Skocz do zawartości

Resident Evil 8 Village

Featured Replies

  • Odpowiedzi 1,5 tys.
  • Wyświetleń 159,4 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Niby tylko 9h, ale treści jest tam od groma i ciut, ciut. Tak jak z RE2 Remake Capcom waliło trailerami i gameplayami pokazującymi 3/4 gry tak tutaj oglądając każdy gameplay, screen i trailer nie widz

  • Ja tam jeszcze miałem spocone łapy w sekcjach z siostrami i ścigania mnie przez dużą Lejdi, aczkolwiek to było bardziej stresujące niż straszne. Tak czy owak fantastyczna gra.   Ostatnio sob

  • W sumie, ten mem pasuje :v

Opublikowano

Pewnie pytanie było powielane kilka razy, czy edycja gold jest jako klucz do pobrania czy wszystko jest na płycie? 

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

Skończyłem sobie ostatnio gierke i musze powiedzieć że było super.

Wioska elegancka, mega klimat z tym śniegiem i wilkołakami a miałem pewne obawy przed zagraniem że będzie zwykła zrzyna wiochy z re4 ale ta też ma własną tożsamość. Dalej zamek i dla mnie chyba najlepsza (mega krótka :nosacz2:) część gry, piękna lokacja. Domek z laleczką też świetny i to jest max strachu jaki mój organizm moje przyjąć w grze wideo, dali mi combo lalek i płodzianów czyli najstraszniejsze rzeczy na planecie. Bagna też bardzo miłe, fajny klimacik. No i tu już się zaczyna lekka zniżka formy, ta twierdza wilkołaków imo dramat i najgorszy etap gry, fuj. Ta słynna fabryka Heisenberga mi się podobała z tą zmianą klimatu i fajnymi przeciwnikami, jedynie design lokacji na tle reszty wypada blado  bo oprócz fabryk to chyba tylko kanały są gorsze w grach. Końcówa z Chrisem fajny codzik.

 

Z minusów to strzelanie które w bądź co bądź strzelance jest dosyć ważne :wujaszek: capcom rzuca rzutkami przy decydowaniu która część będzie miała fajne strzelanie. Miranda mega chujnia jeśli chodzi o finałowego bossa wyskakuje tylko na końcu jak filip z konopii i tyle jej było no tak średnio bym powiedział na tle reszty lordów. No i ekwipunek po co oni go dali skoro przez całą gre mi się nie zapchał? To wywalenie kluczowych przedmiotów i tych od craftingu do osobnego eq to jest tak durny pomysł że nie wiem kto na niego wpadł.

 

Imo bardzo dobra część i dosyć równa po 7mke mimo że bardzo lubie to po WYBITNYM domu bakerów to był dramat z tymi kopalniami i statkami. Jeszcze kiedyś ograć to dlc i czekanko na zamknięcie trylogii fpp

  • 4 miesiące temu...
Opublikowano

Gram na hardzie i mam pytanie o sam początek gry, gdy we wiosce pojawia się dużo przeciwników w jednym momencie. Muszę uciekać przez jakiś czas, czy zabić jakąś ilosc przeciwników aby uruchomiła się cut scenka? Bo już powoli brakuje mi pomysłów, jak to przejść.

Opublikowano

Musisz wytrzymać X minut, po czym włączy się scenka.

Opublikowano

Witam. Otóż parę dni temu przeszedłem R4R z Separate i bawiłem się cudownie. Paradoks polega na tym że R4 to jedyny Resident z tych starszych którego do wersji remake nie ograłem nigdy w całości. Ale do sedna. Tak mnie wciągnęło że postanowiłem w końcu pograć w Village bo zalegało na kupce wstydu. Właśnie wyszedłem z domu Beneviento. Podoba mi się bardzo. Zauważyłem że na ps store jest winters expansion za 45zl. Wiem że to głównie Shadow of Rose czyli jak mniemam ciąg dalszy historii Wintersow i tryb trzecioosobowy. Wiem że dodatek jest krótki. Myślicie że warto za tą cenę? Czy ewentualnie przeczytać/obejrzec fabułę w internetach?

Opublikowano

Słabe, to prawda. Te same miejscówki, OKROPNY STEALTH, gameplayowo dupy nie urywa, jest gorzej niż w podstawce. Na plusik moment z lalkami, ale to 5 minut jest. Ogólnie za dyszkę nawet nie warto imo. Ale tryb tpp do maina bardzo spoko. Grałem i tak, i tak, i obie wersje są spoczko, chociaż bohater w TPP jest tak przyklejony do kamery jak sprite broni w DOOM 1 xd

 

Co do momentu we wiosce na hardzie. Jest trudny. Polecam rundki domek, pod domkiem, do domku na wzgórzu, drabina, dach i z powrotem. Kilka razy i pyknie. 

