Skocz do zawartości

Featured Replies

Opublikowano

Pany, mam taki dziwny problem. Mam w garażu Porsche Taycan S (nie wiem skąd się wziął, jakiś prezent lub wygranacw losowaniu), normalnie nim sobie od czasu do czasu grałem. Teraz odpalam grę, wybieram ten samochód z mojej garażowej listy i wyskakuje mi komunikat, że muszę wykupić pakiet dodatków w którym ten samochód jest. WTF ja się pytam? 

  • Odpowiedzi 3,2 tys.
  • Wyświetleń 272,9 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Easy możesz od razu mnie raportować, ale weź już kurwa zamknij się. Pragnę ci przypomnieć typie, że Forza Horizon to wolność i fun.  Tam nie ma zmuszania do czegokolwiek tworzenia sztucznych barier, g

  • Lucek ma Fanateca CSL 2.5, ja mam Thrustmastera TX  

  • Sylvan Wielki
    Sylvan Wielki

    Tak jak wspomniałem w temacie "US and A", będąc w ubiegłym roku w NY odwiedziliśmy Microsoft Experince Center. Kilka pięter X-bąkowej dobroci. Figurki, pięknie przedstawiona historia poszczególnych mo

Opublikowano
W dniu 7.08.2022 o 10:34, Michał102 napisał:

Pany, mam taki dziwny problem. Mam w garażu Porsche Taycan S (nie wiem skąd się wziął, jakiś prezent lub wygranacw losowaniu), normalnie nim sobie od czasu do czasu grałem. Teraz odpalam grę, wybieram ten samochód z mojej garażowej listy i wyskakuje mi komunikat, że muszę wykupić pakiet dodatków w którym ten samochód jest. WTF ja się pytam? 

 

jest jeden, podstawowy Taycan jak i dodatkowy z paczki Pakiet Powitalny. może to właśnie ten? może ktoś ci go wysłał ale nie masz tego pakietu ściągniętego i się gryzie. spróbuj przeinstalować ten zestaw. 

Opublikowano

Wróciłem do grania i te hot wheelsy spoko, ale czy ten chujowy celownik musi być? Da się to wyłączyć? Jeszcze nie jestem aż taki zniedołężniały, żebym nie wiedział gdzie góra, a dół, celownik jak jakiś tam dla upośledzonych.

 

Edit - dobra, już znalazłem, o wiele lepiej już się gra bez tego celownika.

Opublikowano
Godzinę temu, Faka napisał:

Edit - dobra, już znalazłem, o wiele lepiej już się gra bez tego celownika.

 

w ustawieniach wyłącz sobie też wspomagacze HW, na samym dole ustawień trudności. 

Opublikowano

Po ostatniej aktualizacji w końcu zalicza zdjęcia aut z ruchu ulicznego. Polowanie czas zacząć.

Opublikowano

Chyba do calaka bardziej potrzebne, ale nie jestem do końca pewny. Mnie tylko ostatni goliath do poprawienia został, ale nie chce mi się te 15-20 minut robić. 

Opublikowano
W dniu 18.08.2022 o 23:25, Paolo de Vesir napisał:

Panowie, czy te finałowe wyścigi z każej kategorii (np. Goliath) muszę skończyć na 1, miejscu aby gra uznała mi to fabularnie za zaliczone?

Możesz sobie ustawić niższy poziom trudności.  

Opublikowano

Naszła mnie panowie taka refleksja.

 

Na liczniku mam obecnie 30h31min (realnie trzeba liczyć, że mniej więcej połowę, bo na XSX rozpocząłem grę ponownie) i zastanawiałem się skąd bierze się u mnie pewne znużenie. No bo w końcu te podobne lokalizacje, jazda w kółko i od znacznika do znacznika zbierać punkciki. No i zostałem poproszony o wybranie nowego miejsca na festiwal - po wykonaniu zadania wprowadzającego (to naprawdę przyjemne "urozmaicacze") na mapie pojawiły się ikonki wyścigów jak te które wykonywałem wcześniej, ale w innych kolorach.

 

I co? I nagle wyścigi po zamkniętych torach zmieniły się z jazdy na pałę kto pierwszy do mety w ciekawe labirynty w kompletnie innych okolicznościach przyrody niż to co widziałem do tej pory! A przecież zostały mi jeszcze dwie duże kategorie do oblokowania - street racing (faktycznie nie widziałem tu jeszcze dużych miast) i stunty.

 

Wniosek: to świetna piaskownica, bo Meksyk zaprojektowany jest wybornie, ale niejasna ścieżka kariery i nieodpowiednia kolejność jej odblokowywania (np. kończenie każdego z czterech szczebli festiwalu zamiast oblokowania pozostałych) sprawić może, że czyjeś doświadczenie może być diametralnie różne od innych osób. To nie jest RPG w otwartym świecie gdzie za rączkę prowadzi cię wątek główny, więc możesz się w międzyczasie pogubić w kontrolowany sposób, bo wiesz co dalej. Horizon 5 wrzuca na głęboką wodę wolności i dla graczy przyzwyczajonych do pewnych występujących w mainstreamie rozwiązań może wydawać się być pozbawioną ciągu przyczynowo-skutkowego serią luźnych wyścigów. 

 

Także tego no, ma to dla was jakiś sens?

 

 

Opublikowano

Ja jestem o krok od odblokowania wszystkich tych festiwali i nawet nie patrzę na to. Odbieram tę grę jako absolutny free roam bez ładu i składu, gdzie robię sobie wyścigi, na które napotkam na drodze. Właśnie mi wyskoczyło, że masz z 50 dróg odkrytych z 500 :) 

Opublikowano
Godzinę temu, Figaro napisał:

Jak ja mam wziąć te tabliczkę...?

IMG_20220903_135650496.jpg

hahaha miałem to samo, ale później od razu rozglądanko za jakimś wzniesieniem z którego można byłoby się wybić

Opublikowano

Jest też chyba tak, że im więcej stuntów robisz tym więcej ramp do skakania pojawia się w świecie i niektóre tabliczki bez tego są awykonalne do skoszenia.

Opublikowano

tak w ogóle trochę antyklimatyczne było zakończenie tej gry, myślałem, że wraz z dojściem do tej Galerii Sław stanie się COKOLWIEK, a tu nawet ani cutscenka, ani achievement, ani jakis finalny wyścig, chyba tylko jedna linijka dialogu.

Opublikowano
6 godzin temu, Bzduras napisał:

Jest też chyba tak, że im więcej stuntów robisz tym więcej ramp do skakania pojawia się w świecie i niektóre tabliczki bez tego są awykonalne do skoszenia.

Tutaj nie ma żadnej rampy, trzeba się wybić z wzniesienia po prostu.

Do offroadowych tabliczek polecam Hoonigana Ford RS200.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Trochę trwa ta reorganizacja Stallantista :kekw: Leniwe gnoje, dawno gra usunięta z dysku.

Opublikowano

Wiadomo, co to za 9 gigabajtowy patch, który dziś wyszedł? 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.