Skocz do zawartości

The Best of Ósma Generacja, runda 4.

Która lepsza? 114 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Dishonored 2 vs. Hollow Knight

  2. 2. South Park: The Fractured But Whole vs. Red Dead Redemption II

    • South Park: The Fractured But Whole
    • Red Dead Redemption II
  3. 3. God of War (2018) vs. Cyberpunk 2077

    • God of War (2018)
    • Cyberpunk 2077
  4. 4. Sekiro: Shadows Die Twice vs. Ori and the Will of the Wisps

    • Sekiro: Shadows Die Twice
    • Ori and the Will of the Wisps
  5. 5. Metro Exodus vs. Alien Isolation

  6. 6. Resident Evil 7: Biohazard vs. It Takes Two

    • Resident Evil 7: Biohazard
    • It Takes Two
  7. 7. Wiedźmin 3: Dziki Gon vs. Gears 5

  8. 8. The Legend of Zelda: Breath of the Wild vs. Forza Horizon 4

    • The Legend of Zelda: Breath of the Wild
    • Forza Horizon 4
  9. 9. Devil May Cry 5 vs. Bloodborne

  10. 10. The Last of Us: Part II vs. Doom (2016)

    • The Last of Us: Part II
    • Doom (2016)
  11. 11. Metal Gear Solid 5: Phantom Pain vs. Mad Max

    • Metal Gear Solid 5: Phantom Pain
    • Mad Max
  12. 12. Ghost of Tsushima vs. Resident Evil 2 (2019)

    • Ghost of Tsushima
    • Resident Evil 2 (2019)
  13. 13. Death Stranding vs. Resident Evil 3 (2020)

    • Death Stranding
    • Resident Evil 3 (2020)
  14. 14. Uncharted 4: A Thief's End vs. Control

    • Uncharted 4: A Thief's End
    • Control
  15. 15. Crash Bandicoot 4: It's About Time vs. Marvel’s Spider-Man

    • Crash Bandicoot 4: It's About Time
    • Marvel’s Spider-Man
  16. 16. Driveclub vs. Days Gone

Ankieta została zamknięta

Ankieta została zamknięta 27.05.2022 o 21:59

Aby zagłosować w tej ankiecie, prosimy się zalogować lub zarejestrować.

Featured Replies

Opublikowano
25 minut temu, Paolo de Vesir napisał:

 

To był oczywiście skrót myślowy, Ori rozmachem i gameplayem nie ma się absolutnie niczego wstydzić wśród potężnych AAA. 

 

a jeśli komuś przeszkadza, bo jest w 2D to ma do tego prawo, ale proszę, niech nie nazywa się graczem :) 

Nie wiem skąd przeświadczenie ze Ori to nie indyk. Sami devi na swojej stronie chwała się nagrodami w kategorii „Indie games” wiec takie nadinterpretowania trochę na wyrost. To ze super gra nie czyni z niej triple A.

  • Odpowiedzi 328
  • Wyświetleń 5,1 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Paolo de Vesir
    Paolo de Vesir

    no i ku,rwa nuda i pustka, jak w życiu

  • Od czytania postow teddyego i ogladania ofert pracy ktorej nikt ci nie zaproponuje to juz ten orzeszek w czaszce kompletnie odbija ci sie od lysiejacego lba. Chocby w tym glosowaniu wybralem cyberpunk

  • Tak będzie 

Opublikowano
1 minutę temu, LiŚciu napisał:

Nie wiem skąd przeświadczenie ze Ori to nie indyk.

 

przeświadczenie to wynika z definicji gry niezależnej:

Cytat

Niezależna gra komputerowa (ang. independent video game, potocznie gra indie, indyk[1]) – gra komputerowa, która została stworzona przez mały zespół lub jedną osobę bez finansowego wsparcia wydawcy gier

https://pl.wikipedia.org/wiki/Niezależna_gra_komputerowa

Opublikowano
1 minutę temu, LiŚciu napisał:

Nie wiem skąd przeświadczenie ze Ori to nie indyk. Sami devi na swojej stronie chwała się nagrodami w kategorii „Indie games” wiec takie nadinterpretowania trochę na wyrost. To ze super gra nie czyni z niej triple A.

 

Nie lubię podziału na indyki i nie-indyki, bo jest zbyt wiele składowych które wpływają na to jak dobry jest tytuł, a na forumku troszkę panuje narracja "nie jest w 3D = indie/gówno". Dla mnie to Ori absolutna czołówka której 8/10 z kategorii AAA nie mają nawet prawa berła pucować. Słyszałem kiedyś takie fajne określenie jak triple I, czyli indyczy odpowiednik triple A i do takich gier zaliczam Ori. Które może nie mają budżetów jak AAA, ale rozmachem niczego im nie brakuje.

