Opublikowano 18 marca 20232 l 10 minut temu, lukas_k96 napisał: Najpierw - szacunek dla Lecha za osiągnięte wyniki. Można się śmiać, że puchar pasztetowej, że puchar biedronki, ale mimo wszystko to nadal rozgrywki europejskie, z udziałem mocnych drużyn, w których się nie kompromitujemy. O to chodzi, nabijać punkty, zdobywać kasę, ogrywać się w Europie, promować zawodników i dostarczać ludziom pozytywnych, sportowych emocji. Teraz Fiorentina. Cóż, poprzeczka idzie wysoko, ale na tym etapie chyba łatwiej się nie dało. Z drugiej strony, lepiej spaść z wysokiego konia, niż trafić - z całym szacunkiem - Basel, Gent czy Anderlecht - i żałować w przypadku odpadnięcia. Wracając - trudny rywal, ale nie taki, którego przejść się nie da. Te awanse Lecha nie były fartowne, to była konsekwencja bardzo dobrej ofensywy i szczelnej obrony. Obserwując te mecze, zwłaszcza z Djurgarden to ciężko nie odnieść wrażenia, że czasami "Kolejorz" gra jak nie polski zespół. Krótkie podania, kombinacje, wymiany pozycji... Ładnie, ładnie Kwiecień, a my nadal będziemy emocjonować się występami naszej drużyny w pucharach. Coś niebywałego! Chyba trudniej się nie dało. Obecnie z wszystkich zespołów to właśnie Viola jest w największym gazie, od kilku kolejek prezentuje naprawdę dobrą formę i do świetnej dyspozycji zdążyli wrócić najważniejsi gracze. Poza tym Fiorentina jest zdeterminowana i kładzie wszystkie siły na zwycięstwo w tych pucharach, niestety w lidze raczej marne szanse więc zostaje im puchar Włoch i właśnie liga konferencji. Sama wartość składu Violi a Kolejarza to 230 mln euro vs 30 mln euro. To na pewno będzie świetny do oglądania dwumecz. Jeżeli Lech ugra coś u siebie będzie bardzo ciekawie ale obawiam się że w środku pola nie będzie w ogóle istniał. 2 minuty temu, ogqozo napisał: Polska w tym sezonie w top 10 zdobywców punktów w rankingu UEFA. To jednak zaskakujące, że wystarczy jeden zespół który daleko zajdzie w Pucharku Konferencji, żeby to osiągnąć. Ot, nic co ktoś zauważy poza Polską, jeśli się nie interesuje. Rywale solidni, ale żaden z nich nie wyglądał na jakieś historyczne osiągnięcie nawet dla polskich klubów mdr. Nawet wyjście z grupy i 3-0 z Villarrealem brzmi dużo lepiej niż gdy się uwzględni że Villarreal wystawił kompletnie rezerwową jedenastkę i miał ten mecz gdzieś. No i ten fakt, że do całych rozgrywek "dostali się" dosłownie tak że przegrali 1-5 z Karabachem... To wszystko jakoś sprawia że nie czuć tego historycznego sukcesu tak mocno jak w rankingu UEFA. I co, i tak wystarczyło by grać co roku, żeby być na 10. miejscu w Europie? Kurde, brzmi łatwo. Fiorentina to też nie jakiś nieosiągalny szczebel. Klub, który dawno nie był wyżej niż to 8. miejsce w Serie A. Lech pokonał ją w pucharku UEFA nie tak dawno. Parma 20 lat temu była raczej mocniejsza na tle Europy, Lazio tym bardziej. Nie jest to jakiś rywal z niesamowitej półki Ale ostatni raz, gdy Fiorentina grała w europejskich pucharach, 6 lat temu, to oni pokonali Karabach 5-1... Spoko że porownujesz dwie drużyny z przed 8 lat, naprawdę logika godna wujaszka. Proponuję zacząć oglądać serie A oraz ekstraklasę jednak. To nie będziesz pisał takich kocopołow.
Opublikowano 18 marca 20232 l No właśnie, to jest paradoks, że jesienią ledwo do tych pucharów doszli, a teraz to pewnie by ten Qarabag pyknęli spokojnie Liga Konferencji jest idealna dla naszych drużyn - wejść do grupy, powalczyć o awans, a później o dalsze fazy. Tylko nie może to być jedna drużyna... Szkoda, że Raków na ostatniej prostej sfrajerzył i odpadł ze Slavią, bo wydaje mi się, że też mogliby w grupie zamieszać.
