Skocz do zawartości

Slitterhead - od twórcy Silent Hill & Akira Yamaoka

Featured Replies

Opublikowano

Pooglądałem trochę gameplayów na YT, jeden z ziomków których śledzę machnął nawet trzygodzinny stream... tragedia ta gra, a ja naprawdę lubię japońskie dziwactwa. Na pierwszy rzut oka wygląda jak produkcja Sudy 51, tylko że gry od Sudy mimo, że budżetowe i też strasznie drętwe, to jednak mają w sobie coś co sprawia, że chce się w nie grać, jakiś taki pierwiastek geniuszu, tylko głęboko ukrytego pod grubą warstwą gówna. Tutaj pod warstwą gówna widzę tylko kolejną warstwę tego samego. Raczej nie zagram nawet jak będą rozdawać tę grę za darmo, a Toyama następnym razem może niech spróbuje zrobić jakiś survival horror. 

  • Odpowiedzi 67
  • Wyświetleń 5,9 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Pograłem w fulla trochę dłużej i kurcze zajebiście mi wjechało. Nadal muza i udźwiękowienie robi najlepszą robotę, co też idzie w parze z super klimatem. Wybrałem poziom trudności Nightmare, najtrudni

  • Coś nowego, coś dziwnego, podoba mi się.  

  • Wygląda jak jakieś budżetowe gówno które będzie miało oceny 5/10 i będzie za 20zł a 10 lat po premierze będzie kultową grą i ceny wskoczą na 5 bomb za sztuke

Opublikowano

Jego najnormalniejszą grą był pierwszy Silent Hill i to dużo tłumaczy, ale nie można mu odmówić, że próbuje robić coś innego niż reszta, a że rzadko z tego wychodzi coś dobrego, to już inna sprawa.

Opublikowano

Ja mnie jeszcze forbidden siren na emulatorze czeka

 

Z tego co chwilę pograłem to stwierdzam że chore to jest xd

 

Like it

Edytowane przez lysyolec

Opublikowano

Niestety, ale recenzje mówią o potwornym recyklingu przeciwników i questów.

Opublikowano

Słabo to wyglądało już na zapowiedziach więc oceny mnie nie dziwią. Szkoda ale widać bycie twórcą Silent Hilla ćwierć wieku temu nie wystarcza by odnaleźć się w obecnym game devie.

Opublikowano

Też obejrzałem dłuższy fragment ulubionego streamera horrorowego. Jedynie co siedzi to udźwiękowienie i muza, ale no tu Yamaoka jest, to nie da się inaczej. 

Spróbuje jak wpadnie do Plusa, albo cena poleci na morde, bo reszta, tak jak było widać po zapowiedziach to aromat drewna potężny.

Opublikowano
W dniu 11.11.2024 o 21:04, Czoperrr napisał(a):

Słabo to wyglądało już na zapowiedziach więc oceny mnie nie dziwią. Szkoda ale widać bycie twórcą Silent Hilla ćwierć wieku temu nie wystarcza by odnaleźć się w obecnym game devie.

Nie wiem czy problem polega na tym, że ziomek nie potrafi się odnaleźć we współczesnych realiach czy raczej w tym, że za bardzo kombinuje zamiast skupić się na tym co mu wychodzi dobrze. Zrobiłby jakiś survival horror w klasycznym wydaniu, nawet taki z budżetem Tormented Souls i pewnie gierkę kupiłoby z 10x więcej ludzi niż Slitterhead, które w sumie nie jest ani dla fanów jego twórczości, ani tym bardziej dla całej reszty. Jak dla mnie już Forbidden Siren był zbyt dziwny.

Opublikowano

A jaka "legenda" branży odnajduje się w dzisiejszych realiach. Gry które mamy za kultowe czy przełomowe, to najczęściej wypadek przy pracy. A konkurencja na rynku jest tak duża, że ciężko się z czymkolwiek wstrzelić. Za samo hazwisko też nikt nie sfinansuje pracy.

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Jakby ktoś chciał obadać to pojawiło się demko.

