Opublikowano 6 listopada 20222 l Moim zdaniem nie powinno być sytuacji w której tylko jedna osoba ma możliwość wgrania PDFa, tym bardziej że nie pierwszy raz są z tym kłopoty. Nr 302 nadal ma skopany PDF a minął prawie miesiąc, jak bym miał prenumeratę tylko PDF to był bym zirytowany taką sytuacją.
Opublikowano 6 listopada 20222 l Godzinę temu, grzybiarz napisał: No coś już było kiedyś z tym szpitalem. Kali tez ma takie wymówki jak się spóźnia z tekstami. Nie chcę tu nikogo dyskredytować, oczerniać czy wyzywać, bo może coś jest rzeczywiście na rzeczy, ale te problemy zdrowotne to standardowa wymówka i to nie tylko tutaj. W pracy ludzie mają jelitówki - ciężko zweryfikować. Inni spadają z drabiny. Jak rodzice spóźniają się po dzieci do przedszkola albo na zajęcia pozalekcyjne, to wymówką zawsze jest korek, zepsute auto albo wypadek. W szkole uczniowie mówią o śmierci członka rodziny, chorobie babci, mamy lub braku klucza. Naprawdę trzeba zacząć lepsze wymówki wymyślać, bo te się przejadły. Jak byłem na studiach i nie chciało nam się trenować na wf to mówiliśmy do typa, że nam się nie chce. Efekt był ten sam, co ściema o bólu brzucha. Puszczał nas do domu.
Opublikowano 6 listopada 20222 l No troche jednak nie wypada aby szef firmy wydajacej pismo napisal do klinetow "numer sie opozni bo mi sie nie chce".
Opublikowano 6 listopada 20222 l Tak to jest jak ego jednego człowieka jest ważniejsze niż przedsiębiorstwo którym kieruje.
Opublikowano 6 listopada 20222 l Bez względu na przyczynę potknięcia zawsze powinna być osoba która ogarnie takie podstawowe kwestie jak wgranie pliku czy informacja o obsuwie w momencie kiedy główna osoba jest niedyspozycyjna. A w przypadku nr 303 którego premiera była hype'owana to tym bardziej powinno być wszystko dopięte na ostatni guzik, a tak PDFa nie ma a ludzie ganiali po kioskach szukając nowego nru bo nawet nie wiedzieli że będzie opóźnienie. Organizacja leży i szkoda ludzi którzy tworzą pismo.
Opublikowano 6 listopada 20222 l Chyba Konsolka coś wie o tych opóźnieniach i macza w tym palce Spoiler "wstrzymaj się z lekturą" Chodziło o opóźnienie numeru 303. Jeśli to czytasz to tłumacz się
Opublikowano 6 listopada 20222 l Reset, Neo, Secret Service - to wszystko zniknęło bez słowa, a najbardziej zaskoczeni byli redaktorzy. I też nowe numery już były, niby nawet wydrukowane i tak dalej. Ciekawe, czy tu nie ma takiej właśnie sytuacji
Opublikowano 6 listopada 20222 l Trochę amatorka jak w firmie nie ma zastępcy. Typ zginie w wypadku albo będzie miał zawał i co pismo znika, ludzie zostają bez wypłaty? Polska szkoła biznesu.
Opublikowano 6 listopada 20222 l 1 godzinę temu, Homelander napisał: Reset, Neo, Secret Service - to wszystko zniknęło bez słowa, a najbardziej zaskoczeni byli redaktorzy. I też nowe numery już były, niby nawet wydrukowane i tak dalej. Ciekawe, czy tu nie ma takiej właśnie sytuacji Tez o tym pomyślałem, click np mimo wszystko ostatni numer dali w pdfie dla wszystkich, psx fan już był gotowy - okładka nowego numeru miała reklamę w psm, a jednak bez słowa zakończyli wydawać. Z drugiej strony wydawnictwo Idea Ahead nie ściągało by wszystkich archiwalnych pdfów extrima z chomika.
