Skocz do zawartości

Primera Division

Featured Replies

Opublikowano

Haha, mówiłem, że Bale przeceniony, to nie HAUHFSDIUFHSID UHGIUFHGUIHFIUHGIHDFG.

 

 

Beka z was motzna.

 

A Legia miała wyjść z grupy, a Vidal był faulowany w meczu z Realem. Dzięki za opinię ekspercie.

  • Odpowiedzi 12,9 tys.
  • Wyświetleń 939,7 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Zwyrodnialec
    Zwyrodnialec

  • To tyle w temacie pomocy sędziowskiej, ale podziwiam Mou za jego wkład by odwrócić uwagę snując teorię spiskowe nt. pomagania Barcy, by potem zupełnie niespodziewanie odwinąć dzisiejszy mecz. Miejmy n

  • PEPE JEST ZAJE.BiSTY TĘPI FRAJERSTWO <3 Ale za te symulki to sam sobie powinien dziś buta sprzedać xD   Miszczunio lewą nie trafił to poprawił prawą :potter:

Opublikowano

Widzę, że przekręcanie znaczenia moich postów nadal siedzi w Twoim nawyku. Przykro mi bardzo.

Opublikowano

Nie ograniczam się do Twojej "twórczości" na forumku :D

Opublikowano

Idziemy pić sok chłopaki. Druga połowa sporo ciekawsza, cios za cios, a na koniec zachowali się jak ludzie i obyło się bez chamówy . Karne w Hiszpani za takie gówna jak zrobił Macherano nie raz, nie dwa widziałem, ale jednak częściej się nie gwiżdże (patrz przedostatni ligowy mecz Barcelony)- przynajmniej Krystyna może sobie użyć. Sytuacja z ręką to byłoby chore gdyby gwizdano rękę za to, że ktoś sobie jej nie odrąbał przed upadkiem na ziemie (Real i tak nie miał szans jej przechwycić). No i gdyby sędzia miał być taki skrupulatny, to Królewscy od 46 minuty musieliby grać w dziesiątkę.

Masche znowu najsłabszy w defensywie i do tego fatalnie wyprowadzał piłkę, co przy normalnej dyspozycji Realu powinno zakończyć się co najmniej dwoma akcjami bramkowymi. Najlepszy w ofensywie Iniesta, mimo jednego mega babola, który mógł się zakończyć fatalnie. Neymar dobre spotkanie, idzie chłopak równo i do tego gol w takim meczu. Messi dno, dna, ale na szczęście mało wykorzystywany. Cesc raczej w formie statysty, ale nie irytujący. Xavi dużo walczący. Busi dla mnie najlepszy gracz, bezbłędny występ, nic nie tracił, 2-3 razy od(pipi)ał taki taniec z Realistami, że Inieście się nogi poplątały. Alves znowu bardzo dobre spotkanie, jeszcze chwila i zacznę go lubić. Valdes popełnił pierwszego babola w tym sezonie, ale niesprawiedliwie byłoby nie przyznać, że i tak uratował dupę Barce. Adriano dobrze trolował Bale'a, ale brak asekuracji pozycji Mascherano kiedy ten spał zaniża mu ocenę. Sanchez wszedł na pełnej (pipi)e i w takiej dyspozycji lubię go oglądać (też zasłużył na taką bramkę postawą w tym sezonie). Dobrą zmianę dał też Song. W Realu najlepszy tradycyjnie w meczach z Barcą Pepe.

Edytowane przez Gość

Opublikowano

No więc tak, te decyzje Ancelottiego nie były za dobre. Kiedy Messi pałętał się po boku (o dziwo, głównie można dziś było u niego dostrzec świetną postawę w destrukcji - miał więcej odbiorów, niż strzałów, po obu stronach i niektóre tak blisko jak 30 m od bramki Barcy), trzeci stoper zupełnie nie był przydatny, ponieważ jako ubezpieczenie tak grającej Barcy (stosunkowo wycofanej) zupełnie wystarczyłyby Illara, który za to kopie piłkę stokrotnie lepiej, niż Ramos. No i, to chyba oczywiste, każdy tak uważa poza samym Ancelottim, ale wystawianie Bale'a nie miało sensu. Przez większość czasu psuło grę całej trójce ofensywnej, czy to Ronaldo, czy Di Maria musieli grać jako środkowy napastnik, a Bale nie zaskoczył niczym choć trochę tak fajnym, by widzieć w tej decyzji jakiś sens.

