Opublikowano 31 stycznia 201114 l Jakaś akcja na pewno była, ale generalnie jak siedzisz na swojej trybunie i do tego tej z najbardziej zagorzałymi kibicami na swoim stadionie to nikt Cie nie opluje/pobije/zaczepi bez powodu.
Opublikowano 31 stycznia 201114 l Obejrzałem ten filmik i ja też widzę że w 1:46-1:48 (jakoś tak) ten gość w czarnej czopce pluję w twarz/szyje/kowbojską czpkę/itp. tej babce. Co innego że nie mamy głosu i nie wiemy co się tam działo. Być może "kibice" repry faktycznie nawrzucali coś Litarowi i spółce. Jakoś średnio pasuje mi wersja że gość stał w dresie Polski, a nagle paru gości podeszło i zaczęło się sapać. Wyborcza też nadmiernie nakręca całą sprawę, ale specjalnie nie powinno to nas dziwić, w końcu chodzi o Lecha, a dokładniej jego Wiarę Co do oplucia tego gościa to nie widzę takiej sytuacji. Z tego co ja wiem, gdy ktoś pluję no to robi się taki charakterystyczny ruch, a tu akurat gość mogł się trochę spocić, zdenerwować i dalej strugając bohatera przecierał twarz i kontynuował rozmowę. Sprawa przykra ale trzeba poczekać na finał. Najgorzej że tak debilne i bezmyślne zachowanie uderza w dobre imię klubu i wszystkich osób z nim związanych. A taka akcja rozdmuchana przez takiego szmatławca, nie gazetę, dodatkowo działa na wyobraźnie społeczeństwa, a nawet jego zdecydowanej większości, bo czytając wasze teksty i opinię śmiało można wywnioskować że byliście tam i całe zajście mieliście okazję oglądać
Opublikowano 31 stycznia 201114 l Wygląda na to , że gdyby was ktoś opluł na trybunie zwanej dumnie "kociół" , to powiedzielibyście , że deszcz zaczyna padać.Byle nie mówić złego słowa. Jeżeli nie wiesz jak jest, to proszę zamilcz. Nikomu bez powodu włos z głowy nie spadł na kotle. Chodziłem na kocioł jeszcze jako gówniarz, nieraz zajmowałem miejsca obok kolesi 3razy większych od siebie, wydziaranych na całym ciele. Nikt do mnie się nie przysapał ani nic z tych rzeczy. Omawiacie to co widzicie ? Tylko, że tam nie ma całej akcji. Nie wiadomo co wyczyniał Janek w dresie przed tym co jest pokazane na nagraniu. Gadasz jak przedszkolak. Może nam powiesz jak to jest? Przychodząc na StonArena każdy kibic musi drzeć papę na całe gardło przez 90 minut? Nawet na meczu reprezentacji? Nie wiem jak to tam u was, w tym lepszym świecie jest, ale u mnie, na Śląsku, w Mordorze, jest też szansa zobaczyć sobie mecz, nie śpiewając. Nawet na meczach ligowych! Ale ja nie wiem jak to jest...
Opublikowano 31 stycznia 201114 l Wygląda na to , że gdyby was ktoś opluł na trybunie zwanej dumnie "kociół" , to powiedzielibyście , że deszcz zaczyna padać.Byle nie mówić złego słowa. Jeżeli nie wiesz jak jest, to proszę zamilcz. Nikomu bez powodu włos z głowy nie spadł na kotle. Chodziłem na kocioł jeszcze jako gówniarz, nieraz zajmowałem miejsca obok kolesi 3razy większych od siebie, wydziaranych na całym ciele. Nikt do mnie się nie przysapał ani nic z tych rzeczy. Omawiacie to co widzicie ? Tylko, że tam nie ma całej akcji. Nie wiadomo co wyczyniał Janek w dresie przed tym co jest pokazane na nagraniu. Gadasz jak przedszkolak. Może nam powiesz jak to jest? Przychodząc na StonArena każdy kibic musi drzeć papę na całe gardło przez 90 minut? Nawet na meczu reprezentacji? Nie wiem jak to tam u was, w tym lepszym świecie jest, ale u mnie, na Śląsku, w Mordorze, jest też szansa zobaczyć sobie mecz, nie śpiewając. Nawet na meczach ligowych! Ale ja nie wiem jak to jest... Stona już odpowiedział na jedno takie pytanie. Jeżeli chcesz sobie zobaczyć mecz, posiedzieć z tyłkiem wygodnie na krzesełku, cyknąć słit fotę na NK to masz do wyboru 3/4 stadionu!! Na kocioł idziesz jeżeli chcesz drzeć japę i dopingować przez 90 minut! Nikt Cię tam nie zaprasza ani nikt Cię nie wygoni z kotła jeżeli będziesz wiedział po co tam poszedłeś. Mam nadzieję, że teraz zrozumiałeś. Jak nie, to jeszcze mogę Ci to narysować :potter:
Opublikowano 31 stycznia 201114 l Ale ja nie wiem jak to jest... I tym zdaniem można podsumować całego Twojego posta.