Opublikowano 6 listopada 20222 l Dajecie sie robić na patronajty bez pokrycia o które trzeba się upominać, na prenumeratę która nie wychodzi i nie dochodzi na deklarowany czas, na pdfy których nie można wrzucić na czas ale i po czasie, to dlaczego by nie pójść krok dalej. Przelozenie ogloszonego terminu extreme party to juz w ogole byl hit. Wiadomo, że najbardziej szkoda zgredów ale wygląda to na toksyczną relację, w której jako wierni czytelnicy dajecie się szantażować wydawcy pod niewypowiedzianą groźbą "albo tak, albo w ogóle". Z tym że tak nie można w nieskończoność i jeśli już trzeba to moim zdaniem lepiej odejść na własnych warunkach, niż dać z siebie robić stado baranów łykających każda wymówkę dla dawki nostalgii.
Opublikowano 6 listopada 20222 l I jeszcze jedno mnie zastanawia jak wygląda komunikacja na linii: redakcja <> wydawca <> drukarnia. 29 października jest info o premierze za 6 dni, z tych 6 dni tylko 4 to dni robocze, więc może się mylę ale najpóźniej we wtorek numer powinien być już wydrukowany i gotowy do wysyłki a drukarnia informuje Rogera w czwartek że numer jeszcze nie został wydrukowany. Jak by były kłopoty to chyba już w piątek 28 X drukarnia powinna dać jakieś info, no i jak by dała to wtedy przesuwamy datę premiery i unikamy kolejnej gównoburzy. Sorry ale właśnie przez takie akcje traci się kolejnych czytelników i nie zyskuje nowych.
Opublikowano 6 listopada 20222 l Myślałem ze na weekend biuro nieczynne ale ktoś tam jednak wrzucił aukcje archiwalnych numerów, w sobotę. A co do komunikacji, to myśle ze wszystko załatwiają mailowo.
Opublikowano 6 listopada 20222 l Autor 5 godzin temu, grzybiarz napisał: Myślałem ze na weekend biuro nieczynne ale ktoś tam jednak wrzucił aukcje archiwalnych numerów, w sobotę. A co do komunikacji, to myśle ze wszystko załatwiają mailowo. W biurze jest pani Marlena oraz żona Roberta, od której dowiedziałem się, że na razie z Łapuszem nie ma niestety kontaktu, więc nie jest kolorowo Cisnę jak i gdzie mogę aby jutro ruszył druk i od razu na sklep trafił też PDF. Kwestia Extreme Party będzie jutro rozwiązana, bo organizował to Robert, więc jutro zapadnie decyzja co w tym momencie robimy, a tez sytuacja jest dość dramatyczna, więc nie wiem czy będzie to dobry moment na imprezowanie. Jutro wszystko powinno się wyjaśnić.
Opublikowano 6 listopada 20222 l To nie są dobre informacje. Druk się jeszcze nie rozpoczął a premiera za nami. Dodatkowo hajs z patronite wzięty, za bilety na EP, za prenumeraty i inne akcje. Cytując klasyka (oby nie) "niczego nie będzie".
Opublikowano 6 listopada 20222 l Autor 6 godzin temu, łom napisał: I jeszcze jedno mnie zastanawia jak wygląda komunikacja na linii: redakcja <> wydawca <> drukarnia. 29 października jest info o premierze za 6 dni, z tych 6 dni tylko 4 to dni robocze, więc może się mylę ale najpóźniej we wtorek numer powinien być już wydrukowany i gotowy do wysyłki a drukarnia informuje Rogera w czwartek że numer jeszcze nie został wydrukowany. Jak by były kłopoty to chyba już w piątek 28 X drukarnia powinna dać jakieś info, no i jak by dała to wtedy przesuwamy datę premiery i unikamy kolejnej gównoburzy. Sorry ale właśnie przez takie akcje traci się kolejnych czytelników i nie zyskuje nowych. Niestety, ta komunikacja czasami leży co, pisząc szczerze, bardzo irytuje, ale jak już pisałem - dla mnie ten magazyn to coś więcej niż praca, to kawał mojej historii, dlatego robię co mogę, aby to wszystko miało ręce i nogi. Nie dziwie się jednak czytelnikom, którzy narzekają na przesuwane terminy, opóźnienia prenumerat itp. Uwierzcie mi, redakcyjnie robimy wszystko co możemy, numer zawsze jest na czas w drukarni, chłopaki siedzą po nocach, by tak było, ale dalej to już niestety niezależne od nas czynniki. I choć nie chcę tu nikogo usprawiedliwiać, to faktycznie kwestia dostępności papieru, cen druku czy problemy z kolportażem dość mocno dają w ostatnich miesiącach po dupie.
