Opublikowano 28 stycznia 201510 l Nie wiem co Arda chciał zrobić... za mocny rzut jakby w sędziego, a za słaby do trenera
Opublikowano 28 stycznia 201510 l Sporo było w tym meczu ciekawych sytuacji, ale Alba padający po trafieniu chorągiewką to prawdziwy hicior. Szanuję większość zawodników Barcelony, kilku wręcz lubię, ale Alby po prostu nie trawię.
Opublikowano 28 stycznia 201510 l Sporo było w tym meczu ciekawych sytuacji, ale Alba padający po trafieniu chorągiewką to prawdziwy hicior. Szanuję większość zawodników Barcelony, kilku wręcz lubię, ale Alby po prostu nie trawię. To było na początku spotkanie, bo zacząłem oglądać od 1:2 (jak ja mogłem zapomnieć )???
Opublikowano 29 stycznia 201510 l Kabi ja nie wrzucałem filmu, żeby się popodniecać akcjami, bo to jest dokładanie tak jak Mysza pisze, tylko żeby pokazać, że sam sposób gry jest widowiskowy. Nigdy nie pisałem, że CR7 nie gra widowiskowo, a tylko, że musi mieć ku temu odpowiednie warunki. Każde przejscie kilku zawodników jest widowiskowe. Sam klej u nogi karła jest wyjątkowy tyle ze imo z jego umiejetnosiami mógłby grac oprócz efektywnie cor obi takze efektownie technicznie jak koleag r7 czy zidane. Ogólnie gra barcy przynajmniejn była zawsze efektowna w pewnym sensie za messiego, śłabe warunki fizyczne rekompensowali świetną techniczną grą piłką. A co do meczu haha i tak powinno być antyfutbol atleticopowinien byc odpowiednio karany. Chamstwo w najbardziej technicznie lidze swiata powinno byc tępione. Nienawidze ich sposobu gry. Ale ten Neymar sie wyrabia w tym sezonie. Edytowane 29 stycznia 201510 l przez kanabis
Opublikowano 29 stycznia 201510 l Trzy wygrane z rzędu z Atletico w ciągu ostatnich 3 tygodni i w każdym to Barcelona stawiała warunki. Do tego rozjechali Atletico kontrami. Coś pięknego
Opublikowano 29 stycznia 201510 l No generalnie beka z popularnych ostatnio tekstów na temat "Barcelony w kryzysie", bo od co najmniej trzech sezonów tak dobrze nie grali.
Opublikowano 29 stycznia 201510 l Bo Barca była w kryzysie do początku stycznia? Wcześniej grali najgorszą piłkę od ładnych paru lat, a teraz grają najlepszą. Różnica w sposobie gry jest drastyczna. W trójmeczu z Atletico przeprowadzili więcej kontr niż chyba w ostatnich dwóch sezonach łącznie. W grudniu nastroje były zupełnie inne, a mierzyli się z rywalami słabszymi (z wyjątkiem RM) niż Atletico. Co najciekawsze, ten kryzys formy zdawał się pogłębiać z każdym kolejnym spotkaniem, owszem wyniki mieli dobre, ale styl to już było wyłącznie "klepu, klepu.... klepu, klep", przyszedł obrzydliwy mecz z Sociedad, media już kipiały od wieści prosto z szatni i nastąpił zwrot o 180 stopni w meczu z Atletico. Już nawet nie chodzi o formę Rakitica, ale nagle zespół zaczął grać szybciej, dostosowywać do sytuacji jaka panuje w danej chwili na boisku, a nie na próbować ją samemu kreować. Nagle piłkarz wychodzący z kontrą nie zostaje sam, nagle przy pressingu pojawia się wsparcie kolegów. Tak, zdarza im się popełniać błędy, czy długo kruszyć teoretycznie słabego rywala, ale nawet wtedy widać, że pacjent jeszcze żyje i ma się nawet, nawet.
Opublikowano 29 stycznia 201510 l ja bym był ostrożny z tym hurraoptymizmem wszyscy pamiętamy jaka jeszcze niedawno panowała atmosfera w szatni, szczerze wątpię aby konflikt na linii trener - zawodnicy był całkowicie zażegnany.
Opublikowano 29 stycznia 201510 l ja bym był ostrożny z tym hurraoptymizmem wszyscy pamiętamy jaka jeszcze niedawno panowała atmosfera w szatni, szczerze wątpię aby konflikt na linii trener - zawodnicy był całkowicie zażegnany. Z tego co czytałem (jeszcze przed meczem z Atletico) w szatni nastąpił pewien konsensus, że obiecano zmiany w sztabie i że piłkarze zgodzili się na pozostawienie Lucho do końca sezonu. Ktoś tam zażartował, że najlepszym transferem Barcy w okienku zimowym był transfer Leo na trenera. Biorąc pod uwagę, że w przypadku reprezentacji Argentyny padały podobne hasła (że Sabella to tylko figurant, a zespołem rządzi Leo) jeszcze przed Mundialem, to możliwe, że coś jest na rzeczy. To chyba też nie jest żadne odkrycie, w każdej szatni jest tzw. grupa trzymająca władze i robi się o niej głośno tuż przed zwolnieniem trenera (tak było w Chelsea, Realu chociażby). Zobaczymy, bo jeżeli Barca wygra ligę i dobrze się zaprezentuje w LM, to zwolnienie Lucho będzie tylko dowodem, na prawdziwość tych doniesień.
