ASX 15 057 Opublikowano 19 godzin temu Opublikowano 19 godzin temu 6 godzin temu, GearsUp napisał(a): Czyli jest wręcz przeciwnie - Nintendo jeszcze mocniej idzie w fizyczniaki zastępując karteczki z kodami na carta. Tak, dokładnie. Nintendo jeszcze bardziej idzie w fizyczniaki wyceniając je drożej niż zwykle edycję. I wrzucając do pudełek carta z licencją, zamiast gry. 1 Cytuj
Homelander 2 659 Opublikowano 19 godzin temu Opublikowano 19 godzin temu 33 minutes ago, ASX said: Tak, dokładnie. Nintendo jeszcze bardziej idzie w fizyczniaki wyceniając je drożej niż zwykle edycję. I wrzucając do pudełek carta z licencją, zamiast gry. Nie zapominaj o tym dodatkowym wirtualnym carcie. To też dowód na to, że Nintendo mocno idzie w fizyczne edycje 1 Cytuj
ASX 15 057 Opublikowano 19 godzin temu Opublikowano 19 godzin temu 7 godzin temu, Czoperrr napisał(a): Chyba najbardziej pro-konsumencki jest mimo wszystko Microsoft z ich grami Play Anywhere. Kupujesz grasz, grasz na czym chcesz no to dwie zupełnie różne strategie biznesowe: Microsoft woli pozbyć się nawet całkowicie ekskluzywności, ale zachowuje takie rzeczy jak Game Pass czy Play Anywhere. Nintendo woli sprzedawać gry za 80 i 90 euro, ale zachowuje ekskluzywność swoich gier. i wcale im się nie dziwię temu co robi Nintendo. Bo jeśli posiadacz takiego Steam Decka oglądał prezentacje tej nowej generacji Nintendo to nie zobaczył tam nic szczególnie lepszego niż to co ma teraz. Widział porty starszych i nowych gier do których ma dostęp już teraz jak Cyberpunk czy Elden Ring, dodanie funkcji społecznościowych, czy innowacje typu dodanie HDRa . Jedyne co praktycznie go może zachęcić do zakupu NS2 są więc ekskluzywne gry. Zachowanie ich, nawet kosztem podwyżek, wydaje się więc dla Nintendo rzeczą fundamentalną. Cytuj
Homelander 2 659 Opublikowano 19 godzin temu Opublikowano 19 godzin temu 1 minute ago, ASX said: no to dwie zupełnie różne strategie biznesowe: Microsoft woli pozbyć się nawet całkowicie ekskluzywności, ale zachowuje takie rzeczy jak Game Pass czy Play Anywhere. Nintendo woli sprzedawać gry za 80 i 90 euro, ale zachowuje ekskluzywność swoich gier. i wcale im się nie dziwię temu co robi Nintendo. Bo jeśli posiadacz takiego Steam Decka oglądał prezentacje tej nowej generacji Nintendo to nie zobaczył tam nic szczególnie lepszego niż to co ma teraz. Widział porty starszych i nowych gier do których ma dostęp już teraz jak Cyberpunk czy Elden Ring, dodanie funkcji społecznościowych, czy innowacje typu dodanie HDRa . Jedyne co praktycznie go może zachęcić do zakupu NS2 są więc ekskluzywne gry. Zachowanie ich, nawet kosztem podwyżek, wydaje się więc dla Nintendo rzeczą fundamentalną. O dokładnie takie miałem odczucia. Nie ma na Switchu 2 nic co by mnie, jako posiadacza Steam Decka zainteresowało. Czekałem na exy i się nie doczekałem. Dla Mario Karta konsoli nie kupię Cytuj
