Opublikowano 10 grudnia 20204 l 5 minut temu, Seitaro napisał: Czy w tegorocznych numerach nie było Kalendarza Gracza 2021? W dniu 20.11.2020 o 11:00, Perez napisał: Nie zapominajcie, że w następnym numerze do PSX Extreme dorzucany będzie kalendarz gracza na 2021 r. Właśnie kończymy go składać i niektóre arty są naprawdę niesamowite. Ale o tym, jakie gry przyozdobią extrime’owy kalendarz, dowiecie się za miesiąc. Widać gagatku, żeś wstępniaka nie czytał.
Opublikowano 10 grudnia 20204 l Autor Tak jest, potwierdzam. Kalendarz dokładnie w takiej samej wersji jak w latach poprzednich, cena również standardowo nieco wyższa - 12,90 zł. I co ważne - numer pojawi się w sprzedaży 22 grudnia (wtorek).
Opublikowano 10 grudnia 20204 l Ależ mnie ciekawi jak ocenicie najbardziej wyczekiwaną premierę generacji, bo zakładam, że recenzja nie będzie bazowała na kompach z NASA.
Opublikowano 10 grudnia 20204 l Ja to rozumiem, że będzie jak w ghistrunnerze, grane na pc a potem zero info dot. wersji, w końcu naprzód Polsko.
Opublikowano 12 grudnia 20204 l Generalnie większość "głośnych tytułów" rzadko kiedy jest oceniana rzetelnie. Ciekawe czy ktoś z redakcji będzie mieć "jaja" i da niską ocenę np; poniżej 5 C2077 (PS4/Xbox One).
Opublikowano 12 grudnia 20204 l Ja bym chciał recenzji na podstawie wypasionego PC, konsol starych i konsol nowych. Tak naprawdę, to ta gra na każdym sprzęcie chodzi i wygląda inaczej (nie jak np. RDR2), a zanim teksty zostaną napisane, numer pojawi się w kioskach to powstaną kolejne patche. Zrentgen się szykuje chyba co miesiąc PS 20.000 post no ładnie.
Opublikowano 12 grudnia 20204 l 18 minut temu, grzybiarz napisał: Ja bym chciał recenzji na podstawie wypasionego PC, konsol starych i konsol nowych. Tak naprawdę, to ta gra na każdym sprzęcie chodzi i wygląda inaczej (nie jak np. RDR2), a zanim teksty zostaną napisane, numer pojawi się w kioskach to powstaną kolejne patche. Zrentgen się szykuje chyba co miesiąc PS 20.000 post no ładnie. Więc tak - za recenzję zabrały się trzy osoby grające na innych platformach. SoQ gra na wypasionym PC i PS5, Zax sprawdzą grę na PS4 i PS4 Pro, a Dżujo na konsolach Microsoftu. Ja osobiście gram na PS5 i jeśli chodzi o świat, miasto, wiarygodność tego świata, rozbudowanie questów, fabułę, postacie - jestem zachwycony i moim skromnym zdaniem jest to w tej chwili najwyższa światowa półka. Wielka szkoda, że nie idzie za tym dopracowanie techniczne i tych bugów jest naprawdę sporo. Na gołym PS4 momentami po prostu nie da się w to grać.
Opublikowano 12 grudnia 20204 l A niby miał być dopracowany i działać super na konsolach poprzedniej generacji. Jednak nie dowieźli mimo obietnic. Ale to jednak CDPR za pół roku CP stanie na nogi. Jeśli sprzedali w preorderach na steamie milion, powiedzmy, nie wiem jak na gogu i innych, ale podejrzewam, że konsole w większości pokryły sprzedaż, więc do tych platform powinni się bardziej przyłożyć.
Opublikowano 12 grudnia 20204 l Ocena wersji na xone powinna pójść do hiva. No chyba, że na starość jaja mu się skurczyły.
Opublikowano 13 grudnia 20204 l Pre-orderzy to frajerzy To idealnie pasuje do sytuacji z CP77 na PS4/XOne. Wydymali nas i tyle. Chciałbym zobaczyć w PE oddzielną oceniaczkę dla tych konsol, tak jak to było w czasach Ściery. Powinno się oceniać gotowy produkt sklepowy z dnia premiery. Czyli widzę jakieś 3/10 jak w tej recenzji od Francuzów. Edytowane 13 grudnia 20204 l przez aux
Opublikowano 14 grudnia 20204 l W dniu 12.12.2020 o 19:16, lpcl napisał: Ocena wersji na xone powinna pójść do hiva. No chyba, że na starość jaja mu się skurczyły. Po napisaniu recenzji powinien udać się do siedziby CD Projekt i żądać przeprosin/odszkodowania/fantów (które będzie mógł sprzedać na allegro/olx ) ZagraniE w siedzibie CD Projekt to byłoby z pewnością coś fajnego i przy okazji wyświetleń/zysku z reklam też by troszkę było
Opublikowano 14 grudnia 20204 l 3 godziny temu, Alastor84 napisał: Po napisaniu recenzji powinien udać się do siedziby CD Projekt i żądać przeprosin/odszkodowania/fantów (które będzie mógł sprzedać na allegro/olx ) ZagraniE w siedzibie CD Projekt to byłoby z pewnością coś fajnego i przy okazji wyświetleń/zysku z reklam też by troszkę było Tylko po czymś takim to chyba cdp by kupił gazetkę i ją zamknął.