Opublikowano 18 marca 20232 l Mam wrażenie że Raków nie trzyma ciśnienia xd przecież też wylozyl z Cracovia mistrzostwo Polski na ostatniej prostej
Opublikowano 13 kwietnia 20231 r Włączyłem to w tle, by lepiej się pracowało i moim zdaniem ten bramkarz Lecha to parodia. Jedną wbił sobie praktycznie sam, a w drugiej nie umiał się ustawić jak trzeba i lekką główką wbito drugiego gola. Padaka.
Opublikowano 13 kwietnia 20231 r No bramkarz nie pomaga swojej drużynie, wręcz przeciwnie, a była Fiorentina do zrobienia.
Opublikowano 13 kwietnia 20231 r No to koniec dnia dziecka. Ile to już razy Lech miał sprowadzić kogoś na bramkę, a kupili jakiegoś cyrkowca z Ukrainy, który zwalił im eliminacje CL, po czym doszli do wniosku, że łysy w sumie może być.
Opublikowano 14 kwietnia 20231 r Nie ogladalem ale sie wypowiem. Chyba i tak spoko ze doszli do cwiercfinalu. Sa zdecydowanie najslabsza druzyna na tym etapie. Liga konferencji spoko sprawa, akurat dla naszych druzyn zeby zlapac troche doswiadczenia grajac z innymi druzynami niz gornik leczna i arka gdynia. Tylko ile tam polakow w tym lechu w pierwszym skladzie? 2,3? Tez troche smutne.
Opublikowano 14 kwietnia 20231 r 5 hours ago, kanabis said: Nie ogladalem ale sie wypowiem. Chyba i tak spoko ze doszli do cwiercfinalu. Sa zdecydowanie najslabsza druzyna na tym etapie. Liga konferencji spoko sprawa, akurat dla naszych druzyn zeby zlapac troche doswiadczenia grajac z innymi druzynami niz gornik leczna i arka gdynia. Tylko ile tam polakow w tym lechu w pierwszym skladzie? 2,3? Tez troche smutne. Wiktor, pol litra w ile sekund bierzesz?
Opublikowano 15 kwietnia 20231 r Słowo do czwartkowego meczu - z jednej strony trochę szkoda tej pierwszej, komicznej bramki, bo Bednarkowi zabrakło orientacji, tak jak przy drugiej zabrakło mu centymetrów. Można tych bramek było uniknąć i przynajmniej jeszcze mieć jakieś szanse w rewanżu. Inna sprawa, że Fiorentina (nawet wbrew moim oczekiwaniom) była bardzo mocna, to zupełnie inny poziom, niż Lech. Są w formie i to było widać, fajnie grająca drużyna. Uważam, że Lech nie ma się czego wstydzić. Przegrali wysoko, trudno, ale w pierwszej połowie naprawdę grali ambitnie, walczyli i zamiast kopać bezmyślnie na pałę to starali się wychodzić spod pressingu, grać kombinacyjnie itd. Nie zawsze wychodziło, ale to doświadczenie będzie na pewno procentować w przyszłości. Poza tym, nie ma się czego czepiać, bo i tak zrobili dużo w tym sezonie, do tego doszły kontuzje, kartki, zmęczenie liczbą meczów i tak się potoczyło. Punkty nabite, kasa zarobiona, fejm się zgadza, teraz wymienić kilka ogniw, wzmocnić zespół i znowu walczyć o grupę i wyjście z niej.
Opublikowano 20 kwietnia 20231 r Sedzia chyba ma polskie korzenie, czerwona dla Czerwińskiego i karny dla Fiorentiny byc powinien, a tymczasem Lech prowadzi do przerwy.
Opublikowano 20 kwietnia 20231 r 1 minute ago, Figaro said: gdzie oglądacie? Viaplay I sie zesralo. Tu coś znajdziesz https://www.reddit-soccerstreams.com/Fiorentina-vs-Lech-Poznan/10007
Opublikowano 20 kwietnia 20231 r Kurde felek Leszek grać kurde mać, już tak blisko szczęścia, a przynajmniej dogrywki.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.