Opublikowano 31 października 20168 l Byłem na Dark Funeral w Wawie. Fanem nie jestem więc nawet nie wiem co oni tam grali. Ludzi przyszło chyba nawet mniej niż na Enslaved. Strasznie smutny widok. edit: Pod koniec kwietnia/poczatek maja przyszłegfo roku w PL gra mgła! Edytowane 31 października 20168 l przez ornit
Opublikowano 31 października 20168 l Byłem na Dark Funeral w Wawie. Fanem nie jestem więc nawet nie wiem co oni tam grali. Ludzi przyszło chyba nawet mniej niż na Enslaved. Strasznie smutny widok. edit: Pod koniec kwietnia/poczatek maja przyszłegfo roku w PL gra mgła! Co za dramat taka perełka Krisiun i garstka ludzi...
Opublikowano 20 listopada 20168 l Byłem niedawno na trasie trzydziestolecia Neurosis. Miejscówka w Londynie o nazwie KOKO, która kiedyś była starym teatrem. Przed Neuro na scenie grali Discharge i Subhumans ale to nie moje klimaty, posłuchałem chwile i poszedłem pozaglądać w zakamarki klubu. Za to dziady DOJ.EBAŁY TAKI SZOŁ ŻE PRAWIE SIĘ ZES.RAŁEM Świetna setlista, nadziwiękowienie dosłownie roznosiło budę.Szkoda że nie zaj.ebali Locust Star na bis. Lost The Web A Shadow Memory Distill (Watching the Swarm) Fire Is the End Lesson Takeahnase At the End of the Road Bending Light The Doorway Through Silver in Blood gratis chu.jowe wideo nagrane smartfonikiem: https://www.facebook.com/radoslaw.kowalczyk/videos/10154825038183086/ Edytowane 20 listopada 20168 l przez _K_
Opublikowano 21 listopada 20168 l Zazdroszczę, grali dwa koncerty dzień po dniu z innymi setlistami, przekrojówki przez 30 lat istnienia zespołu. Znajomi którzy byli wcześniej na czymś takim w Los Angeles i Roadburn też posrani.
Opublikowano 21 listopada 20168 l No Koval teraz będzie cały czas takie kawałki wrzucał jakie to zaje'biste koncerty są w UK, a my Polaczki będziem szczeźli. Za dwa dni Cavalery - Roots. 140 zł. Niby jedna z moich ulubionych płyt, ale kurde, nie chce mi się już tak jeździć do Warszawy. Może odpuszczę. Chociaż następny koncert typu "nie możesz przegapić Jarek" chyba dopiero w lutym, gdyż pożegnalny Dillinger Escape Plan. Edytowane 21 listopada 20168 l przez ogqozo
Opublikowano 21 listopada 20168 l Lepiej się przyznaj że nie masz pieniędzy. Na dillingerów też się czaję.
Opublikowano 21 listopada 20168 l No właśnie w sumie fakt spędzania dnia jadąc tam i z powrotem wydaje mi się bardziej bolesny niż wydanie kasy. W domu tyle pracy i tyle gierek... Jeez, jestem typowym 30-latkiem. W Brytanii to pewnie Dillinger gra co 2 tygodnie więc już nie szpanuj. W sumie chyba uwielbiam tę kapelę, doszedłem niedawno do wniosku że w sumie wszystkich ich płyt mi się słucha z wielką przyjemnością, ale z jakiegoś powodu nigdy nie byłem fanem na tyle, żeby sprawdzać ich koncerty, a wiadomo, że od lat uważa się ich za jedną z najlepszych, najbardziej szalonych kapel koncertowych. Hm, może dlatego, że w sumie nie umiem zanucić z pamięci żadnej ich piosenki, poza "Stranger's candy, takes you where you wanna be" z jakiejś starej EP-ki. Edytowane 21 listopada 20168 l przez ogqozo
Opublikowano 21 listopada 20168 l Ogor, jesteś tak pozytywnie skomplikowanie popier,dolony Edytowane 21 listopada 20168 l przez milan
Opublikowano 21 listopada 20168 l Ogór xd pewnie przed pójściem s.rać ma dylemat czy warto, a po co, a może coś innego
Opublikowano 21 listopada 20168 l No w danym momencie mogę robić rzecz A albo rzecz B albo rzecz C itd., bardzo rzadkie, wyjątkowe i totalnie (pipi)nięte, niedotyczące innych ludzi zjawisko. Idź se pozaglądać w zakamarki.
