Opublikowano 13 września 201410 l W takim razie mylicie pojecia najlepsza liga i najbardziej emocjonujaca liga. Chociaz z drugiej strony sam to przyznales po czesci w ostatnim zdaniu Idac waszym tokiem myslenia mozna powiedziec ze timobajl ekstraklasa jest w scislej czolowce lig swiatowych.
Opublikowano 13 września 201410 l ekstraklasa jest najmniej przwidywalna liga, postrach ludzi grajacych u bukow. co do ligii anggielskiej to macie krotka pamiec. od zawsze klmaem i otoczka miazdzy aleprzed era petodolarow i szejkow totez byla liga trzech drozyn z kilkudziesieecioma punkami przeagi nad reszta
Opublikowano 14 września 201410 l Ale mi wczoraj ten mecz osłodził humor Costa niesamowity, Remy już strzela, Zamiast takiego sobie Schurle powinien IMO zagrać Ramires który miał świetny mecz z Evertonem. Terry strzelił samobója ale się zdarza Edytowane 5 czerwca 20159 l przez c0r
Opublikowano 14 września 201410 l Ofensywa zupełnie bez formy, a Falcao grzeje ławę. Nie zdziwi mnie, jak do jego wejścia będzie 0-0, albo 0-1 dla QPR. De Gea, Rafael, Evans, Rojo, Blackett, Blind, Herrera, Mata, Di Maria, Rooney, van Persie.ława: Lindegaard, Shaw, Fletcher, Januzaj, Valencia, A Pereira, Falcao. Edytowane 14 września 201410 l przez Zwyrodnialec
Opublikowano 14 września 201410 l Dobra, Van Gaal potwierdził, że ustawienie to 4-4-2. Najprawdpodobniej będzie to wyglądać tak. Rojo na lewej, Rafael na prawej, środek obrony Evans z Blackettem. Mata z Di Marią na skrzydłach, tylko nie wiadomo kto na którym, środek pomocy Blind i Herrera, a w ataku Rooney z RVP.
Opublikowano 14 września 201410 l Eee, nie, po prostu kopnęli piłkę i strzelili gola :P Edytowane 14 września 201410 l przez c0r
Opublikowano 14 września 201410 l Ah gdyby to RvP strzelił byłaby asysta sezonu, oczywiscie znow Di Maria
Opublikowano 14 września 201410 l 4-4-2 to jednak optymalne ustawienie dla MU. Blind z Herrerą wymiatali w środku pola. Di Maria niszczył na skrzydle, Rafael dobrze grał na prawej stronie po takiej przerwie i tylko atak jakiś taki niemrawy. RVP miał kilka okazji, ale ogólnie średnio, Rooney mało widoczny chociaż zaliczył asystę i strzelił gola. Gdy wchodził Falcao, to zwolnili tempo gry, przez co nie miał jak się wykazać. Mimo tego był blisko gola, przy dobitce Blinda. Januzaj grał egoistycznie i mocno z(pipi)ał w końcówce, gdy mógł idealnie wyłożyć piłkę do RVP, lub Falcao. Oby Van Gaal nie kombinował więcej w ustawieniu, a pewnie będzie szukał kompromisu, gdy wróci taki drewniany Carrick, lub by pomieścić jeszcze Shawa.
