Skocz do zawartości

Featured Replies

Opublikowano

Przed chwilą na YouTube natknąłem się na walkthrough tego tytułu, który 2 dni temu miał swoją premierę na PC, a w 2020 ma również trafić na konsole.
Dzieło włoskich zapaleńców, którzy dali się poznać projektem Resident Evil 2 Reborn. Oczywiście gdy Capcom oficjalnie zapowiedział RE2, Włosi musieli zająć się czymś innym, ale z tego tytułu aż bije dusza Residenta (a także ten H.A.D.E.S. na naszywce, który przypomina S.T.A.R.S.).
Cut-scenki tragiczne, ale już sam gameplay, lokacje i zombiaki - palce lizać, przynajmniej po tym kwadransie, który obejrzałem.
No i ten motyw z napotkaniem pierwszego żywego - tak właśnie wyobrażam sobie agenta złej korporacji, który został wysłany, żeby zatuszować sprawę.

Nie oglądam dalej, dla mnie bomba, choć zdaję sobie sprawę, że później może być gorzej.
Grał ktoś może? Ma ktoś własne wrażenia?
 

 

  • Odpowiedzi 54
  • Wyświetleń 8,2 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • O KUR.WA jakie gów.no!!!! Jest duuuuużo gorzej niż myślałem. Koszmarna grafika, sterowanie, zje.bany fov, no dosłownie wszystko! To gra rodem z kiosku z 2003 roku. Początek jest tak chu.jowy że szok.

  • Nie wiem czy jest sens zakładać osobny temat o Daymare 1994, skoro i tak może ze trzy osoby z forum w to zagrają, więc podzielę się swoimi wrażeniami tutaj (można zmienić nazwę tematu po prostu na Day

  • Skończone. Naprawdę nie spodziewałem się, że gra okaże się aż taka fajna, zwłaszcza po tych wszystkich recenzjach równających ten tytuł z ziemią   (kolejny dowód na to, że kompletnie nie ma się co sug

Opublikowano

aktorstwo i animacje byly smieszne ale jako budzetowy resident moze ujdzie

Opublikowano

No dante kończyl to w bólach i cierpieniu.
http://operacjapanda.pl/2019/daymare-1998-recenzja-niby-re2-na-pc tutaj jego opinia.

"zapowiadało się nieźle, ale niestety cała gra to porywanie się z motyką na słońce. Gdyby zaprojektowali coś bardziej wykonalnego, a nie grę na skalę AAA wykonaną przez 10 osób, to byłoby spoko. Takie Remothered jest tego dobrym przykładem. Ciekawy horror skrojony na możliwości studia. "

Wysłane z P20 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

Jaki Dante? Już miałem pisać, że co to za kolejna stronka o gierkach, ale autor tego tekstu ma taki sam login, jak Ty! :)

Opublikowano
32 minuty temu, grzybiarz napisał:
Jaki Dante? Już miałem pisać, że co to za kolejna stronka o gierkach, ale autor tego tekstu ma taki sam login, jak Ty! [emoji4]

Oh... Dodawalem tekst i zapomnialem zmienic autora...
Tekst pisal Dante tu z forumka;)

 

edit// wyedytowalem autora, dzięki. 
Wysłane z P20 przy użyciu Tapatalka
 

Opublikowano
  • Autor

Danteveli? Ale pisał? To dobrze, bo kiedyś niechcący odpaliłem coś tam na YT i chłop ma taka wadę wymowy, że się słuchać nie da :reggie:
A odnośnie gierki to szkoda, wyglądało fajnie na początku, mimo powiewu niskiego budżetu :frog:

Opublikowano

Może nie tego oglądałeś bo w sumie 

 

 

jak go słucham to nie slysze jakieś wady wymowy oprócz słabej jakości audio

 

Opublikowano

Lecimy oftopem no ale... 

To fakt, przez przez ostatnie kilka lat, Dante nagrywał jakimś kupo-mikrofonem, ale raptem kilka miesięcy temu wysłałem mu mój stary majk na USB i już jest spoko :D

np tutaj Tomek "Dante", brzmi już bardzo ok :D https://www.spreaker.com/user/triggeroperacjapanda/wolfenstein-youngblood-sztos-szrot 

  • 7 miesięcy temu...
Opublikowano

Proszę przenieść do multiplatform, właśnie wyszła edycja na PS4. Niestety dopiero jutro coś pogram bo dziś praca.

Opublikowano
  • Autor

Dzięki za info - zamówione :lapka:
Tak w ogóle to śliczne wydanie i cena zayebista.
Ciekaw jestem, jak tam ogarnęli te paskudne cut-scenki, rodem z PSX, bo sam gameplay wygladał bardzo spoko.
Napisz coś, jak trochę pograsz, bom strasznie ciekaw.
Beka, że premiera dopiero we wtorek, a Ty już masz gierkę - normalnie jak ze Snowrunner'em.
No i jest lekka podjarka, kupując coś tak niszowego i niepopularnego - ta aura tajemniczości, jak te 25 lat temu, za czasów Amigi i odkrywania nieznanych tytułów na giełdach :)

Opublikowano

O tak, ta aura tajemniczości jest najlepsza, Ściera o tym kiedyś fajnie napisał. Brałeś gierkę i sam odkrywałeś. Nie mam pojęcia czego się spodziewać, oglądałem tylko jeden zwiastun i kilka screenów. Jutro pogram kilka godzin i napiszę co i jak. Co do daty premiery to widzę że przez wirusa poluzowało się w tej kwestii. W tej zakładce o grze w dashu PS4 pełno już lajwów i innych filmików. Trofea odblokowane (w sensie że widoczne na PSN).

