Opublikowano 28 marca 20241 r 19 minut temu, Czezare napisał: Tak. Miałem pewne problemy, żeby wykminić drogę do tych pomieszczeń, ale się udało. Już się bałem, że można było robić te foty byle gdzie tam i też zaliczało, a ja się męczyłem skradając się po dziurach Całkiem niedawno też odkryłem, że jak jak się przytrzyma przycisk options to można używać różnych animacji na swoim bohaterze. Ukłony jak w GoT, leżenie na ziemi, siadanie itp. Przydatne w multi, ale też jak ktoś sobie lubi roleplayować to można np usiąść w burdelu wśród gejsz żeby zrobić klimatyczny zrzut ekranu.
Opublikowano 28 marca 20241 r 15 godzin temu, Czezare napisał: Do zarzygania będę powtarzał: system walki w tej szpili to w dupę yebany Banderas Ja póki co na razie napiżdżam w zasadzie tylko odachi, ale już mi się trochę opatrzyła ta broń i jej ciosy we wszystkich stylach i zamierzam pograć trochę dla odmiany kataną. No i tu mam pewien problem. Za preorder dostałem w nagrodę między innymi katanę Ryu Hayabusy, którą to kataną można uskutecznić słynną Izuna Drop (widziałem na filmiku). Problem w tym, że ta katana mi gdzieś zniknęła. Miałem ją niby, a teraz doopa Może gdzieś w bazie, w schowku się zapodziała? Może dostałeś styl Ryu Hayabusy? Zobacz w stylach ,taki jest, też mam. Ja już w 3 rozdziale, giera świetna, jest gigantyczna liczba wszystkich misji, zadań, aktywności, nie liczę nawet ale będzie ich ponad 200!!! lub więcej. Ten biały wilk to zwykła aktywność losowa, pojawił mi się jeszcze 4 razy. Dziś grając w pobocznej misji więzi (Siekana wątróbka) miałem buga ,nie mogłem dalej popchnąć misji ponieważ nie pojawił się przedmiot do podniesienia, musiałem ,zrobić kolejną misję lub przenieść się w inne miejsce, jak wróciłem po czasie (1h) do tej misji przedmiot pojawił się i można byłą ją dalej kontynuować, ale to pierwszy taki błąd po 40h mojego grania. Czy wiecie że można ulepszać także style? Wtedy broń zadaje jeszcze większe obrażenia-jeden z lepszych systemów walki mieczami/katanami ogólnie bronią białą jest w tej grze, także strzelanie z broni i łuku jest zrobione bardzo miodnie. Pozdro Edytowane 28 marca 20241 r przez panborysek
Opublikowano 28 marca 20241 r 9 godzin temu, Damian14 napisał: Już się bałem, że można było robić te foty byle gdzie tam i też zaliczało, a ja się męczyłem skradając się po dziurach Całkiem niedawno też odkryłem, że jak jak się przytrzyma przycisk options to można używać różnych animacji na swoim bohaterze. Ukłony jak w GoT, leżenie na ziemi, siadanie itp. Przydatne w multi, ale też jak ktoś sobie lubi roleplayować to można np usiąść w burdelu wśród gejsz żeby zrobić klimatyczny zrzut ekranu. Tak, też się zorientowałem dopiero po 10h że gesty są ukryte pod przytrzymaniem przycisku. Po 40 godzinach gry (gram na poziomie trudności Zmierzch) mniej-więcej takie statystyki są Ja poszedłem w siłę wybierając na początku genezę ostrza-Zabójca, próbuję wbić
Opublikowano 29 marca 20241 r Ładnie ciśniesz. Ja mam 100% Jokohamy. Edo dopiero zaczynam mając z tego co pamiętam 27 level i niecałe 30h na liczniku
Opublikowano 29 marca 20241 r System walki gra ma ogólnie świetny ale parowanie to jest porażka, kompletnie nieintuicyjne, często ataki odbija się po prostu przypadkiem i potrafi prowadzić to wszystko do chaosu.
