Opublikowano 26 sierpnia 20177 l Ale zayebał na początek kolejki mój Daniels z Fantsty . Dobrze mieć takiego rezerwowego głęboko schowanego bo gra z City hehe
Opublikowano 26 sierpnia 20177 l Guardiola znow srogie piguły łyknął, co ona tam odjaniepawla przy lini bocznej XD
Opublikowano 26 sierpnia 20177 l Rok temu Drawchester United, teraz Drawchester City. no tak, to się musiało stać xd Edytowane 26 sierpnia 20177 l przez ragus
Opublikowano 26 sierpnia 20177 l Kapitalne są te mecze City, to jest piękne oglądać tyle umiejętności na jednym boisku, i które jeszcze się męczą wygrać. City powinno wszystkie mecze zaczynać 0-1. Pep to wspaniały menedżer, jego naprawdę nie obchodzą wyniki, w sensie strategicznym. Tylko jaja. winchester city Edytowane 26 sierpnia 20177 l przez ogqozo
Opublikowano 26 sierpnia 20177 l Ale też trochę Deana posra,ło dawać kartkę w takich okolicznościach.
Opublikowano 26 sierpnia 20177 l Manchester jest czerwony niezależnie od drużyny znowu jakiś zamach był?
Opublikowano 26 sierpnia 20177 l Crystal Palace istnieje tylko po to by utrzeć nosa Liverpoolowi od czasu do czasu. Mieli swoje momenty jak jeszcze Pardew ich trenował, przez pewien czas mieli najbardziej ekscytujące skrzydła w lidze (Bolasie & Zaha), no ale wszystko się kiedyś kończy, od 15/16 to już walka o utrzymanie. Bolasie odszedł i jakoś brakuje szaleństwa, kreatywności w ich grze. Cabaye nie podbija raczej ligi (choć nie gra też źle, po prostu nie wznosi Palace na nowy poziom), Townsend grał bardzo dobrze w Newcastle ale teraz strasznie słabo. IMO największym ich problemem jest obrona, bo Hennesey to ręcznik, to że van Aanholt i Schlupp wypromowali się tylko na ofensywie i nie potrafią bronić powszechnie wiadomo... No i jeszcze de Boer przylazł po przeje.banych mistrzostwach w Ajaksie i blamażu w Interze dopełnić dzieła zniszczenia. Jak Benteke i Zaha tego nie udźwigną to spadną. Co do West Hamu to tak, 10 straconych goli w 3 meczach stało się faktem. Bilic jest do wyje.bania, zero pomysłu na grę, zero planu B od czasu odejścia Payeta. Defensywa to padaka, szczególnie jestem rozczarowany Fonte i Ogbonną. Hart nie pomaga, choć akurat dzisiaj trudno go winić, głównie obrońcy zje.bali. Jedynie Zabaleta trzyma w miarę dobry poziom choć też swoje odje.bał z United. W ich wypadku to tylko liczyć na powrót Lanziniego i powrót do formy Michaila Antonio, jak nie to też może być ciężko. No i oczywiście gole Chicharito.
Opublikowano 26 sierpnia 20177 l Szkoda karnego ale co united gra w tym sezonie to obemi, jeszcze pol godziny by cos wcisnac
Opublikowano 26 sierpnia 20177 l Typowy Mkhitaryan. Niewidoczny większość meczu, ale statystyki go bronią, już 5 asyst w 3 meczach.
