Skocz do zawartości

Featured Replies

Opublikowano
7 minut temu, 20inchDT napisał:

Skończone. 5h na zrobienie wszystkiego. Przyjemna mała przygoda do przegryzienia pomiedzy większymi grami. 7 to odpowiednia ocena. Dobra gra, bez zadnych rewolucyjnych pomysłów. Ładna grafika i przyjemna muzyczka. Gameplay za łatwy dla starych koni, ale jak ktos chce wyczilować to idealnie się nada.

 

Ile GS na koniec? Przez pierwszą godzinę wpadło mi 125, więc hojnie.

  • Odpowiedzi 114
  • Wyświetleń 10,5 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • K#rwa, że mnie podkusiło z tym XBOXem... I tak kupowałem gry na zapas, mając nadzieję, że uda mi się je ograć, więc po ch#j mi była ta nowa konsola, na której nie dość, że namnożyło mi się zaległośc

  • Dobra informacja dla wszystkich którzy czekają na Gunk (czyli mnie i @Paolo de Vesir), wg. Developera gra wciąż ma wyjść w tym roku :]

  • 16 grudnia  

Opublikowano
  • Autor

1000. Trochę trzeba sie naszukać minerałów, bo sa poukrywane. Wąchałem wszystkie kąty, ale i tak nie wystarczylo mi metalu do ostatniego upgrade i musiałem sie cofać.

Opublikowano

Też uwinąłem się w około 5 godzin, chociaż apka Xboxa pokazuje 3h. 

Taki tytuł na 6, 6.5/10 czyli całkiem niezły, nie wybijający się z tłumu, przy którym warto spędzić wieczór. Tak jak pisał Inch, gameplay łatwy, chillowy, tak samo jak wszelkie zagadki. 

 

Mimo wszystko polecam ściągnąć i spróbować.

Opublikowano

Włączyłem, jak na Game Passa to nawet miła sprawa. Nawet fajnie że nie ma strzelania (na razie?), nic się nie dzieje, tylko sobie chodzisz i wciągasz gluty, takie spokojne. Lepiej tak niż żeby było cienkie strzelanie jak w wielu tego typu grach AA.

 

Gra trochę robi wrażenie jakby to była produkcja na N64 tylko w HD, wszystko jest duże, jest mało elementów na ekranie, nie ma też nawigacji na ekranie, chociaż to ma małe znaczenie gdy jest tylko jedna szeroka ścieżka. No, może dwie, ale współczesne gry już by waliły strzałeczkami gdzie jest cel. Nawet fajnie jest pograć w taką grę ze współczesnymi efektami, kolorami itd. Tytułowy Gunk zachowuje się przyjemnie, oczywiście takie efekty były w grach, ale szczerze mówiąc, niezbyt często. Pojedynczy skok, ledwo zauważalna różnica między chodzeniem a "sprintem", powolne tempo. Trochę klimacik Rare, starych dobrych lat. Jaśniutko, spokojniutko, ludziki (kurczę, jak ta postać dziwnie wygląda), zwierzątka. Oczywiście Rare by tutaj wsadziło strzelanie.

 

Mało uderzający debiut w segmencie AA dla szwedzkiego giganta indie. Większość "graczy" w internecie raczej wyśmieje teksty o tym, że gra powstała na Xboxa, bo tylko ta konsola mogła zapewnić wymaganą moc, ale dla małych developerów może to być jakaś inspiracja. 

Opublikowano
6 godzin temu, ogqozo napisał:

Gra trochę robi wrażenie jakby to była produkcja na N64 tylko w HD, wszystko jest duże, jest mało elementów na ekranie,

Hehe bez kitu, dobre porównanie.

Opublikowano

Pograłem trochę i mam podobne skojarzenia, mi Gunk przypomina trochę taką Kena czyli grę z czasów PS2 podana we współczesnej, bardzo ładnej, stylizowanej oprawie. Oczywiście do poziomu Keny troszeczkę zabrakło, bo Gunk jest mniej różnorodny i uboższy gameplayowo (całą gra opiera się na powolnym przemierzaniu korytarzowych lokacji i wciąganiu glutów, raz na jakiś czas rozwiązując jakaś bardzo prostą zagadkę i skacząc po platformach). Ale jak na razie podoba mi się to spokojne tempo, a wciąganie glutów mimo iż potrafi być monotonne jest jednocześnie satysfakcjonujące, podobnie jak wciąganie odkurzaczem rozsypanych płatków kukurydzianych na podłodze.

