Opublikowano 26 listopada 20195 l no sporo czasu spędzam na siedzeniu na dupie i trochę mi doskwiera to w plecy, bo po 4-5h już ledwo daję radę wysiedzieć fotel obrotowy taki całkiem ok, z ikei za jakieś 400zł, na turbo ekskluzywny gamingowy fotel z funkcją odrzutowca za 1000zł średnio mnie stać, a jednak chciałbym sobie trochę poprawić komfort życia na tyłku używał ktoś tych podpórek lędźwiowych albo innych cudów? jakieś inne porady, oprócz 'nie siedź tyle'? dziekuje pozdrawiam tylko powazne odpowiedzi Edytowane 26 listopada 20195 l przez maciucha
Opublikowano 26 listopada 20195 l No trzeba wstawać i chodzić. Mi wielu fizjo dawało rady typu siadać dupą do końca siedziska, nie pochylać się, pod lędźwie też coś dobrze mieć, ale rozruszać się co jakiś krótki czas to podstawa. Ja w robocie co chwila się poprawiam, a po 5 minutach i tak już siedzę rozj.ebany jak żaba na liściu. Zapłaczę sobi kiedyś na kręgosłupem.
Opublikowano 26 listopada 20195 l Autor No ja już mam w lędźwiowym zniesienie lordozy. Starość nie radość
Opublikowano 26 listopada 20195 l Myślałem, że ten temat jest odnośnie tego booby trap z nożem w krześle.
Opublikowano 26 listopada 20195 l no jestem pod wrazeniem, ze intetesujecie sie takimi rzeczami. Takie rzeczy mowilem ludziom podczas masowania. Bardzo przydatna sprawa.
Opublikowano 26 listopada 20195 l 25 minut temu, _M_ napisał: Takie rzeczy mowilem ludziom podczas masowania Ja bym wolał cytaty z szopęhałera
Opublikowano 26 listopada 20195 l @maciucha Ja odczepiłem obie poduszki z fotela ze strachu przed wykrzywieniem kręgosłupa w odcinku szyjnym i lędźwiowym xD Niedługo wizyta u lekarza, bo szyja mnie zaczęła pobolewać 30 lat, a człowiek zaczyna się czuć jakby uciekł z domu starców.
Opublikowano 26 listopada 20195 l Autor no u mnie dodatkowo w szyi dyskopatia jest grana ehh chyba jednak wolę teraz zapłacić kilka stówek za dobre siedzisko które nie będzie dalej robiło krzywdy kręgosłupowi, niż za 10 lat być wrakiem i jeździć do sanatorium z ciocią halinką muszę się przejść do fizjo na masaż i podpytać co i jak z tymi krzesłami i siedzeniem
Opublikowano 26 listopada 20195 l Większość dnia spędzam na siedząco i od kiedy kupiłem sobie secretlab titan (jestem wysoki, są 3 rozmiary w zależności od wzrostu, ale tylko największy ma regulacje w odcinku lędźwiowym) to nie mam już żadnych bólów pleców (chyba, że zacznę się garbić, krzywo siedzieć zamiast przylegać do fotela - norma). Basen też dobrze robi na wzmocnienie mięśni pleców, ale dobry fotel to podstawa (jakby ktoś chciał sobie kupić secretlaba to mogę podesłać referala na 20 euro zniżki - oczywiście polecam z własnego doświadczenia, nie dla referali ).
Opublikowano 26 listopada 20195 l 12 minut temu, maciucha napisał: no u mnie dodatkowo w szyi dyskopatia jest grana ehh chyba jednak wolę teraz zapłacić kilka stówek za dobre siedzisko które nie będzie dalej robiło krzywdy kręgosłupowi, niż za 10 lat być wrakiem i jeździć do sanatorium z ciocią halinką muszę się przejść do fizjo na masaż i podpytać co i jak z tymi krzesłami i siedzeniem odradzam ruchome krzesla takie jak dales na foto w pierwszym poscie. Rotujesz do tego stopnia kregoslup ledzwiowy ze na starosc nie bedzie odroznial bolu od zwyklego przemieszczania. Bedziesz mial wybuchowa mieszanke bol+przemieszczanie sie.
