Opublikowano 12 lutego 20241 r Autor Nie mam na stiku R3 a nie bede sie przelogowywal na pada za kazdym razem ale jest opcja zmiany klawiszy w menu konsoli. Ehhh, tyle zabawy dla jednej sprawy.
Opublikowano 21 lutego 20241 r Gra ktoś ?Wojtas ustaw więcej tych rund żeby nie wychodzić co chwila. A jak ktoś dołączy to się zmieni. Zaproś
Opublikowano 27 lutego 20241 r Autor Nie gralem ze 3 dni. Dzis usiadlem i prawie wbilem kolejna range. Takze sytuacja sie klaruje. Wszyscy kilerzy dawno poszybowali do gory zostawiajac zoltodziobow za soba. Mozna grac
Opublikowano 28 lutego 20241 r Od battle rullera wiekszosc to Dragunowy i Kingi albo u mnie tak wypada, ew Kazuya i Jin
Opublikowano 28 lutego 20241 r "Fur Deutschland"? More like "fur gleba i leżeć tam", hehe. TYLKO TV REPUBLIKA, JA-RO-SŁAW, JA-RO-SŁAW!
Opublikowano 4 marca 20241 r Autor Tez mialem slabo, mimo dobrego lacza. Pozniej w koncu trafilem na jakiegos zawodowego maniaka. Je.baniutki Bryanem gral tak pieknie i bezpiecznie ze nie wiedzialem jak go ugrysc. No blokowal, parrowal, wyrywal i jeszcze taunta chcil mi wsadzic ale jednak lag nie pozwolil mu. Swietny gosc. Widac kiedy ktos gra na palke a kiedy jest respect do siebie
Opublikowano 4 marca 20241 r Fujina wbiłem i kierwa po awansie 3 loosy za 500 , 800 i ostatni 1300 i tyle było zielonego xD
Opublikowano 4 marca 20241 r Autor A czemu tak? To nie zalezy od levelu postaci? Moze z leszczami przegrywasz
Opublikowano 4 marca 20241 r Autor Jak ugrywam cos to zazwyczaj dostaje po +70 , a jak przegram to -400 Chociaz raz za remach dostalem kolo ~500. Ogolnie to sie nie wczuwam w te punkty tylko gre, bo inaczej odechcialo by sie grac na dluzej
Opublikowano 4 marca 20241 r Autor 3 godziny temu, Wojtas1986 napisał: Ch wie od czego zalezy, wszyscy mieli wyższą range. Troszke spadles widze, ale mimo to wciaz jestes wysoko. Obserwuje Cie Troszke sie podjaralem bo dobremu Kingowi na rematchu machnalem 2 perfecty. Skurczybyki naduzywaja tej przegietej klatki. Mimo to ciezka sie wygrywa z takim dobrym kingiem.
Opublikowano 16 marca 20241 r Mega się dzisiaj zdziwiłem. Gram sobie King vs Lee, mam mecz o awans. Pierwszą walkę przegrałem 2:3, drugą wygrałem 3:1, znowu szansa na awans i koleś przy 1:2 dla niego... zaczął mi się podkładać. Dał mi wygrać i jestem Mighty Ruler. Nigdy się z takim zachowaniem nie spotkałem. Chciałem mu coś napisać, ale oczywiście w tej grze nie da się wysyłać wiadomości do graczy.
Opublikowano 16 marca 20241 r może to był smerf, który uznał, że zasługujesz, bo nie uciekłeś po pierwszej porażce
Opublikowano 16 marca 20241 r Autor Liczy sie normalnie, nie ważne ze sie podłożył Z tym ze jak sie nie utrzymasz to szybko można spaść ze stołka
Opublikowano 30 marca 20241 r Rajin wbity , od początku grałem tylko rankedy i to był błąd , teraz trochę szybkich walk wjechało z wysokimi rangami i całkiem sprawnie poszło . dalej zostaje ograć się na tego cwela z Francji i można żyć .
Opublikowano 30 marca 20241 r Autor Jasna sprawa. Najpierw trzeba dostać dobrze wpie.rdol żeby sie obudzić ze snu i w tedy można lecieć na rankeda
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.