Opublikowano 11 listopada 20186 l Najslabsza psychika w historii polskiego sportu. I jeszcze ta jego ci.pa piszaca na fb ze to debile pijani kibice wacha. Zabawnie sie na takie wpisy patrzy gdzie otwierajac profil pierwsze co rzuca sie w oczy "studentka pedagogiki i resocjalizacji " : No ale boksersko chyba bylo lepiej niz mozna sie bylo spodziewac po jednym i drugi Teraz dajcie Szpilke AJ i znowu sie posmiejemy z memow o bieszczadach
Opublikowano 11 listopada 20186 l Spoko walka, działo się. Liczylem na to, że Wach w końcu trafi tym swoim lujem i Szpilka straci cały health od razu. No a tak to niedosyt, Szpilka go wypunktował minimalnie. Rewanż chyba jest obowiązkiem. Szpilka z AJ? Prędzej Raków Częstochowa w Lidze Mistrzów.
Opublikowano 11 listopada 20186 l Świetna bokserska sobota za nami. Trzy ciekawe walki, szkoda że dwie z nich częściowo na siebie naszły mimo różnicy czasu i końcówkę walki gita z dopingiem musiałem obejrzeć sobie dzisiaj. Co do samej walki dwóch czołowych pięściarzy w polskiej wadze ciężkiej, było tak jak się można było spodziewać. Szpilka nie wyciągnął żadnych wniosków z porażki z Kownackim. Dalej gdy przyjął mocniejszy cios, to pajacował i opuszczał ręce pokazując że nic się nie stało, przez co inkasował w swoją głupią facjatę więcej niż powinien. Na nic się zdały wysiłki w tej kwestii psychologa sportowego i trenera Andrzeja Gmitruka (zresztą wg mnie nr 1 jeśli chodzi o trenerkę w Polsce). Widocznie jak ktoś jest matołem, to nim pozostanie całe życie i mimo nadludzkich wysiłków całego sztabu nie da się tego naprostować w ciągu kilku miesięcy. Co do Wacha, niestety było widać, że to co najlepsze, to już za nim. Szybkością nie grzeszył, technika mierna, ale jednak dalej silny jak tur i przez to niebezpieczny. Czarę goryczy przelało zachowanie gita po ogłoszeniu werdyktu i skandaliczna punktacja jednego z sędziów, który chyba siedział plecami do ringu: 97-93 dla Szpilki. W moim odczuciu walka blisko remisu z nieznacznym wskazaniem na Szpilkę. Pewnie będzie rewanż, bo oglądalność ponoć było bardzo dobra. W końcówce ładnie Wach wytarł gitem podłogę, chętnie obejrzę to jeszcze raz. Natomiast na gali w Manchesterze można było zobaczyć Bellewa w formie życia. Do 6 rundy niespodziewanie wygrywał na punkty, wydawało się że wraz ze swoim sztabem trenerskim rozgryzł Usyka, jednak Ukrainiec potwierdził swoją klasę i pokazał, że jest jednym z najlepszych bokserów na bez podziału na kategorie wagowe. Ilość łez wylanych przez Tonego po nokaucie pokazała dobitnie ile serca i wysiłku musiał włożyć w przygotowanie do tej walki życia, a mimo to okazało się, że jest to zbyt mało i Usyk jest poza zasięgiem. Walka Usyk-AJ pod koniec 2019 bardzo realna. Bellew zaś pokazał klasę w wywiadach po walce i na konferencji prasowej. Niezmiernie szkoda, że ma zamiar odwiesić rękawice na kołku. No i wreszcie Głowacki. Warto było wstawać w nocy. Znów mamy mistrza świata. Cieszę się, że demony z pojedynku z Radczenką gdzieś uleciały i mogliśmy oglądać Główkę w formie z Hucka czy USS. Walka była zacięta i dość wyrównana (wbrew temu co mówił Miszkiń), 118:110 i 117:110 bardzo zawyżone moim zdaniem, 115:112 bliższe temu co można było oglądać. Co ciekawe, pan komentator od skoków narciarskich zwycięzcą tej walki i mistrzem świata ogłosił dwukrotnie Krzysztofa Diablo Włodarczyka, który wtedy akurat siedział na trybunach. Sam Maksym Własow okazał się twardym oponentem, który wbrew przewidywaniom wolał walczyć w półdystansie i iść na wymiany z silniejszym fizycznie Krzyśkiem. Przez całą walkę dało się odczuć, że któryś z nich w każdej chwili może zapoznać się z deskami. Polak wygrał zasłużenie, może teraz się szykować na półfinał z Briedisem, którego niewygodny styl w ostatnich walkach sprowadzał się do ciągłych klinczów i brudnego boksu. Krzysiek na szczęście już jednego takiego mistrza w przeszłości wyjaśnił, tak więc liczę na powtórkę. Ogólna ocena wczorajszego dnia: /10 Edytowane 11 listopada 20186 l przez second
Opublikowano 11 listopada 20186 l 4 godziny temu, krupek napisał: Spoko walka, działo się. Liczylem na to, że Wach w końcu trafi tym swoim lujem i Szpilka straci cały health od razu. No a tak to niedosyt, Szpilka go wypunktował minimalnie. Rewanż chyba jest obowiązkiem. Szpilka z AJ? Prędzej Raków Częstochowa w Lidze Mistrzów. Wasyl już nie takie cuda robił vide Kołodziej czy Wawrzyk. Stepien mnie zawiódł Suchocki mocno past prime usadził go na dupie , przerwanie walki to jedno wielkie xD Młody czuje się jak RJJ albo Hi-tech z takim pajacowaniem pierwsza wycieczka na zachód i walka z kimś z top 20 będzie brutalna weryfikacja .