Opublikowano

Dzięki. To odpuszczam w takim razie. Ogólnie jeśli chodzi o fabule to nie wiem na jakim kwasie ktoś to wymyślił. Te słoiki xD Ciekawe skąd się biorą te fatalne końcówki w Residentach. Jakby nie mogli od początku do końca utrzymać klimatu. Marzy mi się żeby kiedyś wyszło jeszcze coś pokroju dwójki remake ale żeby całość działa się w budynku/mieście bez jakiś laboratoriów, kopalni, statków i innych durnot.

Opublikowano

Nie ma czegoś takiego jak resident evil bez super duper tajnego laboratorium 

Opublikowano

Wiem że było w dwójce. Dlatego napisałem że ideal to coś w stylu dwójki ale bez takich bezsensownych lokacji.

Opublikowano

No ale ile można to wałkować. Miałeś dwie mainline odsłony w Racoon City i kilka spinoffów. Zrzygałbyś się i dalej porównywał wszystko do idealnej dwójki. Resident od zawsze był przerysowany, taka konwencja.

Opublikowano

Co do dodatku to jestem odmiennego zdania. Tryb tpp to straszne gówno i nieporozumienie i powinien być dodawany w jakimś darmowym upadacie. Część jump scareów była robiona pod tryb z pierwszej osoby, a w trzeciej nawet się tego nie zauważy. 

Z kolei przy Shadows of Rose bawiłem się bardzo dobrze i mega mi siadło. Uważam to za idealne zamknięcie i uzupełnienie historii z podstawki. Za jakieś 30zł na przecenie albo po kupnie tańszego doładowania bym brał bez mrugnięcia. 

Opublikowano

Swiezo po skonczeniu Re4 mam ochote na wiecej.

Tak jak kolega wyżej pisze...lepiej grać w FPP? Sam osobiście wolę w TPP. 

Opublikowano
  • Autor

Tylko fpp - tak gra została zaprojektowana i trzeba grać. tpp to bonus na n-te przejście gry, ja nawet nie dałem rady w tym trybie zmęczyć 

Opublikowano

Mi się lepiej grało w TPP. Przez 95% czasu jest normalnie, tylko czasem przerywnik zamienia się w FPP.

 

Nie ma uniwersalnej odpowiedzi.

 

A końcówki w RE zawsze są gorsze niż początek. Nie klikaj im to. Jedynym dla mnie wyjątkiem jest RE3 OG. 

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Skończyłem, no i chyba najlepszy Resident od czasów czwórki. Ciężko się do czegoś przyczepić, nawet nie przeszkadzała mi końcówka, w końcu zawsze to coś innego od całej reszty gry. Miejscówki w grze świetne, żadna nie nudzila i nie zawiodła, twórcy ciągle próbują czymś zaskoczyć gracza. Chodzenie po opuszczonej, zniszczonej wiosce, czy domu lalek, a zwłaszcza końcówce tej lokacji, grając w trybie VR, to powinno być jakieś ostrzeżenie, że nie dla osób z problemami kardiologicznymi. Później znów zmiana klimatu i fabryka, bieganie po rezydencji to taki nostalgiczny powrót do jedynki, pięknie.

 

Graficznie jest zazwyczaj bardzo fajnie, a w pomieszczeniach gdzie oświetlenie wybija się na pierwsze miejsce, czuć w pełni next gena, jest co podziwiać. Chodzenie po lokacjach, rozglądania dookoła, aby dany pokój zmienił na mapie kolor na niebieski, taka prosto zagrywka, a jak potrafi zaangażować do dokładnego przeszukiwania lokacji. 

 

Angażująca, z ciekawymi bossami, całkiem niezła historią jak na tą serię, ładna, ogólnie Capcom rządzi.

 

 

Opublikowano

Nigdy w to nie grałem, więc z ciekawości zapytam: czy ta wioska jest jakoś powiązana z tą w RE4?

Opublikowano
Teraz, Shago napisał:

Nigdy w to nie grałem, więc z ciekawości zapytam: czy ta wioska jest jakoś powiązana z tą w RE4?


Nope, tamta była w Hiszpanii, ta w Rumunii najprawdopodobniej

Edytowane przez Szermac

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.