Opublikowano 22 listopada 20168 l Cavalerów odpuszczam, na Dillingera w przyszłym roku w Krakowie się czaję, uwielbiam ich na żywo, ta trasa to chyba ostatnia szansa na zobaczenie ich przed zawieszeniem działalności. Edytowane 22 listopada 20168 l przez Pryxfus
Opublikowano 22 listopada 20168 l Jade na początku Grudnia 3 razy na Gojire, gra też Alter Bridge ale oni nikogo 4.12 - Frankfurt 5.12 - Kolonia 6.12 - Hamburg Niech moc będzie z moim karkiem i gardłem... a... byłem ostatnio na Soulfly i całkiem fajnie było, stałem przed Maxem i chyba 4 razy piątala przybił... po koncercie złapałem pałke Zyona Cavalery Edytowane 22 listopada 20168 l przez Stillo116
Opublikowano 2 grudnia 20168 l (pipi)any Vader ciągle rządzi. I nadal - jak nie mogę słuchać ich nagrań, tak na żywo wypadają niesamowicie!
Opublikowano 7 grudnia 20168 l 13.04.2017 r. Jambinai, Merkabah i Moanaa w Warszawie, Proxima. Chyba się wybiorę, bo bardzo bym chciał to usłyszeć na żywo: https://www.youtube.com/watch?v=1s3Tf6wMb4U
Opublikowano 10 grudnia 20168 l Amon Amarth - Poszedłem na ten koncert chociaż tak naprawdę nie słucham żadnego z tych zespołów i nie znam ich twórczosci. Publika bawiła się jednak wspaniale. Z tego co kojarzę zagrali kilka kawałków z ostatniej płyty. Było nawet dwóch kolesi wychodzących co jakis czas na scenę w zbrojach imitujących przebrania wikingów. Walczyli na miecze, potem jeden poderżnął drugiemu gardło i wyciagnął ze sceny. Później jeszcze wrócili żeby stać i prężyć się w tle. Był też Loki. Ogólnie super show, ludzie szaleli. Wokalista tu trochę zgrzytu bo co chwila znikał chyba żeby zetrzeć pot z ryja albo przyjąć strzała. Niemniej pozostał mały niesmak jak po odwiedzinach u damy lekkich obyczajów, która przy tobie odpisuje na smsy. Najbardziej z tego wszystkiego spodobał mi się moment kiedy tuż przed wyjsciem AA jakis młody chudy Janusz z piwkiem w dłoni stanął na srodku sali tuż przed sceną i czekał na występ. Nawet nie zdążył się tego browarka napić kiedy z przerażeniem zrozumiał, że znalazł się w oku cyklonu Bisów nie było. Najmilszym zaskoczeniem był występ Grand Magus. Nie słucham takich rzeczy i omijam je szerokim ruchem myszki ale bardzo mi się ich występ spodobał. Bez fajerwerków, wystarczyła sama moc muzyki. Chyba sprawię sobie ich ostatni krążek. Chciałbym móc przespać tydzień bo w następną sobotę Metalowa Wigilia w Wawce. Nie mogę się tego doczekać. Nie będzie skakania bo przy tym się nie da szaleć ale dla mnie możliwosć wysłuchania tych dwóch albumów w całosci będzie historycznym wydarzeniem. Ave Imperator!
Opublikowano 10 grudnia 20168 l Byłem na Amonie w czwartek,bardzo fajny koncert chociaż też fanem nie jestem. Były bisy zabrakło jednak hucznie zapowiadanej scenografii. U mnie metalowa wigilia wypada w niedzielę i trzeba się będzie mocno znieczulić bo takiego stężenia (pipi)anki na trzeźwo przyjąć się nie da:)
Opublikowano 11 grudnia 20168 l W sumie: tydzień temu byłem na Uriah Heep w klubie muzycznym stadionu Inea, w Poznaniu. Polecam serdecznie na przyszłość, dziadki dobrze się bawią i są pełni energii i profesjonalizmu, nic więcej nie trzeba na koncercie tego typu legend. "Na przyszłość",bowiem powiedzieli, że wrócą w następnym roku i ja także znów skoczę, tym razem wezmę jakiegoś winyla na autograf.
Opublikowano 14 grudnia 20168 l MGŁA ma trasę, support tera ogłoszono: Bestial Raids, Lucifyre. 28 kwietnia Wro, 1 maja Warszawa, jakieś tam inne miasta też są. Edytowane 14 grudnia 20168 l przez ogqozo
Opublikowano 14 grudnia 20168 l oqozo od tego miesiąca wrzucaj do skarbonki dyszkę to może do kwietnia uzbierasz na bilet bez wymówek
Opublikowano 14 grudnia 20168 l Przekonali mnie dodaniem Lucifyre.Nikt nie był na Into The Abyss #2? Pralnia bardzo sympatyczny klub. Zestaw był wyborny, i tak też wypadł drugi dzień koncertu. Pierwszy, w Alibi, tak sobie - niby Possessed i Absu dali do pieca, ale skręca mnie jak mam coś tam oglądać, akustyka sali tragiczna, poza "parkietem" gdzie coś słychać.
Opublikowano 15 grudnia 20168 l U mnie taka historia...Zobaczymy jak to będzie w sobotę ale chyba daruję sobie Furię i tych dwóch innych bo w Warszawie planowana jest dwugodzinna przerwa między przystawkami a daniem głównym.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.