Opublikowano 20 czerwca 202420 cze @Donatello1991 grasz coś? Ja pewnie przerwa na Eldenika, a i SMT V się ogrywa, ale no po 20h nie powiem - jestem pod wrażeniem tego tytułu. Właśnie znowu otworzyła mi się mapa po pewnym ważnym momencie w fabule, gdzie myślałem, że to już koniec, to jest spora, naprawdę spora gierka. Kudos DON'T NOD następny ich tytuł kupuje na premierę, nie umierajcie .
Opublikowano 20 czerwca 202420 cze 10 minut temu, KrYcHu_89 napisał(a): @Donatello1991 grasz coś? Ja pewnie przerwa na Eldenika, a i SMT V się ogrywa, ale no po 20h nie powiem - jestem pod wrażeniem tego tytułu. Właśnie znowu otworzyła mi się mapa po pewnym ważnym momencie w fabule, gdzie myślałem, że to już koniec, to jest spora, naprawdę spora gierka. Kudos DON'T NOD następny ich tytuł kupuje na premierę, nie umierajcie . Gram. Dosyć powoli. Jestem po drugiej decyzji. Znaczy tej samej ale drugi raz składanej obietnicy. Teraz mi wywaliło trochę nawiedzeń na mapie i pobocznych, więc porobię. Ja najpierw skończę a potem Elden. Na urlopie od 1 lipca. Chyba, że temat będę czytał i mnie hajp wcześniej poniesie. Przy drugi raz składanej obietnicy zmieniłem zdanie na wstąpienie. Czułem, że moi bohaterowie są hipokrytami.
Opublikowano 20 czerwca 202420 cze 33 minuty temu, Donatello1991 napisał(a): Gram. Dosyć powoli. Jestem po drugiej decyzji. Znaczy tej samej ale drugi raz składanej obietnicy. Teraz mi wywaliło trochę nawiedzeń na mapie i pobocznych, więc porobię. Ja najpierw skończę a potem Elden. Na urlopie od 1 lipca. Chyba, że temat będę czytał i mnie hajp wcześniej poniesie. Przy drugi raz składanej obietnicy zmieniłem zdanie na wstąpienie. Czułem, że moi bohaterowie są hipokrytami. Aha, czyli w tym samym miejscu jesteśmy, ja nie zmieniłem. Ale decyzje i ogólnie jak ta gra jest napisana to chapeau bas .
Opublikowano 23 czerwca 202423 cze Bardzo dobra gra. Naprawdę. Mimo walki która mi się nie podoba to klimat i historia top. Zmusza często do refleksji. Trudne wybory i poczucie, że mogłem może inaczej. Poczytałem temat dużo wcześniej i eksploruje razem z zadaniami, żeby po 10 razy nie latać tam i spowrotem.
Opublikowano 23 czerwca 202423 cze 2 minuty temu, Donatello1991 napisał(a): Bardzo dobra gra. Naprawdę. Mimo walki która mi się nie podoba to klimat i historia top. Zmusza często do refleksji. Trudne wybory i poczucie, że mogłem może inaczej. Poczytałem temat dużo wcześniej i eksploruje razem z zadaniami, żeby po 10 razy nie latać tam i spowrotem. Oj tak, ciężko mi się podejmuje decyzje tutaj. Generalnie mamy 23 przypadki do rozwiązania według menu głównego zadań. Podobno na Spoiler Wskrzeszenie trzeba 13 ludzi poświęcić inaczej lipton, no będzie ciężko, najwyżej najgorszy ending wpadnie xD, wszystko takie szare, nie każda decyzja ma jedo "dobre" i jedno "złe" podejście. Top pod względem prowadzenia fabuły. Jakby variety wrogów I system walki był bardziej rozbudowany to już w ogóle hit, a tak jest bardzo dobrze. Tytuł nie sprzedał się jakoś super i nie ma go w abonamentach jeszcze, ale naprawdę warto ograć blisko pełnej ceny, bugów też już nie widzę żadnych. Raczej studiu nie grozi zamknięcie, są stabilni w tym co robią, ale ten 3.7k peak na Steam dla takiej gry to mało. Hidden Gem.
Opublikowano 23 czerwca 202423 cze Gry AAA powinny brać przykład z Baniszerka jak się robi npców i ich questy.
