Skocz do zawartości

Ekstraklasa + Puchar Polski

Featured Replies

Opublikowano

Ty chyba maiden spać nie możesz przez tą amicę. (pipi)a w każdym poście jakieś nawiązanie. Beka :D Legia pogoniła Jagę NO KLUB KTÓREGO WŁAŚCICIELEM JEST OWNER AMICI... itd. Kompleksy? Nie odpowiadaj. 

Ciebie również pozdrawiam.

  • Odpowiedzi 9,6 tys.
  • Wyświetleń 775,2 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Gość Maiden
    Gość Maiden

    Karny z kapelusza, Broź - nurek.    Pastuch z Białegostoku, który po zakończeniu meczu kopnął (sic!) rzeczniczkę prasową Legii zasługuje na sprawę w sądzie.  Co do burzącego się plebsu - jak się nie

  • Gość Maiden
    Gość Maiden

    Swiadczy to o raczej wielkosci Legii. Najlepszy klub w historii Polski, mistrz kraju, zdobywca krajowego pucharu, zwyciezca grupy w LE, dwukrotny (srogi) pogromca mistrza Szkocji, grajac kaszane dekad

  • KAŻDY TO POWIE CRACOVIA RZĄDZI W KRAKOWIE !!!

Opublikowano

Beka, podejrzewam że Maiden miał kuchenkę Amici i się popsuła i stąd ta nienawiść :( Lesny niewiele ogarnie jak mu zamkną stadion do końca sezonu i na wyjazdy będziecie mogli najwyżej do Konstancina jeździć :potter: Anyway przekaz z obozu kibiców Legii jest jasny - broniliśmy matek z dziećmi przed zupelnie nieusprawiedliwionym atakiem zwyrodniałej bandy z Białegostoku, cóż za szlachetna postawa, może jakiś order Virtuti Militari ?

Opublikowano

Legia pogoniła Jagę NO KLUB KTÓREGO WŁAŚCICIELEM JEST OWNER AMICI...

 

 

Naucz się czytać ze zrozumieniem; oczywiście, o ile pozwolą Ci na to Twoje możliwości intelektualne. Ściskam kciuki. 

 

 

@ - El Choco loco; masz rację, 99% bywalców Legii to żądni krwi chuligani. 

 

dzieci_d.jpg

Tego od lewej minąłem rano na Powiślu. Z pałką szedł łobuz jeden; "do końca" krzycząc! 

 

 

--------------------

 

 

Powołuję się na inne wydarzenia , gdyż takie sytuacje są na stadionach, i to nie tylko w Polsce normą!  Z tą różnicą, że w 99% przypadków nie dochodzi do kontaktu bezpośredniego; w tym wypadku doszło, i wina, niewątpliwie jest po stronie organizatora.

 

Edytowane przez Maiden

Opublikowano

Jaki ty jestes gUpi. Manipulujesz slowami jak TVN za najlepszych czasow. Napisalem, ze na filmikach slychac dzieci, innych kibicow (z przeciwleglej trybuny) oraz caly stadion skandujcy to i owo. Pisalem o tym meczu i o tym jednym wydarzeniu. Tak ze nie pokazuj mi tu jakis skislych obrazkow, ktore maja sie do wydarzen ostatnich jak  Kuzniar do bycia dobrym dziennikarzem.

 

I zdecyduj sie co jest norma, bo sam przeczysz swej tezie, negujac fakt ze jednak w 99% NIE dochodzi do bojek, walk itd. A okrzyki chocby i calego stadionu, lba ci nie roz(pipi)ia jak pojedziesz obejrzec mecz swej druzyny. Wiec sam wiesz.

Pozdro.

Edytowane przez El Loco Chocko

Opublikowano

Dokładnie wina organizatora, że kibice Legii powiesili skrojone flagi do góry nogami i mieli nieodpartą chęć komuś w(pipi)ić :D

Opublikowano

LocoszokoChyba faktycznie jestem głupi forumowy mędrco, bo ni w złapałem nie załapłem clue Twej świetnie ustrukturowanej wypowiedzi. 


