Skocz do zawartości

Lies of P

Featured Replies

  • 2 tygodnie później...
  • Odpowiedzi 869
  • Wyświetleń 82,8 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Nabiłem już jakoś z 38-40 godzin, więc w kilku zdaniach podzielę się wrażeniami.   IMO gierka jest fantastyczna, pod wieloma względami. Wykreowany świat wciągnął mnie okrutnie, do tego stopn

  • Kopia wpisu z tematu "właśnie ukończyłem".     tl;dr:   Byłem oczarowany od samego początku. Już po uzyskaniu kontroli nad postacią, wysiadce z pociągu i pierwszych sz

  • Laxasia, druga faza no-hit first try   Szkoda, że nie mam więcej czasu na granie.

Opublikowano

Ależ mnie wku... ta Laxiasa kopletna. Pierwsza faza spoko, ale w drugiej dostaje jakiegoś wścieku i leje mnie jak leszcza.

Opublikowano
1 godzinę temu, mario10 napisał(a):

Ależ mnie wku... ta Laxiasa kopletna. Pierwsza faza spoko, ale w drugiej dostaje jakiegoś wścieku i leje mnie jak leszcza.

Druga faza faktycznie jest wymagającą, ale warto złapać timing tych piorunów, które rzuca - zawsze przede wszystkim serią na początku walki. Perfekcyjny blok odsyła je w jej kierunku i tak "za darmo" na starcie można jej ściąć z 15 procent paska życia.

Opublikowano

Tak wyczaiłem, że je odbijam i dostaje obrażenia. No trochę się z nią męczyłem. Kolejny Simon Manus padł chyba za drugim razem, a dziś zacząłem tą bezimienną marionetkę. Ale chyba dwa podejścia tylko i koniec bo mało czasu coś na granie :(

Opublikowano

Skończyłem Lies of P i są rzeczy, które bardzo mi się podobały, a są takie, które zdecydowanie mniej.

Przede wszystkim fajna jest historia. Udało się twórcom w ciekawy sposób przenieść Pinokia do gry, świat gry jest mroczny i choć nie przepadam za takimi klimatami bardzo mi się podobało.
Widać, że twórcy inspirowali się mocno grami from jak choćby z Sekiro mechaniczna ręka czy cały system odwiedzania stargazerów (ognisk) i hotelu Krat w celu poprawy oręża i innych elementów.
Co mi się bardzo podobało to świat gry. W tym sensie, że lokacje nie są jakoś mocno rozbudowane i nie trzeba się zastanawiać gdzie iść, gdzie się było, a gdzie nie. Eksploracja jest przyjemna, a w tych miejscach, które odwiedzamy najczęściej coś ciekawego znajdujemy lub trafiamy na opcjonalnego bossa.
A dodatkowo jak przechodzimy do danej lokacji to postać jest na takim poziomie rozwoju, że powinniśmy sobie poradzić.

Przypadł mi do gustu jeszcze system broni. Można większość broni dowolnie rozkładać i łączyć ze sobą poszczególne elementy co daje nowe możliwości walki.

 

Nie mogłem przez długi czas ogarnąć perfekcyjnego parowania. I później zwykłych przeciwników po prostu blokowałem bo później zadawanymi obrażeniami odzyskiwałem zdrowie, a perfekcyjne parowanie praktykowałem na bossach z różnym efektem :)

Jednak co mi trochę przeszkadza to zbyt duża inspiracja Dark Souls.  Pasek staminy jest u nas widoczny, ale u wroga już nie, przez co trudniej jest planować akcję gdyż bossowie czasem wyprowadzają wręcz kosmiczną ilość ataków nie łapiąc "zadyszki". I tutaj też mam ale do bossów. Mam wrażenie, że część walk wygrałem nie umiejętnościami, ale trochę szczęściem. Bo np do potwora z bagien podchodziłem z 15 razy i przez większość podejść boss atakował jak w szale wieloma seriami i atakami specjalnymi, aż tu nagle podejście, w którym atakował podstawowymi atakami i łatwiej go było pokonać. Podobnie miałem z walką z królikami, wszyscy członkowie spoko, ale najstarszy wyprowadzał cios za ciosem zbijając szybko pasek staminy to były chyba najtrudniejsze walki.
Ale walki z bossami czasem były frustrujące.

Kolejna rzecz to kamera dokładanie tak samo jak w Dark Souls. Jak boss zagonił mnie gdzieś do końca areny to kamera szalała i nie szło walczyć, a nie raz nawet nie dało się uciec przyciśnięty do ściany.

Grałem pod zręczność,a  jednak lepszym pomysłem jest siła. Dużo fajnych broni, w tym specjalnych od Alidoro, są ciężkimi mieczami i w ogóle ich nie używałem.

 

Reasumując bardo dobra gra, dla mnie za dużo nawiązań do DS, ale grało mi się bardzo fajnie w Pinokia i może kiedyś jeszcze wrócę się pobawić i może jakieś NG machnę.

  • 3 tygodnie później...
  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

No i pięknie, czekam zarówno na DLC jak i na nowy ich projekt. Wydają się solidną ekipą

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

Jak wyjdzie jakies goty edition to łykne na premiere, od dawna chciałem zagrac.

Opublikowano

Ogólnie dziwny zabieg, że to dlc do 2 letniej gry, ktora juz kazdy albo sprzedal albo wypadla z gejpasa, bo nikt nie liczyl na dodatek ala shadow of erdtree.

Opublikowano

A to wymaga podstawki czy standalone? Nie sledzilem tematu.

Opublikowano
15 minut temu, Mejm napisał(a):

A to wymaga podstawki czy standalone? Nie sledzilem tematu.

Wymaga podstawki, masz info w pierwszych sekundach trailera.

image.thumb.jpeg.b6eda3e230286b9070c300d97ce79a58.jpeg

Opublikowano

Nasyciłem się tym tytułem wystarczająco przy znakomitej podstawce, ale miło, że w końcu to DLC faktycznie wychodzi.

  • 2 tygodnie później...
  • 1 miesiąc temu...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.