Skocz do zawartości

Crash Bandicoot 4: It's About Time

Featured Replies

Opublikowano

No i pięknie. Kolejny must have w tym roku! 

  • Odpowiedzi 313
  • Wyświetleń 36,8 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Ale wywaliło noobów na forum 

  • Wpadło 100% gry, ale na 106% chyba nie będę się porywał. Spróbuję jeszcze wycisnąć jak najwięcej. Idealne relikty jeszcze w wielu planszach mogę zrobić, ale nie widzę tego w Toksycznych Tunelach,

Opublikowano

Boli tylko brak wersji PC (albo chociaż Switcha). :(

Opublikowano

:obama:

Edytowane przez Rozi

Opublikowano

Mnie nie boli, remake 1 skończyłem a w połowie drugiej części odechciało mi się grać. Nie jest to poziom platformówek Nintendo. No chyba ,że 4 będzie miała mega pozytywne opinie graczy i recenzentów to dam szansę. 

Opublikowano

prasówka już też jest

 

"

Crash Bandicoot 4: Najwyższy Czas u swojej podstawy ma precyzyjną rozgrywkę, którą pokochaliśmy w latach 90-tych” - powiedział Paul Yan, szef studia Toys for Bob. „Ta nowa epicka przygoda zespala czas i przestrzeń, wprowadzając nowe platformówkowe rozwiązania, które zarówno fani, jak i nowi gracze będą z entuzjazmem opanowywać do perfekcji. Przygotuj się, by od nowa zakochać się w tych dziwacznych torbaczach!

Podczas przygody gracze odkryją cztery Maski Kwantowe, strażników przestrzeni i czasu, które umożliwią im naginanie reguł rzeczywistości i zdobycie zaawansowanych sposobów pokonywania niebezpiecznych przeszkód. Dziś ujawniamy Maskę Czasu, która wszystko spowalnia, oraz Maskę Grawitacji, umożliwiającą jamrajom poruszanie się do góry nogami. Fani zobaczą ewolucję gry Crash, którą znają i kochają, a która została wyposażona w zaawansowane mechaniki rozgrywki, takie jak bieganie po ścianach, ślizganie się po szynach i kołysanie na linach. Gracze będą mogli uczestniczyć w podróży jako Crash lub Coco, aby ocalić multiwersum, a nowe grywalne postacie, w tym diabelski Neo Cortex, również pojawią się w grze i zapewnią alternatywne spojrzenie na dążenie naszych bohaterskich jamrajów do pokonania ich nikczemnych nemezis."

Opublikowano

ALE PETARDA, day 1.

Opublikowano

crash-bandicoot-nsane-trilogy.jpg.jpg

 

EbICQppWsAAeLcv?format=jpg&name=4096x409

 

 

 

you vs the guy she tells you not to worry about :kaz:

Edytowane przez Bigby

Opublikowano

Sam nie wiem. Jakoś dziwnie Crash wygląda. Inaczej niż remakeu. Futro jakieś takie niefutrzane. I maski, stroje, skakanie po suficie. Strzelający Cortex. Troche vibe Ratcheta. Żeby nie przekombinowali.

Ale niektóre plansze mega i żadnych level też klasyczne.

Opublikowano

Klimat oryginalu troche uciekl, ale i tak wyglada za(pipi)iscie. DAWAC MI TO

Opublikowano

Z jednej strony cieszę się, że nie przekombinowali z gameplayem i postawili na sprawdzone rozwiązania, a z drugiej... wygląda to jak bardzo chamskie copy-paste z poprzednich odsłon, zwłaszcza jeżeli chodzi o lokacje. Mocno mieszane odczucia. 

Opublikowano

Ekstra wygląda!

 

Swoją drogą jakby mi ktoś powiedział, że Activision wyda w tej generacji więcej (albo tyle samo) platformówek niż Nintendo dotychczas zrobiło na Switch to bym wybuchł śmiechem. Pozmieniało się ;)

Opublikowano

Na mega plus ze nie poszli na latwizne czyli to samo co w trylogii - widze sporo nowego,fajne zakrecone lokacje, nie wiem czuje też trochę ten vibe marianowych gierek.  Dla mnie kosmos. Licze mocno tez na spyro 4

Opublikowano
38 minut temu, Ukukuki napisał:

Mnie nie boli, remake 1 skończyłem a w połowie drugiej części odechciało mi się grać. Nie jest to poziom platformówek Nintendo. No chyba ,że 4 będzie miała mega pozytywne opinie graczy i recenzentów to dam szansę. 

 
Jako wielki fan Nintendo (mający ich każdą konsolę od „pegazusa”) oraz platformówek nie zgodzę się z tym do końca.
Inaczej - nie jest to ten poziom, ponieważ jest to inny poziom. Nie lepszy czy gorszy, ale inny. Remake łyknąłem jak młody, nie bawiąc się w cale jakoś gorzej niż przy Mario Odyssey.

 

W ogóle taki falstart miał ten rok, a druga połowa naprawdę dobra. TLOU2, Paper Mario, Crash4, next geny, Kena. No piękne konsolowe gierki :banderas:

Edytowane przez balon

Opublikowano

Będzie grane na next-genie (zaoszczędzi się te kilkanaście sekund wczytywania per każdy level) :usmiech:

Opublikowano
33 minuty temu, balon napisał:

 
Jako wielki fan Nintendo (mający ich każdą konsolę od „pegazusa”) oraz platformówek nie zgodzę się z tym do końca.
Inaczej - nie jest to ten poziom, ponieważ jest to inny poziom. Nie lepszy czy gorszy, ale inny. Remake łyknąłem jak młody, nie bawiąc się w cale jakoś gorzej niż przy Mario Odyssey.

 

W ogóle taki falstart miał ten rok, a druga połowa naprawdę dobra. TLOU2, Paper Mario, Crash4, next geny, Kena. No piękne konsolowe gierki :banderas:

 

Mam tak samo. Kiedyś aż tak nie jarałem się Crashem (i ogólnie platformówkami), ale teraz to biorę wszystko jak leci i jak tylko widzę te zbliżające się premiery, to mocny banderasik jest.

 

Tylko trzeba pomyśleć jak tego nowego Crasha ograć, skoro pecety może się doczekają premiery za rok, tak samo jak Switch, a czekać nie zamierzam. Oby zbiegło się z premierą next-genów.

 

edit:

crash-bandicoot-4-pirate-bay.jpg

Edytowane przez Bigby

Opublikowano

super, najlepsze jest to że wygląda klasycznie bez jakiś udziwnień  :D

Opublikowano

Wygląda meh, po co zmieniali design postaci?
Do tego mocno widoczne 30fps, mega mnie zmęczyło to w trylogii, różnica z wersją PC która śmiga w 60fps to niebo a ziemia, jeśli chodzi o input lag i precyzję sterowania.

Poczekam na wersję na next geny.

Opublikowano

Design postaci jest piękny, dobrze, że tego nie spyerdolili. Jaram się bardzo, pięknie to wygląda.

Opublikowano

No właśnie ponoć nie 30 klatek. Mówi się o 60-ciu.

 

Gra jest na Unreal Engine tak w ogóle.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.