Opublikowano 31 stycznia 201114 l Jej, na derbach widzewa działy się gorsze rzeczy. Co Wy myślicie, że tylko na Stadionie Lecha mogło się coś takiego stać ? Tak, w telewizji podczas relacji nie pokazują takich rzeczy, więc skąd Figlarz możesz wiedzieć. Jak dla mnie ta dyskusja jest ''bezsęsu''. I nie, nie bronie tego kolesia, bo mieszkam w Poznaniu. Chodzi o to, że takie rzeczy dzieją się też poza Poznaniem, serio. Od roku łażę tu na mecze i jakoś włos z głowy mi jeszcze nie spadł.
Opublikowano 31 stycznia 201114 l Jacy kulturalni ludzie, nie dość, że do niczego nie doszło to jeszcze za to przepraszają. Pozazdrościć.
Opublikowano 31 stycznia 201114 l Kibicowanie to oczywista sprawa, ale podnoszenie tego do "wyższego dobra" na zasadzie - jak powiesz, że klub, któremu kibicuję to huje to ci naj.ebe - nie jest ok. Nie znasz się, a do tego popełniasz błędy ortograficzne, więc Twoja wiarygodność spada. Może uda mi się ją podnieść jak powiem, że mam raka? Kibicowanie to oczywista sprawa, ale podnoszenie tego do "wyższego dobra" na zasadzie - jak powiesz, że klub, któremu kibicuję to huje to ci naj.ebe - nie jest ok. A jaki ma to związek z powyższą sprawą? To była odpowiedź do orana, ale chyba zapomniałeś, że nie jesteś pępkiem świata Edytowane 31 stycznia 201114 l przez kilix
Opublikowano 1 lutego 201114 l Jacy kulturalni ludzie, nie dość, że do niczego nie doszło to jeszcze za to przepraszają. Pozazdrościć. Przepraszają za oplucie dresa. Jesteś taki nieogarnięty czy po prostu szukasz dziury w całym?
Opublikowano 1 lutego 201114 l Zdaje się, że tam nie padło żadne 'przepraszam za oplucie Cię, panie dresie", tylko "nie oplułem żadnej kobiety". : ))))
Opublikowano 1 lutego 201114 l No "przeprasza za zaistniałą sytuację" chyba wyjaśnia wszystko? <tutaj wklej sobie to samo, co napisałem poprzedniemu specowi w ostatnim zdaniu poprzedniego mojego posta>
Opublikowano 1 lutego 201114 l ale przecież nic się nie stało podobno. tylko gazeta nakręciła sytuację czy coś
Opublikowano 1 lutego 201114 l ale przecież nic się nie stało podobno. tylko gazeta nakręciła sytuację czy coś No dla mnie sytuacja kiedy dres opluwa dresa nie jest czymś na pierwszą stronę, więc można powiedzieć że nic się nie stało. Jeśli sugerujesz, że ktoś w tym topicu mówił że "nic się nie stało" w dosłownym tej frazy znaczeniu, to zapodaj cytatem albo nie rób z siebie głupka.
Opublikowano 1 lutego 201114 l Ten opluty koleś to też dres? Ja na filmiku widziałem, że miał bluzę POLSKA.
Opublikowano 1 lutego 201114 l Ja też czasem noszę dresowe spodenki, czasem nawet spodnie, a dresem nie jestem.
Opublikowano 1 lutego 201114 l I tym optymistycznym akcentem kończymy offtop nt. dresowego stylu życia w tym temacie.
Opublikowano 1 lutego 201114 l Lech wrócił ze zgrupowania w Hiszpanii, kończąc drugi etap przygotowań do sezonu. Zapowiadał Pan, że porozmawia z trenerem Jose Mario Bakero o ewentualnym transferze skrzydłowego. Mówiło się, że interesujecie się Tomaszem Wróblem z GKS Bełchatów i Senegalczykiem Modou Sougou z Akademiki Coimbria. Tymczasem Wróbel pojechał w niedzielę ze swoim klubem na obóz do Turcji, a Sougou strzela gole dla portugalskiej drużyny i nie pali się do przeprowadzki do Polski. Czy to oznacza, że z nich zrezygnowaliście? Tak. Doszliśmy do wniosku, że więcej transferów w tym okienku już nie przeprowadzimy. Nie ma sensu robić czegoś na siłę. Sougou będziemy obserwowali, może sięgniemy po niego latem. Teraz szansę gry otrzymają Jacek Kiełb i Tomasz Mikołajczak. Na tej pozycji może grać też Marcin Kikut. Trener Bakero miał okazję ich sprawdzić podczas sparingów w Marbelli i wypowiadał się o nich pozytywnie. Teraz pozostał mu wybór najlepszego. Źródło: gloswielkopolski Wywiad, zamyka usta wszystkim, którzy jeszcze wierzyli w transfer skrzydłowego do Lecha.
Opublikowano 1 lutego 201114 l Kiełb sobie poradzi ( chyba ), zwłaszcza w lidze, która chyba jest ważniejsza ?
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.