Opublikowano 2 lipca 20242 lip Gra pękła w niespełna 40h w wersji PC (nie zrobiłem 3 niebieskich questów i dużo tych aktywności na mapie też, poczułem, że to czas na dobicie do końca fabułki ). Zakończenie z Spoiler udanym wskrzeszeniem no poszedłem w zaparte, łatwo nie było 13 egzekucji do 5-6 wstąpień, na szczęście starczyło na "dobre" zakończenie w mojej opcji, ale trochę żałuję, że jednak nie Spoiler wstąpienie . Gra fabularnie to jest majstersztyk, w życiu bym się nie spodziewał, że tak mnie w grze niszowej grze action RPG znowu wciągnie story, dorosłe tematy, spójne historie, wysokiej jakości questy poboczne i główne, DIALOGI, WYBORY, kiedy ostatnio coś takiego było w tej generacji prócz Baldura trzeciego? Tutaj dałbym 9+/10. Warstwa audiowizualna tez niezła, animacje dosyć słabe (w walce głównie bolało), ale wygląd postaci i lokacji przez całą grę trzymał poziom, dużo detali, śnieg topiący się na twarzach na twarzach itp. poziom gry AA, ale dobrej. Audio tez daje radę, chociaż mało różnorodności, jak na taki czas rozgrywki. 8/10 Co do gameplay'u w walce tutaj hmm no grałem dla story, system walki szybko się znudził, mamy broń białą i palną, uniki, parowanie, kilka skilli, taki God Of War 2018/Ragnarok dla ubogich, trochę ratuje tutaj przełączanie się pomiędzy postaciami, bez tego byłoby już dosyć kiepsko. 7/10 ujdzie. Konstrukcja świata metroidvaniowa, znowu God of War 2018/2022 najbliżej, no do pewnego momentu było fajnie, ale ten backtracing bolał z questami pod koniec najbardziej, zdecydowanie FAST TRAVEL nie powinien być tylko z ognisk, bo zwyczajnie można poczuć nudę biegając za dużo. 7/10 Całość mi się BARDZO podobała, to jedna z tych gier, gdzie podchodzisz bez oczekiwań, by się miło zaskoczyć i po prostu poczuć tą historię. Mój puchar AA roku musi być dla tej gry. 8/10.
Opublikowano 2 lipca 20242 lip Podpisuje się pod tym. Walka kiepska, ale fabuła wynagradza wszystko. Smutno mi się na koniec zrobiło.
Opublikowano 3 lipca 20243 lip 19 godzin temu, KrYcHu_89 napisał(a): Gra pękła w niespełna 40h w wersji PC (nie zrobiłem 3 niebieskich questów i dużo tych aktywności na mapie też, poczułem, że to czas na dobicie do końca fabułki ). Zakończenie z Pokaż ukrytą zawartość udanym wskrzeszeniem no poszedłem w zaparte, łatwo nie było 13 egzekucji do 5-6 wstąpień, na szczęście starczyło na "dobre" zakończenie w mojej opcji, ale trochę żałuję, że jednak nie Pokaż ukrytą zawartość wstąpienie . Gra fabularnie to jest majstersztyk, w życiu bym się nie spodziewał, że tak mnie w grze niszowej grze action RPG znowu wciągnie story, dorosłe tematy, spójne historie, wysokiej jakości questy poboczne i główne, DIALOGI, WYBORY, kiedy ostatnio coś takiego było w tej generacji prócz Baldura trzeciego? Tutaj dałbym 9+/10. Warstwa audiowizualna tez niezła, animacje dosyć słabe (w walce głównie bolało), ale wygląd postaci i lokacji przez całą grę trzymał poziom, dużo detali, śnieg topiący się na twarzach na twarzach itp. poziom gry AA, ale dobrej. Audio tez daje radę, chociaż mało różnorodności, jak na taki czas rozgrywki. 8/10 Co do gameplay'u w walce tutaj hmm no grałem dla story, system walki szybko się znudził, mamy broń białą i palną, uniki, parowanie, kilka skilli, taki God Of War 2018/Ragnarok dla ubogich, trochę ratuje tutaj przełączanie się pomiędzy postaciami, bez tego byłoby już dosyć kiepsko. 7/10 ujdzie. Konstrukcja świata metroidvaniowa, znowu God of War 2018/2022 najbliżej, no do pewnego momentu było fajnie, ale ten backtracing bolał z questami pod koniec najbardziej, zdecydowanie FAST TRAVEL nie powinien być tylko z ognisk, bo zwyczajnie można poczuć nudę biegając za dużo. 7/10 Całość mi się BARDZO podobała, to jedna z tych gier, gdzie podchodzisz bez oczekiwań, by się miło zaskoczyć i po prostu poczuć tą historię. Mój puchar AA roku musi być dla tej gry. 8/10. Ja gram teraz w VAMPYRa i widzę, że w postacie, dialogi i ogólną intrygę DONTNOD potrafi mocno, więc Banishers na pewno chcę ograć. Drewniana walka mi nie przeszkadza, w "wampirku" dobrze się bawię nawet z takim gameplayem, więc jeśli w Banishers jest podobnie wysoki poziom co do eNPeCów, dialogów i wyborów moralnych to wiem, że będzie zajebiście.