Opublikowano 30 marca 20241 r 16 godzin temu, Qbon napisał: System walki gra ma ogólnie świetny ale parowanie to jest porażka, kompletnie nieintuicyjne, często ataki odbija się po prostu przypadkiem i potrafi prowadzić to wszystko do chaosu. Nie zgodzę się, że parowanie jest nieintuicyjne. Ma bardzo proste zasady (trójkąt, na moment przed uderzeniem niemilucha), ale problem u Ciebie może wynikać z tego, że różni przeciwnicy atakują różnymi broniami, stylami (zwłaszcza stylami!) i w różnym tempie. przez co czasami ciężko wyczuć to parry. Proponuję dwie rzeczy: 1. Dostosowywać style pod przeciwnika 2. Potrenować w Dojo Pamiętam, że walcząc z Gonzo za pierwszym razem w domu sędziego ledwo wygrałem, bo nie byłem w stanie wyczuć jego ataków i parry nie wchodziło, natomiast podczas walki z nim w Dojo wszystkie klocki wskoczyły na swoje miejsce i leję go jak psa.
Opublikowano 30 marca 20241 r 1 godzinę temu, Czezare napisał: Nie zgodzę się, że parowanie jest nieintuicyjne. Ma bardzo proste zasady (trójkąt, na moment przed uderzeniem niemilucha), ale problem u Ciebie może wynikać z tego, że różni przeciwnicy atakują różnymi broniami, stylami (zwłaszcza stylami!) i w różnym tempie. przez co czasami ciężko wyczuć to parry. Proponuję dwie rzeczy: 1. Dostosowywać style pod przeciwnika 2. Potrenować w Dojo Pamiętam, że walcząc z Gonzo za pierwszym razem w domu sędziego ledwo wygrałem, bo nie byłem w stanie wyczuć jego ataków i parry nie wchodziło, natomiast podczas walki z nim w Dojo wszystkie klocki wskoczyły na swoje miejsce i leję go jak psa. W tych misjach, które wykonujemy z towarzyszami potrafi robić się taki chaos, jak sam walczę to jest inaczej, jestem już w Spoiler Kioto i po opanowaniu systemu walki przez tyle godzin w grze gra się swietnie, czasem po prostu odnoszę wrażenie jakby to odbijanie działało jak chce, właśnie przy dużej liczbie przeciwników i gdy towarzyszą inne postacie. Ja całą grę walczę praktycznie tylko katana, najbardziej mi przypasowała, oczywiście zmieniając postawy.
Opublikowano 30 marca 20241 r @Czezare Wiesz może gdzie można trenować z Soji Okina? Jest mi potrzebny trening z nim żeby ulepszyć jeden ze stylów walki a w żadnym dojo nie ma go na liście postaci, z którymi można walczyć, chyba że później będzie to możliwe. Edytowane 30 marca 20241 r przez Qbon
Opublikowano 31 marca 20241 r 13 godzin temu, Qbon napisał: @Czezare Wiesz może gdzie można trenować z Soji Okina? Jest mi potrzebny trening z nim żeby ulepszyć jeden ze stylów walki a w żadnym dojo nie ma go na liście postaci, z którymi można walczyć, chyba że później będzie to możliwe. Niestety, nie pomogę. Nie jestem aż tak daleko. Mam dopiero odkryte jedno Dojo w Yokohamie, także tego
Opublikowano 31 marca 20241 r 14 godzin temu, Qbon napisał: @Czezare Wiesz może gdzie można trenować z Soji Okina? Jest mi potrzebny trening z nim żeby ulepszyć jeden ze stylów walki a w żadnym dojo nie ma go na liście postaci, z którymi można walczyć, chyba że później będzie to możliwe. Napiszę później dokładnie ale znalazłem miejsce gdzie można trenować w piwnicy z umarłymi wojownikami jest to w EDO.
Opublikowano 31 marca 20241 r 4 godziny temu, Czezare napisał: Niestety, nie pomogę. Nie jestem aż tak daleko. Mam dopiero odkryte jedno Dojo w Yokohamie, także tego 3 godziny temu, panborysek napisał: Napiszę później dokładnie ale znalazłem miejsce gdzie można trenować w piwnicy z umarłymi wojownikami jest to w EDO. Panowie, już rozwiązana sprawa, musiałem poczynić pewne postępy w fabule, reszty nie będę spoilowal.