Opublikowano 27 sierpnia 20177 l Po pechowej porażce i fuksiarskim zwycięstwie, dziś Chelsea gra ostatni mecz swojego "No Hazard tour" z Evertonem, który już pokazał, że umie się murować. Dziś ktoś będzie musiał zagrać chyba bardziej ofensywnie. W Toffees prawdziwy szpital, i nawet nie wiadomo, czy zobaczymy walkę tytanów środka pola Gueye-Kante (w której faworytem mógłby wcale nie być ten z dwójki, który codziennie jest czczony w mediach). Na pewno brakuje wielu innych graczy i ofensywa będzie liczyć na sprowadzonego za miliardy Gylfiego Sigurthssona. No i Liverpool-Arsenal! Ekipa Kloppa zdobyła w zeszłym sezonie najwięcej punktów w starciach z czołówką. Coutinho nadal nieobecny, toczony tajemniczą chorobą. Niemniej ze swojej powraca Alexis Sanchez, i powinniśmy pierwszy raz zobaczyć tercet najlepszego napastnika ligi, Ozila oraz Lacazette'a (który wypadł dennie przeciwko Stoke). Dodajmy do tego powrót Koscielny'ego i oto genialny plan taktyczny Wengera powinien dziś zostać ukazany niemalże w całej okazałości (bo w powrót Cazorli powoli można przestać wierzyć). Ogólnie... oto TEN mecz Premier League, w którym obie strony powinny atakować. Dobra rozgrzewka przed wieczornym prawdziwym futbolem w postaci Monaco-Marsylia, Napoli-Atalanta i Real-Valencia! W Liverpoolu drama nie tylko z Coutinho, ale też z decyzją o zmianie Mignoleta na Kariusa. Fani nie są zadowoleni, Belg też nie. Edytowane 27 sierpnia 20177 l przez ogqozo
Opublikowano 27 sierpnia 20177 l Hazard zagrał ostatnio z Evertonem w U23 i zagrał słabo, a Chelsea przeje.bała 0-3 więc bardzo by nie pomógł w takiej formie. Swoją drogą nawet Oumar Niasse strzelił wtedy gola, a warto dodać że w pierwszej drużynie zabrano mu nawet szafkę w szatni, taki był słaby. Niasse 1, Hazard 0 hehe. Everton rzeczywiście dziś osłabiony. Ani Klaassena, ani Schneiderlina, ani Besica (postrzelono mu wczoraj ojca), Gueye nie wiadomo. Oby chociaż Sandro zagrał, potrzeba jakiegoś target mana prócz Calverta Lewina w składzie. No i Lacazette nie wypadł dennie przeciw Stoke, miał parę okazji i strzelił nieuznanego gola. Edytowane 27 sierpnia 20177 l przez c0r
Opublikowano 27 sierpnia 20177 l Nieumiejętność przyjęcia istotnego podania przez 80 minut określiłbym jako dość denny występ dla "dziewiątki" tej rangi. Lacazette nie oddał w tym meczu strzału (nie będąc na spalonym). To nie jest jakiś wykańczający snajperino i w sumie od tego, hmmmm, był w tym meczu Welbeck, ale ogólnie z Francuza nic przeciw Stoke nie wyszło w żadnej mierze. Ani nie oddał strzału, ani też jego podania to jeszcze nie były te, z których mógłby być strzał. Fani liczący na magiczny (zapewne jeden) sezon tria Ozil-Alexis-Laca muszą oczekiwać czego znacznie innego. Arsenal grając trójką "stoperów" jeszcze bardziej naraża się na kontry, niż wcześniej. W sumie już nie pamiętam, czy przeciwko rywalowi grającemu piłką jest z tym lepiej, czy gorzej. Ale LFC powinno liczyć na swoich dwóch sprinterów na skrzydłach. Jak to powiedział Mourinho po meczu: "czy Leicester zagrażał Arsenalowi? Tak. Czy zagrażał nam? Nie. Czemu? Bo tak gramy". W Chelsea wraca Fabregas, więc jedenastka już bardziej podobna do tej z zeszłego sezonu. Jest Gueye. Jak zawsze czekam na starcie z Graczem Sezonu. Jest też Sandro, który nie wiem co będzie robić. Poza Gueyem, Islandczykiem i Sandro, skład Evertonu to sami Brytyjczycy, podczas gdy w Chelsea brak jakiegokolwiek (Moses reprezentuje Nigerię). Chociaz Gary Cahill jakby mógł, pewnie by grał, Rudiger na razie tak średnio wydaje się zorientowany. Edytowane 27 sierpnia 20177 l przez ogqozo
Opublikowano 27 sierpnia 20177 l C0r co tak słabo dzisiaj idzie? Przy okazji rozwiniesz koncepcję klubu aspirującego do TOP6 i grającego Rooney'em w 2017 roku? Alvaro <3 Edytowane 27 sierpnia 20177 l przez Ore
Opublikowano 27 sierpnia 20177 l Alvaro słoneczko kochane <3 Mistrzowie grają dzisiaj jak... mistrzowie.
Opublikowano 27 sierpnia 20177 l Rooney póki co był wspaniały i wierzę że rozegra świetny sezon. A czemu tak słabo idzie? Po pierwsze, Chelsea ma dużo mocniejszy skład, po drugie nie ma Schneiderlina który dawał spokój w środku pola. Prócz tego w drużynie nie ma w ogóle szybkości, dlatego fani Evertonu czekają z utęsknieniem na powrót Bolasie i Colemana. Klaassen też by się dzisiaj przydał, bo Tom Davies ma talent, no ale 19 lat, nie da się na nim opierać środka pola. Ech, oby się nie skończyło na 5-0 jak ostatnio.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.