Opublikowano 1 lutego 201015 l powinien byc nakaz wstawiania spoilerow w spoilery, bo oczywiscie kliknalem.
Opublikowano 1 lutego 201015 l the road no co za gow,niany film, 100 minut stracpne jak nic, viggo mortensen moze i pasowal do roli szarego ojczulka, ale (pipi)a, jak patrze na jego glupia morde to widze film o niczym, postapokaliptyczna hameryka, blablabla, ojciec z synem blabla, kanibale, ida nie wiedza smai gdzie blabla, koncowka juz kompletnie zanudza, co za kit. Na plus tylko charlize theron, ktora jest słodka. No ale jest lacznie z 5 minut na ekranie, i dodatkowo nie pokazuje cycków. 5/10 za nia i za klimat na poczatku
Opublikowano 2 lutego 201015 l film o niczym, postapokaliptyczna hameryka, blablabla, ojciec z synem blabla, kanibale, ida nie wiedza smai gdzie blabla, koncowka juz kompletnie zanudza, co za kit. Kurde ale ty jesteś.
Opublikowano 2 lutego 201015 l The House of The Devil. Szczerze nie spodziewałem się że z takiego filmu, wogóle nie promowanego, z obsadą składającą się chyba z 6-7 osób, może się ukazać naprawdę dobru horrorek. Początek ma strasznie długi i rozkręca się z prędkością turbo dałna, ale kiedy już akcja dzieje się w tytułowym domu to zaczyna się robić coraz bardziej klimatycznie. Poza jednym elementem wygląd babci i słabą końcówką film naprawdę fajny. 7+/10
Opublikowano 2 lutego 201015 l Mi dla odmiany podobał się początek i powolny rozwój akcji (klimaty trochę jak z horrorów z przełomu lat 70. i 80.). Niestety punkt kuliminacyjny i finał są żenująco słabe. No i jeszcze ta gra aktorska głównego badassa, który grał Caina w Robocopie 2. Przedszkolak by się domyślił, że ma niecne zamiary.
Opublikowano 2 lutego 201015 l Ta. Od momentu kiedy laska budzi się spętana klimat pada na lekko na pysk.
Opublikowano 2 lutego 201015 l droga - ksiazka tysiac razy lepsza, ale i tak warto zobaczyc. wyszlo niezle, klimat fajny, ale cos nie pyklo do konca.
Opublikowano 3 lutego 201015 l serious man - nowy film braci cohen, nominowany do oskara. ciezko powiedziec co to jest, cos pomiedzy dramatem a czarna komedia. tak czy siak, jest to film o zydach z muzyka jefferson airplane w tle. dobre aktorstwo, dobra rezyseria, jednak film czasem przynudza, chociaz ma momenty! spodziewalem sie czegos wiecej w sumie, ale czasu spedzonego przy filmie nie uwazam za stracony. zreszta jestem fanbojem cohenow wiec i tak zlego slowa nie powiem.
Opublikowano 3 lutego 201015 l Ja za 1 razem średnio podszedłem, ale za drugim jak pokazywałem bratu owe "momenty" dostałem olśnienia. Akcja ze zjaranym małym żydkiem, który odprawia tą uroczystość to mistrzostwo. Tylko ta końcówka ...
Opublikowano 3 lutego 201015 l Serious Man - ja się za to wynudziłem strasznie. Ostatnie dwa filmy Cohenów, choć diametralnie rózne to genialne w swoich kategoriach. Tutaj mamy takie niewiadomoco. Nie polecam. Sherlock Holmes - dostałem to czego oczekiwałem, Downey Jr. i Law tworzą doskonały duet. Juz nie mogę się doczekać na drugą część z Moriartim. Clerks 2 - b. dobra komedia, ale chyba gorsza od częśi pierwszej, końcówka z osłem lekko niesmaczna. Rosario Dawson . Plus za Jay'a tanczacego do Goodbye Horses i Smashing Pumpkins. Edytowane 3 lutego 201015 l przez Walter_Cronkite
Opublikowano 3 lutego 201015 l scena z goodbye horses to najlepsza scena calego filmu, nawet mam ten motyw na dzwonku w komorce. raz jak sie naje.balem to jak zaczelo dzwonic to powiedzialem "o!" i wsadzilem se pindola miedzy uda przy ludziach. 500 days of summer - kurde, ale fajny film! tak powinny wygladac komedie romantyczne. ladna muzyka, ladna aktorka, scenariusz w sam raz, nie za prosty, ale tez nie skomplikowany, fajna budowa filmu, no naprawde ciezko sie do czegos przyczepic. polecam! black dynamite - mistrz. kino akcji klasy b rodem z lat 70, fabula na poziomie druzyny a, aktorstwo na poziomie makgajwera. do tego mocno przejaskrawione. wypas!
