Skocz do zawartości

Black Myth: Wu Kong

Featured Replies

  • Odpowiedzi 1,5 tys.
  • Wyświetleń 100,7 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

Opublikowano

To gameplay rewelacyjny. Będzie grane. 

Opublikowano

Będzie grane na PS5, bo ta grafika jest nieziemska, a i te metamorfozy jak wybierasz daną broń.

Opublikowano

Te koncepty postaci przywodzą na myśl nieco zapomnianą bijatykę tj. Bloody Roar, a tak poza tym w zeszłym roku wyszły już dwie gry bazujące na kultowej chińskiej czytance "Wędrówka na zachód" takie jak Monkey King(3d), czy Unruly Heroes(2d). W sumie Dragon Ball też  mocno się na tym opierał, czy gra Enslaved od NT. Można wychwycić w trailerze sporo smaczków jak ktoś kojarzy temat.

Opublikowano

O właśnie takie rzeczy powinni pokazywać na tych swoich śmiesznych pokazach MS i Sunny.

Opublikowano

kolejny souls like w chinskich klimatach, jak super! xD

Opublikowano

Bardziej przypomina GoW/Gaiden/DMC niż Soulslikea, takie mam wrażenie. W sensie okej, kamera przyczepiona jest stricte do postaci, ale te kombosy i feeling jest bardziej slasherowy.

Edytowane przez cotek

Opublikowano
  • Autor

No Ja tu nie widzę w ogóle soulsow, bardziej musou momentami zalatuje.

Opublikowano
2 minuty temu, XM. napisał:

No Ja tu nie widzę w ogóle soulsow

 

Godzinę temu, XM. napisał:

Sekiro 2

:kaz:

 

Sama gierka wygląda obiecująco, zwłaszcza graficznie, ale jak skręci to za mocno w stronę soulsowych mechanik (po zgonie dotrzyj na miejsce i podnieś kapsle czy coś, czaj się z ciosem piętnaście minut bo będzie źle i tak dalej, wiemy o co chodzi) to spasuję. Fajnie by było, gdyby był to rasowy slasherek z domieszką zbiorowych walk, ale w trakcie oglądania gameplayu miałem wrażenie, że to będzie kolejna wariacja na temat gierek od From. Zobaczymy.

 

Tym niemniej graficzka świetna, a i sam fakt pokazania długiego gameplayu wypełnionego mięskiem zasługuje na pochwałę, bo od tych CGI mających z grą tyle wspólnego co frosti z MENSA można dostać co najmniej zgagi, a co najwyżej gejmingowej sraczki.

Opublikowano
  • Autor

No i git bo Sekiro i Souls Like mają mało wspólnego i dlatego ta pierwsza  gra jest taka zaje.bista.

Opublikowano

Troche mnie śmieszy to czepianie się 'po zgonie dotrzyj na miejsce i podnieś kapsle czy coś' skoro klasyczną alternatywą jest 'po zgonie strać wszystko co zebrałęś i też dotrzyj na miejsce'.

Opublikowano

Jak masz gęsto rozsiane checkpointy(dzisiejszy standard), to niekoniecznie.

Opublikowano

Nie czepiam się, po prostu formuła From wyczerpała się dla mnie już dawno i średnio mnie bawi. Nie każda gra musi być dla każdego i nie mam z tym problemu - jeśli komuś się to podoba to droga wolna, nikt nie broni bawić się dobrze. To nie CW, fun is allowed.

Opublikowano

Chociaż Zbysław tak gada, a w takim DMC chyba trzeba poziom zacząć od nowa po wtopie.

Opublikowano
1 minutę temu, SlimShady napisał:

Chociaż Zbysław tak gada, a w takim DMC chyba trzeba poziom zacząć od nowa po wtopie.

Niekoniecznie, możesz sobie użyć respawna od razu i wracasz do akcji w miejscu zgonu jak masz taką fanaberię.

Opublikowano
1 minutę temu, Bzduras napisał:

Niekoniecznie, możesz sobie użyć respawna od razu i wracasz do akcji w miejscu zgonu jak masz taką fanaberię.

Tylko pytanie, czy boss nie jest wtedy napoczęty i zamiast pełnego paska zdrowia, ma np. tylko połowę.

Nie lubie czegoś takiego, że przechodzę cały poziom, docieram do bossa, a później muszę zaczynać wszystko od nowa. To jest jeden z powodów dla, których nie toleruje rogalików chociaż w DMC rozchodzi się o restart poziomu zamiast całej gry.

Opublikowano
6 minut temu, SlimShady napisał:

Tylko pytanie, czy boss nie jest wtedy napoczęty i zamiast pełnego paska zdrowia, ma np. tylko połowę.

Nie lubie czegoś takiego, że przechodzę cały poziom, docieram do bossa, a później muszę zaczynać wszystko od nowa. To jest jeden z powodów dla, których nie toleruje rogalików chociaż w DMC rozchodzi się o restart poziomu zamiast całej gry.

Jest napoczęty. Chyba od trójki masz trzy możliwości - restart kompletny, użycie Continue (czyli cofka na początek lokacji i zachowany progress do tej pory) albo użycie orba/orbów do natychmiastowego revive'u, wtedy wszystko zostaje tak, jak było trzy sekundy temu (oprócz paska zdrowia postaci i DT) - jak pobiłeś bossa do połowy zdrówka to po revive będzie miał pół zdrówka.

 

Tak jak pisałem wyżej, mi osobiście Soulsy i ich klony się przejadły, tak zwyczajnie. Najwyżej nie kupię gierki jeśli okaże się, że jednak jest to formuła From i tyle, a że inni ludzie będą się przy niej dobrze bawić? Jak dla mnie spoko. Wolałbym jednak szybką gierkę akcji, po prostu.

Opublikowano

Nie bardzo Soulsy pasują mnie do tej tematyki, tutaj raczej chodzi o efekciarstwo, lecisz sobie na chmurce, wyskakujesz na pełnej u.rwie i wsadzasz kija w oko olbrzyma. Tak to widzę, po filmiku może ten wilk zalatuje trochę bloodobornem, ale bez przesady.

Opublikowano

No na moje oko, to na razie nic tu Soulsów nie zapowiada, więc nie wiem po co płakać zawczasu.

Opublikowano

Podoba mi sie to co widzę na filmiku. Jestem na tak jak zawsze jeżeli chodzi o gry SINGLOWE. :) No ale nieznane studio i poczekam na premierę bez podniety. 

Opublikowano

Ależ odtwórcza i kiepsko wyglądająca kalka gier FS

Opublikowano

Już rychtujcie się na szybką premierę. ;)

 

Przypominam, że ten action jRPG Granblue Relink, Project Awakening (CyGames) czy Lost Soul Aside jeszcze nie wyszły i nawet nie mają przybliżonych dat premier. :D A przecież te gry też miały piękne zwiastuny z pokazem "rozgrywki"

 

Ten Wu Kong jak wyjdzie to najwcześniej pewnie za 3-4 lata. Na razie to tylko pokaz technologii/skillsów chińskich developerów. Wygląda fajnie, ale zero podjarki póki co.

Edytowane przez Cedric

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.