Opublikowano 30 grudnia 200816 l Ja mam słabe doświadczenie w anime, bo ja zaledwie kilka oglądałem ;P Ale dla mnie nic nie przebije Rycerzy Zodiaku (oryg. Saint Seiya)
Opublikowano 30 grudnia 200816 l Kolejność nie ma znaczenia: - Cowboy Bebop, - Death Note, - Tengen Toppa Gurren Lagan, - Full Metal Alchemist, - Sailor Moon( z sentymentu), - Neon Genesis Evangelion, - Hellsing OVA.
Opublikowano 31 grudnia 200816 l No co, każdy ma swój gust. Do mojej listy ulubionych dorzucam jeszcze Rurouni Kenshin, de gozaru. Edytowane 31 grudnia 200816 l przez Seigaku
Opublikowano 1 stycznia 200916 l Mozecie polecic cos w stylu Code Geass albo Death Note? Tak mnie wciagnely ze wciagu 3 dni obejrzalem cale. Poklon dla tworcow.
Opublikowano 1 stycznia 200916 l Mozecie polecic cos w stylu Code GeassGundam Seed Destiny, Gundam Wing, Sky Girls, Strike Witches, Lucky Star. Są to anime o dość podobnym poziomie...
Opublikowano 1 stycznia 200916 l Mozecie polecic cos w stylu Code GeassGundam Seed Destiny, Gundam Wing, Sky Girls, Strike Witches, Lucky Star. Są to anime o dość podobnym poziomie... Thx sciagam pierwsze z Twojej listy. Tylko one sa podobne w sensie mechow czy walki taktycznej postaci z wysokim IQ?
Opublikowano 1 stycznia 200916 l Kukles, zdajesz sobie sprawę, że Suavek się nabija, prawda ? Choć faktem jest, ze w Gundamach mechy są :F
Opublikowano 1 stycznia 200916 l Kukles, to była ironia. Nienawidzę Code Gayass i celowo podałem inne popularne a zarazem beznadziejne produkcje ostatnich lat. Ale tak, są podobne... Gundam Seed Destiny to nieudany sequel Gundam Seed - beznadziejna fabuła, nędzne postacie i (za) dużo walk mechów. Sky Girls i Strike Witches... powiedzmy, że "mechy" i podobnie jak w Geass duża ilość ecchi/fanservice'u. Lucky Star - podobna do Geassa nieuzasadniona popularność. Wybacz. Po prostu do dziś nie rozumiem co ludzie w CG widzą... Tak na poważnie, jeśli chcesz dobre anime z mechami i zarazem ciekawą, sensowną fabułą to obejrzyj sobie Gundam 0080, Full Metal Panic, Macrossa czy też starego dobrego Neon Genesis Evangelion. Zobaczysz, że CG to kiepska papka i nieudana kompilacja wszystkiego co popularne (mechy, szkolne życie, negatywny bohater, cycki, fanservice itp.). Tak, seria ma swoje dobre momenty, ale jako ogół jest to niestety przereklamowany crap.
Opublikowano 1 stycznia 200916 l Ogladalem NGE i tez bardzo mi sie podobal. Tylko chodzi mi anime w stylu CG albo Death Note( umysłowa gra postaci w tym sensie). To oblookam tego Macrossa.
Opublikowano 1 stycznia 200916 l Evangelion jest wrecz genialny, gdy po pierwszym odcinku mialem mieszane odczocia tak kazdy nastepny rozkladal mnie na lopatki, ostatnie dwa epizody zanudzily mnie na smierc a End Of... to juz majstersztyk. Stwierdzam zatem wszak i wobec nie moza lubiec anime i nie znac tej serii
Opublikowano 1 stycznia 200916 l Jezeli chodzi o mechy to Tengen Toppa Gurren Lagann :> Dobra kreska jak i muzyka, oryginalni bohaterowie ( przynajmniej Kamina, ktory mnie rozwala za kazdym razem jak go widze/slysze ;> ) , ogolnie dobra beka jest. Jezeli ktos szuka dobrej wrecz nieustajacej akcji i przy tym duzej dawki humoru to polecam z calym sercem ta serie ;P Imo epic ;>
Opublikowano 3 stycznia 200916 l Najlepsza manga moim zdaniem to Cowboy Bebop ,Naruto tez jest calkiem spoko.
Opublikowano 3 stycznia 200916 l Jezeli chodzi o mechy to Tengen Toppa Gurren Lagann :> Dobra kreska jak i muzyka, oryginalni bohaterowie ( przynajmniej Kamina, ktory mnie rozwala za kazdym razem jak go widze/slysze ;> ) , ogolnie dobra beka jest. Jezeli ktos szuka dobrej wrecz nieustajacej akcji i przy tym duzej dawki humoru to polecam z calym sercem ta serie ;P Imo epic ;> Popieram ;]
Opublikowano 3 stycznia 200916 l Samurai Champloo- 26 epizodow o trojce calkowicie odmiennych charatketerem postaci( rozwydrzona 15sto latka, nierozwazny lobuz, obibok oraz bardzo zrownowazony ronin) wyruszaja w podroz w poszukiwaniu samuraja pachnacego slonecznikami. Wiecznie glodni, wiecznie skloceni przemeirzaja feudalna japonie platajac sie w tarapaty na kazdym kroku. Wszystko( jak do tej pory dotarlem do dziewiatego epizodu) oglada sie wybornie, walki sa swietnie przemyslane, gagi idealnie dobrane, a w tle co noz hiphopowe podklady. Naprawde jest to seria warta zwrocenia na nia uwagi. Graficznie prezetuje sie to to swietnie a calosc choc w tak odmiennych klimatach troszke kojazy mi sie z Cowboyem Bebopem.
Opublikowano 3 stycznia 200916 l Samurai Champloo- 26 epizodow o trojce calkowicie odmiennych charatketerem postaci( rozwydrzona 15sto latka, nierozwazny lobuz, obibok oraz bardzo zrownowazony ronin) wyruszaja w podroz w poszukiwaniu samuraja pachnacego slonecznikami. Wiecznie glodni, wiecznie skloceni przemeirzaja feudalna japonie platajac sie w tarapaty na kazdym kroku. Wszystko( jak do tej pory dotarlem do dziewiatego epizodu) oglada sie wybornie, walki sa swietnie przemyslane, gagi idealnie dobrane, a w tle co noz hiphopowe podklady. Naprawde jest to seria warta zwrocenia na nia uwagi. Graficznie prezetuje sie to to swietnie a calosc choc w tak odmiennych klimatach troszke kojazy mi sie z Cowboyem Bebopem. tez widziałem pare epków i miałem własnie nieodparte wrażenie, że oglądam bebopa w klimacie feudalnej japonii ale cąłości jeszcze nie obejrzałem.
Opublikowano 10 stycznia 200916 l A moglibyscie polecic cos z duza iloscia akcji ze tak powiem cos "efekciarskiego" a zarazem z fajna fabula, ja polecam Cowboy Bebop smieszne teksty i fajny klimat
Opublikowano 10 stycznia 200916 l Darker Than Black (lekkie sci-fi, akcja rozsądnie dawkowana, klimat i fabuła dają radę), Code Geass (mechy, pogmatwana fabuła i w cholere walk), Rurouni Kenshin (samuraje, fabuła taka sobie, ale akcja świetna), Prince of Tennis (sportówka, rakietami wywijają nie gorzej niż Afro samuraj kataną).
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.