Skocz do zawartości

The Last of Us - HBO

Featured Replies

Opublikowano

W grze są 2 czy tam 3 krótkie sekcje gdzie Joel zakłada maskę. Więc to dziwne jak dla mnie taka zmiana bo ile by takiego materiału było w serialu, z 15-20min na 9 odcinków?

  • Odpowiedzi 1,4 tys.
  • Wyświetleń 116 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

Opublikowano

Może jakieś lobby zarodnikowe :(

8 minut temu, Pupcio napisał:

Niestety ta piękna niewiasta nie miałaby maski bo jest odporna :wujaszek:

Nosiłaby atrapę jak w grze w towarzystwie.

Opublikowano

No dziwna zmiana, nie szanuje jej:wujaszek: 

Opublikowano
22 minuty temu, Pupcio napisał:

Niestety ta piękna niewiasta nie miałaby maski bo jest odporna :wujaszek:

Nie tam, po prostu jak są zarodniki to zmienia płeć na grzyba i problem znika, lekarze jej nienawidzą

Opublikowano

Ktoś tu myśli, że zmienią aktorkę Ellie na drugi sezon? Moim zdaniem nie ma szans, zostawią panią dżenderfluid. Bardziej mnie ciekawi, kto zagra potężną Abby :gigabeta:

Opublikowano

Usunęli ogniska zarodników jako powód infekcji, żeby nie zrobić z tego "another zombie show", więc infekcja przenosi się przez krew i ugryzenia. ..dokładnie jak w każdym "another zombie show". 

 

Rozumiem też argument, że ludzie mogliby się czepiać, że przecież zarodniki grzybów są wszędzie wokół nas i nielogicznym by było żeby ktokolwiek przeżył. Chociaż to też dałoby się obejść, mówiąc że te zarodniki muszą być "świeże" albo po ekspozycji na światło/promienie UV już nie zarażają. Durkmen coś by wymyślił bo moim zdaniem potrzeba zakładania masek w niektórych momentach mogła by dodać klimatu. 

 

Czyli w jaki sposób zarazili się pierwsi ludzie? W grze były zarodniki w kawie i czekoladzie, co też dodawało klimatu bo coś, co spożywasz na codzień mogło Cię zabić, a tutaj? Jak zaraziła się starsza pani na wózku? Jak zarazili się ludzie w samolocie, który spadł? 

Opublikowano

A nie mówili właśnie że na początku pandemii były zarodniki jak w grze a później coś im się odmieniło? Czy właśnie mój mózg to sobie wymyślił?

Opublikowano

Pani na wózku zainfekowała się prawdopodobnie w szpitalu do którego jeździła (świetna scena w 2 planie BTW podczas pożyczania filmu).

Do roli Abby już ktoś proponuje np. Florence Pugh, co akurat powinno się spotkać też z hejtem, bo jest zbyt ładna w porównaniu do Abby. Może Ronda Rousey? wg mnie idealna.

Opublikowano

A baba podkładająca ryjec i głos abby nie jest aktorką? Nie wygląda jak czołg no ale może dorobią jej cgi bicka

Opublikowano

Myślę że ma już dosyć, dostało się jej bardziej niż nochalowi Diny.

Opublikowano
19 minut temu, kiseki napisał:

Usunęli ogniska zarodników jako powód infekcji, żeby nie zrobić z tego "another zombie show", więc infekcja przenosi się przez krew i ugryzenia. ..dokładnie jak w każdym "another zombie show". 

 

Rozumiem też argument, że ludzie mogliby się czepiać, że przecież zarodniki grzybów są wszędzie wokół nas i nielogicznym by było żeby ktokolwiek przeżył. Chociaż to też dałoby się obejść, mówiąc że te zarodniki muszą być "świeże" albo po ekspozycji na światło/promienie UV już nie zarażają. Durkmen coś by wymyślił bo moim zdaniem potrzeba zakładania masek w niektórych momentach mogła by dodać klimatu. 

 

Czyli w jaki sposób zarazili się pierwsi ludzie? W grze były zarodniki w kawie i czekoladzie, co też dodawało klimatu bo coś, co spożywasz na codzień mogło Cię zabić, a tutaj? Jak zaraziła się starsza pani na wózku? Jak zarazili się ludzie w samolocie, który spadł? 

Spoiler

 

 

bardzo fajna teoria, szczególnie że twórcy przyznali że zostawili najwięcej podpowiedzi w pierwszym odcinku, 

 

przyjrzyjcie się czego nie jadł Joel, Sarah, babcia, itp itd :) być może to jest najbliższe prawdy 

Opublikowano
14 minut temu, Rtooj napisał:

Pani na wózku zainfekowała się prawdopodobnie w szpitalu do którego jeździła

Wiemy gdzie się zainfekowała, pytałem w jaki sposób. Miała krew przetaczaną? Coś ja ugryzło?