szurubur 132 Opublikowano 18 godzin temu Opublikowano 18 godzin temu Dwie rzeczy mnie martwią, pierwsza to ceny gier ale tu trochę uspokoił mnie beatemups którym podsunął pomysł odnosnie obecnej ceny MKW. Co jesli ta wysoka cena oznacza długie wsparcie gry do której będą dodawać nowe stroje, mapy itp rzeczy i to wszystko będzie za darmo, ot taka trochę wersja gold gry z season passem jako podstawowe wydanie? Myslę, że wtedy mozna by faktycznie to jakoś przełknąć. Druga sprawa to brak ulepszenia ogolnie gier ze switcha 1, liczyłem, ze wreszcie bedzie sens ograć deadly premonition 2 z lepszym klatkarzem, co chyba jednak się nie wydarzy. No cóż, czekam na polską cene i pomyślę czy się w to wpakuję na start, byłem najarany ale pokaz niestety trochę mnie ocucił i teraz sam juz nie wiem. Cytuj
Basior 1 169 Opublikowano 18 godzin temu Opublikowano 18 godzin temu Może nie bedzie tak źle. Ale tak cena gier to największy minus. Bo ceny konsoli to cóż, jak pisałem, spodziewałem się. Małpa na duży plus. Ciekawe jak gierki ala CP będą kosztować. Cytuj
Pix 1 166 Opublikowano 18 godzin temu Opublikowano 18 godzin temu Swoją drogą, to w rockstar i take-two pewnie wystrzeliły wczoraj szampany. Nintendo zrobiło pierwszy krok i podniosło ceny gier, więc teraz nie będzie już takiego oburzenia, kiedy gta vi wyjdzie za 100 dolarów. Ciężko znaleźć drugą grupę, która uwielbia być tak jebana w dupę jak gracze. 4 Cytuj
Paolo de Vesir 9 727 Opublikowano 18 godzin temu Opublikowano 18 godzin temu Co prawda może i gry Nintendo są tańsze w produkcji, ale za to przynajmniej najdroższe w retailu. Cytuj
Basior 1 169 Opublikowano 17 godzin temu Opublikowano 17 godzin temu Ciekawe jak np. Hogward Legacy na S2 - czy ja dobrze rozumiem, że to jest nowa wersja? A nie upgrade? Cytuj
ASX 15 057 Opublikowano 17 godzin temu Opublikowano 17 godzin temu Te 64gb karty, które i tak nie gwarantują zmieszczenia większych gier i tak bedą raczej rzadkością. Cytuj
messer88 7 010 Opublikowano 17 godzin temu Opublikowano 17 godzin temu Ale będą kosić frajerów na cyfro-pudła multiplatform ery ps4 w najgorszej możliwej jakości i najwyższej cenie no ale puste pudełko se postawią na regale xD Cytuj
Homelander 2 659 Opublikowano 17 godzin temu Opublikowano 17 godzin temu Po co iść w koszta skoro można zrobić carta 1gb i wrzucić instalatora z DRM. W bajki typu "kupuję gry pudełkowe żeby grać offline z płyty" wierzy chyba tylko Lucek i kilku innych na forumku Cytuj
iluck85 3 273 Opublikowano 17 godzin temu Opublikowano 17 godzin temu Na tym forum czytanie ze zrozumieniem to inny wymiar Cytuj
ogqozo 6 727 Opublikowano 17 godzin temu Opublikowano 17 godzin temu Akurat jest obiektywnie niewyobrażalnie łatwo znaleźć drugą grupę, która płaci więcej, niż kiedyś, bo dosłownie wszystko kosztuje więcej, niż kiedyś lol. Musicie mi kiedyś serio wytłumaczyć, co konkretnie wy "niepokorni" robicie, jak chcecie, nie wiem, coś zjeść? Nie idziecie do sklepu i nie kupujecie jedzenia, bo ceny wyższe, a wy nie dacie się "ruchać w dupę". Do restauracji nie pójdziecie, bo ceny wzrosły, a wy nie z takich, co to na kolanach się ruchać dają. Więc co konkretnie robicie, że zwalczacie tak męsko tę chciwość chciwych firm jedzeniowych? Żywicie się wyłącznie tym, co wyciągacie ze śmietnika? W sumie pasowałoby do mentalności "nie potrzebuję konsoli, mam Steam Decka", ale tak pytam dla pewności. 1 7 16 Cytuj
Basior 1 169 Opublikowano 17 godzin temu Opublikowano 17 godzin temu Pytanko co do micro sd - na ten moment są tylko Sandiski Express? 128/256GB? Czyli niecałe 300 zł za tą drugą opcję? Nic innego nie ma i to zadziała? Sprawdziłem i mam teraz 400GB w S1 + 64GB systemy, więc jakieś zwiększenie pojemności będzie jak się weźmie 256GB. Nowy ProController 80$, 35$ do Case i Screen protector tak btw. Cytuj
