Opublikowano 18 czerwca 20222 l Cześć, Ostatnio odbierałem mieszkanie, w związku ze się na tym kompletnie nie znam, co powinno być zrobione wziąłem jakaś ekipę z internetu - którzy maja sprawdzić to za mnie i chwała za to. Zostały wypisane wszystkie usterki, w paru miejscach do tynku przyklejał taśmę i potem ja zrywał - No i tu razem z taśma schodziła cała farba do samego tynku. Takich pomiarów było chyba 8 - z dokaldnie rozpisanymi miejscami gdzie co jest do poprawy. Logiczne dla mnie było ze developer zerwie całość i od nowa zagruntuje i pomaluje, bo całe mieszkanie jest tak „wykończone”. Niestety po miesiącu jak wróciłem do mieszkania to są zrobione tylko te miejsca które oderwaliśmy przy odbiorze i nic więcej - czyli niby jest wykonane to co zapisane w protokole z odbioru natomiast pozostałe 99% odpada można powiedzieć pod mocniejszym pociągnięciem paznokcia. Debeloper już mówi ze wykonał swoją prace i nie za bardzo chce naprawić usterkę w całości. Jest jakaś szansa aby to zrobił czy nie mam żadnych już szans przez źle spisany protokół? O tak to wyglądało - taśma nie jest jakaś super mocna. Dziękuje Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
Opublikowano 18 czerwca 20222 l Nikt nie wie, co jest dokładnie w protokole i jakie oświadczenie tam zawarłeś, niemniej jednak, mówiąc ogólnie, przysługują ci uprawnienia z tytułu rękojmi, bo ewidentnie widać, że mamy do czynienia z nienależytym wykonaniem zobowiązania. Biorąc także pod uwagę, że jesteś konsumentem, to sytuacja nie przedstawia się tak, że temat kończy "nieprawidłowo spisany protokół. Zgodnie z art. 556 z indeksem 2 kc- "Jeżeli kupującym jest konsument, a wada fizyczna została stwierdzona przed upływem roku od dnia wydania rzeczy sprzedanej, domniemywa się, że wada lub jej przyczyna istniała w chwili przejścia niebezpieczeństwa na kupującego." Jest to przepis bezwzględnie obowiązujący, na który możesz się powołać, nie można go zmienić wolą stron, nawet w drodze umowy. Natomiast, w razie gdyby sprawa się przeciągała, bo deweloper by dalej się migał - idź do prawnika. Niech on przejrzy dokumentację i udzieli ci porady prawnej, bo tutaj to trzeba synek usiąść i się zastanowić.
Opublikowano 18 czerwca 20222 l Walka z deweloperem to nie będzie szybka akcja, jeśli ten nie pójdzie od razu na ugodę.
Opublikowano 18 czerwca 20222 l Jaką taśmą było sprawdzane jak mocną to normalne że gładź zejdzie. Pewnie słabo zagruntowali albo co gorsza wcale przed szpachlowaniem ale to używa się najlepszej taśmy która ma minimalną ilość kleju i powinno być ok a nie że taśmę jakąś mocną naklejasz i dociskasz ręką. Po prostu malowanie musi Ci zrobić ktoś kto wie jak to zrobić bez szkód żeby nie wjebać się na minę. Musisz uprzedzić fachowca. Jak zaczniesz i pociągniesz to wszystko odleci wiadomo. Przejedź ręką w oderwanym miejscu jak się kurzy pod szpachlą to niestety nie było gruntu. Nic nie zrobisz nie ruszane nie odleci samo nigdy. Chujowo ale da się żyć z tym. Nikt Ci tego nie zerwie pracowałem kilka lat dla dewelopera i naprawiałem takie usterki żeby nikt przypadkiem nie stargował grosza to co ty pokazałeś to w sumie nic takiego pocieszę Cię że inni mają gorzej.
Opublikowano 18 czerwca 20222 l Puścisz Heńka z rozpylaczem żeby gruntował mieszkania przed gładzią, pójdzie do żabki 5 razy po piwko i małpkę wróci zapomni gdzie robił i minie całe mieszkanie. Takie życie na budowie.
Opublikowano 18 czerwca 20222 l albo gładź za bardzo rozwodniona. Jak pukasz w to palcem to jest pusty odgłos? ja bym nie mógł akurat z tym żyć, jak mówi przedmówca, bo jestem pojebany na tym punkcie. Jestem zmorą każdego budowlańca/majstra, który był u mnie w chacie. Wszystko ma być od pierodolonej linijki. Na odpierdol to bym mógł sam zrobić, także ten Nie jestem budowlańcem, ale mój stary jest. Jeszcze uczony w PRLu, wiec zna wszystkie sztuczki tych partaczy, bo sam tak partaczył masę mieszkań xd Wie, gdzie szukać i każdy remont mi pomaga odbierać. Widziałem takie usterki już kilka razy. Na moje oko to po prostu będzie odpadać. Teraz pewnie byś chciał pomalować ścianę, ale właściwie po co? Wybierzesz farbę, wydasz fortunę i 50/50 że to nie odpadnie po 12 godzinach, a co dopiero za rok, dwa? Na Twoim miejscu zrobiłbym dymy. Skoro naprawili te 8 miejsc w całej chacie wcześniej to uznali to za wadę. A na 99% całe mieszkanie jest zrobione tak samo, więc całe jest wadliwe.
Opublikowano 18 czerwca 20222 l Autor Niestety nie mam jak szybko sprawdzić polecanych rad - mieszkanie kupione w innym mieście. Szkoda ze nie napisałem wcześniej. Taśma nie jest jakaś mocna ( ale wiadomo dla każdego może być różnie z tym) - sprawdzona w swoim mieszkaniu i jeszce jednym - nic sie nie przykleja i nie odpada. Wydaje mi się ze jest pył pod tym zerwanym elementem. No nic będę prosił o doprawadzenie mieszkania do stanu w którym można rozpocząć remont- plus taki ze z rozpoczęciem remontu w ogóle mi sie nie spieszy. Boli strasznie ze człowiek wydaje kupę pieniędzy i otrzymuje taki badziew. Bo oczywiście oprócz tego - podłogi Krzywe, okno porysowane, uszkodzone drzwi wejściowe. No ręce opadają jak to wyglada.
Opublikowano 18 czerwca 20222 l Niebieska taśma jest właśnie do ścian z mniejszą ilością kleju, wiec nie jest to wina taśmy.
Opublikowano 18 czerwca 20222 l Blue Dolphin tak, podróby różnie. Ale jak w innych mieszkaniach ok i jest pył to na bank nie było gruntowane. Kiedyś widziałem wielkie zdechłe muchy w oknach z trzeba szybami do których klient dopłacał. Tego nawet ja nie dałem rady zamaskować.
Opublikowano 19 czerwca 20222 l Autor Jeszce chwile, dam mu szanse . Jeden z większych w PolsceWysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.