Opublikowano 20 stycznia 200817 l Dziś o 3:00 na TVP2 walka Andrzej Gołota - Mike Mollo. 27-latek z Chicago jest faworytem pojedynku z Polakiem. Do tej pory na zawodowym ringu stoczył 20 walk - 19 wygrał (12 przed czasem) i jedną przegrał (z DaVarrylem Williamsonem przez nokaut w maju 2006 roku). Dla 40-letniego Gołoty będzie to 49. pojedynek. Polak legitymuje się rekordem 40 (33 KO) - 6 (3 KO) - 1.
Opublikowano 20 stycznia 200817 l no właśnie czekam, jak ten durny, z myślą w głowie "ile to potrwa tym razem", ale cóż, lubie te emocje które wyzwala gołota ps. brawo Andrzej, dawno nie widziałem tak dobrze boksującego Gołoty a nawet wogóle polaka. Determinacja, odporność, wola walki, ten upór w dąrzeniu do zwycięstwa z karygodnie walczącym Mollo, powinien dostać pare karnych punkcików za atakowanie głową i po gongu. Edytowane 20 stycznia 200817 l przez przema
Opublikowano 20 stycznia 200817 l Autor O jaa.. nie wiedziałem, że przed walką Gołoty będą jeszcze dwie inne. Też przeczekałem, szkoda tylko, że gdy wstałem to właśnie skończyła się powtórka. Gołota po walce
Opublikowano 20 stycznia 200817 l Gołota odkupił swoje winy , wreszcie jak mężczyzna walcyzł do końca a nie uciekał etc dobry moment na zakończenie kariery , bo w tej dyspozycji niestety czołowka HW jest poza zasięgiem.
Opublikowano 20 stycznia 200817 l Jednego tylko nie mogę strawić. Mollo słania się, ledwo dotrwał to końca walki, ostatnie rundy "przeklinczował". Jednak dopóki sędzia nie ogłosi zwycięzcy, nie można być pewnym wyniku. Kasa kiedyś zabije ten sport.
Opublikowano 20 stycznia 200817 l wstalem elegancko w nocy i poszedlem z powrotem w kimono. szkoda, bo rano nie powtarzali walki jonesa jr. andrzej za to calkiem przyzwoicie. cudow nie ma, czolowka na pewno poza zasiegiem. na majstra na pewno sie jeszcze skusi, zobaczymy z jakim skutkiem.
Opublikowano 20 stycznia 200817 l Gołota odkupił swoje winy , wreszcie jak mężczyzna walcyzł do końca a nie uciekał etc dobry moment na zakończenie kariery , bo w tej dyspozycji niestety czołowka HW jest poza zasięgiem. Dokładnie. Szkoda, że nie miał takiego serca do walki i opanowania (choć cały czas się bałem, że po kolejnym faulu Mollo, Gołota zrobi coś głupiego) za swoich najlepszych czasów. szkoda, bo rano nie powtarzali walki jonesa jr. Włacha, nawet ciężko (no, nie ma na wp np. było znaleźć wynik jego pojedynku. Jak ktoś będzie miał link do skrótu tej walki czy coś, to poproszę. Chętnie Roya zobaczę, bo ponoć dobra walka była.
Opublikowano 20 stycznia 200817 l Jones dwa razy znokautowal Tito, w sumie to bylo do przewidzenia, ze wygra, bo ten drugi dopiero co powrocil do boksowania. Jak zwykle robil sobie z przeciwnika jaja i ogolnie byl zdecydowanie lepszy;] (a na ring wlazl w koronie na glowei;f). I tak najlepsze z cale walki byly hymny. W ciagu 3 minut uslyszalem dwa duuzo gorsze wykonania hymnow panstwowych, niz to mialo miejsce przy performancie Edyty Gorniak. Najpierw wpadl jakis latino lover i spiewal hymn Puerto Rico (chyba, bo brzmialo jak pijacka przyspiewka), a potem jakis czarny w gangsterskim stroju(no ku*waXD) odwalil hymn USA tak pieknie, ze juz w polowie kibice zaczeli strasznie glosno gwizdac.
Opublikowano 7 listopada 200816 l Wszystko albo nic. Mistrzostwo albo koniec kariery. Dziś Andrzej Gołota będzie walczył z Rayem Austinem o otwarcie drogi do walki o tytuł mistrza świata federacji WBA. Jeśli przegra - odejdzie, jeśli wygra - znów będzie wielki. sport.pl Walka na Polsacie o 15:30
Opublikowano 7 listopada 200816 l Normalnie jak u Dańca. Wyszedłem zrobić sobie kawę* a kiedy wróciłem... No cóż...pozostaje YT. *pomyślałem co się może wydarzyć w I rundzie, ten koleś to nie Lewis, ahhaha jakże się myliłem <_< PS Spokojnie. Endrju wróci, $ nigdy za wiele 8)
Opublikowano 7 listopada 200816 l Pozwole sobie wkleić moją opinię z forumka bokserskiego : Fakt ,że rękawice będą dziesięcio funtowe i ,że Austin zrobił zaskakująco dobrą wagę to dwie rzeczy , które moim zdaniem przemawiają za Rayem. Rękawice promować mają silniejszego , ale kiedy i kogo Gołota kiedykolwiek znokautował ? Austin szykuję się na atak w pierwszej rundzie a widziałem już jak nokautuję on zarówno z lewej jak i prawej ręki , więc może być krucho. Jeśli chińska dieta go nie osłabi to dla mnie tylko on może wygrać. 8) Chyba najgorsza walka Gołoty w karierze. Naprawdę tragedia , żal mi biednych Chińczyków , którzy zapłacili za taką walkę wieczoru (bardziej interesujący już był sam fakt oglądania na żywo prawdziwego mistrza-Barrery). Faulujący Polak już przy prezentowaniu zawodników przez konferansjera wyglądał na napiętgo jak struny na harfie. Co dodatkowo wzbudziło u mnie zastrzeżenia pod względem estetyki to ta sama polówka , którą nosił dzień czy dwa wcześniej , wtedy po raz pierwszy zapachniało amatorką. To co było na ringu czyli fikanie koziołków po pierwszym ciosie utwierdziło mnie tylko w przekonaniu jak żenującego widowiska jestem świadkiem. Reszta jest milczeniem. Takie walczenie jedną ręką i ciosy zamachowe prawą to może wrażenie robiły na Mollo a nie na takim solidnym średniaku jak Austin (który nota bene tez nie zachwycił ). PS. Fani Gołoty mają tłumaczenie dlaczego "mistrz świata WBA i IBF" przegrał znowu w tak haniebnym stylu.