Opublikowano
6 minut temu, ASX napisał:

 

przeświadczenie to wynika z definicji gry niezależnej:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Niezależna_gra_komputerowa

No to Moon Studios idealnie się wpasowuje w kategorie „independent”. Zwłaszcza ze sami tak o sobie mówią:

 

 

B3B6303F-B327-4B8A-B0EA-1E74F32E0A4A.jpeg

6 minut temu, Paolo de Vesir napisał:

 

Nie lubię podziału na indyki i nie-indyki, bo jest zbyt wiele składowych które wpływają na to jak dobry jest tytuł, a na forumku troszkę panuje narracja "nie jest w 3D = indie/gówno". Dla mnie to Ori absolutna czołówka której 8/10 z kategorii AAA nie mają nawet prawa berła pucować. Słyszałem kiedyś takie fajne określenie jak triple I, czyli indyczy odpowiednik triple A i do takich gier zaliczam Ori. Które może nie mają budżetów jak AAA, ale rozmachem niczego im nie brakuje.


3 razy TAK

Opublikowano

No indyki to gry niezależne. Przez to w pewnym momencie zrezygnowaliśmy z kategorii indyków w głosowaniu GOTY, bo 90% pozycji tam to nie były indyki.

Np z gier Housemarque to tylko Nex Machina była indykiem.

Opublikowano
4 minuty temu, LiŚciu napisał:

No to Moon Studios idealnie się wpasowuje w kategorie „independent”. Zwłaszcza ze sami tak o sobie mówią:

 

 

niezależne studio =/= niezależna gra

 

Death Stranding, Control czy Spiderman to też indyki twoim zdaniem, bo zrobiły je niezależne zespoły?

Opublikowano
1 minutę temu, Square napisał:

No indyki to gry niezależne. Przez to w pewnym momencie zrezygnowaliśmy z kategorii indyków w głosowaniu GOTY, bo 90% pozycji tam to nie były indyki.

Np z gier Housemarque to tylko Nex Machina była indykiem.

 

Ori jest podawane jako przykład indyka chociaż powstał z pomocą MSu, a Sifu już tak ludzie nie nazywają, chociaż stworzyło i wydało je Sloclap co czyni jest z definicji grą niezależną.

 

No pojebany jest to podział. 

Opublikowano

No to tak jak z gatunkiem gier, granice się pozacierały i lepiej olać temat i oceniać czy gra się dobrze w dany tytuł czy nie, a nie czy jest indykiem czy grą za 200 milionów.

Opublikowano
  • Autor

A były propozycje, by zrobić osobny plebiscyt dla indyków. Czujecie, jaki byłby burdel z ustalaniem listy?

No czujecie?

Opublikowano
  • Autor
20 minut temu, Paolo de Vesir napisał:

Wystarczyłoby ustalić limit gier na głosującego, a tak musiałeś walczyć z patolą pokroju girawdupie i jego lista 300 indorów ze Switcha.

To był jeden przypadek na wszystkie generacje, gdy zabrakło zdrowego rozsądku, ale się dogadaliśmy kulturalnie i rozeszło się po kościach. A GearsUp aktywnie uczestniczył w tworzeniu list na praktycznie każdą generację, miewał swoje odchyły, ale koniec końców był pomocny, więc w sumie w moich oczach wyszedł na plus.

 

Tylko że akurat rozmiar listy to w przypadku indyków nie problem.

Kłopotem byłaby definicja "indyka" i spory o to czy dana gra nim jest, czy nie.

Ten burdel miałem na myśli.

Opublikowano
3 godziny temu, LiŚciu napisał:

Nie ból dupy o przegraną ze szrotem bo ten GoT to nawet nie najgorszy, chociaż stoję gdzieś w połowie i za chuja nie chce mi się wracać do tej powtarzalności. Niemniej jednak RE2 jest na tyle wybitna gierką że byłem pewien że rozyebe GoT w drobny mak a tu taka niespodzianka niemiła. Szkoda mi RE2 bo odkładając na półkę sentyment to ta gra jest genialna a GoT to kolejne bieganie za znacznikami jakich wiele.

 

No i graficzka w GoT to chyba najlepszy pokaz maskowania niedociągnięć bo jak na chłodno popatrzeć to ta gra jest po prostu taka se tylko ubarwiona dobrym oświetleniem, latającymi kolorowymi liśćmi i trawą. 


