Skocz do zawartości

Featured Replies

Opublikowano

Pograłem jeszcze trochę i ten system walki jakoś nie daje satysfakcji. 

W Sekiro wszystko było czytelne. Mogłem godzinami walczyć, tutaj potyczki mnie nudzą. 

 

  • Odpowiedzi 366
  • Wyświetleń 37,9 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Paolo de Vesir
    Paolo de Vesir

    a tjerego pytałeś jak mu działa?

  • SunaGuidesPL
    SunaGuidesPL

    Jak farmić rzadkie wyposażenie (5 gwiazdek), Qi i Miedziaki (Coppers), łatka 1.04, w NG+. Mój szybki poradnik - mam nadzieję, że komuś pomoże. Pozwoli na lepsze przygotowanie na wyższe poziomy trudnoś

Opublikowano
Godzinę temu, Hubert249 napisał:

 

W Sekiro wszystko było czytelne. Mogłem godzinami walczyć, tutaj potyczki mnie nudzą. 

 

Haha ja tak samo włączyłem specjalnie dziś Sekiro, ja pierdole jaka tam jest soczysta walka i przejrzysta. W wo long doszedłem do tego miśka w drugiej lokacji. To jak bardzo nieczytelne są zwykłe ataki to szok. Tu coś przez Ciebie przechodzi, tu unikasz ale nie wiadomo czemu. Dramat. W takim Nioh wspominam lepiej potyczki. 

Nie wiem, coś mi nie pykło z tą grą 

 

Opublikowano

Nie jestem daleko ale gra dużo przystępniejsza niż nioh, brak masy kombosów i drzewek skilli z nioha. Tutaj praktycznie tylko parry i cios jak na razie ale gra się przyjemnie każdy boss czytelny.

Setting dynasty warriors też mi pasuje, znane wydarzenia i postacie pokazane w inny sposób z innym designem.

Opublikowano

Jezu zrobił ktoś tą misję z trzema minibossami na arenie? Masakra jakaś, trudniej mi się grało niż z Lu bu.

Opublikowano
  • Autor

To wizard spell mastery? Robiłem ale jak odkryłem gdzie to jest to miałem z 10lvli wyżej od zalecanego. 
 

mapka z okrętami fajna, konstrukcyjne prosta jak reszta ale coś ciekawszego 

Opublikowano
9 godzin temu, Hubert249 napisał:

Pograłem jeszcze trochę i ten system walki jakoś nie daje satysfakcji. 

W Sekiro wszystko było czytelne. Mogłem godzinami walczyć, tutaj potyczki mnie nudzą. 

 

 

To ma coś z Sekiro wspólnego w ogóle? Pytam jako osoba, która nie śledzi co to za gierka jest.

Jeśli tak to uszy mi się trzęsą.

Opublikowano

A mi ten system na parry mega się podoba, wszytsko można odbić i za wszystko jest nagroda, fajnie, że tu posturę szybciej się nabija w Sekiro z takiej walki na "pięści" dłużej to trwało.

 

A tu jedna kontra na czerwony atak i myk, boss nie ma 1/4 życia fajne rzeczy można robić.

 

Płynne zmienianie broni, rzucanie magi a sam deflect daje masę frajdy.

 

Właśnie jestem w tej lokacji z pierwszego dema, póki co mega się w to gra.

Edytowane przez Soul

Opublikowano
  • Autor

odkryłem dobre kombo na spirit damage, stone weapon nałożyć status i wtedy lightning weapon i zaraz można ładować krytyki. 

 

pewnie pomiędzy innymi skillsami też są takie fajne kombosy. 

Opublikowano

Mój poradnik do Lü Bu. Bez obrażeń, bez Magicznych Zaklęć, bez przyzywania (bez Boskich Bestii), bez Sztuk Walki, bez NPC, solo. Może komuś pomoże.

 

 

Nieco porad:

 

-zwiększ poziom Morale przed każdą większą walką. 25 punktów zrobi różnicę,

-jego atak strzał jest świetny do odbicia i zyskania, przy tym i w bezpieczny sposób, nieco Ducha. Pamiętaj tylko o trzymaniu bloku podczas próby odbicia. Kiedy boss straci 50% życia, wystrzeli kolejną salwę strzał (zwykle są to 2 salwy, rzadziej 3),

-jego najdłuższe combo ma 7 uderzeń, więc nie puszczaj zbyt wcześnie przycisku bloku,

-jego kilka Krytycznych Uderzeń ma różne timingi. Dla tych ognistych – odczekać, bo są opóźnione. Te dwa z koniem mogą być albo szybkie (ta szarża) lub średnio szybkie (wyskok w powietrze). Jego najszybsze Uderzenie Krytyczne "odblokowuje się" po utracie przez niego 50% punktów życia. Możemy je szybko odbić – te drugie również, choć jest nieco opóźnione. Im mniej punktów życia ma boss, tym częściej będzie próbował 2 Uderzeń Krytycznych, jeden po drugim,

-możesz kontrować jego ogniste zaklęcia przy użyciu tych wodnych,

-posiadanie lekkiego obciążenia (równy 30% lub mniej maksymalnej wagi) w Wo Long jest kluczowe dla graczy typu "no damage", bo sprawia, że stosowanie uników i odbić jest łatwiejsze.

 

Powodzenia!