 

Tylko mam dylemat co do poziomu trudności. Jest easy, normal i daymare. Nie chce gdzieś utknąć bez ammo i życia :) 

Opublikowano
  • Autor

Dla mnie każdy taki survival horror to od razu najwyższy poziom. Tu też tak spróbuję, choć z racji jakości gry trochę się obawiam, czy nie będzie nie do przejścia.

Opublikowano
  • Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem.

O KUR.WA jakie gów.no!!!! :pawel:Jest duuuuużo gorzej niż myślałem. Koszmarna grafika, sterowanie, zje.bany fov, no dosłownie wszystko! To gra rodem z kiosku z 2003 roku. Początek jest tak chu.jowy że szok. Zmieniłem poziom z hard na normal bo nie szło grać. Jak ktoś pisze w recenzji że to gra dla fanów Residenta to powinien się puknąć w głowę. To gra dla fanów najgorszych, niegrywalnych crapów. Po pierwszym rozdziale mocne 1/10 :devil:

Edytowane przez aux

Opublikowano
  • Autor

Nie mogłeś napisać tego wczoraj, zanim zapłaciłem za swoją kopię? :pawel:
Kij z tym, sam się muszę przekonać - jak nie pyknie, to przynajmniej będę miał niszowego crapa w fajnym wydaniu na połce - win/win :kaz:

Opublikowano
  • Autor

Wtedy recki mnie nie interesowały, bo wiedziałem,  że to indyk z early access i że do wyjścia wersji konsolowej powinno być sporo rzeczy naprawionych.
Wczoraj obejrzałem 5 minut recki z PS4 (jakiś typek, którego nie znam, ale nawet spoko) i wyłaniał się z niej obraz gierki z przedziału 7/10:
 


 

Opublikowano
11 minut temu, Wredny napisał:

Wtedy recki mnie nie interesowały, bo wiedziałem,  że to indyk z early access i że do wyjścia wersji konsolowej powinno być sporo rzeczy naprawionych.

 

sorry ze to napisze w takim typowym tonie dla mnie, ale nie za stary jestes zeby byc tak naiwnym?

Opublikowano
  • Autor

Nie, czemu? Wiele early-accessowych gierek wychodzi na konsole i sporo z nich bawiło mnie całkiem dobrze (że wymienię tylko PUBG, DayZ, The Forest czy ostatnio Stranded Deep).
Tutaj też jeszcze nie wykluczam podobnego scenariusza - kwestia ustawienia oczekiwań na odpowiednim poziomie.

Opublikowano

no wiesz, ale to sa gre ktore stanowia 0.1% lub mniej tych, co rzeczywiscie sa dopracowywane i osiagaja jakosc gier na poziomie 8/10. 

natomiast gry ktore ewidentnie probuja sie podszywac pod znane marki wroza tyle dobrego, co chinskie podrobki szwajcarskich zegarkow.

 

ja bym byl bardzo ostrozny i na pewno nie rzucal sie na early access, znalazlbym sobie cos innego, nawet darmowego do pogrania, do czasu az by ten daymare wyszedl i zostal sprawdzony przez innych kapanych w goracej wodzie. za 160zl mozna kupic tuzin fajnych gier na steamie.

Opublikowano
  • Autor

Wiem, ale ja nie należę do tych, co kombinują, jak oszczędzać na swoim hobby - jak mam na coś ochotę to kupuję, nie mam problemu z wydawaniem pieniędzy na gry, a 160zł za takie wydanie "deluxe" to nie są jakieś kosmiczne pieniądze.

Poza tym - sam się musze przekonać, czy jest to taki bezapelacyjny crap, czy np gierka, przy której można się dobrze bawić przy odrobinie dobrej woli - tego opinie innych mi nie wyjaśnią.

Opublikowano

Wydawało mi się, że taki szanowany znawca gier niemal koneser nie nabierze się na takie marne podróby.

Jak coś to Unearthed: Trail of Ibn Battuta też nie kupuj bo to podróbka Uncharted i gra na 3/10. Mam nadzieję że pomogłem. Pozdrawiam.

Opublikowano
5 godzin temu, Wredny napisał:

Nie mogłeś napisać tego wczoraj, zanim zapłaciłem za swoją kopię? :pawel:
Kij z tym, sam się muszę przekonać - jak nie pyknie, to przynajmniej będę miał niszowego crapa w fajnym wydaniu na połce - win/win :kaz:

 

Spokojnie, to tylko tragiczny pierwszy chapter mnie zmylił. Po drugim ocena leci w górę, 5/10 :) Myślę że będziesz się dobrze bawić. Miejscówka w której spędziłem dzisiaj "miłe" chwile jest ogromna i można się tam pogubić. To jest właśnie to co lubimy, eksploracja, likwidacja, zagadki. Mapa jest bezużyteczna w tej grze, a zarządzanie ekwipunkiem to tragedia :facepalm: Walka zrobiła się znośna odkąd dostałem shotguna. W pewnym momencie pojawia się coś jak skrzynia na przedmioty z Residentów. Główna wada na ten moment to framerate (gram na slimce). Twórcy czerpali inspiracje z wielu współczesnych hitów, np. Firewatch czy The Evil Within. Generalnie da się w to pograć.

 

4 godziny temu, marbel007 napisał:

Przecież to pół roku temu wyszło na PC - nie zapoznawaliście się z reckami? 

 

Coś tam czytałem chyba w CDA i na portalach i wiedziałem w co się pakuję. Ale tak jak napisałem wyżej, pierwsze wrażenie jest straszne, zwłaszcza po przesiadce z wysokobudżetowych RE3 i FFVIIR. Po jakimś czasie gra staje się lepsza i się człowiek przestawia na ten low-budget style :D

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.