Skocz do zawartości

Demon's Souls Remake

Featured Replies

  • Odpowiedzi 1,8 tys.
  • Wyświetleń 186,8 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Ocho spece gamingu przyszli oceniac gre na filmikach z YT. Super. Spyerdalac do wc w podskokach. 

  • Kupiłem ze względu na sentyment do DSa z ps3 (wersje amerykańską miałem).  (ta gra w ruchu wygląda jeszcze lepiej).   Gra odświeżona została na dyche! Graficznie to jest orgazm w w

Opublikowano

Jak mnie wqrwia takie gadanie. Nie liczy się bo nie było SL1 i na golasa ze zyebanym mieczem. 

Opublikowano

Akurat z bossami to się zgodzę. Najcięższy wydaje się ten TK. Potem jest trochę łatwiej. Ogólnie i tak to najbardziej surowe Soulsy. Chociaż tendencje w sumie czynią z DS unikat. Ciekawe czy kiedykolwiek powrócą. 

Opublikowano
  W dniu 30.07.2021 o 14:55, messer88 napisał(a):

Nie słuchajcie tego gościa wyżej, na jutubie grę oglądał.

W samych Demonsach mam nagrane więcej godzin niż Ty łącznie w swoich ostatnich 100 grach. Chcesz się założyć? Więc nie wiem czemu płaczesz. Chcesz też pomagać to pomagaj, a nie wymyślasz bzdury.

  W dniu 30.07.2021 o 15:34, mozi napisał(a):

Jak mnie wqrwia takie gadanie. Nie liczy się bo nie było SL1 i na golasa ze zyebanym mieczem. 

Nie zrozumiałeś.

Nikt tak nigdy w oryginalne Demonsy nie grał, bo nie na tym polega ta gra. Po prostu 90% ludzi grało może nie jak z cheatem, ale tanim sposobem. 

Gdyby grali normalnie to odczuliby trudność tej gry 100% bardziej. I mówię tutaj o normalnej grze, a nie wyzwaniach ala SL1

Opublikowano

Ale Il Brutto napisał opinię normalnego gracza, który normalnie grał w grę tak, jak czuł a nie prosił o zdanie psychofana na forum hobbystycznym latarek czy ta za 100 zł nada się na kemping w namiot.

Opublikowano
  W dniu 30.07.2021 o 19:20, Dr.Czekolada napisał(a):

Ale Il Brutto napisał opinię normalnego gracza, który normalnie grał w grę tak, jak czuł a nie prosił o zdanie psychofana na forum hobbystycznym latarek czy ta za 100 zł nada się na kemping w namiot.

 

Ja się z jego całą opinią zgadzam. Napisałem tylko, że drop kamyków Pure jest tak zmieniony, że taki Pure Bladestone wpada za pierwszym lub drugim razem. 

Co do bossów to też napisałem, że mogliby być trudniejsi, ale zdecydowana większość grała na easy mode nie mając nigdy PBWT, a w normalnych okolicznościach zapewne wielu by powalczyło gdzieś z bossem na PBWT i wtedy jest dużo trudniej. Nie wiem jak grał Brutto, zresztą każdego sprawa jak gra - ja napisałem jak to widzę i że w oryginale nikt tak nie grał. 

Opublikowano

To już wina mechaniki gry. Większość nie będzie specjalnie podpuszczać śmierć specjalnie żeby zmienić tendencje i mieć tą faktycznie trudniejszą grę. I tak do tego nie dojdą w pierwszym playtrough.

Opublikowano

Kilka śmierci pod postacią ciała nawet na pierwszej mapie i mamy PBWT.

Tu nie chodzi o mechanikę, a ułatwienie poprzez tanią podpowiedź ludzi którzy już grali. Wiadomo jak jest, nikt np w takim Dark Souls 4 nie chciałby znać mega ułatwienia, a takowych dowiedziałby się gdyby zaczął grać później i pytał ogranych graczy. A tutaj tak się stało. Prawdziwe doznania były w 2009 roku. 