Opublikowano 3 lipca 20243 lip 47 minut temu, Wredny napisał(a): Ja gram teraz w VAMPYRa i widzę, że w postacie, dialogi i ogólną intrygę DONTNOD potrafi mocno, więc Banishers na pewno chcę ograć. Drewniana walka mi nie przeszkadza, w "wampirku" dobrze się bawię nawet z takim gameplayem, więc jeśli w Banishers jest podobnie wysoki poziom co do eNPeCów, dialogów i wyborów moralnych to wiem, że będzie zajebiście. Ja z kolei muszę zapoznać się z Vampyrem.
Opublikowano 3 lipca 20243 lip Qrde, Vampyr mnie znudził. Gdzieś tak w 1/3 gry. Za to Banishers mnie znudził tak gdzieś przy 1/4. Taka historia. Czekam na kolejne tytuły od nich.
Opublikowano 3 lipca 20243 lip Hmmm, jakby znudziłyby mnie 2 kolejne tytuły od jednego studia, to pewnie nie czekałbym na kolejne Anyway, czy aby ograć Banishers, to trzeba wcześniej ograć tego Vampyra? Pytam, bo mam demko Banishers na tapecie Edytowane 3 lipca 20243 lip przez Paolo1986
Opublikowano 3 lipca 20243 lip 35 minut temu, Paolo1986 napisał(a): Hmmm, jakby znudziłyby mnie 2 kolejne tytuły od jednego studia, to pewnie nie czekałbym na kolejne Anyway, czy aby ograć Banishers, to trzeba wcześniej ograć tego Vampyra? Pytam, bo mam demko Banishers na tapecie Nie grałem w Vampyra, może kiedyś, ale z tego co wiem i widzialem w Banishers to nie ma za bardzo żadnego powiązania, może jakieś smaczki będziesz miał gdzieś w notatkach, bo niby to to samo uniwersum. Poza tym Banishers dzieje się ponad 200 lat przed Vampyrem. --- Namówiliscie na tego Vampyra, mam go od tysiąca lat z Plusa i do tego widzę był darmowy upgrade do 60 fps I 1440p na Sonkę, trzeba obadać :). Edytowane 3 lipca 20243 lip przez KrYcHu_89
Opublikowano 4 lipca 20244 lip Jest tylko 1 smaczek z Vampyra właśnie. Mnie V odrzucił drewnianą walką ale jeszcze się spróbuje kiedyś zagrać.
Opublikowano 17 grudnia 202417 gru A powie mi ktoś czy przed końcem dostanę jakiś monit czy na pewno chce iść dalej, albo czy po skończeniu będzie można jeszcze wyczyścić mapę ? Jestem po drugiej przysiędze i nie wiem czy robić wszystkie nawiedzenia czy lecieć fabułę.
Opublikowano 18 grudnia 202418 gru Główny kandydat dla mnie jako ŚREDNIAK ROKU. Wiadomo walka drewniana lekko, ale questy? Generalnie świetne historyjki napisane, lepsze niż np w takim metaphorze.
Opublikowano 18 grudnia 202418 gru Chyba zrobię sobie przerwę od Avatara i wrócę to skończyć, bo do tej pory nie tego nie zrobiłem.
Opublikowano 5 stycznia5 sty Ciekawe jaki był budżet bo dostarczono tu kawał gierki. Mamy tu bardzo dobry wątek główny i świetnie napisaną parę bohaterów. Do tego nawiedzenia gdzie oprócz ciekawych historii i postaci, dokonujemy wyborów. Pod tym względem naprawdę zaprezentowano wysoki poziom. Rozgrywka to jest "mamy God od Wara w domu" walka jest mega podobna i tak jak tam, niezbyt mi siadła. Ale przyjemnie się żonglowało postaciami i umiejętnościami. Rodzajów wrogów mało trochę, więc później kolejne killroomy nużą. Jest kilka fabularnych walk z bossami i tu mi się podobało Spoiler Czy to starcie z Bestią czy na dnie kopalni Gra jest duża kurde, w pewnym momencie pomyslalem ze kogoś popierdoliło z tą mapą xd kawał terenu, na szczęście dość zróżnicowanego. No i gra jest całkiem ładna, miejscami bardzo ładne widoczki są. Trochę mnie zmuliło to bieganie po całej mapie w pewnym momencie, otwieranie miliarda skrzyń i zbieranie guwien do upgradeów to dla mnie trochę rak już czasem Ale i tak dostarczono bardzo dobry produkt, może nie potarmosiło jak Plague Tale Requiem ale i tak polecajka
Opublikowano 5 stycznia5 sty Pierwsze wrażenia mam trochę mieszane, bo nie ukrywam, że ciut drażni mnie czarna baba w tamtych czasach i jeszcze ta dynamika nauczycielka/uczeń akurat z naciskiem na silną kobietę. Wierzę jednak, że DONTNOD umie w fabuły (w sumie tylko takie opinie czytam tutaj) i szybko przestanie mi to przeszkadzać, ale to jeszcze chwilka musi minąć, zanim na poważnie się za to wezmę.