Opublikowano 2 kwietnia 20241 r Platyna wbita! Zajęło mi to 70 godzin, dużo zbierania pod koniec jest i powtarzania misji, 100 kotków daje w kość (szukanie), zdjęcia, czyszczenie dzielnic oraz zbieranie punktów aby ulepszyć na max statystyki to jakieś 10h grania po skończonej fabule, dałem radę, trudność oceniam na 4/10 ,na pewno jest czasochłonna ale mega trudna nie, pozdrawiam Edytowane 2 kwietnia 20241 r przez panborysek
Opublikowano 2 kwietnia 20241 r To 5 drzewko skilli i czerwone itemy dostępne są na zwykłej grze? Bo gdzieś czytałem ze to dopiero na ng+ się pojawia. Jaki poziom trudności? Graty! Edytowane 2 kwietnia 20241 r przez ghort
Opublikowano 2 kwietnia 20241 r 7 minut temu, ghort napisał: To 5 drzewko skilli i czerwone itemy dostępne są na zwykłej grze? Bo gdzieś czytałem ze to dopiero na ng+ się pojawia. Jaki poziom trudności? Graty! Dzięki, grałem na poziomie trudności zmierzch czyli normal pewnie to jest, na początku gry można wybrać poziomy Świt/Zmierzch/Mrok, ale po skończeniu fabuły odkrywa się jeszcze czwarty poziom Północ i tam już biją bardzo mocno to jest pewnie Very Hard. Tak to drzewko kolejne odkrywa się po skończeniu gry, pomocne jest bo można jeszcze bardzie dopakować zdrowie, obrażenia lub sojuszników, tak samo mistrzowskie czerwone itemy można zdobywać po skończeniu fabuły.
Opublikowano 3 kwietnia 20241 r Ja gram na hardzie(mrok) i tylko czasem mam problem z podwójnymi bossami z misji glównych. Mam 27 poziom. Nie moge porównać do niocha bo po prostu nie leżą mi te gry przez system walki (Tylko From Software) W Roninie jest znacznie łatwiej ogarniac. Masz więcej Hp, mnóstwo leczenia i walczysz tylko z ludźmi a nie z Yokai na pół ekranu;) Rozkminil ktoś jak działają te kocury i pies wysyłane na akcje? Bo nie wiem czy przykładać do tego większa wagę i dawać czworonogowi więcej niż 300$. Edytowane 3 kwietnia 20241 r przez ghort
Opublikowano 3 kwietnia 20241 r te europejskie mundury, ogromne średniowieczne miecze, ilość rzeczy w ekwipunku naprawdę mi ta grafika nie przeszkadza ale to co wymieniłem to jest koszmar, obrzydlistwo
Opublikowano 3 kwietnia 20241 r No gra ma pewne stylistyczne (i techniczne... i projektowe...) problemy, fakt, ale system walki... mrrrr Mam podobny vibe co z Wo Long jesli chodzi o jakosc koncowa a frajde z zabawy. Strzelać się z nikim w obronie tej gry bym nie odważył, ale ciora mi sie w nią wspaniale. Yokohama 100 procent. Edo jakieś 30 póki co
Opublikowano 3 kwietnia 20241 r Godzinę temu, ghort napisał: Nie moge porównać do niocha bo po prostu nie leżą mi te gry przez system walki a to tutaj jest niby inaczej?
Opublikowano 3 kwietnia 20241 r Jak dla mnie jest inaczej. Przede wszystkim nie ma miliona rozbłysków, efektów itd To ze walczy się tylko z ludźmi tez robi różnice, dlatego sekiro było dla mnie najłatwiejsze ze wszystkich gier od FS. Po prostu łatwiej mi wyczuc ciosy. Pewnie to dziwne ale tak już mam. Jak ktoś calakuje i szuka znajdziek to tutaj polecam mapę interaktywną: https://mapgenie.io/rise-of-the-ronin/maps/yokohama Edytowane 3 kwietnia 20241 r przez ghort
Opublikowano 3 kwietnia 20241 r 2 godziny temu, messer88 napisał: a to tutaj jest niby inaczej? Tak jest inaczej w porównaniu do Nioh 2 i Wo-Long. Walka oraz parowanie było bardziej epickie w tych grach, bardziej intuicyjne, lepsze, czuć było bardziej zadawane ciosy, walki były dłuższe a i sterowanie było bardziej precyzyjne, tak to zapamiętałem. W Roninie przy walce z kilkoma przeciwnikami i moimi sojusznikami, na ekranie jest straszny chaos, nie można precyzyjnie zmieniać na drugiego przeciwnika i zadawać ciosy, postać jakby miała opóźnienie, przypadkowe nieraz są te uderzenia ciosów, można wygrać bardzo szybko lub przegrać po kilku mocnych ciosach, pewna losowość jest w tych starciach. Walka jest ok, ale różnice są w porównaniu do Nioh/Wo-Long. Gra jest także łatwiejsza od wyżej wymienionych, nie ginie się tyle razy co w Niohach (poziom normal). 2 godziny temu, ghort napisał: Jak dla mnie jest inaczej. Przede wszystkim nie ma miliona rozbłysków, efektów itd To ze walczy się tylko z ludźmi tez robi różnice, dlatego sekiro było dla mnie najłatwiejsze ze wszystkich gier od FS. Po prostu łatwiej mi wyczuc ciosy. Pewnie to dziwne ale tak już mam. jak ktoś calakuje i szuka znajdziek to tutaj polecam mapę interaktywna https://mapgenie.io/rise-of-the-ronin/maps/edo Dla mnie Sekiro było trudne, bo wtedy nie umiałem parować ciosów, muszę wrócić do tej gry i skończyć bo tylko do Małp z parawanu doszedłem. Dzięki za mapę-świetna, pewnie bym splatynował z tą mapą kilka godzin wcześniej Ronina.
