 30 godzin na liczniku. Wypadałoby chyba robić coś z głównych misji w końcu :) zdecydowanie się nie spieszę z giereczką.

Opublikowano

Ponad 50h, wszystkie wieże zrobione, 3/4 świątyń, 66shrinów, 22 lightroot. No myślę, że dobijając wszystkie shrine tak jak w poprzedniku nabije ponad 100h. Gdyby nie L4 to bym nawet w połowie tego nie był. Gear i pupcio :obama: jebanitucy życia nie mają.

Edytowane przez creatinfreak

Opublikowano

No i dostał Gaynondorf klapsa na dziąsło. Zostało mi z 5 shrinów, ale na razie nie chcę mi się ich szukać. Gra jest faktycznie trochę łatwiejsza ugułem. Brakuje mi trochę obijania mord guardianom. Za to eksploracja jakoś dużo przyjemniejsza, nawet podstawowa mapka, którą się niby zna jak własną kieszeń, potrafi zaskoczyć na każdym kroku. No a co dopiero nowe obszary. Cytując klasyka. Epicka przygoda, trzech rycerzy! Elf, krasnolud i człowiek wyruszą do labiryntu dałna, aby zabić cyklopa, smoka, czarnoksiężnika, który jest duchem dupy.

Opublikowano
9 godzin temu, Butt napisał:

No i dostał Gaynondorf klapsa na dziąsło. Zostało mi z 5 shrinów, ale na razie nie chcę mi się ich szukać. Gra jest faktycznie trochę łatwiejsza ugułem. Brakuje mi trochę obijania mord guardianom. Za to eksploracja jakoś dużo przyjemniejsza, nawet podstawowa mapka, którą się niby zna jak własną kieszeń, potrafi zaskoczyć na każdym kroku. No a co dopiero nowe obszary. Cytując klasyka. Epicka przygoda, trzech rycerzy! Elf, krasnolud i człowiek wyruszą do labiryntu dałna, aby zabić cyklopa, smoka, czarnoksiężnika, który jest duchem dupy.

I jak się podobało dla zagrajmera? 

Spoiler

klimacik był w chuy ale ta walka xD srebrne bokobliny są trudniejsze niż ganon xDD i jak oceniasz dungeony? U mnie chyba rito=gerudo>zora> gorony chociaż ta latająca walka wokół wulkanu robiła :obama:

 

Opublikowano
48 minut temu, Pupcio napisał:

I jak się podobało dla zagrajmera? 

  Ukryj zawartość

klimacik był w chuy ale ta walka xD srebrne bokobliny są trudniejsze niż ganon xDD i jak oceniasz dungeony? U mnie chyba rito=gerudo>zora> gorony chociaż ta latająca walka wokół wulkanu robiła :obama:

 

Spoiler

No Ganon niezbyt mocny, nawet kilka wcieleń i coraz dłuższe paski życia tego nie zmieniło. :) Dungeony? Ciężko powiedzieć, ale największą frajdę mi sprawił Goron, ale tylko dlatego, że olałem te tory i zrobiłem to po swojemu. Gdybym musiał jeździć tymi wózkami, to sam bym dał grze 6/10. xd Ale na szczęście można tam było kombinować i ani razu nie użyć wózka. W Rito epicka była droga do dungeonu i walka z bossem też ciekawa. Sam dungeon był jednak trochę nudny. Za to najbardziej klimatyczny był Gerudo, jak z jakiegoś Indiany Jonesa, tylko takiego prawilnego z lat 80-tych. A nie tego nowego gunwa. Zora sam dungeon był też trochę nudny, ale za to niska grawitacja mnie zaskoczyła. W dodatku te latające bańki wodny, no mega frajda. 

 

Opublikowano

Trochę szkoda, że nie ma w powietrzu więcej

 

Spoiler

wysp wielkości tej początkowej

 

a i na temat podziemi widzę, że zdania są mocno podzielone, obada się samemu.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.