Opublikowano 5 stycznia5 sty W kontekście tej gry ani przez chwilę nie pomyślałem o WOKE czy innych tego typu bzdetach także wszystkie joshe tego świata mogą grać śmiało.
Opublikowano 5 stycznia5 sty 2 godziny temu, drozdu7 napisał(a): Rozgrywka to jest "mamy God od Wara w domu" walka jest mega podobna podobny to jest zamysł, bo wykonanie to zupełnie coś innego. Tutaj to ile będzie z 5, 6 ciosów Spoiler korzystając jeszcze z murzynki ale nie ukrywam że mimo takiego drewienka to walczyło się przyjemnie, do tego jeszcze fajnie się strzelało z FLINTLOCKA. Możliwości pod buildy też jakieś nawet w miarę były. @Wredny podgonisz fabułkę to się spodoba, zobaczysz też jakie fajne historyjki oferują side questy.
Opublikowano 6 stycznia6 sty Po pierwsze w każdej grze trzeba trochę zawiesić niewiarę i uwierzyć w to co przedstawia twórca. Po drugie ani trochę mi nie przeszkadzało, że to murzynka, że jest tam ten wątek homo. Zresztą coraz mnie na to zwracam uwagę i co? Po prostu się dobrze bawię i nie przyklejam naklejki woke co jest ostatnio bardzo modne. Znając Ciebie @Wrednyto Ci fabuła i zależności między postaciami siądą dobrze.
Opublikowano 6 stycznia6 sty Don't Nod to zawsze było studio "woke", nie pamiętam czy w Remember Me też czy dopiero w pierwszym LiS. I co? I gówno Bo oni nawet jeśli piszą historię tego typu, to jednocześnie piszą DOBRE historie, które płyną naturalnie. Mi się nawet Tell Me Why podobało, a tam nie dość, że występuje trans, to jeszcze gracz jest tym transem! Jak coś takiego jest dobrze napisane, to fajnie jest wejść na chwilę do głowy takiej osoby i się trochę rozejrzeć. Też mnie zaskoczyła obecność wolnej murzynki w purytańskiej Ameryce, której nikt nie traktuje z góry czy z nienawiścią, ale szybko wzruszyłem ramionami i przeszedłem nad tym do porządku dziennego. Relacja głównych bohaterów, stanowiąca centralną oś opowieści po prostu jest wiarygodna i dobrze napisana.
Opublikowano 6 stycznia6 sty 2 godziny temu, creatinfreak napisał(a): Po pierwsze w każdej grze trzeba trochę zawiesić niewiarę i uwierzyć w to co przedstawia twórca. 14 minut temu, DarkStar napisał(a): Też mnie zaskoczyła obecność wolnej murzynki w purytańskiej Ameryce, której nikt nie traktuje z góry czy z nienawiścią, ale szybko wzruszyłem ramionami i przeszedłem nad tym do porządku dziennego No właśnie z tym mam problem, bo w takim "Magnificent Seven" z Denzellem strasznie mnie wk#rwiało to, że ludzie w takich czasach bez skrzywienia czy chociażby komentarza słuchają czarnego, kiedy powinno być jak w tarantinowskim DJANGO. Niewiarę to mogę zawieszać na setting typowo fantasy, czy jakieś zombie albo wampiry, ale jak ktoś robi w miarę realistyczne umiejscowienie akcji w jakimś średniowieczu, daje mi czarną boss-babę, a eNPeCe nie widzą w tym żadnego problemu to jest coś, co mnie drażni. W takim VAMPYR wszystko było na miejscu - były mniejszości, ale ładnie wpisane w typowe dla ich ras role i opatrzone stosownym komentarzem (jak choćby ukrywany romans pielęgniarki i czarnoskórego Miltona), więc z tym że DONTNOD "zawsze było woke" to się nie zgodzę - w Remember Me też nie przypominam sobie nic, co by mnie drażniło.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.