Bartg: rzeczywiście, Tylko źli bandyci z Łazienkowskiej wywieszają skrojone flagi/szaliki.
Chociaż dobrze, że skrojone, a nie nieumiejętnie podrabiane (vide Cracovia).
Wina organizatora imho w tym, że dopuścił do bezpośrednio kontaktu; bufor był nieszczelny, i dobrze o tym wiesz. 

Edytowane przez Maiden

Opublikowano

 

LocoszokoChyba faktycznie jestem głupi forumowy mędrco, bo ni w złapałem nie załapłem clue Twej świetnie ustrukturowanej wypowiedzi.

Wiec jesli ty tak ukladasz zdania, panie wykształcony, to nie dziwie sie ze nie rozumiesz co sie pisze. Chocby nie wiem jaka strukture zastosowac to i tak bedzie jak grochem o sciane. Nvm.

 

No i wina organizatora jest bezsprzeczna. Wie ze ma debili "na pokladzie" a zamyka zylete, zeby byc cwaniakiem. Tak ze ci dzielni patrioci mieli juz tylko rzut petarda do sektora przyjezdnych.

No nic, smiesznie i tak jest jak sie czyta posty Maidena i jego usprawiedliwienia. Keep it going mate.

Edytowane przez El Loco Chocko

Opublikowano

Wina leży po wszystkich stronach, ale ciężko winić organizatora, że kibole mieli ochotę pobiegać po stadionie i się ponapierdalać, to już nie czasy że wjeżdżały 3 Stary i armatką pacyfikowały stadion.

Opublikowano

No tak, inni kibice nie lubia sie bic; Powiedz to tej biednej operatorce kamery pobitej przez swolocz z Poznania na finale Pucharu Polski w 2011 r. Powiedz to kibicom ktorzy gina na ulicach Krakowa od ciosow nozownikow (ewenement na skale swiatowa). Powiedz to ludkom ktorzy roz.pie.rdo.lili stadion Zawiszy rok temu.

Skonczta wszyscy pie.rdo.lic i sie licytowac na skladnie bo bydlo na polskich stadionach, bylo jest i bedzie obecne. Choc, tu prawda, problem ten dotyka nie tylko Polski; w innych miejscach tez jest ciekawie. Juz nikt nie pamieta o napasci kiboli Atletico na kibicow Slaska? A moze przypomniec Wam mecz reprezentacji Polski w Czarnogorze? A moze ostatnie popisy chuliganow BVB?

Edytowane przez D3komunizator

Opublikowano

Welcome captain obvious! Wiadomo, ze Krakowa nikt nie "przebije", ale zrzucanie winy całkiem na strone organizatora jest śmieszne, zwłaszcza w kontekście tego, że Leśnodorski żeby rozwiązać konflikt z kibicami uchylił im nieba i teraz mu to niebo na głowe spadło.

 

 

 

Michał Szadkowski: W niedzielę pierwszy raz od 2009 r., odkąd obowiązuje nowa ustawa o bezpieczeństwie imprez masowych, przerwano mecz ekstraklasy. Zobaczyliśmy regularną bitwę kiboli...

Bartłomiej Sienkiewicz: Jakiś czas temu szef Legii Bogusław Leśnodorski twierdził, że na stadionach nie dzieje się nic złego. Przytoczę cytaty z grudnia: "Od instytucji państwowych nie oczekuję żadnej pomocy, grunt, by nie przeszkadzały" oraz "Twierdzenie, że jest problem z kibicami, to kompletna ściema i w realu w ogóle go nie ma". Prawda jest taka, że w realu polityka Legii, która nie jest oczywiście wyjątkiem w ekstraklasie, polega na symbiozie władz klubu z chuliganami, którzy z jednej strony zapewniają wspaniałe oprawy meczów, a z drugiej - pozostają chuliganami albo bandytami. W niedzielę zobaczyliśmy, do czego prowadzi ta tolerancja. Taka droga zawsze kończy się katastrofą. Legia pozuje na nowoczesny europejski klub, a na jej stadionie wezwana na pomoc policja zastaje zamkniętą na głucho bramę wejściową i pracownik nie ma do niej klucza.

Prezes Leśnodorski w poniedziałek utrzymywał, że brama nie była zamknięta.

- Fakty są takie, że policja musiała sforsować bramę.

