Opublikowano 22 stycznia 20187 l Slayer miał po prostu swój styl na podstawie którego poznam ich zawsze, wszędzie i będę im czapkował. Edytowane 22 stycznia 20187 l przez Absolem
Opublikowano 23 marca 20187 l Metalsucks gówniany portal dla metali lewaków wyciąga teraz na światło dzienne jakieś stare sprawy Dagona z Inquisition. Podobno w 2007 roku miał ściągać pornografię dziecięcą. Nawet Season of Mist, ich dotychczasowy wydawca ogłosił, że kończą współpracę z zespołem. O (pipi)a! Ale się cieszę, że zaliczyłem ich koncert bo druga taka okazja może się nie powtórzyć Edytowane 23 marca 20187 l przez ornit
Opublikowano 30 marca 20187 l Mortuus nagrał z Mardukiem satanistyczne ROM 5:12 (jak dla mnie najlepszy z najlepszych), Wormwood i Serpent Sermon. Z wojennych Frontschwein i Plague Angel (2004), który był pół na pół.
Opublikowano 5 kwietnia 20186 l W dniu 20.03.2018 o 15:27, _Be_ napisał: nowy numer homewreckera @tukan badaj głuchy ch,uju
Opublikowano 17 kwietnia 20186 l Bogowie dooma, Candlemass, ogłosili, że wydają nowy album. Omatkomatko. Z tej okazji przypominam sztosa:
Opublikowano 17 kwietnia 20186 l Candlemass, Candlemass fajne okolica, gdyby nie zyebany wokal byłaby stolica.
Opublikowano 18 kwietnia 20186 l 11 godzin temu, Butt napisał: Candlemass, Candlemass fajne okolica, gdyby nie zyebany wokal byłaby stolica. Ty chyba nie słyszałeś jak Robert Lowe potrafi głosem kruszyć góry. Milanek zamknij mordę.
Opublikowano 18 kwietnia 20186 l Eyehategod to sludge, doom ma różne odmiany mocno zakorzenione w mniej ekstremalnej odmianie metalu i są tam takie wynalazki jak własnie Candlemass. Ja zdecydowanie wole rzeczy pokroju EHG niż ten oldschool ale taki Saint Vitus czy Pentagram lubię lubię czasem posluchać, kojarzy mi się z dobrymi słonecznymi dniami na desce, piciu browarków na skejtparku i paleniu lolków, candlemass nigdy mi nie wchodził Edytowane 18 kwietnia 20186 l przez _Be_
Opublikowano 18 kwietnia 20186 l Nie wiem bartek, ale poproszę o dokładne wytyczne co jest doomem a co sludgem, na moje to granica się rozmywa i ehg to własnie tam pływa.
Opublikowano 18 kwietnia 20186 l 2 minuty temu, milan napisał: Nie wiem bartek, ale poproszę o dokładne wytyczne co jest doomem a co sludgem, na moje to granica się rozmywa i ehg to własnie tam pływa. traditional doom metal to takie własnie rozmemłane black sabbath jakby zapalić lolka i zjeśc coś co powoduje zaparcie, sludge jaki gra ehg to black sabbath na speedzie zmiksowany z black flagiem
Opublikowano 18 kwietnia 20186 l Pod lolka to raczej stoner. Tradycyjny doom ma mniej groovu, jest bardziej rytmiczny. Teksty są też mniej metafizyczne i bardziej pesymistyczne. Epic to tradycyjny doom + tradycyjne heavy. Szybszy, często z wielooktawowym wokalem. Teksty bliższe fantastyce niż, jak w tradycyjnym, otaczającemu światu.
Opublikowano 18 kwietnia 20186 l 3 godziny temu, Siara_iwj napisał: Ty chyba nie słyszałeś jak Robert Lowe potrafi głosem kruszyć góry. Milanek zamknij mordę. Z tym zyebnem wokalem to bardziej chodzilo o ere Marcolina.
Opublikowano 18 kwietnia 20186 l No, barokowy mesjasz był pełen sera i jakoś za nim nie przepadam, ale mocy mu nie można odmówić i dobrze się prezentował na żywo jako oszalały mnich.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.