Opublikowano 5 stycznia 200817 l Napiszę jak to wygląda z mojej perspektywy... Z ostatniej generacji konsol miałem już do czynienia z PS2 i Xboxem, pozostał mi więc właściwie GCN... Przyznam się, że do tej konsoli mnie zawsze ciągnęło najmniej, zamierzałem jednak "kiedyś" ją sobie sprawić. No i w końcu nadszedł ten czas - od niecałego miesiąca jestem posiadaczem GaCka i to był chyba dla mnie najlepszy moment do zakupu tej konsolki. Dlaczego? Gram ostatnio bardzo mało, już od dość dawna jestem w tyle z nowościami na najnowszych sprzętach, więc taniutki GC wydawał mi się najbardziej rozsądnym wyjściem - za niewielkie pieniądze mogę teraz sprawdzić tytuły, z którymi do tej pory nie miałem do czynienia. Będę to zapewne robił powoli (z racji na ograniczony czas), ale gdy już się nacieszę konsolą i sprawdzę najważniejsze produkcje, mam zamiar po prostu sprzedać GCN-a. Nie jestem w stanie odpowiedzieć jednoznacznie na pytanie, czy posiadanie GameCube'a ma teraz sens... To indywidualna decyzja każdego z nas i trzeba samemu przeanalizować wszelkie za i przeciw.
Opublikowano 5 stycznia 200817 l Popieram. I zachęcam wszystkich aby nie brali udziału w tym konsolowym wyścigu szczurów, bo gier nowych wychodzi masa i niemożliwe jest je wszystkie sprawdzić w pełni. Ja niedługo kończę zapoznawanie się z tytułami na Gacławie w które chciałem pograć i kupuję GBA. Gacka warto kupić dla kilku wyżej wymienionych niepowtarzalnych pozycji.
Opublikowano 15 stycznia 200817 l Gdzie kupujecie gry na GCN ? Tylko na Allegro i w nielicznych polskich sklepach ? Podajcie namiary na jakieś zagraniczne źródła, z których korzystacie.
Opublikowano 15 stycznia 200817 l Gdzie kupujecie gry na GCN ? Tylko na Allegro i w nielicznych polskich sklepach ? Podajcie namiary na jakieś zagraniczne źródła, z których korzystacie. Z zagranicznych to tylko Ebay.co.uk/de/nl. Na allegro strasznia bieda się zrobiła z grami na gacka.
Opublikowano 17 stycznia 200817 l Autor Ano bieda, tyle że z polskich źródeł to chyba mimo wszystko najlepsze wyjście...
Opublikowano 18 stycznia 200817 l A można było kupować wszystkie gry na bieżąco i uzbierać sobie kolekcję jak ten typ ze Stanów : Pochwalił się też prezentami gwiazdkowymi : Ale już dzień po świętach poszedł na zakupy : Ciekaw jestem czy przeszedł chociaż połowę z tego. Może jest po prostu uzależniony od kupowania gier.
Opublikowano 21 stycznia 200817 l A można było kupować wszystkie gry na bieżąco i uzbierać sobie kolekcję jak ten typ ze Stanów : Ciekaw jestem czy przeszedł chociaż połowę z tego. Może jest po prostu uzależniony od kupowania gier. Raczej nie można było, a przynajmniej nie w Polsce, za najlepszych czasów gacka w Rzeszowkim MM było może z 7 gier (chociaż nie wiem czy nie przesadzam z tą ilościa bo mogło być mniej). Taki typ w Stanach wyskoczy do sklepu i ma całą ściąnę gier na kostkę, wystarczy jeszcze mieć trochę cashu i kolekcja gotowa.
Opublikowano 21 stycznia 200817 l A można było kupować wszystkie gry na bieżąco i uzbierać sobie kolekcję jak ten typ ze Stanów : Ciekaw jestem czy przeszedł chociaż połowę z tego. Może jest po prostu uzależniony od kupowania gier. Raczej nie można było, a przynajmniej nie w Polsce, za najlepszych czasów gacka w Rzeszowkim MM było może z 7 gier (chociaż nie wiem czy nie przesadzam z tą ilościa bo mogło być mniej). Taki typ w Stanach wyskoczy do sklepu i ma całą ściąnę gier na kostkę, wystarczy jeszcze mieć trochę cashu i kolekcja gotowa. jako, że mieszkam w USA zabiorę głos: Niezupełnie tak jest. W popularnej sieci sklepów Gamestop/EB Games fakt, są ściany pełne gier... ale gier na ps2. Gier na Gacka jest mało. Aby znaleźć konkretny tytuł trzeba jeździć od sklepu do sklepu (na szczęście są one bardzo gęsto rozmieszczone). Ja aby kupić Battalion Wars musiałem odwiedzić 3 sklepy z tejże sieci. Półki z grami na GC są często umieszczone gdzieś na uboczu bo po prostu towaru jest mało mało kto teraz to kupuje. Tutaj obecnie rządzą next-geny.