Opublikowano

Demko dziabnięte i już wiem, że muszę fulla wziąć xd

Opublikowano

o kurde to też sprawdzę :cool: sam początek dali?

Opublikowano
Godzinę temu, Pupcio napisał(a):

o kurde to też sprawdzę :cool: sam początek dali?

Tak jes. Wspaniały junk szpil :banderas: Udźwiękowienie i muza top, walka nawet zdaje się być angażująca - jednak jestem w stanie wyobrazić sobie, że drewienko zacznie przeszkadzać w wielu jej aspektach. Ale bez wątpienia gierka ma to coś. Fabularnie też ciekawe o co kaman, ostatnia scenka z demka jest intrygująca co najmniej.

Opublikowano

Ty no całkiem spoko, nie za taką cene ale kiedyś na pewno sprawdze. Gierka typu trochę gówno ale fajne i za 20 lat pudełko będzie kosztować tysiąc ziko

Opublikowano

Jest na promci, skuszę się po nowym roku.

Opublikowano

Ograłem Demko z rana - muzyka w intro robi, ale to sam maestro Yamaoka, więc nic dziwnego, że w tym aspekcie jest super. Skuszę się jak spadnie poniżej stówki, bo intrygujące, ale właśnie trochę pachnie drewnem.

Opublikowano

Pograłem w fulla trochę dłużej i kurcze zajebiście mi wjechało. Nadal muza i udźwiękowienie robi najlepszą robotę, co też idzie w parze z super klimatem. Wybrałem poziom trudności Nightmare, najtrudniejszy jaki jest. Kolorowo nie jest, ale jednocześnie póki co, ten poziom wymusza naukę i korzystanie ze wszystkich dostępnych dobrodziejstw do eksterminacji "wysysaczy mózgów", a jest tego trochę.
Bo o ile gramy jakimś niebytem, który opętuje przechodniów i sobie nimi biegamy i walczymy, tak też jest kilka(naście?) postaci głównych, które są potężniejsze, mają swoje specjalne ataki i między misjami rozwijamy tych głównych panolków.
Tutaj znowu wjeżdża trochę Forbidden Siren jeśli chodzi o budowę misji. Nawet UI menu misji podobny, gdzie właśnie mamy te główne postacie, których niejako ścieżki się przecinają, jest szansa, że tak jak w Siren, akcja nie będzie się rozgrywać chronologicznie, ale nie wiem jeszcze, tak strzelam. Postacie mają jakby swoje huby np:. mieszkanko jednej postaci, gdzie jako duch rozmawiamy sobie z nią i poznajemy jakieś fabularne niuanse, czy odblokowujemy dodatkowe misje. Podczas misji zbieramy różne znajdźki, typu wspomnienia, maski dla głównych ziomków, kostiumy, polujemy na potężne wykręcone Slitterheady itp:. Z Sirenów jeszcze też jest zaaplikowany motyw Sightjackingu, gdzie obserwujemy okolicę oczami slitterheada właśnie.
Walka też nie jest potraktowana po macoszemu. Szlachtujemy potworasy bronią stworzoną z krwi opętanej osoby (te główne postacie mają swoje ultra uber krwiste brońki wymyślne), są standardowe uniki i spoko patent z parowaniem ciosów, gdzie wychylamy prawą gałę w stronę z której akurat nadciąga atak potworasa. Za idealne parry mamy spowolniony czas, mocniejsze ciosy i inne bajery. 
Fajnie wyglądają też "drzewka" rozwoju postaci, dużo pasywek, jest czym się naprawdę pobawić.
Z minusów póki co to modele zwykłych postaci, AI w momentach skradankowych i hmmmm no tyle na razie. Ogólnie za dużo budżetu tu nie było, ale wyszło git imo, jak na nowe studio.
Bardzo fajnie się pyka, świeża gra choć o aromacie drewna wiśniowego, tak zwana   P E R Ł A   Z  D U S Z Ą :problem:
 

19414402f9499-screenshotUrl.jpg

PassiveSkill_02-1456x819.jpg

194144073fe66-screenshotUrl.jpg

1941440b96854-screenshotUrl.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.