Opublikowano 6 listopada 20222 l 12 minut temu, Roger napisał: W biurze jest pani Marlena oraz żona Roberta, od której dowiedziałem się, że na razie z Łapuszem nie ma niestety kontaktu, więc nie jest kolorowo Cisnę jak i gdzie mogę aby jutro ruszył druk i od razu na sklep trafił też PDF. Kwestia Extreme Party będzie jutro rozwiązana, bo organizował to Robert, więc jutro zapadnie decyzja co w tym momencie robimy, a tez sytuacja jest dość dramatyczna, więc nie wiem czy będzie to dobry moment na imprezowanie. Jutro wszystko powinno się wyjaśnić. Trzymam kciuki, żeby z Łapuszem było dobrze i sytuacja wróciła do normy. Jeśli tak się stanie, to chyba czas najwyższy, żeby namaścił jakiegoś zastępce. Pani Marlenka czy chociaż żona, bo Ty to już masz rzeczy pod korek.
Opublikowano 6 listopada 20222 l Właśnie takie losowe zdarzenia pokazują jak zcentralizowanie wszystkiego na jednej osobie jest bardzo słabym rozwiązaniem. Oby przynajmniej to EP wypaliło.
Opublikowano 6 listopada 20222 l Pamiętam, że kiedyś już była podobna sytuacja i Roger pisał, że łapusz jest w szpitalu i nie ma z nim kontaktu... a w tym samym czasie widziałem, że łapusz dodawał komentarze na FB na profilu vhs.hell odnośnie tego, że trzeba znowu jakieś pokazy filmowe zrobić na pixel heaven czy coś w tym stylu... Osobiście nie życzę nikomu zdrowotnie nic złego, nawet jak go nie lubię, i nie chcę trywializować obecnej sytuacji -- może jest naprawdę źle. Zwyczajnie mam nadzieję, że i tym razem jakoś to będzie. Dobrze i dla zdrowia samego wydawcy, jak i dobra magazynu.
Opublikowano 6 listopada 20222 l No to teraz był parę dni temu na grzybach. I to jest ostatni post. Może trafił na trujaka?
Opublikowano 6 listopada 20222 l Każdego szkoda, tylko co to obchodzi klienta końcowego? Jak ktoś wspomniał, polska szkoła prowadzenia działalności. Teraz ja, a po mnie choćby potop. Nieważni inni
Opublikowano 6 listopada 20222 l Aż strach pomyśleć, że taka sama sytuacja mogłaby się wydarzyć np. przy 300 numerze.
Opublikowano 6 listopada 20222 l Poczytałem sobie troszkę te ekstrimowo-patronajtowe tematy i jakoś tak smutno się na serduszku zrobiło. Dobrze, że chociaż zdążyłem wpaść przed wyłączeniem forumka. No i kurka, dwie dychy? Co za czasy, ostatnio za siódemkę kupowałem. Edytowane 6 listopada 20222 l przez Grze(pipi)
Opublikowano 7 listopada 20222 l .pdf #303 wylądował. Chyba nawet w lepszej jakości, bo plik waży 90MB
Opublikowano 7 listopada 20222 l 7 minut temu, dee napisał: .pdf #303 wylądował. Chyba nawet w lepszej jakości, bo plik waży 90MB PE w 4K?
Opublikowano 7 listopada 20222 l Ufff "Okręt mój płynie dalej gdzieś tam Serce choć popękane chce bić"
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.