Opublikowano 13 listopada 20186 l Bardzo liczę kiedyś tam na walkę Szpilka - AJ. Po jednej bombie opuściłby te witki, bo przecież nic się nie stało i nawet nie poczuł, po czym przytuliłby kolejne dwie i nokaucik cięższy jak z Wilderem. Edytowane 13 listopada 20186 l przez Wooyek
Opublikowano 16 listopada 20186 l Z AJ szybko by zbroje obsral i sam by się położył po strzale na schaby .
Opublikowano 17 listopada 20186 l Chyba musieli by zdyskwalifikować połowę ciężkich bokserów, żeby doszło do tej walki. Kolejka do AJ jest bardzo długa. Z Polaków największe szanse ma kownacki i Izu. Michalczewski zaczą być jego promotorem, może coś z tego będzie. Szpilkę na poważnie, to bierze ale Martin Lewandowski i pewnie już dawno policzył ile siana wpadnie z PPV. Edytowane 17 listopada 20186 l przez chris85
Opublikowano 17 listopada 20186 l Izu z dobierniame sobie rywali i strzelaniem fochów no może przed 50 dostanie szanse z AJ :):):)
Opublikowano 17 listopada 20186 l 20 minut temu, Wojtas1986 napisał: Izu z dobierniame sobie rywali i strzelaniem fochów no może przed 50 dostanie szanse z AJ :):):) Dlatego liczę na Gmitruka i Tigera. Jeśli z nimi nic nie wygra, to też może spadać do KSW. Andrzej w krótkim czasie stworzył coś na kształt boksera ze Szpilki, a że ten debil jest jaki jest, to już inna sprawa. Izu ma warunki. Zobaczymy jak mu pójdzie w grudniu.
Opublikowano 18 listopada 20186 l Szpilka gdyby nie to ze jednak cos tam prezentuje boksersko idealnie by sie nadawal do fame mma
Opublikowano 20 listopada 20186 l gasil pozar stolika na tarasie gdzie zapalil swieczke ku pamieci zmarlego syna, watpie ze sie zaczadzil nawet, pewnie sie wkurzyl i pikawa nie wytrzymala bo juz mial problemy z nia w przeszlosci
Opublikowano 29 listopada 20186 l Myślę, że Wilder nie weźmie rewanżu. Udzielę mu lekcji boksu, tak go spiorę, że nie będzie chciał drugiej walki. Myślę, że zaboksuje z Joshuą, nawet jak ze mną przegra. Nie będzie miał innej opcji - stwierdził Fury. Sam Brytyjczyk widzi pojedynek następująco: - On rzuca potężny prawy prosty, co czwarte lub piąte uderzenie to jest prawy prosty, reszta to wymachy. Kiedy rzuci ten prawy prosty, prześlizgnę się na lewą stronę i zdetonuję bombę lewą ręką prosto na jego wątrobę. I bum, padnie na deski, tak właśnie skończy się ta walka - mówi Fury. I ja tego nie będę widział jakieś pewne streamy czy coś? Przecież muszę zobaczyć jak ten zapasiony klaun pada na deski.
Opublikowano 29 listopada 20186 l No szkoda, że walka o 5.00 rano, bo może być ciekawie. Wilder w karierze same KO i raz na punkty.
Opublikowano 29 listopada 20186 l Ch.uj tam, że o 5, będę gotowy na każdą godzinę, tylko gdzie to obejrzeć, bo nie mam Canal+
Opublikowano 29 listopada 20186 l wilder niech wciagnie tego glupiego kapucyna nosem i potem niech wyjasni atlete
Opublikowano 29 listopada 20186 l Najzabawniej będzie jak ten kapucyn jakimś cudem wyjaśni i Wildera i Joshue
Opublikowano 29 listopada 20186 l 6 godzin temu, Wooyek napisał: Ch.uj tam, że o 5, będę gotowy na każdą godzinę, tylko gdzie to obejrzeć, bo nie mam Canal+ Dzięki Bogu że ta gala jesteś na Canal plus. Gdybym znowu musiał oglądać reklamę militaria.pl i Winiary co rundę a tvp, to chyba bym zwariował.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.