Opublikowano 15 września 201410 l 4-4-2 to jednak optymalne ustawienie dla MU. Ludzie w necie się jarają tą formacją jakby faktycznie było w niej coś nowego. Ale to przecież już oczywistość, że w dzisiejszej piłce defensywny pomocnik gra de facto jak trzeci, nieco bardziej wychodzący i dalej podający stoper, a boczni "obrońcy" de facto kręcą się w okolicy linii środkowej boiska. Zmiana przy piłce więc jest raczej nominalna. A broniąc... grali 4-3-3, jak już co. Tak więc w sumie nieco kształt Realu z końcówki zeszłego sezonu. Różnica de facto taka, że to jest już bardziej kompletny skład i np. Blind w ogóle umie grać jako defensywny pomocnik, co o Fletcherze nie wiem, czy można mówić. Przede wszystkim, QPR kompletnie oddało inicjatywę, pozwalają reszcie graczy jedenastki - nadal ewidentnie niezbalansowanej na korzyść ofensywy - nie przejmować się destrukcją i robić to, co im idzie najlepiej. Ander Herrera wyglądał w tym meczu jak Bóg, zabierał non stop piłkę, bezbłędnie niemal podawał, strzelał, wystawiał do strzału, gol, asysta, wszystko. Nadal cienias ze słabej ligi hiszpańskiej czy jednak kolejny dowód na różnicę w grze w obu tych krajach? Zobaczymy, jak zagra z kimś pełnosprawnym na swojej najlepszej pozycji - którą nie jest cofnięty pomocnik. Dodatkowo wielokrotnie było widać, że pokazuje kolegom, gdzie zagrać, gdzie właśnie robi się miejsce... mając rację. To sugeruje, że może stać się mózgiem i płucami ekipy na dłużej. Znalazłem jeden przykład nagrany: Na to wszystko pozwolił QPR, który był tak wycofany, że właśnie aż trzech graczy (bo Mata też) mogło w zasadzie nie bronić i nie kreować, a skupiać się na funkcji ofensywnej i szukaniu okazji do kończenia akcji. Dodatkowo Di Maria i Herrera mogli grać ofensywnie. Normalny rywal raczej na to nie pozwoli. Na co dzień nie będzie tak łatwo, ale to już inna ekipa. Evans, Rojo, Rafael, Di Maria, Blind, a także Falcao - w większości zastępują graczy z pierwszej kolejki, którzy byli jak na tak duży klub właściwie pół-amatorami albo grali na nieswojej pozycji. Tak więc są wszelakie szanse, że początek sezonu będzie niedługo zapomniany. Edytowane 21 września 201410 l przez ogqozo
Opublikowano 19 września 201410 l Mario intensywnie trenuję przed meczem z West Hamem Edytowane 19 września 201410 l przez Bartg
Opublikowano 20 września 201410 l Bądź o krok od mistrzostwa -> przegraj je w koncertowym stylu -> w lecie sprzedaj najlepszego zawodnika i wydaj 100 (?) baniek na transfery -> w nowym sezonie kop się w czoło. Classic Liverpool.
Opublikowano 20 września 201410 l Heheh to samo pomyslalem jak wlasnie z kumplem zagorzalym kibicem Live od 20 lat gadalem - co dobry sezon wydaja mnostwo kasy to graja duzo gorzej, typowy Andy Caroll season. O ale ladna bramka Sterlinga
Opublikowano 20 września 201410 l Przypominam, że rok temu Liverpool zdobył 36 goli ze stałych fragmentów. To pomogło. Teraz na razie jeden taki gol w sezonie. Oczywiście fakt, że sporo z tych stałych fragmentów było po faulach na Suarezie, ale nadal je dostają, tylko coś nie idzie wbijanie goli, mimo przyjścia jeszcze Lovrena i Lamberta. Z tyłu jak byli słabi, tak są. No ale wypadł im najlepszy gracz, ale też drugi najlepszy, a trzeci - Stevie G - nie robi tych stałych fragmentów. Tak że szukają nowego kształtu na ofensywę. Tak jak Bayern bez Ribery'ego, Mandżukicia i Robbena, co chwila zmieniają ustawienie w ataku, może prędzej czy później coś zaskoczy na miejsce. A West Ham na razie wygląda na najciekawiej grającą ze słabych ekip. Dość wybuchowe są ich mecze (choć dziś z racji okropnej nędzy Liverpoolu już mniej). A zwłaszcza zaskakującą formę pokazuje... Stewart Downing. Edytowane 20 września 201410 l przez ogqozo
Opublikowano 21 września 201410 l Dzisiaj chyba wyjdą ustawieniem 4-3-3 i RVP, Rooney i Falcao zagrają razem. Skład w sumie podobny jak przed tygodniem, jedyną zmianą jest Falcao za Matę. De Gea, Rafael, Evans, Blackett, Rojo, Blind, Herrera, Di Maria, Falcao, Rooney, van Persie
Opublikowano 21 września 201410 l Jest już taktyka Chelsea na City Zaczyna United wyglądać niepokojąco dobrze w ataku, Falaco do RvP i juz 1:0, a wczesniej kolejna genialna prostopadla pilka Di Marii zmarnowana przez RvP. oja(pipi)e co zrobil teraz Di Maria to nawet ja nie wiem O______________________________________________o bramka sezonu na razie dla mnie, w takim momencie wymyslic takiego loba Hahaha defensywa United stw, ze bedzie za nudno juz 2:1 xD Edytowane 21 września 201410 l przez Bartg
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.