Opublikowano 29 stycznia 20232 l 2 godziny temu, drozdu7 napisał: Zazdroszczę ludziom którzy pierwszy raz przechodzą Dead Space Jest czego, gra niszczy wszystkie inne "nowoczesne" tytuły z pogranicza shootera/horroru sci-fi swoim miodnym gameplayem, psychodelicznym klimatem i audio. Rzeczywiście jest to na 100% powrót serii na dobre tory. Możliwe, że na kilka następnych części. Mogliby tylko na nowe tytuły jednak zmienić Frostbite na coś lepszego, ten silnik ma już swoje lata, więc kolejny Dead Space powinien dostać coś jeszcze lepszego. Jednakże sprawa silnika na ich kolejne gry i tak już chyba przesadzona, bo Mass Effect piecze się na UE5. Fallen Order już mialo UE4, Jedi Survivor podobnie. Dead Space to pewnie łabędzi śpiew Frostbite'a.
Opublikowano 29 stycznia 20232 l 6 godzin temu, drozdu7 napisał: Zazdroszczę ludziom którzy pierwszy raz przechodzą Dead Space A ja tak nie do końca. Jasne, że teoretycznie ogrywają najlepszą możliwą wersję, ale... nie znają oryginału, przez co tracą masę zabawy na braku porównywania różnic i tego, jak zajebiście te różnice wprowadzono. Ale z drugiej strony przynajmniej stona fabularna jest im nieznana, więc znów plusik dla nowych. Jedno Wam powiem - wczoraj z ziomkiem grałem w PUBG na XSX i jako, że nie chciało mi się wstawać i przełączać na PS5 (tam gram w remake DS), stwierdziłem, że i tak mam do dokończenia oryginał we wstecznej (siódmy chapter na Impossible - tylko to dzieli mnie od calaka), więc zostałem na "klocuchu" i zupełnie bez bólu przeszedłem cały chapter, pod nosem mlaskając nad wciąż zajebistym wyglądem i grywalnością pierwowzoru
Opublikowano 29 stycznia 20232 l Są plusy dodatnie i plusy ujemne nie ogrania oryginału Dla nas w 2008 oryginał robił tak samo jak ludziom rimejk. Grafika była jak życie wtedy. Imo dalej bardzo dobrze się trzyma ta gra graficznie a gameplaywo nic a nic się nie zestarzał oryginał
Opublikowano 29 stycznia 20232 l Łączę się w bólu że remake okazał się lepszy, gdyby był katastrofą lepiej by pasowały te wspominki nad starociem z 2008 roku. Ja obecnie zaciągam extraction i bajeczki, dead space 2 na pewno przejdę zanim zrobią remake bo nie chcę czekać parę lat. A jak wiadomo część druga jest lepsza.
Opublikowano 29 stycznia 20232 l Nie wiadomo, bo każda kolejna część szła w coraz większą akcję. Podobnie jak residenty. Nie dla każdego musi to być wada, ale też akcenty zostały położone inaczej.
Opublikowano 29 stycznia 20232 l Tak po prawdzie to chuya prawda bo po połowie jedynki to się tyle strzela że mało w tym horroru. Inaczej to zapamiętałem
Opublikowano 29 stycznia 20232 l Nie chodzi o samo strzelanie tylko, że w dwójce zaczęły się pojawiać już Unchartedowe akcje typu statek strzelający przez okno, spadanie przez wentylację żeby wpaść na killroom z wielkim bydlakiem i nie dać graczom nawet chwili na wytchnienie. Surowa,industrialna Ishimura też swoim szaroburym kolorem i nekromorfami, które nie wiadomo czy zaraz gdzieś nie wyskoczą inaczej trochę budowały klimat niż latanie przed siebie przez stację kosmiczną, która umówmy się pomimo panującego chaosu wciąż wydaje się potulniejszym miejscem. Dead Space 3 z kolei kompletnie odciął się od horroru przez grzeczniejszy design potworów, jasne pomieszczenia, muzykę (mimo, że bardzo dobrą) budująca akcje a nie horror. Finishery zostały ugrzecznione i czułem się jak w Gearsach3, gdzie walimy do żelkowych locustów.