RafaU 1 264 Opublikowano 17 godzin temu Opublikowano 17 godzin temu 1 minutę temu, Basior napisał(a): Pytanko co do micro sd - na ten moment są tylko Sandiski Express? 128/256GB? Czyli niecałe 300 zł za tą drugą opcję? Nic innego nie ma i to zadziała? Standard micro SD express ma tylko Sandisk, nie ma innego producenta na dzień dzisiejszy - monopol. 1 Cytuj
Starh 3 209 Opublikowano 17 godzin temu Opublikowano 17 godzin temu 13 minut temu, ogqozo napisał(a): Akurat jest obiektywnie niewyobrażalnie łatwo znaleźć drugą grupę, która płaci więcej, niż kiedyś, bo dosłownie wszystko kosztuje więcej, niż kiedyś lol. Musicie mi kiedyś serio wytłumaczyć, co konkretnie wy "niepokorni" robicie, jak chcecie, nie wiem, coś zjeść? Nie idziecie do sklepu i nie kupujecie jedzenia, bo ceny wyższe, a wy nie dacie się "ruchać w dupę". Do restauracji nie pójdziecie, bo ceny wzrosły, a wy nie z takich, co to na kolanach się ruchać dają. Więc co konkretnie robicie, że zwalczacie tak męsko tę chciwość chciwych firm jedzeniowych? Żywicie się wyłącznie tym, co wyciągacie ze śmietnika? W sumie pasowałoby do mentalności "nie potrzebuję konsoli, mam Steam Decka", ale tak pytam dla pewności. Różnica między jedzeniem a grami jest taka, że te drugie nie są towarem pierwszej potrzeby…. Cytuj
Pupcio 19 475 Opublikowano 17 godzin temu Opublikowano 17 godzin temu Nie ma co tłumaczyć nintendo cwelom oni łykną każdy przekaz i tak było od zawsze. To jest największą tragedią ludzkości że te tak fantastyczne gry tkwią na ich sprzęcie pod kontrolą takich chinoli Cytuj
Homelander 2 659 Opublikowano 17 godzin temu Opublikowano 17 godzin temu 16 minutes ago, ogqozo said: Akurat jest obiektywnie niewyobrażalnie łatwo znaleźć drugą grupę, która płaci więcej, niż kiedyś, bo dosłownie wszystko kosztuje więcej, niż kiedyś lol. Musicie mi kiedyś serio wytłumaczyć, co konkretnie wy "niepokorni" robicie, jak chcecie, nie wiem, coś zjeść? Nie idziecie do sklepu i nie kupujecie jedzenia, bo ceny wyższe, a wy nie dacie się "ruchać w dupę". Do restauracji nie pójdziecie, bo ceny wzrosły, a wy nie z takich, co to na kolanach się ruchać dają. Więc co konkretnie robicie, że zwalczacie tak męsko tę chciwość chciwych firm jedzeniowych? Żywicie się wyłącznie tym, co wyciągacie ze śmietnika? W sumie pasowałoby do mentalności "nie potrzebuję konsoli, mam Steam Decka", ale tak pytam dla pewności. Generalnie zgadzam się z postem, ale tego pogrubionego nie rozumiem wcale Cytuj
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. MYSZa7 9 085 Opublikowano 17 godzin temu Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Opublikowano 17 godzin temu 29 minut temu, ogqozo napisał(a): Akurat jest obiektywnie niewyobrażalnie łatwo znaleźć drugą grupę, która płaci więcej, niż kiedyś, bo dosłownie wszystko kosztuje więcej, niż kiedyś lol. Musicie mi kiedyś serio wytłumaczyć, co konkretnie wy "niepokorni" robicie, jak chcecie, nie wiem, coś zjeść? Nie idziecie do sklepu i nie kupujecie jedzenia, bo ceny wyższe, a wy nie dacie się "ruchać w dupę". Do restauracji nie pójdziecie, bo