Opublikowano 14 grudnia 20204 l 3 godziny temu, Alastor84 napisał: Po napisaniu recenzji powinien udać się do siedziby CD Projekt i żądać przeprosin/odszkodowania/fantów (które będzie mógł sprzedać na allegro/olx ) ZagraniE w siedzibie CD Projekt to byłoby z pewnością coś fajnego i przy okazji wyświetleń/zysku z reklam też by troszkę było 5/6 odcinka o tym, jak dojechać rowerem do CDPR i co zrobić, jak spadnie łańcuch xD
Opublikowano 15 grudnia 20204 l W ogóle tak mi się przypomniało, że Dżujo w teście PS5 pisał coś o oficjalnych akcesoriach (chyba w kontekście słuchawek) testowanych osobno na kolejnych stronach. Ale tych testów tam nie ma. Wypadły z numeru?
Opublikowano 15 grudnia 20204 l Autor Były testy zaplanowane, ale faktycznie na koniec wyleciały, bo za późno by do nas wszystko dojechało, żeby to sensownie ogarnąć. Ale, ale, nie ma tego złego, bo w najbliższym numerze będzie większy materiał o akcesoriach - testy padów, słuchawek i nie tylko tych do PS5, ale ogólnie kilku różnych firm, które przygotowały sprzęty dla PlayStation i Xboksa.
Opublikowano 16 grudnia 20204 l 13 godzin temu, emwusc napisał: Czy tylko mnie irytuje ocenianie na minus zasilania pada bateriami paluszkami (lub akumulatorami)? Zewsząd słyszę, że to taka tragedia w 2020 roku, jakby paluszki były jakimś reliktem epoki... Czy aby na pewno? No to zastanówmy się, co robi gracz korzystający z akumulatorków i jakie ma możliwości a na co skazany jest gracz, który ma wbudowane ogniwo w środku pada. Jestem posiadaczem konsol Sony, Microsoft, Nintendo. Z sentymentem wracam do retro gierek. Nie przeszkadza mi kabel w GC czy PS2, ale jak już tak się wszyscy czepiają tego zasilania paluszkami to należy wytknąć hipokryzję. Omówię dwa przykłady. Co robię gdy wyczerpie mi się ogniwo w padzie ps3? Muszę podłączyć 3metrowy kabel usb i grać na kablu... W 2020 roku heh w konsoli która miała być od tego wolna. W ps4 i ps5 jest tak samo chociaż ich nie posiadam, ale zapewne ktoś mnie poprawi jeśli się mylę. Jakie ma alternatywy ktoś korzystający z konsol sony? Noo kupić drugi pad i podstawkę, która ładuje i wtedy szybka żonglerka padem i gra dalej. Czyli musi wydać kilkaset złotych, aby problem załagodzić i uwolnić się od kabla. Co robię gdy wyczerpią mi się akumulatorki w padzie xo i xox? Wstaje, idę do koszyczka w którym leżą posegregowane i zawsze naładowane akumulatorki i wymieniam. Operacja trwa 30sekund. Czy to taki problem jest kupić w markecie za 60zł ładowarkę z 4 ogniwami i grać latami? Ja na jednych ogniwach pojechałem 6lat zanim padły. Czy w dobie ułatwiania ludziom wszystkiego, samodzielne wyposażenie się w podstawowe ogniwa akumulatorowe i okresowe ich ładowanie to już zbyt wysoko postawiona poprzeczka dla przeciętnego Janusza Kowalskiego? Użytkownik xboxa wcale nie jest skazany na kupno koszyczka z ogniwami do pada od microsoftu za kilkaset złotych, które przecież też kiedyś wyzioną ducha jak każde ogniwa. Xbox daje mnóstwo alternatyw w zasilaniu i to mi się podoba! Można kupić najtańsze ogniwa z bazaru, można zainwestować w lepsze. Awaryjnie można grać na paluszkach jednorazowych. Albo na kablu jak nie ma innej opcji. Dywersyfikacja-takie modne słowo ostatnio. W przypadku padów z wbudowanymi ogniwami-które są jak tykająca bomba-po tym jak te ogniwa wyzioną ducha pozostaje szukać zamienników ogniw czyli chińskiej tandety z aliexpress. Potem rozkręcanie pada i wymiana ogniwa, aby reaktywować pada, który już nie będzie tak spasowany jak przed rozkręcaniem. Naprawdę? Za to mam być wdzięczny w 2020 roku Sony? Że kiedyś ogniwa zamontowane na stałe w padzie padną i nie będę miał innej alternatywy niż tylko chiński zamiennik pada? Ktoś powie można kupić drugiego pada zamiast wymieniać. Owszem, dzisiaj można. Spróbujcie kupić nowy oryginał sony dual shock 3 dziś. Proponuje więcej myślenia przyszłościowego a nie tylko o tym co jest teraz. A wbudowane ogniwa to pozorna wygoda, bo większość osób ma jednego pada i dopiero z czasem dorabia się drugiego i podstawki ładującej a przez ten czas po rozładowaniu ogniwa podpina... kabel. Pozdrawiam czytających i redakcję. Wróciłem do PSX Extreame'a z dalekiej podróży (byłem stałym czytelnikiem od 23nr a ostatni numer jaki miałem w ręce to 107). Na razie rozpoznawczo na 3numery w sezonie ogórkowym ;-) Internet mimo że bogaty w informacje nie zapewnia wszystkiego. Najbardziej brakowało mi opiniotwórczych felietonów, chociaż dziś już nie ze wszystkim się zgadzam;) Widzę wiele pozytywów w szmatławcu za dychę. Witamy ponownie na pokładzie Co do akumulatorów - kwestia gustu. Ja np. mam ładowarki do padów, zawsze po graniu odkładam kontrolery do ładowania i to naprawdę ułatwia życie. Baterii możesz zapomnieć kupić, a podładować pada przez kabel możesz zawsze. Ale znam osoby, które preferują klasycznie granie na paluszkach.