Opublikowano 29 stycznia 20232 l Dla mnie mistrzostwem były ponowne odwiedziny Spoiler Ishimury (zapięczętowane drzwi, a mimo wszystko czuło się że zło jeszcze jest na statku). i te lokacje mieszkalne z przedszkolem na czele
Opublikowano 29 stycznia 20232 l Jasne dwójka miała momenty i też ją bardzo lubię. Nie każdemu przypadła do gustu, ale z przyjemnością robiłem i NG+.
Opublikowano 29 stycznia 20232 l Dla mnie obie części na równi, świetne gry. Ehh może jednak powinienem dać szanse na odkupienie tej trójce. Nie skończyłem nawet początkowego etapu jak zaczęli mi kazać kryć się za osłonami i strzelać z ludźmi
Opublikowano 29 stycznia 20232 l Teraz, Pupcio napisał: Dla mnie obie części na równi, świetne gry. Ehh może jednak powinienem dać szanse na odkupienie tej trójce. Nie skończyłem nawet początkowego etapu jak zaczęli mi kazać kryć się za osłonami i strzelać z ludźmi Tej walki z ludźmi to tylko krótkie sekcje. Nie ma tego dużo. Tylko podpatrz sobie na poradniki jakie dobre bronie złożyć, bo możesz się odbić jak ja kilka lat temu. Na pewno na starcie rozebrać te startowe bronie, bo to gówno jest. Złożyć jedną dobrą a potem wedle potrzeb. Warto było mieć coś do starć z bliska.
Opublikowano 29 stycznia 20232 l Połowa trójki, to jest w zasadzie dwójka, więc jak lubisz, to nie ma opcji, żebyś tego nie polubił.
Opublikowano 29 stycznia 20232 l Oby gierka się sprzedała i zrobili wtedy również remake dwójki z kilkoma zmianami. Ja dwójeczkę wspominam równie dobrze co jedynkę, ona też miała swoje świetne momenty. BTW Grajcie w trybie perfo czy quality?
Opublikowano 29 stycznia 20232 l Godzinę temu, Rtooj napisał: Łączę się w bólu że remake okazał się lepszy, gdyby był katastrofą lepiej by pasowały te wspominki nad starociem z 2008 roku. Ja obecnie zaciągam extraction i bajeczki, dead space 2 na pewno przejdę zanim zrobią remake bo nie chcę czekać parę lat. A jak wiadomo część druga jest lepsza. Dla mnie żaden ból, bo zagrałbym w remake, nawet jakby był 1:1 (co już samo w sobie wyklucza katastrofę), jak The Last of Us Part I np. Wspominki może i pasowałyby lepiej, ale to nie tylko nasza opinia, że DS remake'u nie potrzebował - to raczej ogólny konsensus wśród osób, znających oryginał. Tym większy szacun dla Motive, że klaszczę im uszami za to, jak fajnie wybrnęli z tego zadania. Dwójka lepsza? Jako Uncharted może tak, ale jedyneczka najlepsza, jako survival horror w kosmosie. Dwójka bardziej schematyczna i przewidywalna, mimo wielu zajebistych akcji i motywów - za łatwo można było wyczuć, kiedy gra ma etapy odpierania fal, a kiedy straszyć nas będzie jedynie ambient, buchnięcie pary czy metaliczny odgłos pręta, spadającego na podłogę gdzieś w oddali. Trójka? Po tych wszystkich narzekaniach podszedłem, jak do parującego gówna i dała mi zaskakująco dużo dobrej zabawy i mocnego klimatu - w tym roku na pewno wrócę na XSX, więc może będę miał trochę inną opinię po latach, bo w przeciwieństwie do jedynki, następne dwie części przechodziłem tylko raz. 8 minut temu, Starh napisał: Grajcie w trybie perfo czy quality? Performance - nie widzę tu zbyt wielu różnic, oprócz szczegółów na zbliżeniach czy w tle.
Opublikowano 29 stycznia 20232 l 32 minuty temu, Starh napisał: Oby gierka się sprzedała i zrobili wtedy również remake dwójki z kilkoma zmianami. Ja dwójeczkę wspominam równie dobrze co jedynkę, ona też miała swoje świetne momenty. BTW Grajcie w trybie perfo czy quality? Zdecydowanie performance, grafika nie jest najmocniejszą stroną gry (szczególnie jak porownasz z exami z PS5, Gearsami i innymi grami akcji na UE4), aczkolwiek wystarczajaca. Tryb quality i perf jest tutaj mocno zbliżony. Za to betonowe 60 fps robi robotę, spadków do tej pory nie uświadczyłem, jest naprawdę płynnie i nic nie przeszkadza w grze. 30 fps - nie wyobrażam sobie. Już lepiej 120 targetowac, jak ktos ma na PC :).