Opublikowano 8 listopada 200816 l Gołota powinien zostać mistrzem za czasów walk z Bowe'm , teraz to on moze najwyżej stać na bramce w dyskotece. Sad but true
Opublikowano 8 listopada 200816 l Normalnie jak u Dańca. Wyszedłem zrobić sobie kawę* a kiedy wróciłem... No cóż...pozostaje YT. *pomyślałem co się może wydarzyć w I rundzie, ten koleś to nie Lewis, ahhaha jakże się myliłem <_< PS Spokojnie. Endrju wróci, $ nigdy za wiele 8) Oszczędz sobie ten sarkazm, bo to dawno przestało być śmieszne. Spełnił się najstraszliwy scenariusz, Gołota przegrał z czasem i samym sobą Kiedyś posiadał wszelkie predyspozycje by zostać mistrzem, brakowało mu tylko jednego serca do walki. Teraz role się odwróciły, organizm już nie ten, kontuzje zrobiły swoje, ale chęci ogromne (przypominam o walce z Mollo). Wielka szkoda że tak to się skończyło i Andrew na zawsze pozostanie obiektem drwin przez laików... PS On już od dawna nie walczy dla pieniędzy, wrócił bo chciał zostać mistrzem. Wiele można mu zarzucić ale nie to że walczy tylko dla kasy.
Opublikowano 8 listopada 200816 l Gołota ma taki problem ,że on przez większość kariery własnie tylko dla kasy walczył. Wychodził do ringu z założeniem ,że może coś się uda zdziałać a nawet jak bęcki dostanę to przynajmniej kasa się zgadza. Teraz jak trochę bardziej amicjonalnie do tego sportu podszedł to się okazało ,że rozpada sie jak domek z kart.
Opublikowano 8 listopada 200816 l Co nie zmienia faktu ,że to wielki talent i najlepszy Polski bokser. Drugiego takiego nigdy nie będzie. Dzięki niemu kilku Amerykanów więcej wie ,że jest taki kraj jak Polska.
Opublikowano 8 listopada 200816 l Dziś z soboty na Niedziele walka, JOE CALZAGHE, kontra ROY JONES JR. zapowiada się piękna walka :catfight:
Opublikowano 8 listopada 200816 l Dziś z soboty na Niedziele walka, JOE CALZAGHE, kontra ROY JONES JR. zapowiada się piękna walka :catfight: No nie wiem. Dla mnie stu procentowym faworytem jest Calzaghe.
Opublikowano 9 listopada 200816 l Dziś z soboty na Niedziele walka, JOE CALZAGHE, kontra ROY JONES JR. zapowiada się piękna walka :catfight: No nie wiem. Dla mnie stu procentowym faworytem jest Calzaghe. Pavlik też był z Hopkinsem, legendy wiecznie żywe
Opublikowano 9 listopada 200816 l Polsat transmituje ? edit: Szybko wszedłem na dekoder polsatu i napisane było ,że gala od 2:00 do 5:00 na polsacie normalnym jak i na sport extra. Zapowiada się ciekawa walka. Serce mówi ,że Roy wygra przez KO po wielkiej walce. Rozum powiada ,że Calzaghe wygra na punkty Edytowane 9 listopada 200816 l przez Gromi
Opublikowano 9 listopada 200816 l Dziś z soboty na Niedziele walka, JOE CALZAGHE, kontra ROY JONES JR. zapowiada się piękna walka :catfight: No nie wiem. Dla mnie stu procentowym faworytem jest Calzaghe. Pavlik też był z Hopkinsem, legendy wiecznie żywe No i wyszło na moje. Roy zdeklasowany. Czasu się nie zatrzyma a z wiatrakami jeszcze nikt nie wygrał ;]
Opublikowano 9 listopada 200816 l Szkoda mi było Roya pod koniec walki. Pamiętam lata jego świetności kiedy wszyscy siedzieli u mnie w domu przed telewizorem i krzyczeli "Waaaaaaał".
Opublikowano 18 listopada 200816 l Ręka Goloty po walce z Austinem Edytowane 18 listopada 200816 l przez Cris
Opublikowano 12 grudnia 200816 l Adamek mistrzem świata IBF wagi cruiser! Cunningham trzy razy usadzony na du.pie!
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.