Pamiętaj, że nie tylko ty oceniasz. Głosów oddano aż 113, a sama walka jest niezwykle wyrównana.:starwars:
Zgodzę się, że REmake to świetna gra. Absolutnie kapitalne odrestaurowanie jednej z moich ulubionych gier z Szaraka. Ale to wciąż odgrzewany kotlet, choć doskonale wysmażony, podany ze smacznymi ziemniakami i pyszną mizerią. :bluber:

Przygody Pana Sakai to zupełnie nowy tytuł, w którym nie zabrakło powiewu świeżość, a sama pozycja jest co najmniej bardzo dobra.
Dla przypominania gra graczy 2020r. Zaszczytne drugie miejsce w głosowaniu na Grę Roku 2020r na forum (blisko 30 oddanych głosów, to ponad 16% z całej puli). 9.1 od grających na meta (ponad dwadzieścia tys. głosów). Średnia oddawanych nań głosów w ostatnich 3 rundach, to aż 83%.

Umniejszanie jej z tytułu, że to przebrany asasyn, bo chłopkiem podróżujemy po otwartym świecie, w którym są posterunki do odbicia, to już doszukiwanie się wad na siłę. Podobnie jak deprecjonowanie szaty graficznej, jakby miała ona jakieś większe znaczenie - jak tak, to na podium z miejsca można dać RDR II z One X, bo nic lepiej na 8 gen. nie wyglądało. Oczywiście Cuszima nie jest technicznie najbardziej zaawansowaną grą, ale stylistycznie mało co może się z nią równać. Ograłem mnóstwo gier na poprzedniej generacji i rzadko kiedy robiłem tyle zrzutów. Artystycznie piękna gra. :wub:

0y4qHmO.jpg

Choć oczywiście wypada dodać, że REmaki też wyglądają znakomicie. Niemniej to nie głosowanie na najlepszą grafikę.

Nic to. Tak jak w przypadku Doom Eternal VS NieR Automata. Gra 9/10 spotkała inną grę 9/10. Przegrany hańbą się nie okryje.:touche:
 

2 godziny temu, łom napisał:

Gearsy miały za przeciwników Wonderful 101, Resogun i Rogue Legacy. Niezbyt wymagający oponenci, pewnie były jakieś machinacje w drabince xd


Nie doszukiwałbym się dziury w całym. Idąc tym tropem, jakiś anty fan TLoU II też mógłby wysnuć teorię spiskową, że skoro Kmiot był nią zachwycony, to celowo umieścił ją w drugiej połowie listy, gdzie rzecz jasna mocarzy nie brakuje (Death Stranding, Uncharted4, REmake), tak nijak ma się ona do pierwszych sześćdziesięciu czterech par, w których znajdziemy takie growe tuzy jak - Bloodborne, Wiesiek, Sekiro, NieR, God of War, Breath of the Wild). Facet wykonał i wykonuje kawał niesamowitej pracy, by ożywić nieco forumek. Jak powiedział, że maszyna losująca pary cechuje czysta losowość, to tak zapewne jest. Bóg RNG dla niektórych był bardziej łaskawy (Gyrosy), dla innych srogi (Doomiasty Eternal).
Co miało przejść, przeszło.
 

2 godziny temu, Paolo de Vesir napisał:

 

Wydaje mi się, że tutaj REmake2 przeszedł dalej, bo jest grą diamteralnie różną w swoich mechanikach od oryginału.


Przeszedł dalej, bo to znakomity tytuł, a różnić się od klasyka musiał, bo w drugiego Residenta przyjemnie się grało w 1998r. Z tytułu sterowania obecnie jest niemal niegrywalny.:unknown: Wiesz, to nie jak z Demon's Souls tudzież SotC, gdzie można coś bez większych zmian przenieść, bo specjalnie mechanika się nie zestarzała.

W przypadku rimejków często stare (szkielet danej pozycji) łączy się z nowym (mechaniki). W THPS także mocno całość usprawniono. Pierwszy Raczet i Klank był platformówką z elementami strzelania. Już w kontynuacji grę zmodyfikowano pod częstsze naciskanie spustu i na pierwszych arenach masz więcej przeciwników niż przez kilkadziesiąt minut grania w poprzedniczce. Przy odświeżeniu gry w 2016r. twórcy poszli właśnie tą drogą, by działo się więcej i było bardziej efektownie przy tym.

Opublikowano
2 godziny temu, Sylvan Wielki napisał:

Pierwszy Raczet i Klank był platformówką z elementami strzelania.

To nigdy nie było prawdą, Ratchet zawsze miał więcej strzelania niż skakania.

Opublikowano
2 godziny temu, Sylvan Wielki napisał:

Ale to wciąż odgrzewany kotlet, choć doskonale wysmażony, podany ze smacznymi ziemniakami i pyszną mizerią.