Mnie tylko dziwi dlaczego streamerzy którzy nie grali w oryginał korzystali z takiej podpowiedzi i popsuli sobie prawdziwy obraz gry. Natomiast tak jak mówiłeś - każdy gra jak chce. 

Opublikowano

Tomek Gop zaczął grać w Demonsy - maniak Soulsów którego się świetnie słucha i wie wszystko na temat Demonów także przejście będzie ze wszystkimi tendencjami questami itd.

 

Kilka razy wspomina o naszym koledze, między innymi w 9m50s i później jeszcze wiele razy. Obaj bardzo się lubią i długo znają. Czyli jak widać normalny fajny gość.

Opublikowano
  W dniu 30.07.2021 o 17:41, Jordanensis napisał(a):

W samych Demonsach mam nagrane więcej godzin niż Ty łącznie w swoich ostatnich 100 grach. Chcesz się założyć? Więc nie wiem czemu płaczesz. Chcesz też pomagać to pomagaj, a nie wymyślasz bzdury.

Nie zrozumiałeś.

Nikt tak nigdy w oryginalne Demonsy nie grał, bo nie na tym polega ta gra. Po prostu 90% ludzi grało może nie jak z cheatem, ale tanim sposobem. 

Gdyby grali normalnie to odczuliby trudność tej gry 100% bardziej. I mówię tutaj o normalnej grze, a nie wyzwaniach ala SL1

Jerome to ty?

Opublikowano
  W dniu 1.08.2021 o 21:45, Figaro napisał(a):

 

Demonem myślenia to Ty nie jesteś.

Ok, dzięki za trafną uwagę. Po prostu chciałem byś śmieszny i znowu nie wyszło. Przykro mi, postaram się następnym razem.

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Dopadł mnie kac Demon Soulsowy. Odpaliłem ponownie ale tym razem wziałem maga. Doposażyłem w falchiona, jakąś zbroje ze żłobników i mega easy się zrobiło. Ładuje głównie magie i zręczność.  Cthulu na dwa strzały z magii, reszta na raz. Troche takie za łatwe się to zrobiło. Cii któzy tą gre pierwszy raz magiem przechodzili to musieli sobie nieźle gre spierdolić. Takie moje zdanie. 

Opublikowano

Granie Royalem i Falchionem to ogólnie trochę wstyd. Podobna sytuacja jak granie Drake Swordem na początku w Dark Souls.

Gdy najedzie się takiego gracza to wiadomo, że łatwy łup. 

 

Oczywiście nic Liściu nie insynuuję w Twoją stronę, bo grasz drugi raz.

Mnie natomiast dziwi dlaczego ktoś nie zagra drugi raz nową postacią robiąc sobie build pod swoją ulubioną broń, typ upgrade'u itd tylko w kółko Macieja ten sam nudny schemat oraz nie zagra prawilnie online pod postacią ciała. 

Prawdziwe DS to tryb online i postać ciała (sam Miyazaki o tym wspominał) oraz NG+

Edytowane przez Jordanensis

Opublikowano

A dupa, bo prawdziwe DS to granie golasem z maczugą i sterowanie nim na macie od Twistera. 

Opublikowano

Ja tam nie lubię maczug, bo są brzydkie, ale moje postacie to zawsze praktycznie skrytobójcy, więc defów czy poise to praktycznie niemam. A na macie to zero przyjemności ;) 

Opublikowano

Jako, że nigdy nie mam dość gry wszech czasów to oglądam kolejne playthrough.

Natrafiłem pierwszy raz na Julkę. Nie dość, że mój ideał kobiety to jeszcze gra całkowicie bez podpowiedzi. I to jest najlepsze i najciekawsze playthrough jakie oglądałem - online, bez śmiesznego Falchiona, ginie często i ciężko jej idzie mimo, że skończyła Darki 3 itd. 

Jestem na part2 i jest moc :)

Jak ktoś niema PS5 to polecam właśnie takie typowe w ciemno przejście jeśli też lubi oglądać takie rzeczy.