Dla polityki władz klubu polegającej zarówno na tolerancji dla bandytów, jak i braku dbałości o bezpieczeństwo, nie będzie w Polsce miejsca. Po niedzielnych wydarzeniach prezes Leśnodorski i pozostali szefowie klubów powinni przemyśleć to, co robią. W 2013 r. obowiązywały zakazy stadionowe dla prawie 2 tysięcy osób. Kluby wydały tylko 120 z nich, pozostałe - sądy.

Edytowane przez Bartg

Opublikowano

Było juz wcześniej wiadomo przed meczem ,że bedzie gorąco więc mogli tą strefe buforowa lepiej zabezpieczyć .Na stadionie jest zawsze pewna grupa charakternych osób którym wiele nie potrzeba .Wystarczyło by  lepiej zabezpieczyć i pewnie na wyzwiskach czy szarpaniu bramy by sie to skonczyło .

Edytowane przez Darude

Opublikowano

Ale kibole obiecali Lesiowi, że będą grzeczni i w ogóle jeśli tylko będzie płacił kary za race i transparenty :( Więc ich wina żadna !

Opublikowano

Wiadomo, że wyolbrzymiam, ale powszechnie wiadomo jak Lesiu ułożył się z kibicami żeby skończyć ciągnący się od czasów ITI konflikt. Jeszcze jeden celny komentarz:

 

 

 

Tym razem gdy przy Łazienkowskiej zniknęła biało-czerwona oprawa, odsłoniła się flaga z napisem Wild Boys, przy czym literka „s” w tym drugim słowie w oczywisty sposób nawiązuje do symboli nazistowskich.

 

To samo Wild Boys za które karała już Uefa, a Leśny stwierdził, że przypadkiem zła czcionka wyszła :D

Opublikowano

Jest jakiś problem w tym kraju z kibicowaniem piłce nożnej. Mijają dwa lata od powstania stadionów na Euro, i Warszawie i Wrocławiu widzę podobną kwestię (nie wiem jak gdzie indziej). Nadal "normalni ludzie" specjalnie nie chcą chodzić na mecze. Powodów można wymienić kilka i długo je omawiać.

 

Tak czy siak, we Wrocławiu po krótkim okresie podjary stadionem teraz praktycznie nie widać zainteresowania Śląskiem poza kręgami kibolskimi (wiem, wiem, nie wszyscy z nich niszczą i biją - ale wystarczająco wielu z nich wrzeszczy i ogólnie "rządzi się" po przestrzeni publicznej, nie okazując krzty dobrego wychowania czy dbałości o innych, żeby z daleka wyglądali wszyscy jak agresywna masa, z którą nie chce się spędzać czasu, bo i męczące to i przykre, i szanse na dostanie w ryj wydają się spore). Na ten moment to w zasadzie tyle z ludzi chodzących na Śląska, a więc fundujących klub i mogących decydować o jego wzmocnieniu na dłuższą metę. Jest dobrze jak się na mecz ćwierć stadionu wypełni, czyli tylko troszeczkę więcej, niż było na starym stadionie. Inaczej być nie może, kibole się magicznie nie rozmnażają.

 

Na Legii jest ewidentnie lepiej (w sensie proporcji, kibole sami w sobie są na moje oko jeszcze gorsi), ale też jak na dwukrotnie większe miasto to padaka, że na bardziej hitowe mecze się uda ściągnąć 20 tys. osób. Za naszą zachodnią granicą najmniejszy w lidze Brunszwik ma średnio 22 tys. osób na meczu. Średnia 42 tys., a gdyby stadiony na to pozwalały, byłoby więcej (Dortmund czy Bayern, wiadomo, zawsze komplet). Również na biedniejszej Ukrainie frekwencja jest wyższa, o prawie połowę od polskiej (8-12 tys.).