Opublikowano 26 listopada 20195 l Autor to jaki fotel/krzesło polecasz? te gejmingowe za tysiaka też są ruchome, bo zgaduję że to o ruch kółek chodzi
Opublikowano 26 listopada 20195 l no nieruchome. Do tego trzeba miec swiadomosc, ze siedzac np. za biurkiem nie schylac sie z pozycji siedzacej do siegniecia dokumentow czy odebrania telefonu bo ----> dalej niszczysz kregoslup. Zdrowe jest 1) wstanie z krzesla 2)przejscie sie wolnym tempem do telefonu/dokumentow 3)powrot. wiem ze glupie ale to tak wyglada z anatomicznego punktu widzenia https://backtron.com/is-your-chair-or-car-seat-causing-your-back-pain-how-to-stop-it/ Edytowane 26 listopada 20195 l przez _M_
Opublikowano 26 listopada 20195 l Autor no ale przecież takie nieruchome krzesła nie sięgają do głowy w tym co mam teraz też nie mam zagłówka i mam wrażenie ze non stop wypycham głowę do przodu, a że szyje mam długą, z dyskopatią i zniesieniem lordozy, to wydaje mi się to niezbyt mądrym posunięciem
Opublikowano 26 listopada 20195 l Każdym krzesłem można sobie zrobić krzywdę(zwłaszcza jak złapiesz w ręce i kogoś pierd*lniesz), jak siedzisz poprawnie to przy obracaniu się nie przesuwa się w ogóle kręgosłup bo jest mocno oparty o oparcie, tylko siedząc samym tyłkiem rotuje się, ale to głupota tak siedzieć Edytowane 26 listopada 20195 l przez Copper
Opublikowano 26 listopada 20195 l Ja mam na dniach dostać nowy fotel w robocie, ciekaw jestem co to będzie, bo szef twierdził, że szuka porządnych, no zobaczymy. Obecny nadaje się już tylko do wyje.bania i nie powinienem w ogóle na nim siedzieć.
Opublikowano 26 listopada 20195 l Na kręgosłup przede wszystkim rozciąganie i wzmacnianie. Pomocniczo można kupić: https://mildis.pl/pl/podkladka-ledzwiowa-halcamp.html +ewentualnie https://mildis.pl/pl/poduszka-sensomotoryczna-dynapad.html
Opublikowano 26 listopada 20195 l I tę poduszkę się pod dupę kładzie i na niej siada? Ona wymusza jakieś korekty w kręgosłupie?
Opublikowano 26 listopada 20195 l Autor 56 minut temu, krupek napisał: Ja mam na dniach dostać nowy fotel w robocie, ciekaw jestem co to będzie, bo szef twierdził, że szuka porządnych, no zobaczymy. Obecny nadaje się już tylko do wyje.bania i nie powinienem w ogóle na nim siedzieć. paaanie krupek, hurtownik płakał jak sprzedawał, proszę rozściąć się jak w domku Edytowane 26 listopada 20195 l przez maciucha
Opublikowano 26 listopada 20195 l A prawda to, że nawet przy najlepszym krześle, warto jeszcze o podstawce pod stopy pomyśleć, żeby ustawiać je pod kątem? Ja mam w pracy niezłe chyba krzesło, ustawione według zaleceń, ale dopiero niedawno odkryłem, że monitory miałem za wysoko podniesione - tymczasem powinno się na nie patrzeć lekko w dół, żeby mniej męczyć oczy. Do tego ściągnąłem programik przypominający o popatrzeniu przez okno co 20 minut.
Opublikowano 27 listopada 20195 l Mnie od 2 miesiecy boli lewe biodro ;/ Zaczelo się po intensywnej koszykowce (gdzie wcześniej gralem moze w liceum xd), a potem wracalem do domu z pełną gratów torbą sportową uciskajaca to biodro. Efekt taki, ze teraz co rusz się odzywa dyskomfort po dłuższym siedzeniu. Zaczne zbierać kase na egzoszkielet.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.