Skocz do zawartości

Lost in Random

Featured Replies

  • Odpowiedzi 22
  • Wyświetleń 2,3 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • https://www.nme.com/features/lost-in-random-is-like-nothing-youve-ever-played-before-3032902   https://www.ign.com/articles/lost-in-random-preview-combat-deck-building   https://ww

  • To wygląda tak, że na początku rozwalasz procą takie kryształki, które są na wrogach i Twoja kostka je zbiera, dzięki którym zapełnia moc Twoich kart jakby, kilka takich kryształków i możesz rzucać ko

Opublikowano

Zgubieni w Radomiu mają podobnie. Najpierw Psycho 2, teraz to. Nois. 

Opublikowano

Ale fajnie to się prezentuje, przypomina Alice Madness Returns. Nie kojarzyłem tej produkcji, ale trafia na listę do ogrania.

  • 2 tygodnie później...
  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

Gram od wczoraj i kurde no nie spodziewałem się :notbad: Póki co fajna historia, design Burtonowski/baśni braci Grimm, wykręcone postacie, super dialogi, fajny motyw walki a'la karcianka, ładnie wygląda i brzmi. Minus póki co za brak skoku w ogóle xD Ale reszta wynagradza.

Bardzo kojarzy mi się z taką starą grą od Ubi - Evil Twin, bardzo podobna stylistyka. Polecanko :)

Opublikowano

To wygląda tak, że na początku rozwalasz procą takie kryształki, które są na wrogach i Twoja kostka je zbiera, dzięki którym zapełnia moc Twoich kart jakby, kilka takich kryształków i możesz rzucać kością, czas się zatrzymuje. Wynik kości odpowiada temu ile kart możesz użyć (każda ma swoją potrzebną liczbę oczek) i jest np:. karta z potionem, mieczem, albo łukiem. Wybierasz i tłuczesz wrogów albo mieczem, albo łukiem. Jak Durability broni się kończy to znowu kryształki zbierasz. Z tym, że podczas walki mieczem czy łukiem te kryształy i tak rozwalasz, także już po zużyciu broni, możesz znowu rzucać kością. Dotarłem do sklepu z kartami, gdzie jest dużo więcej ciekawych rzeczy, które będzie można kombić ze sobą itp:. są karty ofensywne, defensywne, perki różne itp itd. No jest super, po pracy zasiadam znowu. Jest wkręta. A świat przedstawiony, społeczeństwo i jego zasady są miodziooooooooo

Edytowane przez cotek

Opublikowano

Dobra ja tak dalej dla zachęty powiem tylko, że im dalej, tym lepiej. Postacie pojawiające się w królestwach kostki to jest mistrzostwo świata. Bawię się tak dobrze jak za małolata :D Psychonauci i Kena to się chowa jak dla mnie :xboxssie:

Opublikowano

Uuuu dobrze widzę, że Radomiak nie ma swobodnego skoku tylko kontekstowy press to jump jak jesteśmy obok krawędzi itp. miejsc?

Opublikowano

Tak w grze się nie skacze i to nie tak, że przyjdzie Ci używać tego Xa przy krawędziach aby przejść jakiś moment ze skakaniem. Tu nie ma platformowania po prostu xD. Im dłużej gram tym bardziej jest to gra przygodowa (rozmowy z postaciami, pomaganie im, szukanie rzeczy itp) + ta walka z karcianą wariacją. Ale wsiąkam dalej, jest wpyte :)

Edytowane przez cotek

Opublikowano
54 minuty temu, cotek napisał:

Tak w grze się nie skacze i to nie tak, że przyjdzie Ci używać tego Xa przy krawędziach aby przejść jakiś moment ze skakaniem. Tu nie ma platformowania po prostu xD.

a to w ogóle bym nie zestawiał z Psycho czy Kenią.

 

Szkoda bo jakoś po zapowiedziach myślałem, że będzie bardziej platformowo.

Opublikowano

Ta no z tym porównaniem to mnie poniosło, chodziło mi bardziej o to, że jakoś lepiej się przy tym bawie ;)

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Teraz w przecenie na ps store, za 50 pln dla plusowiczów. Kusi by wziąć.

Opublikowano

Polecam, postacie, pomysły, cały świat przedstawiony, jest w pytolca.

  • 3 miesiące temu...
Opublikowano

No i wleciało w gamepassie. Bardzo przyjemna gra z fajnym klimatem.

Edytowane przez izon

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Zajebista gierka. Jakiś czas temu skończyłem. Pozytywne skojarzenia z Psychonauts albo Alicją. Walka rozwiązana w ciekawy sposób, coś nowego w tego typu gierkach. Polecam.

Opublikowano

Też ostatnio skończyłem, tak samo miałem lekki vibe jak z Alice Madness Returns. Pod koniec momentami wydaje mi się że za dużo walki tylko wsadzili do gry, a za bardzo urozmaicić się jej nie da - kart nie ma wiele i szybko można poznać które warto mieć w decku a co tylko marnuje slota. I duży plus za narratora. 

Opublikowano

Postaci i miejscówki dobrze wpisane w cały świat, nieco Burtonowska oprawa, o dziwo dialogi jak na tego rodzaju grę, to wszystko na plus, ale walka i mix jakiejś karcianki mocno średni, do tego jest tego zdecydowanie za dużo. Aż zrobiłem grzech Wezyra i zmieniłem poziom trudności z docelowego na story, bo jak gameplay nie dostarcza, a tylko przedłuża niepotrzebnie walki, to nie ma sensu się męczyć.

Już pomijam, że nawet w trybie story, jest tego sporo i walczy się dosyć mozolnie. Te 15h skrócić do połowy i byłoby lepiej. No, ale ciekawa rzecz, na pewno warta sprawdzenia, ale żaden cichy hit.

  • 4 miesiące temu...
Opublikowano

Pograłem godzinę. Oj jak narazie mocno przegadane i jakieś takie anemiczne. Nabierze to potem werwy? Potem też tyle ględzenia? Byłem dość napalony i deko rozczarowanko jak narazie. 
 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.