ceny wzrosły, a wy nie z takich, co to na kolanach się ruchać dają. Więc co konkretnie robicie, że zwalczacie tak męsko tę chciwość chciwych firm jedzeniowych? Żywicie się wyłącznie tym, co wyciągacie ze śmietnika? W sumie pasowałoby do mentalności "nie potrzebuję konsoli, mam Steam Decka", ale tak pytam dla pewności. Wybitne porównanie. Jedzenie a gierki. Ja jak widzę ceny obecnych gier to albo ich nie kupuję albo wracam do tytułów z poprzedniej generacji. Do starszego jedzenia, które było tańsze już nie wrócę, czy to w domu czy w restauracji. Ogólnie niech każdy wydaje hajs na co chce, bawi mnie jedynie gadanie osób, które płaczą o stan branży i o to jakie praktyki stosuję się obecnie w wydawanych grach, a na koniec stwierdzają „i tak kupię na premierę” przykładając małą cegięłkę do tej, w ich mniemaniu patologii. 12 Cytuj
Homelander 2 659 Opublikowano 16 godzin temu Opublikowano 16 godzin temu 3 minutes ago, MYSZa7 said: Wybitne porównanie. Jedzenie a gierki. Ja jak widzę ceny obecnych gier to albo ich nie kupuję albo wracam do tytułów z poprzedniej generacji. Do starszego jedzenia, które było tańsze już nie wrócę, czy to w domu czy w restauracji. Ogólnie niech każdy wydaje hajs na co chce, bawi mnie jedynie gadanie osób, które płaczą o stan branży i o to jakie praktyki stosuję się obecnie w wydawanych grach, a na koniec stwierdzają „i tak kupię na premierę” przykładając małą cegięłkę do tej, w ich mniemaniu patologii. Mnie bardziej bawi jak ktoś krytykuje innych, a sam kupuje takiego Assassina w dniu premiery w pełnej cenie. Znaczy, niech kupuje na zdrowie, ale jednoczesne krytykowanie innych jest ostrą hipokryzją 1 Cytuj
Czoperrr 5 544 Opublikowano 16 godzin temu Opublikowano 16 godzin temu Ludzie kochani, o co ta drama? Gry na N64 kosztowały 350 zł a zarabiało się 400 zl miesięcznie. Teraz powinni podnieść ceny gier do 3500 żeby można było to porównać. 1 Cytuj
MYSZa7 9 085 Opublikowano 16 godzin temu Opublikowano 16 godzin temu 3 minuty temu, Homelander napisał(a): Mnie bardziej bawi jak ktoś krytykuje innych, a sam kupuje takiego Assassina w dniu premiery w pełnej cenie. Znaczy, niech kupuje na zdrowie, ale jednoczesne krytykowanie innych jest ostrą hipokryzją No jak mówię, gada jedno robi drugie. Minusiki za Shadowsa, a później i tak poleci po Switcha 2. Cytuj
oFi 2 652 Opublikowano 16 godzin temu Opublikowano 16 godzin temu 9 godzin temu, Rtooj napisał(a): Mam to gdzieś, większość gier które uwielbiam i chcę mieć na zawsze na półce są warte i 500 zł. Samochody są droższe o 25% maliny są droższe o 20% gry będą droższe o 20%. Zarabiam jakieś 20% więcej niż 2 lata temu więc wszystko się zgadza. Szkoda, że gry zamiast być 20% lepsze od poprzedników to cofają się w rozwoju lub stoją w miejscu. 10 godzin temu, Faka napisał(a): Mam nadzieję doczekać się kryzysu branży gierkowej jak kiedyś tam 30-40 lat temu. Branża się zmainstremowała i ludzie z wlasnej woli oglądają nowe marvele w kinach, to kupowanie starych marianów w nowych opakowaniach jest wlasnie dla takiego plebsu Cytuj
jimmy 1 704 Opublikowano 16 godzin temu Opublikowano 16 godzin temu Ile krzyczą za ten wirtualny tutorial do konsoli wyjaśniający gdzie są magnesy? Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.