Oby tylko czat nie zamulił, chociaż widzę, że nikt tam się nie zna. 

 

 

Opublikowano

Klasycznie, w zgodzie z oryginałem - wziąłem rycerzyka. Magii nie stosuje wcale a na Cthullu wystarczą dwa mocne pchnięcia i padają, nawet nie zdążą ani puścić wiązki, ani wybuchnąć falą czarów. Ogólnie, to ta gra wydaje się mała w stosunku do następców. Na PS5 wygląda pięknie. Jaki setting dla knighta polecacie? Zdobyłem po drodze jakieś szaty ceraskiego szpiega. 

Opublikowano

To zależy jakie bronie lubisz. Wszystko jest dobre jeśli się pod to wszystko dobrze ułoży. 

 

Jak grasz rycerzem i nie masz zamiaru używać magii co jest zrozumiałe biorąc rycerza to nie robiłbym Latrii (bo tam zapewne znalazłeś ten set Imperial Spy), dopiero na końcu. Ten świat mimo, że najbardziej klimatyczny dla mnie ze wszystkich Soulsow jest raczej mapą gdzie dobra jest do rozwijania postaci magicznych i po części dla assassinów. 

Opublikowano

Czyli mam teraz stamtąd wyjść i iść do czwartego Klinca Króla? Dotarłem już chyba do końca tej lokacji, uwolniłem niejakiego Mędrca.

Opublikowano

Jeśli idziesz w melee bez dodatkowych udziwnień czyli typowy rycerz z tarczą i statsy pod siłę lub quality str/dex to nic tam dla Twojej postaci ciekawego nie znajdziesz. 

Wtedy bym robił cały drugi świat i potem pierwszy. Dalej czwarty który też jest specyficzny, ale można zarobić sporo dusz itd. Latria i VoD to pod buildy magiczne, assassiny z truciznami i criticalami i ogólnie dla graczy którzy wiedzą jaki build chcą robić czyli coś mniej popularnego. 

Drugi świat dostarczy kamieni pod buildy siłowe i ogólnie jest dobry na początek, a pierwszy podobnie tylko jeszcze może go wzbogacić o mocne rzeczy pod Twój build. 

Opublikowano

Fajnie, tylko ja tam mam wszystko pozamykane. Resztę zwiedziłem. Chyba że mam się ze smokami tłuc w Boletarii. 

Opublikowano
  W dniu 22.08.2021 o 20:12, Nemesis napisał(a):

Fajnie, tylko ja tam mam wszystko pozamykane. Resztę zwiedziłem. Chyba że mam się ze smokami tłuc w Boletarii. 

 

Idz sobie mniej więcej tak na początek:

 

1-1, 1-2, 2-1, 3-1, 4-1, 5-1, 

 

Później:

 

2-2, 3-2, 4-2, 5-2

 

A jak pokonasz demona w 3-3 to lecisz do Boletari bo będziesz miał już otwarte drzwi po pokonaniu rycerza. Ja tez 1-st leciałem rycerzem i taka kolejność była bardzo spoko. (ktoś tu już tak mniej więcej rozpisywał). Ja całą gre przeleciałem w w zbroi startowej, dużej tarczy (znalazłeś już ją pewnie w więzeniu w 3-1). Miecz zdobyłem Falchiona w 4-1 ale po jakims czasie Longsword doposażyłem w moc ognia i wymaksowałem (kamienie do tej czynności są w kopalniach w drugim klińcu. 

 

 

 

Opublikowano

Ja bym doradził pod rycerza taką kolejność - 1-1, 1-2, 2-1, 2-2, 2-3, 1-3, 1-4, 4-1, 4-2, 4-3 i dalej obojętnie.

 

Kolejność Liścia jest dobra jeśli nie jesteś pewny w co byś chciał iść. Jeśli wiesz, że to ma być rycerz bez udziwnień to niema sensu robić na początku pierwszych światów w Latrii czy VoD. Czwarty spoko, bo dużo dusz idzie zarobić i zdobyć np Second Chance.

Edytowane przez Jordanensis

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.