Opublikowano 21 stycznia 200817 l Raczej nie można było, a przynajmniej nie w Polsce, za najlepszych czasów gacka w Rzeszowkim MM było może z 7 gier (chociaż nie wiem czy nie przesadzam z tą ilościa bo mogło być mniej). Taki typ w Stanach wyskoczy do sklepu i ma całą ściąnę gier na kostkę, wystarczy jeszcze mieć trochę cashu i kolekcja gotowa. jako, że mieszkam w USA zabiorę głos: Niezupełnie tak jest. W popularnej sieci sklepów Gamestop/EB Games fakt, są ściany pełne gier... ale gier na ps2. Gier na Gacka jest mało. Aby znaleźć konkretny tytuł trzeba jeździć od sklepu do sklepu (na szczęście są one bardzo gęsto rozmieszczone). Ja aby kupić Battalion Wars musiałem odwiedzić 3 sklepy z tejże sieci. Półki z grami na GC są często umieszczone gdzieś na uboczu bo po prostu towaru jest mało mało kto teraz to kupuje. Tutaj obecnie rządzą next-geny. nie mieszkam, ale dodam swoje 3 grosze. kumpel bedac w USA dostal odemnie zamowienie na pare tytulow GCN/PS2. szczegolnie takie, ktore nie ukazaly sie w Europie. nawet z bardziej popularnym PS2 byly problemy. poprostu wieklszosc sklepow sprzedaje gry n-gen, a znalezienie upragnionego tytulu wymaga ostrego poszukania. co nie zmienia faktu, ze w USA i tak latwiej o tytuly i jest ich troszke wiecej. nie wspominajac juz o tym, ze wiecej gier wspieraja tryb progressive scan - czyli lepsza grafike na LCD przez component.
Opublikowano 21 stycznia 200817 l A można było kupować wszystkie gry na bieżąco i uzbierać sobie kolekcję jak ten typ ze Stanów : Ciekaw jestem czy przeszedł chociaż połowę z tego. Może jest po prostu uzależniony od kupowania gier. Raczej nie można było, a przynajmniej nie w Polsce, za najlepszych czasów gacka w Rzeszowkim MM było może z 7 gier (chociaż nie wiem czy nie przesadzam z tą ilościa bo mogło być mniej). Taki typ w Stanach wyskoczy do sklepu i ma całą ściąnę gier na kostkę, wystarczy jeszcze mieć trochę cashu i kolekcja gotowa. jako, że mieszkam w USA zabiorę głos: Niezupełnie tak jest. W popularnej sieci sklepów Gamestop/EB Games fakt, są ściany pełne gier... ale gier na ps2. Gier na Gacka jest mało. Aby znaleźć konkretny tytuł trzeba jeździć od sklepu do sklepu (na szczęście są one bardzo gęsto rozmieszczone). Ja aby kupić Battalion Wars musiałem odwiedzić 3 sklepy z tejże sieci. Półki z grami na GC są często umieszczone gdzieś na uboczu bo po prostu towaru jest mało mało kto teraz to kupuje. Tutaj obecnie rządzą next-geny. Tylko, że mi chodziło o czasy kiedy gacek jeszcze żył (tak wiem, mogłem w innym czasie napisac zdanie). Jak byłem w Wal-marcie (w koncu amerykańska siec) w Niemczech kilka lat temu to była cała ściana zapchana grami na Gamecube'a, wystarczyło mieć odpowiednio dużo kasy przy sobie i kolekcja gotowa. Bo to teraz, więcej gie jest na nowe konsole to chyba oczywiste. Edytowane 21 stycznia 200817 l przez Junkhead
Opublikowano 25 stycznia 200817 l Zaiste zacne i wielce ciekawe to dywagacje J ednakowoż nie zminiają one faktu, że zakup GC ma sens, szczególnie, że na next geny jest bardzo niewiele godnych uwagi tytułów (ładna grafika to niestety marna rekompensata wszechobecnej next-genowej sztampy).
Opublikowano 25 stycznia 200817 l Jestem zdania iż posiadanie jakiejkolwiek platformy ma sens jeśli sprawia ona radość z jej użytkowania (może nie tyle dana platforma, co gatunki gier ukazujące się na dany sprzęt.
Opublikowano 25 stycznia 200817 l Dla pierwszego Metroida Prime posiadanie GC MA SENS! I wszystko jasne ;D
Opublikowano 26 stycznia 200817 l a co jeśli residenty/mariany/zeldy/metroidy łyknięte? wii chyba że jeszcze tych kilka nieskończonych mega tytułów...