Opublikowano 3 kwietnia 20241 r Dobrze opisałeś tą walkę. Są momenty gdy idziesz jak przecinak, a tu nagle wyskoczy mobek z nową bronią i czarodziejskim stylem walki i zamiata tobą podłogę. No i ta walka w grupie to nieporozumienie, totalny chaos. Najlepiej wypadają 1 vs1 z bossem lub mini bossem, potrafią być widowiskowe jak ogarniesz przeciwnika. W Nioh 2 było parry? Takie zwykle jak tu? W wo Longu wiem ze dodali system zbijania ciosów.
Opublikowano 3 kwietnia 20241 r 54 minuty temu, ghort napisał: Dobrze opisałeś tą walkę. Są momenty gdy idziesz jak przecinak, a tu nagle wyskoczy mobek z nową bronią i czarodziejskim stylem walki i zamiata tobą podłogę. No i ta walka w grupie to nieporozumienie, totalny chaos. Najlepiej wypadają 1 vs1 z bossem lub mini bossem, potrafią być widowiskowe jak ogarniesz przeciwnika. W Nioh 2 było parry? Takie zwykle jak tu? W wo Longu wiem ze dodali system zbijania ciosów. To prawda, trochę ten system walki jest jeszcze niedopracowany przez Team Ninja, na tą chwilę, ale jak porównać do innych gier podobnych, jest genialny ,nawet Tsushima to uproszczenie walki, więc w Ghost, jest gorzej?(inaczej),zależy co kto lubi i jakie ma preferencje odnośnie takich gier,slasher/Souls/Tekken8-heheh zwał jak zwał ,ale nie da się ukryć że właśnie z takich gier Japończycy czerpią inspirację, choć może być odwrotnie, moim skromnym zdaniem system walki z Nioh1/2 był jeden z najlepszych w historii gamingu, ale to tylko moje zdanie po splatynowaniu Wo-Long/Ronin i ograniu Nioh 2 na 100h. Edytowane 3 kwietnia 20241 r przez panborysek
Opublikowano 4 kwietnia 20241 r Ta gra jest genialna mimo swoich wad - wczoraj odblokowałem w końcu styl Hayabusy i jest miód jak za dawnych lat, koniecznie muszę odblokować ten strój, ta gra powinna być 100% slasherem w tedy walka 2-3 przeciwnikami z tym system walki była by GOTY - tak czy siak jest to kierunek w dobrą stronę aby ich kolejna gra (mam nadzieje, że to będzie NG4) - czerpała garściami z tego systemu walki - wyobrażacie sobie NG4 z taką kontrą z taką płynną zmianą broni? do tego wciąganie esencji i wykończenia jak w NG2
Opublikowano 6 kwietnia 20246 kwi Mam nadzieję, że każdemu podoba się Rise of the Ronin tak samo jak mnie (co tu dużo mówić - GOTY). Postanowiłem omówić każdego bossa w grze (i zrobić także inne poradniki - trofea, przedmioty, Dojo i poziom mistrza), to samo zrobiłem z Nioh 2 i Wo Long. Jeśli ktoś ma ochotę zobaczyć moje wypociny, to zapraszam. W deskrypcji, jak zawsze, wszystko w naszym ojczystym języku. Prowadzę też bloga po polsku - dla hardcorowych graczy ^0^ Powodzenia! Edytowane 6 kwietnia 20246 kwi przez SunaGuidesPL
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.