Skocz do zawartości

Resident Evil 3 Remake

Featured Replies

Opublikowano

Będzie dobrze. Nie ma co się martwić. Remake dwójki dał radę to i trójki da. Wnioskuję po komentarzach, że większości najbardziej podoba się ta część, którą jako pierwszą ogrywali :).

  • Odpowiedzi 1,4 tys.
  • Wyświetleń 161,6 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Skończyłem   Hard, 20+ zgonów, około 10 godzin gry w sumie. Krótko, a na normalu bez powtórzeń i oszczędzania ammo pewnie pykłoby w 6 h. Jak najbardziej rozumiem żale, że gra trwa tylko tyle czasu i n

  • Uwaga, będą SPOILERY i nudna i trochę marudna ściana tekstu. Muszę gdzieś przelać emocje i wrażenia po skończeniu, podobnie jak rok temu po RE2. Ocena gry z perspektywy "psychofana" jak to kto

  • Czołobitna Jill i Nemesis z żydowskim kinolem. Teraz to już chyba widziałem wszystko.   Ciekawe co tym razem usuną z remake'o-reboot-o-remade'u i czy ponownie nie przegną z tymi idiotycznym

Opublikowano

Takie rzeczy to już samemu się domoduje na masterrejsie.

Opublikowano
6 godzin temu, zdrowywariat napisał:

Wnioskuję po komentarzach, że większości najbardziej podoba się ta część, którą jako pierwszą ogrywali :).


Chyba faktycznie tak jest, bo moim ukochanym Residentem jest RE2 - pierwsza styczność z serią, zaledwie jedna płyta i to po niemiecku :)

Opublikowano

Moja pierwsza styczność to Dino Crisis, a i tak wolę RE2 :Coolface:

Opublikowano
W dniu 16.01.2020 o 12:43, Nemesis napisał:

Na screenach często pokazywane jest metro....

 

Całe życie myślałem, że Raccon City to miasteczko 10tys mieszkańców gdzie każdy każdego zna, a tu rok temu, wraz z RE2 dowiaduję się że to (pipi)itna metropolia z metrem. 

Opublikowano

No bo wcześniej to było małe miasteczko, ale remakei to zmieniły. Poszli trochę bardziej w stronę Raccoon z filmu Andersona. 

Opublikowano

ciekawe jest to, ze w sumie bedzie to wygladalo troche podobnie do wiekszosci survival horrorow w tpp, ale tez z drugiej strony ten gatunek potrzebowal takiego impulsu. skrypt re3 jest za(pipi)isty, martwi mnie wykonanie pewnych elementow oraz dystans do tego co urozmaicalo gameplay i nadawalo charakteru. (to w przypadku jesli ploty o braku life selection okaza sie prawidzwe. z dwojki wykastrowali zapping system).

 

multiayer jakis bedzie. :dog:

... a re3 moglby byc fajnym coopem. zaczynacie w roznych miejscach, macie odmienny objective az w koncu potrzebujecie siebie nawjazem do ocieczki.:kojima:

 

beda tak teraz rzezbic wacikiem kilka odslon, kolejna dekade. 

Edytowane przez Najtmer

Opublikowano

Ni uj, nigdy więcej coop w re. Grając samemu z guwnianym botem tylko wkuwiał.

Opublikowano

w oryginale nie w(pipi)ial, czy licysz ze po 20 latach bedzie gorzej?

no to niezly ten capcom, taki troche poziom  geersow jedyneczki.

2010

Opublikowano

widze wolno rozumujesz wiec wyjasnie ze kolega najprawdopodobniej mowi o coop w re5 ktory byl tragiczny

w oryginale re3 nie bylo coop

a capcom owszem niezly

Opublikowano
1 godzinę temu, Najtmer napisał:

 z dwojki wykastrowali zapping system).

 

Dobrze rozumiem że masz na myśli zazębianie się scenariuszy? Bo dużo czytałem zarzutów że w RE2 R to zostało schrzanione ale sorry w oryginale te scenariusze się słabo zazębiały. Było może kilka momentów że gdzieś się postacie niby spotkały na odwrocie scenariusza ale jeśli chodzi o czynności to scenario A i B w większości powielał czynności tylko przedmioty czasem w innym miejscu leżały. 

