Opublikowano 18 kwietnia 201113 l Real nadal jest słaby, skoro nie potrafi wygrać z Barceloną u siebie, bo wiadomo, że na Camp Nou znowu dostaną po (pipi)e. BTW Messi w końcu strzelił gola drużynie Mourinho, podobnie Ronaldo pierwszy raz Barcelonie. Szkoda tylko, że to z karnych.
Opublikowano 18 kwietnia 201113 l Real nadal jest słaby, skoro nie potrafi wygrać z Barceloną u siebie, bo wiadomo, że na Camp Nou znowu dostaną po (pipi)e. BTW Messi w końcu strzelił gola drużynie Mourinho, podobnie Ronaldo pierwszy raz Barcelonie. Szkoda tylko, że to z karnych. Takie przełamanie złej passy się nie liczy. Je.bać karne Edytowane 18 kwietnia 201113 l przez MYSZa7
Opublikowano 18 kwietnia 201113 l Real nadal jest słaby, skoro nie potrafi wygrać z Barceloną u siebie, bo wiadomo, że na Camp Nou znowu dostaną po (pipi)e. BTW Messi w końcu strzelił gola drużynie Mourinho, podobnie Ronaldo pierwszy raz Barcelonie. Szkoda tylko, że to z karnych. Przez 40min grali o jednego mniej, a mimo to zdolali strzelic gola podobno najlepszej druzynie swiata, i jeszcze niemal wygrac. Rzeczywiscie jest slaby.
Opublikowano 18 kwietnia 201113 l A przypomnijcie ile to zwyrodnialec kiedyś przej.ebał? 200 zikos czy ile to było? Ten to ma nosa do wyników! Ja już nie pamiętam na co on stawiał, ale chyba coś z czelsi.
Opublikowano 18 kwietnia 201113 l Postawił 100 na Chelsea z Interem. Kibic Liverpoolu, który trzyma kciuki za Man Utd :potter:
Opublikowano 19 kwietnia 201113 l Postawił 100 na Chelsea z Interem. Kibic Liverpoolu, który trzyma kciuki za Man Utd :potter: Zmień płytę, powtarzasz to już 100 razy, a mi się nie chce po raz kolejny tłumaczyć i tak, dalej trzymam za Man Utd. Edytowane 19 kwietnia 201113 l przez Zwyrodnialec
Opublikowano 19 kwietnia 201113 l To jest nie do wytłumaczenia, a przynajmniej śmieszne. To Ty dostałeś bana za stawianie sobie plusików? Jaki żal, nawet Di Stefano krytykuje Mou. Chyba już pora do domu starców. Edytowane 19 kwietnia 201113 l przez Ore
Opublikowano 19 kwietnia 201113 l Śmieszne to jest cieszenie się, że Realowi udało się nie przegrać z Barceloną na własnym boisku. Wydane grube miliony na piłkarzy, no i jest, już drugi sukces po przejściu 1/8. :potter: Oczywiście, że to byłem ja. Wbijałem aczika przekręcenia licznika forum, ale jakiś zazdrośnik mnie wydał. Paradoksalnie nadal jestem bliżej niż dalej wykonania tego zadania.
Opublikowano 19 kwietnia 201113 l Śmieszne to jest cieszenie się, że Realowi udało się nie przegrać z Barceloną na własnym boisku. Wydane grube miliony na piłkarzy, no i jest, już drugi sukces po przejściu 1/8. :potter: Oczywiście, że to byłem ja. Wbijałem aczika przekręcenia licznika forum, ale jakiś zazdrośnik mnie wydał. Paradoksalnie nadal jestem bliżej niż dalej wykonania tego zadania. A ty przypadkiem nie kibicujesz klubowi ,który wydał za przeciętnego napastnika 35 mln funtów?
Opublikowano 19 kwietnia 201113 l Kupno Carrolla to nie był najlepszy pomysł, co już kiedyś pisałem w odpowiednim temacie, że to zwykły drewniak. Inna sprawa, że jest jeszcze młody, może się rozegrać i być może coś z niego jeszcze będzie. Poza tym wiadomo w jakich warunkach doszło do tego transferu, to było w zasadzie takie kupno na szybko, po tym co zrobił Torres.
Opublikowano 19 kwietnia 201113 l Jaki żal, nawet Di Stefano krytykuje Mou. Chyba już pora do domu starców. Jose(no i osoby zapatrzone w statystyki) zawsze się broni tym ,że jego drużyny zdobywają dużo bramek, ale rzeczywisty obraz gry jest następujący: głęboka defensywa, szybkie wyjście z kontrą plus dopracowanie tego do perfekcji. To nie jest ofensywny styl gry, co w klubie który hołdował od zawsze odmiennej wizji piłki nie może być na dłuższą metę pozytywnie odbierane, zwłaszcza jeżeli odwieczny rywal gra inaczej, z nastawieniem na angażowanie się niemal całej drużyny w ofensywę. Di Stefano widocznie pamięta czasy, kiedy i Real tak grał. Pamiętajmy, że w Hiszpanii wyniki są często stawiane na równi ze stylem ( a znam wypadki, gdzie ważniejszy był styl). Mourinho nie jest romantykiem, a technokratą, którego interesuje cel, a nie metoda.
Opublikowano 20 kwietnia 201113 l no to mamy mecz brzydkich fauli :confused: edit. Mecz zdominowany przez taktykę Jose. Piłkarze Realu wykonują ją PERFEKCYJNIE i zmuszają Barcę do grania wysokich piłek do napastników z pominięciem rozgrywających. Portugalczyk chyba dopiął swego i zrobił z Realu swoją drużynę (czyli grają identycznie jak np. Chelsea za jego czasów). Barca nie może, Barca dalej chce narzucić swój styl(czyli zostawia obronę na tyle wysoko, by piłkarze Realu z użyciem jednego podania mogli znaleźć się pod ich bramką), Barca jest bez formy(Messi, Pedro, Villa obudźcie się!!!). Dzisiaj liczę na brutalność rywali i przebłysk geniuszu jakiegoś kurdupla, ew. Pep może powiedzieć swoim piłkarzom, że można grać więcej piłek krosowych Edytowane 20 kwietnia 201113 l przez Gość
Opublikowano 20 kwietnia 201113 l no to mamy mecz brzydkich fauli :confused: I przewagi Realu. Oby nikt nie zj.ebał jak Albiol i chyba Real ma ten mecz w garści :potter:
Opublikowano 20 kwietnia 201113 l Czyżby Murinio znalazł magiczny sposób na ogranie Barcelony bez ustawania zajezdni autobusowej w polu karnym ?
Opublikowano 20 kwietnia 201113 l Barca nie istnieje , JM to geniusz, powróc do Londynu , chlip chlip Tokar to nie magia, Inter ma (miał ) średnich piłkarzy to trzeba sie było murowac, Real ma dużo wiekszy potencjał ofensywny, po co autobus wiec? Edytowane 20 kwietnia 201113 l przez Orson
Opublikowano 20 kwietnia 201113 l Barca może nie istnieje, ale Real... też za bardzo nie istnieje. Pomijając fakt, kto gra, nie jest to najciekawszy mecz świata. Piłkarze mało grają, a więcej się wku'rwiają na siebie. A Inter, co wie każdy, kto ogląda w ogóle piłkę nożną - autobus postawił dopiero wtedy, gdy prowadził 3-1 i grał w dziesiątkę. Tak więc magiczny sposób miał.
Opublikowano 20 kwietnia 201113 l Okej, Real się wyszumiał, wracamy do normalności. Jeszcze teraz grają w 10 jak mudżina weszła.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.