Opublikowano 29 marca 200817 l wg mnie sredni, ja kupilem swojego tylko dla metroidow, residentow, marianow i zeld(czyli jakies 10 gier), jak przejde wszystko to sprzedaje to w pi.zdu i biore od razu ps3. ps2, ktorej raczej nigdy nie sprzedam, jako current-gen nie ma sobie rownych:) Edytowane 29 marca 200817 l przez Siwy_
Opublikowano 29 marca 200817 l wg mnie sredni, ja kupilem swojego tylko dla metroidow, residentow, marianow i zeld(czyli jakies 10 gier), jak przejde wszystko to sprzedaje to w pi.zdu i biore od razu ps3. ps2, ktorej raczej nigdy nie sprzedam, jako current-gen nie ma sobie rownych:) zgadzam sie z tobą kupiłem swojego dla residenta <_< metroid do mnie nie trafił zelda też nie 2 gry jakie przeszedłem na gacku mario cart dd i warioland a jedyna gra dla której jeszcze nie wywaliłem gacka za okno to donkey konga (seria) takie jest moje zdanie Edytowane 29 marca 200817 l przez czesio83
Opublikowano 29 marca 200817 l najlepszy przyklad ze konsole kupuje sie dla gier <_< gdyby nie residenty i jeden mgs to ngc niestalo by dzis pod moim starym tv. a tak prosze kilka fajnych gier wystarczylo. btw aby znalesc w stanach gre na ngc faktycznie trzeba sie naszukac po gamestopach a czesto jest tak ze mozna i nawet nieznalesc wowczas pozostaje ebay. tak wiec uzywki sa i na aukcjach i w gamestopach.
Opublikowano 30 marca 200817 l btw aby znalesc w stanach gre na ngc faktycznie trzeba sie naszukac po gamestopach a czesto jest tak ze mozna i nawet nieznalesc wowczas pozostaje ebay. tak wiec uzywki sa i na aukcjach i w gamestopach. Do tej pory wszystkie gry, które chciałem nabyć na GC zakupiłem w Gamestopie
Opublikowano 31 marca 200817 l najlepszy przyklad ze konsole kupuje sie dla gier gdyby nie residenty i jeden mgs to ngc niestalo by dzis pod moim starym tv. a tak prosze kilka fajnych gier wystarczylo. wiadomo, ze nie po to, zeby tylko ladnie wygladala stojac pod/przy tv, ale jest roznica dla mnie kupno konsoli dla kilkudziesieciu gier [ps2] (a bedzie i pewnie ponad 100 jesli wliczyc psxa), a kupno konsoli dla 5 gier [gc] (jak mi zelda ww i pierwszy metroid podejdzie to dodac jeszcze trzy) kupic, przejsc gry i sprzedac ? tak, jest sens. ale zeby trzymac to ? bezsens imo. chyba, ze ktos lubi zagracac pokoj, wtedy to co innego Edytowane 31 marca 200817 l przez Siwy_
Opublikowano 31 marca 200817 l Ja lubię zbieram gry i konsole, kolekcjonuje, więc trzymam i nie sprzedaje...Po co ktoś zapyta?....A tak sobie dla samego kolekcjonowania, nie ma w tym jakiejś wielkiej ideologii
Opublikowano 16 maja 200816 l Dla mnie jej sens w kupnie gacka. Sama konsola tanio stoi, gry też można tanio wyłapać. A w takie gry jak mario, zelda, meteroid po prostu trzeba zagrać. Takie jest po części moje zdanie.
Opublikowano 17 maja 200816 l Patrząc pod kątem kupowania oryginalnych gier to to raczej sensu większego nie ma, zważywszy na to, że sprzęt jest już martwy, a gry dostępne do kupienia praktycznie tylko przez internet. Przeróbka konsoli zmienia diametralnie postać rzeczy, sprzęt można dostać na allegro w cenie GameBoy'a Advance, a montaż chipa nie przysparza wiekszych problemów, dlatego jeśli ktoś szuka konsoli supportującej (np. jak trzeba 7 raz X360 odstawić do serwisu albo konsoli dla dzieciaka to to jest chyba najlepszy wybór..
Opublikowano 18 maja 200816 l Hmmm...Dobry temat do polemizacji.Moim zdaniem to zalezy tylko i wylacznie od potrzeb i upodoban graczy.Jezeli komus zalezy na grach nintendo i ma troche many() to lepiej zrobi kupujac Wii.Ja osobiscie posiadam juz GC od jakichs 3,5 roku.I szczerze powiem ze nie zaluje.Wiadomo przydalby sie PES, GTA czy Burnout.Ale ja gram w to na GC pozwala (Zelda:WW,MP,Eternal Darkness, RE 4 i 0).A takze czesto inwestuje w multiplatformy(POP:TT,GUN,Def Jam:FFNY).I ciagle mam wiele tytulow na ktore sie ciagle czaje(Star Wars:Rogue Squadron II, Metroid 2, Zelda:TP, MGS:TT, F-ZERO GX, RE Remake) wiec GC napewno mi strarczy na drugie tyle kiedy to sprawie sobie X360.No ale nikt nie musi brac ze mnie przykladu:P.(Zeby nie bylo wyzej wymienione to nie sa wszystkie gry ktore mam ani na ktore oczekuje to tylko przyklady bo tych tytulow jest o wiele wiele wiecej xD.)
Opublikowano 18 maja 200816 l kupno gc ma sens,bo to najladniejsza konsola No fakt jest ładna podoba mi się jej wygląd, ale bez przesady. Nie wygląd decyduje o konsoli. Mi się podobają gry jakie są na GC. Jest dużo tytułów w które w ogóle nie grałem, więc się przełamałem i zakupiłem gacława. I jestem z tego powodu bardzo zadowolony.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.