Opublikowano 31 stycznia 201510 l Powiedzcie mi , jak ta Barcelona mogła wybrac do sprzedania Alexisa zamiast Pedro. Jak by sprzedali Pedro to by Suarez nie powachał trawy w tym sezonie
Opublikowano 31 stycznia 201510 l Nie jest chyba dla nikogo tajemnicą, że Sanchez przed transferem był na fali wznoszącej i jeżeli chodzi o ofensywę, to był drugim po Leo w Barcelonie. Nikt się z tego transferu nie cieszył i pozytywów takiej decyzji nie widział. Nie czytałem w każdym bądź razie niczego takiego. Alexis to nie tylko uniwersalny gracz w ofensywie, ale też piekielnie pracowity zawodnik w destrukcji. Chyba tylko Javier atakował rywali z taką determinacją (założę się, że w Anglii też jest w czołówce jeżeli chodzi o próby odbioru), a takich zawodników kibice zawsze kochają. Dodając do tego w sumie średnią kasę za jaką poszedł to był mocny cios dla fanów Barcy. OK, to wiemy, ale też wiemy, że Suarez to był najlepszy zawodnik PL, maszyna do strzelania bramek z każdej pozycji, świetny technik, z dobrym przeglądem pola i doskonałym ostatnim podaniem. W chwili odejścia z Anglii dominował tam bardziej niż Bale i chyba tylko do Krystyny go można było porównać. Czyli w dostaliśmy piłkarza lepszego od Sancheza, a Pedro, no cóż było wiadomo, że Pedro mentalnie poradzi sobie z byciem zmiennikiem. To jest teoria, bo już w chwili ogłoszenia transferu pojawiały się głosy, że owszem Suarez to genialny piłkarz, ale nie nadaje się do Barcelony. Urugwajczyk mimo pewnych różnic, to jednak charakterystyką przypomina bardziej Bale/CR7 niż Alexisa. Nie mam wątpliwości, że szybciej wpasowałby się w grający z kontry Real, niż klepiącą piłkę do utraty świadomości Barcelonę. Dopiero kiedy Katalończycy w styczniu w meczach z Atletico pokazali inna grą niż dotychas, dopiero wtedy można było się zachwycać zagraniami Luisa. Nie wiem czy to zapowiedź trwałych zmian (prawdopodobnie ze słabszymi rywalami Barcelona będzie zmuszona grać atak pozycyjny), ale chyba tylko tak można czerpać z walorów Gryzonia.
Opublikowano 31 stycznia 201510 l Real mocno gniecie Sociedad. Nie widziałem początku meczu i nie wiem jak przy takim przebiegu spotkania mogli stracić bramkę. Acha, doczytałem, że stracili w 1 minucie . Go, go Sociedad! Ok, to by było na tyle. Dzisiaj raczej punktów nie stracą,.
Opublikowano 31 stycznia 201510 l Bejl Suarez by to strzelił Edytowane 31 stycznia 201510 l przez Codename
Opublikowano 31 stycznia 201510 l O je... , ale Karim urwał Klasyka, pusta bramka, Francuz i tak trafi w bramkarza, ale jak już strzela to szczena na ziemi. Bardzo dobry mecz Realu (no może nie Bejla). Zdominowali RS, Isco świetnie zastąpił CR7. Gra zupełnie inaczej, jest typem kreatora i dzięki temu gra Realu wygląda inaczej. Fani powinni się cieszyć, bo to daje ogromne możliwości taktyczne.
Opublikowano 31 stycznia 201510 l Bale to już klasyka. Wykończenie ma beznadziejne i to już wiadomo od dawna, ale powinien zdecydowanie coś z tym zrobić. Co do gry całego Realu to było wiadomo że bez Ronaldo gra jest bardziej zespołowa i każdy siebie szuka do gry.
Opublikowano 1 lutego 201510 l Co się dzieje w tym meczu to ja nie ogarniam Już rzygam poziomem sędziowania w Hiszpanii. Edytowane 1 lutego 201510 l przez Ader
Opublikowano 1 lutego 201510 l Kurcze mialem ogladac ale zapomnialem i zaczynam dopiero teraz W sumie wynik mnie nie dziwi, Villarreal gra jedna z najladniejszych pilek w lidze
Opublikowano 1 lutego 201510 l Jak by ktoś chciał wiedzieć jacy piłkarze dzisiaj najlepiej grali w meczu, to niech popatrzy na listę strzelców obu zespołów. Tak Rafinha zagrał naprawdę dobre zawody.
Opublikowano 2 lutego 201510 l Bardzo dobry mecz był, a gra Villarealu w tym sezonie naprawdę może się podobać. Szkoda, że nie urwali punktów Barcelonie, bo przed Realem naprawdę trudny tydzień - w środę zaległy mecz z Sevillą u siebie, a w sobotę Vincente Calderon.
Opublikowano 2 lutego 201510 l Z Sevilla nie bedzie problemu, druzyna Emeryego zawsze dostaje lanie od czolowki teraz bedzie tak samo
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.