Dla mnie RE2 Remake to całkiem inna gra, nie nazwał bym go odgrzewanym kotletem jeśli praktycznie wszystko oprócz założeń fabularnych zostało zmienione. CTR, THPS1+2 czy Medievil można nazwać odgrzewanym kotletem ale RE2 i 3 Remake no nie bardzo.

2 godziny temu, Sylvan Wielki napisał:

Nie doszukiwałbym się dziury w całym. .....
Co miało przejść, przeszło.

To był żart z tym ustawionym losowaniem xd

2 godziny temu, Sylvan Wielki napisał:

bo w drugiego Residenta przyjemnie się grało w 1998r. Z tytułu sterowania obecnie jest niemal niegrywalny.

Parę minut na przyzwyczajenie się i można grać. Inne sterowanie niż tank control w tych grach nie przejdzie, w RE1 Remake HD dodali sterowanie 3d i całkowicie to psuje rozgrywkę, postać staje się zbyt zwrotna w porównaniu do przeciwników.

 

A najbardziej platformowy Ratchet to Crack in Time

Opublikowano

Mechaniki z poszczególnych gatunków growych zaczęły przenikać do innych, stąd przynależność gatunkowa nie była już tak klarownie rozpisana jak podczas panowania 8, czy 16 bitowej ery. Pamiętam jak przed laty czytałem recenzję R&C w PSX Extreme i przy bodaj Raczet i Klank Up Your Arsenal widniało "gra platformowa", co było bzdurą, ale może autor wyszedł z założenia, że jak czasami musi skoczyć, to z urzędu platformer. Dodatkowo bohater wizualnie przyjemny, więc równoczesne jest to gra dla młodszego odbiorcy, a to częściej przypisane jest grze platformowej, niż strzelaninie (to już brzmi poważnie, jak coś dla dorosłego odbiorcy).

Ja z serią związany jestem od początku jej istnienia. Oczywiście można powiedzieć, że jedynka jest strzelaniną z elementami platformowymi albo platformówką z elementami strzelania. Było sporo skakania po platformach, nierzadko naciskało się na spust. W każdym razie od Going Comando, to pełnoprawna strzelanina, gdzie nawet znane z FPS strefowanie doszło na dzień dobry.  :wio:

Oczywiście nawet w obrębie serii zdarzają się spore dysproporcję w tym segmencie - patrz. Quest for Booty, a Gladiator, gdzie w tym drugim praktycznie już tylko faszerujemy ołowiem oponentów, a przycisk odpowiedzialny za skok nie jest nadużywany.

Zasadniczo chodzi mi o to, że rimejk Raczeta i Klanka zdecydowanie bardziej nastawiony jest na akcję niż jego pierwowzór.



 

Opublikowano

Problem tkwi nie w przenikaniu się gatunków tylko w próbach ścisłego klasyfikowania gier w jedną z kilku arbitralnie wyznaczonych kategorii. Trochę jak z muzyką i dyskusjami czy coś jest już death czy jeszcze thrash metalem :szopenhauer:

Później mamy absurdy typu kategorii action-adventure pod którą można zaszufladkować większość współczesnych AAA.

Opublikowano
26 minut temu, Sylvan Wielki napisał:


Zasadniczo chodzi mi o to, że rimejk Raczeta i Klanka zdecydowanie bardziej nastawiony jest na akcję niż jego pierwowzór.



 

Dla mnie jest tak samo nastawiony na akcje. Jest po prostu dynamiczniejszy a blasterki i wybuchy są ładniejsze  i może przez to masz takie wrażenie

Opublikowano
11 godzin temu, Paolo de Vesir napisał:

Kolego, ale skąd możesz o tym wiedzieć jak żadnych Gearsów nie było na PlayStation? :) 

 

Jedna prawie była, nawet gameplaye po YT śmigają :reggie:

Opublikowano

wystarczy posłuchać co mowi. To nigdy nie miało trafic na polki sklepowe, a bylo tylko do testowania ue3 na ps3.

Opublikowano
34 minuty temu, 20inchDT napisał:

wystarczy posłuchać co mowi. To nigdy nie miało trafic na polki sklepowe, a bylo tylko do testowania ue3 na ps3.

 

Oczywiście ,że miało trafić. Wiesz ile to pracy przepisać grę z X360 na PS3? Wtedy MS nie miał prawa do marki tylko umowę na wyłączność która zbliżała się ku końcowi. Podobna sytuacja była z Mass Effect tylko tam się to trochę inaczej potoczyło. Plotka z testowaniem UE3 na PS3 kompletnie nie ma sensu, od lat śmigało już sporo gier na tym silniku na tej konsoli - właściwie od premiery.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.