Opublikowano

Coop zabija jakiekolwiek elementy horroru, przynajmniej w residencie. Próbowali tego od czasu Outbreak i nie mówię, że źle się tam bawiłem bo fajnie było z ludźmi połazić ale to byłoby kompletnie inne doświadczenie od tego, jakie oczekuję po oryginalnych odsłonach.

Opublikowano

No coś w tym jest. W RE5 zupełnie inaczej grało się niż w RE4, a w zasadzie to jest ta sama gra. Później miałem takie same oczekiwania od RE6 co w RE5 i w sumie to bezsensowna strzelanka z tego wyszła bo horror to żaden nie był. 

Opublikowano

Żadnych coopów, RE3 był singlową gierką i remake ma być singlową gierką. Dwójka już pokazała, że tędy droga, Chińczyki - wierzę w was.

Opublikowano

Bać się o re3r po re2r? No szanuje poyebania mózgowego

Opublikowano

latwo zadowolic konsolowcow serwujac im na odmulke to samo ubrane w inne modele.

 

jakas forma interakcji miedzy graczami musi zaistniec. albo slady po sobie jak w death stranding, envasions jak w soulsach albo cos pomiedzy. jakbys mial dwa odrebne scenariusze do rozegrania online, ktore tylko kilkukrotnie sie zazebiaja, dosyc istotnie, pozwalajac na wymiane itemow, lub pomaganie w odciaganiu nemesisa. w trybie rouge like, czyli na jednym sejwie to by nie przeszlo?

 

fajnie byloby po prostu spotkac zywych npc, szczegolnie w otoczeniu mmorpg jakim jest miasto jako tako. jest 2020 juz.

Edytowane przez Najtmer

Opublikowano

Z jednej strony CAPCOM potrafi implementować nowe rozwiązania do swojej serii. CO-OP w RE5 na generacji w której multi ładnie się rozwineło. Implementacja sterowania do PS MOVE w RE5 czy implementacja VR w RE7. Potrafią to robić uważam. Jednak z ddrugiej strony Resident Evil to gra tylko i wyłącznie single player - błagam niech nie kombinują. 

Opublikowano
6 godzin temu, Najtmer napisał:

latwo zadowolic konsolowcow serwujac im na odmulke to samo ubrane w inne modele.

 

jakas forma interakcji miedzy graczami musi zaistniec. albo slady po sobie jak w death stranding, envasions jak w soulsach albo cos pomiedzy. jakbys mial dwa odrebne scenariusze do rozegrania online, ktore tylko kilkukrotnie sie zazebiaja, dosyc istotnie, pozwalajac na wymiane itemow, lub pomaganie w odciaganiu nemesisa. w trybie rouge like, czyli na jednym sejwie to by nie przeszlo?

 

fajnie byloby po prostu spotkac zywych npc, szczegolnie w otoczeniu mmorpg jakim jest miasto jako tako. jest 2020 juz.

Brzmi jakbyś miał pomysł na fajne nowe ip.

Opublikowano
14 godzin temu, Faka napisał:

Ni uj, nigdy więcej coop w re. Grając samemu z guwnianym botem tylko wkuwiał.

 

Też nie jestem fanem coopa w RE, mimo że w RE5 nawet spoko pykało się z drugim graczem, a szóstka bez tego byłaby praktycznie niegrywalna. Wydaje mi się, że dobrym kompromisem byłoby tu tworzenie kolejnych pełnoprawnych Residentów (czyli tych z cyferkami przy tytule) jako gier singlowych, wiernych swoim korzeniom, a wszelakie eksperymenty gameplay'owe niech ładują do spinoffów. Takim Outbreakiem 3 z trybem sieciowym (czy jeszcze lepiej - kanapowym) na pewno bym nie pogardził. 

 

 

And btw, mało prawdopodobna, ale bardzo ciekawa opcja 

 

 

 

Edytowane przez Josh

Opublikowano

coz, nie dziwie sie ze gry nadal stoja w erze ps3 z grafika z pc z 2012 roku, skoro nawet fani sa krytykowani za probe wymagania od gry czegos innego niz to samo przez x dekade xd. zaloze sie ze bzduras jak uslyszal o fpp i opcjonalnym vr w VII to wysmarowal sciany kupa.

Edytowane przez Najtmer

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.