Skocz do zawartości

Dieta z jak najmniejszą ilością przetworzonego jedzenia

Featured Replies

Opublikowano

Czy da się we współczesnym świecie miastowym żyć z jak najmniejszą ilością przetworzonego żarcia? Czy ktoś próbuje takiego lajf stajlu? Czy warto? Dyskutujmy.

  • Odpowiedzi 15
  • Wyświetleń 2,3 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Da się.

  • Odzywiam sie glownie miesem, jajkami, swiezymi owocami i warzywami, do tego ryż, kasze, makarony i płatki owsiane. Najbardziej przetworzone co kupuje to od świeta boczek i jogurty. No i monsterki

Opublikowano

Snickers i red bull, to moje motto. Nie slyszalem zeby ktos przetwarzal oba wiec mysle, ze fit pro.

Opublikowano

A co rozumiesz przez przetworzone i jaka jest granica stopnia tego przetworzenia?

Opublikowano

Temat chyba do spartakusa. Tutaj sami konsumenci :pizza:

Opublikowano

Odzywiam sie glownie miesem, jajkami, swiezymi owocami i warzywami, do tego ryż, kasze, makarony i płatki owsiane. Najbardziej przetworzone co kupuje to od świeta boczek i jogurty.

No i monsterki.  Nie wiem czy o to chodzi.

Opublikowano
  • Autor
5 minut temu, krupek napisał:

A co rozumiesz przez przetworzone

 

Nie jestem ekspertem ale na moje oko to jedzenie poddane obróbce przemysłowej (zamiast naturalnej) razem z dodanymi substancjami (cukier, polepszacze smaku blablabla). Chciałbym sobie robić zdrowe śniadanka z fajnym okładem na kanapeczki.

Edytowane przez Figaro

Opublikowano

Hlepa nie wolno. Ponoć się od niego umiera w wieku 55 lat na wywalony bęben, cukrzyce itd.

Edytowane przez Arm9_Team

Opublikowano
  • Autor

Nie będę programował wszamając kanapki z przetworzoną szynką i wstrzykniętym wodą pomidorem.

Opublikowano

Figaro, pewnie ze się da, ale większość żarcia robisz sam od zera, jesz warzywa owoce ryby mięcho ryż makaron... przecież  ludzie kiedyś żyli bez mrożonej pizzy, czy chińskiej zupki.

Opublikowano

Oczywiście, że się da, ale nie popadajmy przy okazji w paranoje, bo jak sobie w głowie narzucisz jakieś ograniczenia i psychozy ala ziarnko glutenu wypala moje jelita, to będzie 100 razy gorzej. Polecam poczytać np. Davida R Hawkinsa, który techniką uwalniania (swoją drogą świetna, ciekawa technika) wyleczył swoje wszystkie nietolerancje, bo był właśnie tak zapędzony przez psychę, że mógł jeść tylko zielone liście.

Opublikowano
8 minut temu, Wiolku napisał:

wyleczył swoje wszystkie nietolerancje

Imposibru.

Opublikowano
2 minuty temu, Rozi napisał:

Imposibru.

Nie twierdzę, że to na 100% real deal, ale jednak gość był osobistością w psychologii i ogólnie doktorkiem z ogromnym wykształceniem. Polecam filmy z typem - mówi z jajem i z sensem.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.