Skocz do zawartości

Saga Frontier 2 remastered


Killabien

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

 

Remaster Saga Frontier 2, gry ktora wyszla kiedy Square nadal byli krolami jRPG. Bardzo dobrze wspominam ten tytul, fajna grafika, pastelowe kolory, ciekawa historia i system walki.

W wersji remastered SE dodali nowe sceny oraz postacie, secret bossow, ulepszona grafike, standardowe ulepszacze aby gralo sie szybciej. Oprocz tego jest jeszcze jakas nowa mini gra.

Gra juz wyszla, ale wersja pudelkowa wyjdzie dopiero w czerwcu i tylko na Switch. Na pewno zagram bo uwielbiam te gre, ale chce miec pudelko.

Ktos ma zamiar ograc?

  • Plusik 1
  • Odpowiedzi 10
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Może kiedyś na wyprzedaży. Dla mnie jeden z gorszych RPGów Squaresoftu. Oprawa świetna (tylko Legend of Mana miała równie dobre malowane tła) ale z tego co pamiętam gameplay był strasznie upierdliwy, co chwila zmiana ekipy, wysoki poziom trudności a porzuciłem ten tytuł chwilę po tym jak w jednej misji zabiło mi na amen najsilniejszą postać bo tak fabuła zadecydowała.

Opublikowano

Miałem właśnie pisać, że wizualnie kojarzy się z Maną. Grałem w to w okolicach premiery ale dość szybko się odbiłem - dla mnie specyfika rozgrywki była niezrozumiała, w tamtych czasach jRPG był dla mnie przygodą - mała grupka bohaterów i brnięcie przez światy, a nie jakieś skakanie z kwiatka na kwiatek. Po wielu latach Octopath nieco zmienił mój pogląd na tego typu zabawę, zobaczymy albo i nie.

Opublikowano

Grałem w wiekszość jrpg z szaraka, ale Saga Frontier 1 i 2 mnie ominęły. Wrzuciłem na anbernica, ale jak jest remaster, to sobie dodam do wishlisty i poczekam na promo.

Opublikowano

Niesamowity jest comeback tej serii w ostatnich latach. Naprawdę świetne gry z pomysłów, zawsze z paroma niezwykle odważnymi konceptami głównymi (część przewodnia w serii, część unikalna dla każdej gry - tutaj np. to że gramy w wybrane momenty z 80-letniej historii), choć nigdy nie były zbyt przystępne. Te wszystkie remake'i nie robią zbyt wiele, by serię ugładzić, tylko trochę - sam nie wiem nadal, czy to dobrze.

 

 

Pamiętam Frontier 2 jako relatywnie popularną w czasach PSX-a, choć wiadomo, za co zbierała narzekania. Nie wiadomo, o co chodzi w statsach, jak się zdobywa levele i techniki, czemu walki trwają po 5 minut i w ogóle co z nich wynika i jak je przeżyć. Wygląda na to, że za wiele w tej kwestii się nie zmieniło. A jednak to dalej może być ostatecznie najprzystępniejsza gra w serii.

 

Nie ma w tym wszystkich ogromnych zmian, ale system przechowywania przedmiotów oraz dziedziczenia statsów brzmi, jakby nadawał pewną motywację i ciągłą strukturę całej grze.

 

 

Nadal jest to gra dla osób, które się interesują. Sporo dość ważnych mechanizmów nie jest nadal w ogóle opisana w grze, jak działa. Progres przez całą grę, strategia na przetrwanie dungeonu i całej gry, na rozwój postaci, co faktycznie może się dziać w jakiej kolejności (i jak skaluje się trudność konkretnych miejsc w czasie) nadal raczej wymagają szukania poradników, albo, nie wiem, dużo fuksa.

 

 

Grafika pewnie przyciągnie najwięcej osób, chyba zrobili to najlepiej, jak się dało, by w dzisiejszym standardzie oddać styl z PSX-a.

 

 

Ogólnie będzie w kolejce na nigdy hehe, chociaż na razie za Romancing Sagą 2, która jednak jest bardziej zaawansowana.

Opublikowano (edytowane)

Oryginał ma wysoki próg wejścia - ciągły grind spowodowany częstą  rotacją postaci, zużywający się ekwipunek, zwykli przeciwnicy spamujący atakami  instant death; mało pojemne inventory (max 70 itemów w plecaku, plus 6 na postać) przez co normą było sprzedawania unikalnych i bardzo przydatnych przedmiotów, żeby zrobić miejsce na kryształy odnawiające HP/WP/SP/LP,  niezbędne do przetrwania ostatnich rozdziałów.

Z tego co czytałem. remake poprawił większość tych bolączek, plus dodano opcje wyjścia z chapteru, czyli nie będzie już sytuacji, że wdepnęło się  w miejscówkę z silnym bossem, bez możliwości cofnięcia się,  podpakowania statystyk czy  regeneracji, mając zrobiony tylko  jeden save  przed samą walką.

Man duży sentyment do tego tytułu i  biorę pudło na premierę.

 

 

Edytowane przez Dajzner
Opublikowano
12 godzin temu, Dajzner napisał(a):

Oryginał ma wysoki próg wejścia - ciągły grind spowodowany częstą  rotacją postaci, zużywający się ekwipunek, zwykli przeciwnicy spamujący atakami  instant death; mało pojemne inventory (max 70 itemów w plecaku, plus 6 na postać) przez co normą było sprzedawania unikalnych i bardzo przydatnych przedmiotów, żeby zrobić miejsce na kryształy odnawiające HP/WP/SP/LP,  niezbędne do przetrwania ostatnich rozdziałów.

Z tego co czytałem. remake poprawił większość tych bolączek, plus dodano opcje wyjścia z chapteru, czyli nie będzie już sytuacji, że wdepnęło się  w miejscówkę z silnym bossem, bez możliwości cofnięcia się,  podpakowania statystyk czy  regeneracji, mając zrobiony tylko  jeden save  przed samą walką.

Man duży sentyment do tego tytułu i  biorę pudło na premierę.

 

 

To co piszesz to powód dla którego w czasach PSX nigdy tej gry nie ukończyłem. Inna sprawa ze PSXa miałem mając 12-14 lat więc dzisiaj bym aż tak się nie odbił. Na pewno kupię ale na ten moment za duży backlog samych RPG żeby pchać się od razu. Dodatkowo jeszcze jedyneczka czeka na WishLiscie bo tez ładnie odświeżona i dostępna chyba na wszystkie sprzęty.

Opublikowano

No to, ze gra byla trudna to pamietam. Jak sie zdobywalo techniki nie pamietam w ogole, ale pamietam jak sie jaralem jak jakas nowa odkrylem. Ogolnie przeszedlem SG2 z 2 razy za malolata i zapamietalem tylko dobre rzeczy dlatego chce ograc znowu.

Opublikowano

Skille zdobywało się  losowo podczas walki; najłatwiej w trybie pojedynku 1v1, gdzie znając odpowiednią kombinację ataków można z wysokim prawdopodobieństwem  nauczyć się nowych umiejętności; im  silniejsi przeciwnicy tym szansa większa. 

W pierwszym chapterze historii Willa,  walcząc z  szkieletem w kopalni, możliwe jest nauczenia się większości technik (nawet ostatecznych dla niektórych broni) przy okazji  wydropić akcesorium zapobiegające  statusowi Death, co BARDZO ułatwia dalsze przejście.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...