Edytowane przez SunaGuidesPL

Opublikowano



Mój poradnik do Lü Bu. Bez obrażeń, bez Magicznych Zaklęć, bez przyzywania (bez Boskich Bestii), bez Sztuk Walki, bez NPC, solo. Może komuś pomoże.

Idealnie w czas, cały dzisiejszy wieczór spuszczał mi wpierdul [emoji16]
Opublikowano

Ja wczoraj usiadłem do tej małpy z drugiej lokacji. W sumie zajarzyłem mniej więcej o co chodzi w walce i było naprawdę przyjemnie. 

Zobaczymy dalej:)

Opublikowano

To sub story z 3 typami na raz bitka :obama: No nie powiem dupka spocona byla momentami jak lecialy 3 czerwone ataki na raz z roznymi timingami.
Fajny challenge bo nie ma pomagierów i dla noobow tez sie nie da przyzwac.

Jestem po 1 misji part 5 i bossowie caly czas trzymaja poziom, ale lokacje to taka nudna padaka - w sumie jak w nioh xd
 

Opublikowano
  • Autor
Teraz, Soban napisał:

To sub story z 3 typami na raz bitka

 

kojarzysz nazwę albo lvl tej misji? 

 

imo od 4/5 czapteru coś się ruszyło z tymi lokacjami na plus, no i dobrze że chociaż są odmienne - tutaj jakieś trawki lasy, płonące miasto albo zimowa sceneria. 

Opublikowano
22 minuty temu, messer88 napisał:

 

kojarzysz nazwę albo lvl tej misji? 

 

imo od 4/5 czapteru coś się ruszyło z tymi lokacjami na plus, no i dobrze że chociaż są odmienne - tutaj jakieś trawki lasy, płonące miasto albo zimowa sceneria. 

part 4 The Tiger’s Loyal Subjects 

Opublikowano

Trzeba przyznać, że dość nierówna to gra, i to prawie pod każdym względem. Niektóre etapy proste jak budowa cepa, inne złożone i bardzo ciekawe (ta zimowa np.). Czasem grafika to padaka, a czasem każe się zatrzymać i oglądać spektakl - lokacja ze statkami i światło księżyca :banderas: To samo poziom trudności, w stolicy nagle podskoczył, po czym później stopniowo coraz mniejszy. Heh, ale trzeba przyznać, że przynajmniej jest różnorodnie ;) I dawno mnie tak nic nie wciągnęło.

 

Na razie najsztywniejsza walka to offkoz Lu Bu - solo i przy zaniżonych statsach ekwipunku (nie byłem w hubie podbić je pomiędzy misjami) trzy razy z konia go musiałem zrzucać. Ale siekało się pięknie, aż się Genichiro z Sekiro przypomniał, podobny kunszt starcia.

 

 

Opublikowano
  • Autor
3 godziny temu, Soban napisał:

part 4 The Tiger’s Loyal Subjects 


Nie mam tej misji, pewnie trzeba zrobić inne wcześniej. 

Opublikowano

mozliwe, bo ja gram tak, ze robie main mission-> side jakie sa dostepne po niej i dopiero kolejna main jak juz nie mam side nowych

Opublikowano

Skończyłem i świetne się bawiłem, Lu bu to było najcięższe starcie i życzyłbym sobie podobnych w nadchodzących dodatkach. W wolnych chwilach będę robił misje na trudniejszym poziomie, choć po trzech misjach wydropiło mi tylko rękawice na 5 poziomie. Gra ogólnie to 8/10 dla mnie i czekam teraz na to Lies of P. 

Opublikowano

Temacik chyba powinien być w kategorii soulslike....

Edytowane przez KrYcHu_89

Opublikowano
Godzinę temu, Rotevil napisał:

Skończyłem i świetne się bawiłem, Lu bu to było najcięższe starcie i życzyłbym sobie podobnych w nadchodzących dodatkach. W wolnych chwilach będę robił misje na trudniejszym poziomie, choć po trzech misjach wydropiło mi tylko rękawice na 5 poziomie. Gra ogólnie to 8/10 dla mnie i czekam teraz na to Lies of P. 

Ile Ci zajęło przejdzie? Jaką broń i set polecasz? 

Opublikowano
Godzinę temu, Hubert249 napisał:

Ile Ci zajęło przejdzie? Jaką broń i set polecasz? 

wszystkie misje ok 30h, szedłem cały czas w stronę ziemi i miałem seta tego Zhao Yuna, tylko trzeba go podlevelować w reinforcements na maksa by dostać sprzęt od niego. W pewnym momencie znalazłem Cavalry Halberd, który miał efekt podpalający wrogów i tą bronią potem leciałem jak przecinak. Halabardy w tej grze mają też do siebie, że zadają dużo obrażeń i szybko nabijają ten pomarańczowy pasek, dzięki czemu dostajesz szansę na kryta. 

Opublikowano

Też lecę cały czas w stronę ziemi, mam już jej 40 level i zaraz odblokuję najmocniejszy czar tego elementu, czyli ten tworzący tarczę. Na sytuacje krytyczne powinna być idealna.

 

Halabardy są spoko, ale dla odmiany proponuję dwa unikalne miecze, znajdywane w misji 5.1. Są zaraz na samym początku po opuszczeniu poziomu wody, za krokodylem.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.