Opublikowano 29 stycznia 20232 l Rozdział 6, ale ta gra jest dobra oj będzie pewnie grane pare razy. Wiadomo że performance ale momentami jest takie guwno rozmazane na sonce, ciekawe czy na xsx tak samo czy większa moc jednak coś daje w tym przypadku.
Opublikowano 29 stycznia 20232 l Ja przysiadłem cały dzień i jestem w trakcie 8 rozdziału. Oj będzie, będzie grane nie raz. Platynka sama się nie zrobi
Opublikowano 29 stycznia 20232 l Ja jednak zostawiam ten tytuł tylko na wieczorne granie, za dnia to za dużo klimatu ucieka.
Opublikowano 29 stycznia 20232 l Dokładnie, u mnie mimo, że mam możliwość odciąć się w 100 procentach od bodźców zewnętrznych w ciągu dnia - sam na poddaszu i kobita nie stuka odkurzaczem w momencie kiedy nekromorf wali mi malinkę na karku, rolety jak u wampira blokujące każdy promień światła i powodujące mrok nawet w sierpniowe przedpołudnie, plus słuchawki to jednak nocą odpalają się jakieś ukryte w ciągu dnia zmysły pozwalające na lepszą immersję mimo grania na zwykłym biedaXsx+oled, a nie np mocarnym piecu pozwalającym wygasić w styczniu ogień w kominku plus wygiętym monitorze 1000 hz i 000,1 ms.
Opublikowano 29 stycznia 20232 l 23 minuty temu, messer88 napisał: Rozdział 6, ale ta gra jest dobra oj będzie pewnie grane pare razy. Wiadomo że performance ale momentami jest takie guwno rozmazane na sonce, ciekawe czy na xsx tak samo czy większa moc jednak coś daje w tym przypadku. Kwestia raczej braku umiejętności twórców i wybór złego silnika, mnóstwo gier na ps5 zjada DS remake na śniadanie, będąc cross-genem. Gdyby nie te 60fps i niektóre piękne efekty to gra wygląda jak na PS4pro. Nadal piękna, ale mogło być lepiej. Oglądam DF, szykuje się chyba brutalna analiza gry. Edytowane 29 stycznia 20232 l przez Rtooj
Opublikowano 29 stycznia 20232 l Może jutro, albo w pojutrze wleci jakiś patch co chociaż trochę to poprawia.
Opublikowano 29 stycznia 20232 l Nie no, nie da się, odpalam i lecę dalej najwyżej będę jutro zamulon w pracy
Opublikowano 29 stycznia 20232 l 18 minut temu, Rtooj napisał: Kwestia raczej braku umiejętności twórców i wybór złego silnika, mnóstwo gier na ps5 zjada DS remake na śniadanie, będąc cross-genem. Gdyby nie te 60fps i niektóre piękne efekty to gra wygląda jak na PS4pro. Nadal piękna, ale mogło być lepiej. Oglądam DF, szykuje się chyba brutalna analiza gry. Żebyśmy się nie zesrali zaraz z tymi ciągłymi analizami grafiki i ilością "piksli" na gałkę oczną, to już jest męczące, jak jakiś rak. Sam już odpuszczam temat, nawet jakby gra chodziło w 250p na Switchu (swoją drogą dzisiaj w dzień pakowałem godziny w Xeno 3 ) to i tak byłaby zajebista, mimo, że tu i tam ma mniej detali, to i tak w wiekszosci czasu niewiele widac xDD. Gra jest dopakowana i ta gadka o grafice, bo wyglada minimalnie gorzej od Callisto, niczego jej nie umniejsza. 6 minut temu, Szermac napisał: Nie no, nie da się, odpalam i lecę dalej najwyżej będę jutro zamulon w pracy Ja dzisiaj zero grania nocnego, ale spokojnie, rozdział 3ci jutro, powolutku :). Granie w to w dzień jakoś slabo odczuwam, poza tym nie mam nawet jak :). Edytowane 29 stycznia 20232 l przez KrYcHu_89
Opublikowano 29 stycznia 20232 l @KrYcHu_89 Nie no, ale trzymaj się faktów. DS wygląda fajnie, ale Calisto jest generację ładniejszy.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.