Opublikowano
5 minut temu, kiseki napisał:

Wiemy gdzie się zainfekowała, pytałem w jaki sposób. Miała krew przetaczaną? Coś ja ugryzło?

No  z oczywistych względów bohaterka tego nie wiedziała.

Opublikowano
1 minutę temu, Rtooj napisał:

No  z oczywistych względów bohaterka tego nie wiedziała.

Chyba muszę inaczej zadać pytanie. Jakie są możliwości, na podstawie tego co wiemy z gry i domysłów na temat zmian jakie mogli wprowadzić w serialu, infekcji babci, która bywała w szpitalu w mieście? Dlaczego tylko ona się zaraziła skoro ktoś musiał ją tam zawozić? 

Opublikowano

Pedro po Mandalorianie powiedział, że nic na ryj nie założy, bo ileż można :corvo:

Opublikowano
  • Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem.

Taka Abby bylaby idealna :banderas:

 

JzwsDB.gif

Opublikowano

Będę wnukom opowiadał że ten gif to piewsze spotkanie Abby z Ellie.

Opublikowano

Tak sie zaczyna konflikt w serialowej adaptacji. Abby wyciera rękę w koszulkę Ellie po zwaleniu konia.

Opublikowano

Serial jest spoko, wierna adaptacja bardzo dobrej gry, bez wydziwień i jakiś dużych odstępstw od oryginału. Co się ceni, bo gierkowe adaptacje często cierpią na syndrom dziwacznych zmian, bo filmowcy wszystko chcą zrobić inaczej i nie szanują materiału źródłowego. Z drugiej strony adaptacja jest tak wierna, że jeżeli ktoś grał w grę to może poczuć jakby przeżywał to wszystko raz jeszcze tylko bez gameplayu z chodzeniem na kuckach, przeszukiwaniem szafek i przesuwaniem palet.

 

Co mi się nie podobało, to że serial wymienia jako autora TLoU tylko Neila Druckmanna z Naughty Dogs, pomijając że oryginalne dzieło jest również autorstwa drugiego reżysera Bruce'a Straleya, bardzo kiepska zagrywka

The Last of Us 2 : Neil Druckmann aux commandes, sans Bruce Straley

 

 

 

Opublikowano

No do wiernej adaptacji jednak, może nie daleko, ale sporo brakuje. Chociażby relacja Marlene z Ellie. W grze Marlene zajmowała się Ellie od maleńkości - po śmierci jej matki. To wytworzyło mocną więź między nimi. To też dodało dramatyzmu w finale, w scenie na parkingu podziemnym - Marlene chciała poświęcić swoją podopieczną na rzecz ratowania świata nawet kosztem zabicia Joela. Joel uratował swoją podopieczną zabijając Marlene, która była odpowiednikiem matki dla Ellie. Ellie wychowywała się wśród świetlików i ich idei. W filmie Ellie jest uprowadzonym ze szkoły FEDRAy więźniem Marlene, który ma gdzieś Swietliki i chce wrócić do siebie (gdziekolwiek by to nie było). Ich relacja jest zupełnie inna. 

 

Według mnie wszyscy, którzy dobrze znają fabułę gry będą czekali i wyłuskiali różnice między serialem a oryginałem. Jednym się one spodobają, innym nie. Jednak uważam, że nie ma co liczyć na wierną adaptację i nie ma co się oburzać na różnice względem gry, których w samym pilocie jest dużo. 

Opublikowano
13 godzin temu, ASX napisał:

Serial jest spoko, wierna adaptacja bardzo dobrej gry, bez wydziwień i jakiś dużych odstępstw od oryginału. Co się ceni, bo gierkowe adaptacje często cierpią na syndrom dziwacznych zmian, bo filmowcy wszystko chcą zrobić inaczej i nie szanują materiału źródłowego. Z drugiej strony adaptacja jest tak wierna, że jeżeli ktoś grał w grę to może poczuć jakby przeżywał to wszystko raz jeszcze tylko bez gameplayu z chodzeniem na kuckach, przeszukiwaniem szafek i przesuwaniem palet.

 

Co mi się nie podobało, to że serial wymienia jako autora TLoU tylko Neila Druckmanna z Naughty Dogs, pomijając że oryginalne dzieło jest również autorstwa drugiego reżysera Bruce'a Straleya, bardzo kiepska zagrywka

The Last of Us 2 : Neil Druckmann aux commandes, sans Bruce Straley

 

 

 

jak nie będzie przesuwania palet to obniżam ocenę o 3

Opublikowano

No brak noszenia pierwszej drabiny i deski gdy jesteśmy z tess trochę mnie zmartwił :pechowiec:

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 1