Opublikowano 16 grudnia 20204 l Roger - jest coś takiego jak akumulatorki - dobra ładowarka, 15 minut i gram dłużej niż na lądującym się dwie godziny padzie z ps5
Opublikowano 16 grudnia 20204 l Kolega ma sporo racji co do padów i ich zasilaniu. Ja zawsze miałem problem z pasami z PS, bo akurat kabel USB mam za krótki i musIałbym się nachylać/zmieniać miejsce w którym gram. Dlatego zawsze niechętnie brałem drugiego pada do konsoli.
Opublikowano 16 grudnia 20204 l Na stronie 25 jest informacja na temat loadingów gier we wstecznej kompatybilności (PS5) mówiąca że będą krótsze tylko wtedy kiedy skorzystamy z wewnętrznego dysku SSD. Czy na pewno jest to prawidłowa informacja? Wg testów (i logiki) nie ma praktycznie żadnych różnic między loadingami na zewnętrznym SSD a wewnętrznym, w obu przypadkach jest szybciej niż na HDD w PS4/Pro.
Opublikowano 16 grudnia 20204 l To tak kontynuując offtopic odnośnie padów - pełna zgoda co do kwestii zasilania - też mnie zawsze dziwiło ocenianie wymiennych baterii/akumulatorków jako wada. Sam jestem bardziej "plejstejszynowy", ale miałem swego czasu epizod z XOne oraz XOne S, do których dokupiłem jakieś najtańsze akumulatorki w markecie za chyba nawet mniej niż 50 zł. Po jednym naładowaniu mogłem zapomnieć o doładowywaniu pada chyba na ponad tydzień przy średniej rzędu ~2 godziny grania dziennie. Bardzo wygodna opcja, której w PS mi brakuje, bo pad wytrzymuje raptem kilka godzin i trzeba się gimnastykować z kablem (ostatnio zacząłem kombinować i przypinam do pada powerbank jak zaczyna padać, ale można sobie wyobrazić na ile to jest wygodne rozwiązanie ) albo kończyć granie... No i oczywiście zawsze można dokupić stację dokującą/ładowarkę, ale to chyba większy wydatek niż akumulatorki, no i w trakcie ładowania wtedy nie pograsz. Edytowane 16 grudnia 20204 l przez LeifErikson
Opublikowano 16 grudnia 20204 l 2 godziny temu, marbel007 napisał: Kolega ma sporo racji co do padów i ich zasilaniu. Ja zawsze miałem problem z pasami z PS, bo akurat kabel USB mam za krótki i musIałbym się nachylać/zmieniać miejsce w którym gram. Dlatego zawsze niechętnie brałem drugiego pada do konsoli. Polecam przedłużkę do pada, sam używałem
Opublikowano 16 grudnia 20204 l Godzinę temu, łom napisał: Na stronie 25 jest informacja na temat loadingów gier we wstecznej kompatybilności (PS5) mówiąca że będą krótsze tylko wtedy kiedy skorzystamy z wewnętrznego dysku SSD. Czy na pewno jest to prawidłowa informacja? Wg testów (i logiki) nie ma praktycznie żadnych różnic między loadingami na zewnętrznym SSD a wewnętrznym, w obu przypadkach jest szybciej niż na HDD w PS4/Pro. Dokładnie. Mam 2 zewnętrzne SSD (PS5/XSX) więc sprawdziłem jak to jest loadingami. Pewnie nie podłączył zewnętrznego SSD do PS5, nie przetestował porządnie, a info pewnie z yt Edytowane 16 grudnia 20204 l przez Alastor84
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.