Opublikowano 4 lutego 201015 l 500 days of summer - to co napisał olszmitz i kilka osob wcześniej, bardzo fajny film o zakochanym typku, bez debilizmów, dobry żeby obejrzeć z dziewczyną, szanse na zaruchanie wzrosną Sunshine - bardzo dobry film s-f, genialny klimat i muzyka, cudowne ujęcia - na taki film chciałbym pójść do kina. Co prawda troche nieścisłości jest, ale jak sie przymknie oko to naprawde wciąga, polecam. Edytowane 4 lutego 201015 l przez puszkin
Opublikowano 4 lutego 201015 l Black Dynamite jest mocarny. Tyle o tym filmie;] Ma ktoś gdzieś ten motyw "dynamite, dynamite" w mp3?
Opublikowano 4 lutego 201015 l Kazdy film o Zydach dostaje nominacje do Oscara. jeszcze te o gejach Sherlocka polecę
Opublikowano 5 lutego 201015 l Goodbye Horses to najlepsza scena w historii kina. Zawsze jak się napier&^ to ją tanczę na imprezie.
Opublikowano 6 lutego 201015 l Black Dynamite - zgadzam się z przedmówcami - kapitalny film. Scena rozszyfrowywania tekstu "Anaconda Liquor Gives You Little Richard" to mistrzostwo . Can you dig it?
Opublikowano 6 lutego 201015 l Pandorum niezły klimat tylko ci mutanci mi nie podpasowali , ogólnie 7/10 W strone słońca co prawda nie jest to nowy film ale urzekł mnie innością podejścia do filmów sf, czasem brakuje mu logiki ale za to nadrabia świetnym OST i ujęciami.Naprawde świetny film 9-/10 Moon niepotrzebnie reżyser tak szybko odkrył karty , niechce tu spoilować ,ale film jak najbardziej godny uwagi 8/10
Opublikowano 12 lutego 201015 l Sherlock Holmes - jest humor, jest gęsty klimat, jest duzo akcji, jest ratowanie świata w ostatniej sekundzie, jest zwisanie z krawędzi, jest zła organizacja, która chce zawładnąc światem, czyli jest wszystko co w dobrym filmie przygodowym być powinno. Trzeba jeszcze wyróżnić ciekawe sceny walk, nowatorskie podejście do postaci Sherlocka i wspaniałą muzykę Zimmera. Downey Jr. dobrze wykonał swoją robotę, a Law jak zwykle bez zachwytow, acz poprawnie.Będzie kontynuacja. 8/10
Opublikowano 26 lutego 201015 l Nowy Jarmush ... hm sam nie wiem. Zdjecia Doyle'a robia ogromne wrazenie (momenty z postaciami poruszajacymi sie w zwolnionym tempem - miod cud). Niestety film jest pozbawiony fabuly - powtarzajace sie dialogi mimo dopracowania sa ciezkie do strawienia po pierwzej godzinie siedzenia. Nie mniej warto obejrzec chociaz dla mega zdjec i muzyki. dziś obejrzałem - fakt, zdjęcia, a do tego świetnie dobrana muzyka (Boris) robią ogromne wrażenie. Ale czy ten film pozbawiony jest fabuły? czy fabuła jest w nim najbardziej istotna? Jest tylko pretekstem, aby przekazac mysli rezysera. Np. gł. bohater zamawia dwie filizanki kawy - w jakim celu? Albo, gdy z kimś rozmawia, cierpliwie wysluch,uje, nie przerywa, nie wpaja swoich racji -jest to tak jakby krytyka ówczesnej komunikacji miedzyludzkiej, opierajacej się na komórkach itd. Bardzo ciekawe interpretacje mozna znaleźć na filmweb, i to nie takie byle jakie ;] jesli ktos jest zainteresowany, warto. co do filmu wracajac, polecam.
Opublikowano 30 marca 201015 l Potrzebuje na biegu tytul jakiejs DOBREJ komedii romantycznej (z tym ze niekoniecznie romantycznej i niekoniecznie nowej ). Poleci ktos cos fastem? pl0x
Opublikowano 30 marca 201015 l 500 dni miłości ?? według mnie dosyć dobra niby komedia romantyczna inna niż te wszystkie ciepłe kluchy
Opublikowano 31 marca 201015 l "Dosyć dobra", co się dzieje z tym narodem. Co masz na mysli cytujac to? To moze ty bys cos polecil dobrego bo jestes pr0 w sprawach filmowych.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.