 

 

 

Opublikowano

Odpaliłem, przeszedłem, wywaliłem - typowa gra na którą szkoda pieniędzy, ale zagrane dzięki GP. Grafika ma swój urok, tak samo jak i ten świat. Za 2 tygodnie nikt nie będzie o tej grze pamiętał.

Opublikowano

Gram godzinkę i jest jak najbardziej ok, przyjemne dla oka, spokojna muzyczka przygrywa i taki relaksujący gameplay. Dobrze że jest krótka skoro za dużo się tu nie zmieni z tego co słyszałem. 

Opublikowano

Ja wczoraj napocząłem i póki co jestem oczarowany.

Tzn postacie oraz ich dialogi to straszne drewno i cringe, ale sam świat, klimat i gameplay zdecydowanie mnie urzekły.

Porównania do KENY też mi się nasunęły, ale głównie przez ten cały skażony teren i banieczkę, która przywraca życie i kolorki.

No i jest naprawdę ślicznie :wub:

32697d58-506f-4f19-88fc-dc64d12c271d.thumb.png.c24403060ea360b31baa71e4b217ac93.png

3d54e80a-7cd6-4a06-a8d8-674fc4c81427.thumb.png.bb8517c41d86000c30af69b8db807828.png

 

Opublikowano

Też jestem po kilku godzinach, odpaliłem dla relaksu pomiędzy innymi grami i jest bardzo przyjemnie. Niezła oprawa graficzna i audio, spokojna eksploracja i podziwianie fauny. Bardzo fajnie.

Opublikowano

Ukończone za jednym posiedzeniem jakieś 5h, dla mnie gierka sztosik polecam żeby trochę się odprężyć od wymagających gier

Opublikowano

I ja skończyłem izgadzam się z kolegami powyżej dobra, prosta, ładna i relaksacyjna platformówka przypominająca stare gry z czasów PlayStation 2, co nie jest wadą. 

20211222_202500.thumb.jpg.f6e86bfc593131e55fd233da72b633a0.jpg20211222_202454.thumb.jpg.fdc2c6179a416cf1e15debe749500d6e.jpg20211222_202449.thumb.jpg.c49e646ac4f8538f7ebeb78742169852.jpg

 

Opublikowano

I na tym chyba kończą się podobieństwa 

Opublikowano

Też jestem pozytywnie zaskoczony. Gra pękła na dwa posiedzenia. Ok, nie ma tu nic nadzwyczajnego, ale jako przerywnik między innymi tytułami sprawdził się świetnie. 

 

Jeśli ktoś celuje w calaka (który jest niezwykle łatwy), to niech uważa na osiągnięcie "take charge". Może je co prawda wykonać na sam koniec, ale jest to wtedy znacznie trudniejsze. Ja niestety przegapiłem i 1000 GS nie będzie.

Opublikowano
  • Autor

To jest do zrobienia na ostatnim bossie. Wpadło mi za pierwszym razem. Jak robiłeś manualne save to wczytaj sobie.

Opublikowano

Również skończyłem. 3 świąteczne dni. Spoko gierka. Nie wiem czy nie lepsze od Kena dla mnie. Niby nic tu nie ma, a jednak fajnie się gra. Grafika w sumie też nawet spoko. Za darmo grzech nie spróbować.

Opublikowano
  • Autor
2 minuty temu, PiPoLiNiO napisał:

Nie wiem czy nie lepsze od Kena dla mnie

:obama: oby tego sdf nie zobaczyło.

Opublikowano

KenaDefenseForce jedzie Ci już wypierdolić. xdd

 

Swoją drogą, ile godzin trzeba mieć na liczniku aby faktycznie powiedzieć, że zaliczyłem The Gunk? No i oczywiście jaki poziom trudności wybrać aby docenić głębię tego tytułu. :lapka:

 

 

 

 

Opublikowano
38 minut temu, 20inchDT napisał:

To jest do zrobienia na ostatnim bossie. Wpadło mi za pierwszym razem. Jak robiłeś manualne save to wczytaj sobie.

 

Próbowałem trzy razy na ostatnim bossie i za każdym razem ten laser rozdupca tych przeciwników. Już olałem temat. 

 

Opublikowano

To jest ten aczik za spadnięcie stworka w przepaść? Samo mi wpadło, bo się critter striggerował kiedy jeszcze stałem na półce skalnej powyżej i ruszył w moim kierunku, nie bacząc na różnicę wysokości - oczywiście dzieliła nas jeszcze "woda" :pawel:

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.