 

 

 

Oczywiście, odpowiada za to po części poziom sportowy. Zarządzanie klubami. Za tę kasę, która już jest, na tle Europy wypadamy słabo jeśli chodzi o poziom gry. Za tę kasę kluby powinny grać lepiej. Gdy np. przyjechała Sevilla do Wrocławia, stadion od razu się zapełnił. Wystarczyły dwa dobre mecze z Brugią i porządna drużyna i bilety się szybko skończyły, gdy z kolei na Piasta Gliwice zeszło bodaj 5 tys. Wydaje mi się, że gdyby więcej ekip grało w Europie, albo po prostu na poziomie, który można by szanować na tle Europy, to i widzowie mogliby pójść w bardziej europejskie standardy. Być może na ten moment polska piłka jest po prostu skazana na kiboli.

Edytowane przez ogqozo

Opublikowano

Wiadomo, że wyolbrzymiam, ale powszechnie wiadomo jak Lesiu ułożył się z kibicami żeby skończyć ciągnący się od czasów ITI konflikt. Jeszcze jeden celny komentarz:

 

 

 

Tym razem gdy przy Łazienkowskiej zniknęła biało-czerwona oprawa, odsłoniła się flaga z napisem Wild Boys, przy czym literka „s” w tym drugim słowie w oczywisty sposób nawiązuje do symboli nazistowskich.

 

To samo Wild Boys za które karała już Uefa, a Leśny stwierdził, że przypadkiem zła czcionka wyszła :D

Warto sie zastanowic dlaczego, i w jakich okolicznosciahc wziely sie takie (i jeszcze ostrzejsze) flagi na polskich stanionach lat temu 25.

 

A co do meczu; na tym filmie widac zdecydowanie najwiecej. Od czego sie zaczelo, i jak sie skonczylo:

 

https://www.youtube.com/watch?v=OJWfV2tLe74#t=514

Edytowane przez D3komunizator

Opublikowano

Nie wiem nie interesuje mnie historia, czemu ktoś wiesza symbole kojarzone z nazistami na trybunach, naprawdę :) 

 

A skończyło się walkowerem dla Jagielonii, zakaz wyjazdowy dla Legii i Jagi na pół roku i zamknięty stadion na 1 mecz, na razie tyle komisja ligi, cdn.

Opublikowano

Ciekawe czy przy ewentualnym przegraniu mistrza przez Legię będzie płacz, że przy ZIELONYM STOLIKU im odebrali te mistrzostwo  :sorcerer:

 

 

 

 

 

 

ps: czekam na wpis o Amice <popcorn.jpg>

Opublikowano

nikt im niestety mistrza raczej nie zabierze, cala nadzieja w wisle, w moj ruch nie wierze, oni sie zadowola tylko grupa mistrzowska...choc w ostatnich latach byli trzeci i drudzy i tez nikt na nich nie stawial(a gdyby nie ustawiony mecz wisla-slask i pechowy remis 2-2 z podbeskidziem ruchu na bodajrze 3 kolejki przed koncem byliby mistrzem).

Opublikowano

a gdyby nie ustawiony mecz wisla-slask i pechowy remis 2-2 z podbeskidziem ruchu na bodajrze 3 kolejki przed koncem byliby mistrzem).

 

 

Jaki ból du'py. Widziałeś w ogóle ten mecz na oczy? Ktokolwiek go ustawiał był w tym beznadziejny, bo Wisła rzucała się jakby jej o coś chodziło i była o włos od strzelenia gola nawet w doliczonym czasie.

Opublikowano

Akurat pierwsze zwycięstwo wyjazdowe w rundzie wiosennej przyszlo w ostatnim meczu sezonu.Na trybunach bylo wiecej kibicow slaska niz wisly, potem wspolna feta na rynku - wierzysz ze jakikolwiek pilkarz wisly chcial to zepsuc i druzynie zalezalo na tym by urwac co najmniej remis slaskowi? nawet buki zaklady na ten mecz zawiesili. Podobna historia by byla jakby o mistrzowstwie polski decydowal mecz ruch - widzew czy legia - pogon jak mieli jeszcze sztame.

 

a mecz widzialem bo sledzialem wteyd multilige+ na c+

Edytowane przez Ficuś

Opublikowano

FIFA zadecydowała: Flavio Paixao może grać dla Śląska. Legio bój się!

 

 

gemeos-paixao.png

Opublikowano

Trudno powiedzieć. W Śląsku mają inne numerki to będzie łatwiej.

 

 

635251550056706341.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.