 

 

W pewnym sensie mecz nie najgorszy dla Realu, bo pokazali, że pomimo dziwacznych pomysłów trenera są w stanie walczyć z europejską czołówką, a gdyby sędzia chciał, mogli wywieźć lepszy wynik. Nie była to najlepsza Barca, ale też nie najgorsza. Oczywiście jak na ambicję najbogatszego klubu świata, to ten sezon na razie wypada słabo, bo przegrali już i byli ewidentnie gorsi od obu rywali do mistrzostwa. Illaramendi gra coraz lepiej, ale też nie da się nie zwrócić uwagi, że po pięknym debiucie, zupełnie zniknął z radaru Isco, a Bale po dwóch miesiącach od transferu również pokazał cokolwiek tylko w swoim pierwszym meczu. To z kolei nie wróży optymistycznie na przyszłość. Niby "mózgiem ekipy" staje się Modrić, ale słyszę to już od roku, a fakt jest taki, że nie ma żadnego porównania do roboty, którą robił w Tottenhamie. Nie, żeby było źle, jest fajnie. Ale mózg ekipy mającej ambicję być najlepszą, kupiony za 40 mln euro? Ja bym się spodziewał lepiej.

Opublikowano

Poprawka ogór mózg drużyny dopiero wrócił do treningów po kontuzji i niestety na Barke nie był powołany.

 

A drugi hasa w Arsenalu :(

Opublikowano

No nie wiem, ale Modrić dzisiaj ze wszystkich w Realu to chyba najlepiej zagrał. W pierwszej połowie, gdzie Real nie istniał to on był jedynym jasnym punktem w drużynie, w drugiej połowie jeszcze bardziej się rozkręcił. Wspomnę też o Varanie, który zagrał naprawdę dobry mecz oprócz jednej nieudanej próby przedryblowania Messiego. Wślizg na Neymarze w drugiej części spotkania to przecież była poezja... choć w sumie w jego przypadku to standard.

Opublikowano

W moim rozumieniu Illara dość dobrze zastąpił w tym meczu to, co robiłby w nim Alonso. To jednak defensywny pomocnik, a Ozil - ofensywny. Modrić robi coś pomiędzy, będąc kompetentnym w każdej dziedzinie. Uważam, że jego rolę można ocenić pozytywnie, skoro de facto wypadł najlepiej w Realu w takim meczu. Zanim Real nie przeszedł w swoje normalne ustawienie, bliskie 4-2-3-1, w meczu niewiele się działo, co można Realowi wyrzucić, ale i uznać za pewne osiągnięcie.

Opublikowano

Fakt ze syf teraz jest, ale Ronaldinio i Ronaldo sa Brazylijczykami, wiec o takie usciski z deczka latwiej. Zreszta, kto z płaczkiem by sie chcial tulic i po co? Fhui zelu by na tylko na rekawach zostawil.

Opublikowano

Ale historia El Clasico to nie jest obściskiwanie się piłkarzy Realu i Barcy, tak tylko przypominam znawcom...

Opublikowano

Jakie el klasiko, masz jak z kazdym innym.

z Malaga sie bardziej meczyli, jak juz nawet Sancziz strzela takie bramki to przeciwnik musi byc bardzo malo wymagajacy

Opublikowano

Kurde, już chciałem odruchowo zjechać Ancelottiego, że wbrew rozsądkowi znowu gra Bale'em i Benzemą, a tutaj się okazuje, że to oni grają w Realu. Cristiano oddał tylko trzy strzały! Mniej niż Bale. Po "okrutnym poniżeniu" ze strony Blattera, jego ego musi przeżywać trudne chwile.

Opublikowano

7-3

 

Ale beka mecz z sędziowaniem włacznie - ten drugi karny dla Sevilli to prawie jak pod Barcę.

Edytowane przez Codename

Opublikowano

Dość szalone spotkanie, bez żadnych krępacji. Jakie były okazje, to wpadały. Bale jeszcze nie wyszedł z klimatu ligi angielskiej i nawet przy prowadzeniu czterema bramkami musi chamsko nurkować. Ogólnie dość zabawnie.

Opublikowano

Cóż za radosna piłka dzisiaj w wykonaniu Realu i Sevilli. ;) Całkiem zabawnie się to oglądało. Cristiano, Bale i Benzema zdawali się naprawdę nieźle dogadywać. Przy takim ustawieniu - chciałem napisać "o dziwo", ale w sumie to całkiem logiczne - widać atuty Benzemy. 

Opublikowano

Trochę złośliwie napiszę, że Bale w końcu się odnalazł, bo wczoraj był pokaz typowo angielskiego futbolu, czyli zero obrony z obu stron. 

 

No i fajne te karne. Kiedy w końcu coś z tym zrobią?

Edytowane przez Gość

Opublikowano

Myślałem,że już wszyscy przywykli do wysokiego poziomu arbitrów PD :D

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.